Modele strzelające kilka razy na turę

"Podobno raz do roku nie nabity łuk sam strzela..."

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Thein, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil

derrkater
Opiekun Balroga
Posty: 1461
Rejestracja: 03 lut 2008, 16:39
Skąd: Warszawa

Post autor: derrkater » 07 kwie 2008, 14:34

Zapomnieliśmy o pewnym Krasnoludzie z Expert Shotem zwanym Drarem na 90%, a Murinem na 10% (nigdy ich rozróżnić nie mogę)

Awatar użytkownika
Imrihil
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 393
Rejestracja: 26 sty 2008, 17:56
Skąd: Poznań

Post autor: Imrihil » 07 kwie 2008, 15:17

Tak, w Lotrze jest 4 strzelców wyborowych ;) :
- Legolas (3 strzały)
- Haldir (2 strzały)
- Vrasku (2 strzały z kuszy)
- Drar (2 strzały)

Choć nie wiem, jak to możliwe, żeby ktoś strzelił dwa razy na turę z kuszy, no ale cóż... Mongolscy łucznicy potrafili wystrzelić 15 strzał na minutę - prawie jak Legolas ;) Ale żeby ktoś tak szybko z kuszy strzelał jak Vrasku to nie słyszałem...
„Gdzież to Dunedainowie, o, Elessarze? Któż twoim krewnym w wędrówkę iść każe? To, co zgubione, z mgły się wyłania, Z północy jedzie już Szara Kompania. Dla ciebie mroczna ścieżyna, sąsiedzie; Trup strzeże drogi, co ku morzu wiedzie.”

Awatar użytkownika
szogun
Plugawy Szaman
Posty: 1004
Rejestracja: 27 sty 2008, 21:06
Skąd: Puławy

Post autor: szogun » 07 kwie 2008, 15:32

Imrihil pisze: Choć nie wiem, jak to możliwe, żeby ktoś strzelił dwa razy na turę z kuszy, no ale cóż... Mongolscy łucznicy potrafili wystrzelić 15 strzał na minutę - prawie jak Legolas ;) Ale żeby ktoś tak szybko z kuszy strzelał jak Vrasku to nie słyszałem...
Z tego co pamiętam, to przy opisie bohatera w nowym podręczniku TTT jest napisane, że Vrasku może strzelać dwa razy z racji tego, że ma udoskonaloną broń (kusza szybkostrzelna? wielostrzałowa? Nie pamiętam dokładnie).
Chińczycy rozwiązali ten problem, instalując magazynek ze strzałami na kuszy, którą można było celować w dowolnym kierunku. Pierwsze szybkostrzelne kusze pojawiły się w XI lub XII w. Próby ze wstółczesnymi kopiami wykazały, że oddział stu ludzi wyposażonych w tę śmiercionośną broń mógł wystrzelić 2000 strzał w ciągu zaledwie 15 sekund na odległość ponad 70 m. W tamtych czasach duże kusze donosiły do 1 km, a zwykłe kusze ręczne - 450 m. Ponieważ strzały często były zatrute, to nawet drobne draśnięcie mogło się okazać śmiertelne. Nic dziwnego, że oddziały chińskich kuszników były najgroźniejszymi formacjami średniowiecznego świata.
Sorry za OT ;)

abstrahując od OT, informacje które podajesz mają luźny związek z rzeczywistością

drachenfeles

Awatar użytkownika
adis1000
Treser wargów
Posty: 36
Rejestracja: 11 mar 2008, 17:42
Skąd: Szprotawa

Post autor: adis1000 » 07 kwie 2008, 16:01

Tak więc jeśli Vrasku i inni mają 2 strzały na ture to co ture tak mogą strzelać czy tylko np. Raz na całą gre. Pytam bo to nie daje mi spokoju i mam mały zamiar za duży okres czasu go kupić Dzięki

Awatar użytkownika
Marat
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 348
Rejestracja: 23 sty 2008, 20:47
Skąd: inąd / Siemce

Post autor: Marat » 07 kwie 2008, 16:04

co ture mają tyle strzałów na ile zasada im pozwala
One, two, Freddy’s coming for you.
Three, four, better lock your door.
Five, six, grab your crucifix.
Seven, eight, gonna stay up late.
Nine, ten, never sleep again.

Awatar użytkownika
adis1000
Treser wargów
Posty: 36
Rejestracja: 11 mar 2008, 17:42
Skąd: Szprotawa

Post autor: adis1000 » 07 kwie 2008, 19:01

Aha, dzięki, ale mam pytanie, jak to działa?? Że te dwie (trzy) strzały idą w jednego przeciwnika czy w dwóch (trzech)?? Z góry jeszcze raz dzięki

Awatar użytkownika
luckero
Posty: 1876
Rejestracja: 12 wrz 2007, 13:02
Skąd: Kraków

Post autor: luckero » 07 kwie 2008, 19:40

Każdą strzałę możesz rozdzielić pojedynczo, tzn że możesz wycelować w różne modele.
Przy szczęściu możesz więcej zabić dwóch lub trzech przeciwników w jednej turze.

Awatar użytkownika
Imrihil
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 393
Rejestracja: 26 sty 2008, 17:56
Skąd: Poznań

Post autor: Imrihil » 07 kwie 2008, 19:47

A tak właściwie, to np. Legolas może strzelić jednocześnie w np. orka i drugiego orka dajmy 40cm od tamtego, czy jest jakieś ograniczenie?

Awatar użytkownika
luckero
Posty: 1876
Rejestracja: 12 wrz 2007, 13:02
Skąd: Kraków

Post autor: luckero » 07 kwie 2008, 19:58

Ograniczeniem jest tylko zasięg łuku strzelca, może strzelać we wszystko co tylko widzi, pełne 360 stopni dookoła siebie.

Awatar użytkownika
Kat
Poskramiacz pająków
Posty: 1326
Rejestracja: 24 sty 2008, 11:44
Skąd: Nie-zły Ent (Dębica)

Post autor: Kat » 07 kwie 2008, 20:19

tylko dla frajdy obróć sobie figórkę podczas takiego strzelania ;)

co do legolasa mam pytanie... jeśli na nowych zasadach będę widział gościa w 5 szeregu to mogę go oczywiście snipershotem dosięgnąć ?:)
Wojownik "Zachodniej Ukrainy"

Awatar użytkownika
BlackMist
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 490
Rejestracja: 23 sty 2008, 21:57
Skąd: Londyn

Post autor: BlackMist » 07 kwie 2008, 20:34

Jeśli widzisz, to możesz.

Awatar użytkownika
Fensir
Plugawy Szaman
Posty: 1179
Rejestracja: 10 mar 2008, 12:53
Skąd: ABW pod domem?

Post autor: Fensir » 07 kwie 2008, 21:24

Sniper shoot pozwala na automatyczne trafienie jednym strzałem wybranego modelu. Czyli nie rzucasz na trafienie, in the way, etc. Dodajmy, że Legolas może użyć tej umiejętności, aby strzelić do walki wręcz i wybrać, że trafia model zła. A i bym zapomniał, przy strzelaniu do modelu z wierzchowcem, może wybrać czy trafia wierzchowca czy jeźdźca.
Heru pisze:Nie obraź się Ven. Ale grałeś hobbitami? Bo 75 modeli to tylko na LoME i tylko z anglikami.
"Nam jedna szarża - do nieba wzwyż;
i jeden order - nad grobem krzyż"

Awatar użytkownika
adis1000
Treser wargów
Posty: 36
Rejestracja: 11 mar 2008, 17:42
Skąd: Szprotawa

Post autor: adis1000 » 08 kwie 2008, 15:50

Aha a mógłbyś mi to dokladniej wytłumaczyć czym to sie różni?? O ile sie nie myle to chyba jak strzeli w konia to jezdziec w nastepnej turze może grac, a jak w jezdzca to kon ucieka?? Dobrze myśle??

Awatar użytkownika
lunatyk
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 519
Rejestracja: 24 sty 2008, 18:41
Skąd: Dębica

Post autor: lunatyk » 08 kwie 2008, 16:43

Jeśli zastrzelisz konia to jeździec spada z konia (wykonuje test spadania z konia) i zamieniasz go na wersję pieszą (jeśli przeżyje upadek). Jeśli zabijesz jeźdźca to koń automatycznie ucieka.
Wyjątek to jeźdźcy wargów (po zabiciu jeźdźca zdają test męstwa- jeśli jest udany, warg zostaje na polu bitwy i może walczyć; patrz profil dzikiego warga).

Awatar użytkownika
Imrihil
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 393
Rejestracja: 26 sty 2008, 17:56
Skąd: Poznań

Post autor: Imrihil » 08 kwie 2008, 16:56

No nie koniecznie. Można grać na tzw. "bezpańskie wierzchowce" jest to dodatkowa zasada do LotRa umożliwiająca koniom z W0 i A0 zostać na polu bitwy (oczywiście po przejściu testu odwagi), np. żeby później ktoś inny mógł ich dosiąść. Ja osobiście zawsze na to gram, a w każdym razie od kiedy znam tą zasadę :)

I jeszcze nie należy zapominać o tym, że konia łatwiej zabić niż jeźdźca (przeważnie), chyba, że jest taka samo obrona lub taki rodzaj łuku, że akurat jest taka sama trudność zabicia jeźdźca i konia...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Strzelanie”