Rozpoczynam zabawę / Jakie modele dokupić?

Jak przekonać rodziców i jaką armią rozpocząć grę w LotRa?

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Thein, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil

Mróva
Pomocnik Szamana
Posty: 944
Rejestracja: 23 sty 2008, 19:25
Skąd: skądinąd. Ostrów Wlkp.

Post autor: Mróva » 21 lut 2008, 14:56

Jest sojusz Easteringów z Corsair Fleet więc w porządku :) Spokojnie możesz łączyc, chociaż nie jestem jakimś zwolennikiem takiego rozwiązania klimatycznego... :wink:

PS. Ech, Venie, człowieku małej wiary! :) Wiem, że każda armia która w opinii większości dobrze sobie radzi bez sojuszów musi miec def minimum 5, a najlepiej 6/7, walkę 4, dobrze byłoby z 4 siły, no i Bodyguard lub C4... Ale niestety, muszą istniec też takie armie jak Korsarzyki, które ze swoją niepozorną obroną nie nadają się na PGinanie, ale za to dają wielkie pole do popisu dla gracza, możliwosci taktyczne, opcję wykazania się i gigantyczną przyjemnośc z gry :D Jestem 100% zwolennikiem czystych Korsarzy! :wink:
Darth Vather pisze:Zna ktoś tytuł głównej muzyki z Władcy Pierścieni? Brzi to jakoś tak TaMTaMTaM TamTamTam TamTamTam TamTamTaaam Tam TamTam

Awatar użytkownika
Ajas
Redaktor
Posty: 5544
Rejestracja: 25 sty 2008, 20:24
Skąd: Poznań AP

Post autor: Ajas » 21 lut 2008, 16:15

Mróva pisze:Jestem 100% zwolennikiem czystych Korsarzy!

Korsarze tak szybko się sławy dorobili? Czekam z niecierpliwością na spotkanie z nimi na jakimś turnieju. A esterowie... No cóż... Póki co uboga armia :/
KedzioR_vo do Offa o cyckach pisze:MaRta radzi, żebyś se cycki w necie pooglądał, bo widać, że nie wiesz, jak wyglądają (:D)
Jesteś z Poznania? kliknij!

Awatar użytkownika
Sauron
Bębniarz z głębin
Posty: 160
Rejestracja: 17 lut 2008, 17:56
Skąd: Barad-Dur

Post autor: Sauron » 21 lut 2008, 18:31

esterowie... No cóż... Póki co uboga armia :/
Może i uboga ale dośćdobra. Szczególnie że mają piki
Silence! I'll kill you!

Awatar użytkownika
Imrihil
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 393
Rejestracja: 26 sty 2008, 17:56
Skąd: Poznań

Post autor: Imrihil » 21 lut 2008, 19:23

Dokładniej halabardy, którymi potrafią posługiwać się jak pikami. Armia Easterlingów jest bardzo ładna i fajnie się ich maluje, lecz nawet szeregowych łuczników trzeba sklejać... Statystyki mają jak Minasi, ale nie mają takiej elity jak armia Gondoru...

Mróva
Pomocnik Szamana
Posty: 944
Rejestracja: 23 sty 2008, 19:25
Skąd: skądinąd. Ostrów Wlkp.

Post autor: Mróva » 21 lut 2008, 19:39

Imrihil pisze:lecz nawet szeregowych łuczników trzeba sklejać...
To minus??? :? Człowieku! Niemożnośc samodzielnego dobierania póz swoim wojom przy klejeniu to ogromny brak LotRowy! Spójrz na bitsy z Młota... IMO to jakiś promyk nadziei na przyszłośc, że chociaż Easterlingowie są bardziej "pocwiartowani" w boxach...
Statystyki mają jak Minasi, ale nie mają takiej elity jak armia Gondoru...
Dzięki czemu są liczebniejsi, poza tym mają niezłą kawę :) A Dragon Guardzi nachodzą :twisted:
Darth Vather pisze:Zna ktoś tytuł głównej muzyki z Władcy Pierścieni? Brzi to jakoś tak TaMTaMTaM TamTamTam TamTamTam TamTamTaaam Tam TamTam

Joniu
Czyściciel klatek Trolli
Posty: 3
Rejestracja: 21 lut 2008, 20:25
Skąd: Ełk

Post autor: Joniu » 21 lut 2008, 19:41

Dzięki wszystkim za porady.

Faktycznie sojusz Easterlingów z Korsarzami nie jest szczytem klimatyczności :wink:

Poczytałem na forum o tych armiach i postanowiłem, że wypróbuje na początku armie Korsarzy, ponieważ właśnie mi przyszli(myślałem, że zejdzie dłużej). Przy najbliższej możliwości czyli w środe zagram sobie nimi i zobacze. Jak mi się spodoba gra nimi to ich zostawie. Jeśli stwierdzę, że gra mi sie kiepsko to wymienie ich ana eastów. To chyba najlepsze wyjście :D

Awatar użytkownika
greyfox3
Bębniarz z głębin
Posty: 103
Rejestracja: 24 lut 2008, 19:34
Skąd: Arcyimperium

Post autor: greyfox3 » 25 lut 2008, 17:56

Moim zdaniem esterlingowie są najlepszą armią dla początkującego i co najważniejsze fajowo wyglądają! :D
"Czereśnia nie może być entem... Nie ma entów-czereśniaków :)"

Awatar użytkownika
Ajas
Redaktor
Posty: 5544
Rejestracja: 25 sty 2008, 20:24
Skąd: Poznań AP

Post autor: Ajas » 26 lut 2008, 14:51

greyfox3 pisze:Moim zdaniem esterlingowie są najlepszą armią dla początkującego
Zależy czego oczekuje się od pierwszej armii ;) mając jako takie doświadczenie (zaraziłem LotR'em już... będzie już pięć osób) pierwsza armia powinna być bardzo silna - szybkie klęski (np. uboga armią esterlingów) mogą bardzo zniechęcić nowicjusza. Armia jest ładna ale (jak na razie) straszliwie uboga :(
KedzioR_vo do Offa o cyckach pisze:MaRta radzi, żebyś se cycki w necie pooglądał, bo widać, że nie wiesz, jak wyglądają (:D)
Jesteś z Poznania? kliknij!

stormwave
Czyściciel klatek Trolli
Posty: 1
Rejestracja: 26 lut 2008, 17:44
Skąd: Swarzędz/Poznań

Post autor: stormwave » 26 lut 2008, 17:56

A ja pozwolę zadać sobie pewne pytanie.

Dlaczego nikt nie poleca jako pierwszej armii Isengardu? Czy jest on tak słaby czy po prostu trudny do opanowania dla początkujących?

Awatar użytkownika
Ajas
Redaktor
Posty: 5544
Rejestracja: 25 sty 2008, 20:24
Skąd: Poznań AP

Post autor: Ajas » 26 lut 2008, 18:12

Sam zaczynałem Isengardem - armia bardzo silna, łatwo zwyciężająca (zwłaszcza Rohan - z całym szacunkiem do niego ). Rzeczywiście łatwo zacząć Isengardem - na Allegro, aż się roi od uruków do przygarnięcia :D Nikt nie poleca uruków bo jest ich już sporo :D A na serio to po pewnym czasie maszkary spod znaku Białej Dłoni znudzili mnie monotematycznością - jak troszkę poczekamy to może dunlandczycy jakoś urozmaicą tę armię :D
KedzioR_vo do Offa o cyckach pisze:MaRta radzi, żebyś se cycki w necie pooglądał, bo widać, że nie wiesz, jak wyglądają (:D)
Jesteś z Poznania? kliknij!

Awatar użytkownika
Seba
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 486
Rejestracja: 31 sty 2008, 10:46
Skąd: Annúminas

Post autor: Seba » 26 lut 2008, 19:24

Nie wiem, jak dla mnie Isengard był trudny w prowadzeniu. Zmieniłem na Arnor i zacząłem wygrywać. Może to dlatego, że Arnor jest jakąś przegiętą armią (chociaż sam narazie tego nie zauważyłem), ale bardziej skłaniam się do wyjaśnienia, że po prostu nie potrafiłem złożyć dobrej rozpiski.
Myślę, że na początek najlepszy jest Gondor. Armia bogata w jednostki i świetnych bohaterów, w sam raz na początek. Jednak wg mnie jest trochę nudna. Jak armia może być ciekawa skoro widzi się ją mniej więcej na co czwartym stole podczas turnieju :D
"Przypisywali bowiem [hobbici] owym dawnym królom wszystkie swoje podstawowe prawa; przestrzegali ich zazwyczaj z dobrej woli, ponieważ były to prawa (jak powiadali) starożytne i sprawiedliwe." - J.R.R. Tolkien

khamul
Poskramiacz pająków
Posty: 1328
Rejestracja: 30 sty 2008, 20:36
Skąd: .

Post autor: khamul » 27 lut 2008, 13:57

Ajas pisze:jak troszkę poczekamy to może dunlandczycy jakoś urozmaicą tę armię
Na pewno, tylko kiedy :|? (kolejna jednostka z 2atakami? :twisted:)
IMO nie ma co narzekać na brak jednostek w Isenie.

Telchar
Treser wargów
Posty: 18
Rejestracja: 29 lut 2008, 13:59
Skąd: Poznań

Post autor: Telchar » 01 mar 2008, 15:06

Ja widzę natomiast na stołach dosyć urozmaiconą armię Isengardu. Jako pierwszą armię do zbierania poleciłbym natomiast HE, łatwi do prowadzenia. Jedna po pewnym czasie trzeba się przerzucić na coś bardziej ambitnego- brak elity boli bardzo...

Awatar użytkownika
Arczi
Bębniarz z głębin
Posty: 188
Rejestracja: 25 sty 2008, 14:09
Skąd: Ełk city

Post autor: Arczi » 01 mar 2008, 15:52

Hmm, Telecharze mi się wydaje że cała armia HE to jest "elita" ale ciekawie by było zobaczyć cuś nowego u "złotozbrojnych" :twisted: .

PoftrAfiam !

khamul
Poskramiacz pająków
Posty: 1328
Rejestracja: 30 sty 2008, 20:36
Skąd: .

Post autor: khamul » 05 mar 2008, 13:00

Arczi pisze:cała armia HE to jest "elita"
Po pierwsze, to nie"to jest elita", tylko "jest elitą", a po drugie to mimo wysokich statystyk szeregowy wojownik nie może być brany za wojownika elitarnego; nie wyróżnia się niczym spośród towarzyszy.

Arczi pisze:ciekawie by było zobaczyć cuś nowego u "złotozbrojnych" .
Pewnie, że tak, ale i bez dodatków elfiaki sobie nieźle radzą

ODPOWIEDZ

Wróć do „Bitewne przedszkole, czyli co wybrać... ”