Nowości 7 104 wyświetleń

Recenzja WD 338

Barti · 5 lutego 2008
Mam przed sobą 338, lutowy numer White Dwarfa, który daje fanom bitewnego Władcy Pierścieni przedsmak tego, co czeka nas ich już za niecały tydzień, kiedy to do naszych sklepów trafi dodatek poświęcony Haradowi. Jak nietrudno się domyślić, Harad i LOTR zdominowały bieżący numer, gracze Warhammera i Czterdziestki (szczególnie Ci ostatni) siłą rzeczy znajdą zatem mniej materiałów do swoich systemów niż zazwyczaj, ale i tak nie mogą narzekać. A co w numerze?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W nowościach wydawniczych, pomijając nieliczne figurki do innych systemów, znajdziecie oczywiście sourcebook Haradu, dwa boxy plastików (korsarze z Umbaru i kawaleria Haradu) i dziewięć blisterów z bohaterami i elitą: Dalamyrem, kapitanem i bosmanem korsarzy, królem Mahudów, kusznikami korsarzy, strażnikami Karny, mahudzkimi wojownikami z dmuchawkami lub bronią miotaną, Półtrollami i jeźdźcami Mahudów.

W dalszej części, tradycyjnie już, Mat Ward, autor dodatku, dzieli się z czytelnikami swoimi przemyśleniami na temat samego suplementu, jak i zalet nowych jednostek, zwracając uwagę między innymi na zalety korsarzy i kawalerii Mahudów, modyfikację zasad dotyczących Mumaka, nowe upgrade’y, jakie możemy dla naszego słonika wykupić, czy w końcu powszechne użycie trucizn przez południowców. Na koniec trzy przykładowe rozpiski na 700 punktów, dla trzech z pięciu haradzkich list armii, wraz z krótkim komentarzem:

 

 

  • Southron Horde – z Mumakilem, strażnikami Karny, Serpentami i jeźdźcami i wojownikami Haradu;

  • Raiders from Umbar – z wykorzystaniem wszystkich jednostek z armii Corsair’s Fleet, które za chwilę będą w sprzedaży;

  • Warband of Far Harad – Mahudzi, Półtrolle i Mumakil.

Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, a mianowicie to, czy wyżej wymienione rozpiski, nie zostały przypadkiem żywcem przeniesione z nowego suplementu, ale ta kwestia za niecały tydzień powinna się wyjaśnić.

Co więcej? Garść porad malarskich przydatnych w pracach nad armiami południa, z czterema wzorami malowania sztandarów Haradu i przykładami zdobień twarzy Mahudów na czele, choć i malowanie rumaka i wielbłąda na pewno się przyda.

Na koniec części poświęconej Władcy, hit bieżącego numeru White Dwarfa. – mega raport bitewny do scenariusza The Great Army of Harad z najnowszego suplementu. Dwie armie na 2400 punktów na przeciw siebie, po jednej stronie siły Haradu z parą Mumakili, kawalerią pod wodzą Suladana i jeźdźcami Mahudów pod wodzą ich króla, wzmocnione potężnym zaciągiem piechoty Haradu, Serpentów, Mahudów, Półtrolli, strażników Karny czy korsarzy z Umbaru; po drugiej elita Gondoru, wsparta siłami lenników, z Boromirem, kapitanem Białej Wieży, Księciem Imrahilem i Gandalfem Szarym na czele. W raporcie z przebiegu bitwy bardzo ciekawie opisano przebieg walk, koncentrując się na kluczowych dla wyniku starcia momentach, całość uzupełniają znakomite zdjęcia i mapki dające nam podgląd całego pola bitwy. Koniec końców, mamy aż dwanaście stron traktujących o samym przebiegu bitwy, nie mogło też zabraknąć ocen i refleksji kierujących obiema armiami generałów. Całość naprawdę robi wielkie wrażenie i pozostaje mi tylko przyklasnąć autorom.

Jeszcze w telegraficznym skrócie to, co przygotowano dla graczy Warhammera i Warhammera 40.000. Na Battlowców czeka mini raport podsumowujący rozgrywaną przez ekipę Games Workshop kampanię Mighty Empires – Conquest of Empires, taktyka armii Imperium i galeria Dwarfów malowanych przez ekipę ‘Eavy Metal. Fani Czterdziestki muszą zadowolić się praktycznie samymi poradnikami malarskimi: od Ork Big Meka z Shokk Attack Gunem poczynając, na malowaniu Imperial Baneblades (Tallarn Baneblade, Vostroyan Baneblade, Catachan Hellhammer, 72nd Cadian Baneblade, 22nd Mordant Heavy Planetary Assault Corp, Commissar Yarrick’s Fortress of Arrogance). Są też wywiady: z rzeźbiarzem od Ork Big Meka z Shokk Attack Gunem oraz Danem Abnettem, autorem dwóch powieści z cyklu Horus Heresy.

Barti

Dołącz do dyskusji

  1. Ismaril · 7 lutego 2008 o 09:58

    Ja też bym zajrzał do Empika, ale u nas już przestali sprowadzać WD bo nikt tego nie kupował. Dla odmiany zaczęli sprzedawać figurki. 🙂

    A sama recenzja jak zwykle świetna.

  2. Viruk · 6 lutego 2008 o 01:56

    Miło widzieć znowu Twoje recenzje WD. Jak zwykle bardzo dobry opis, który pozostawia jednak pewien niedosyt. Lekarstwem będzie chyba wycieczka do Empiku 😉

  3. ugluk · 5 lutego 2008 o 17:24

    No to czas niedługo zajżeć do empiku, kupić kawę i ciacho i zagłębić się w lekturze ;). No i + fotki telefonem. xP

  4. lunatyk · 5 lutego 2008 o 14:00

    Dobra recenzja, zwłaszcza, że za kilka dni będę miał ten nr WD w łapkach 😀

  5. khamul · 5 lutego 2008 o 13:28

    będzie trzeba przejrzeć w empiku

  6. welsh · 5 lutego 2008 o 10:14

    Recenzja napisana bardzo fajnie. Sam polecam ten numer WD. Najfajniejszy jest ten duuuży raport bitewny. Tylko wkurzające jest to,że tak rzadko piszą o Lotrze ;/

  7. Kalins · 5 lutego 2008 o 10:10

    Witam, Mahudzi prezentują się wspaniale i na pewno zagoszczą w mojej armii Wschodu. Dziękuje za recenzję. Kalins