Strzelanie a walka wręcz

"Podobno raz do roku nie nabity łuk sam strzela..."

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Thein, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil

Awatar użytkownika
Turnavine
Honorowy Redaktor
Posty: 2350
Rejestracja: 24 sty 2008, 14:18

Post autor: Turnavine » 30 wrz 2010, 14:12

Zdaje się, że nie za bardzo rozumiesz zasady lub ktoś Ci wcisnął mniej lub bardziej niezrozumiały kit.
Te jednostki (RoA i RoG) mają łuki wykupione bazowo w profilu. Możesz je nawet skonwertować tak by miały łuki zamiast wąsów i tak będą mogły ich używać.
I nie, jeśli w domyśle jest coś związanego z FAQ z LoME i odrzucaniem ekwipunku, to nie działa w taki sposób co wynika z choćby samej praktyki stosowania się do tamtejszego zapisu.
Jesteś nowy? Przeczytaj. - nieaktualizowane. Nie gram już w figurkę. PM-ki z pytaniami mijają się z celem.

Awatar użytkownika
Gimli-son-of-Gloin
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 224
Rejestracja: 03 maja 2010, 14:25
Skąd: Ruda Śl.

Post autor: Gimli-son-of-Gloin » 21 paź 2010, 17:52

Przepraszam, że już o to pytałem, ale gram jutro z kolegą i omawiamy grę, i oby dwaj nie jesteśmy pewni czy odpowiedź Arathorn-a wskazuje na to że RoG z mieczem może strzelać czy nie...

Proszę o jasną odp. typu:

Tak, mogą strzelać, lub Nie, nie mogą

Ps. Proszę o szybką odpowiedź.

EDIT:
Zapomniałem dodać, że ten RoG z mieczem na rozpisce nie ma :
1RoG(miecz,łuk)

bo kolega upiera się,że muszę tak mieć, a ja wystawiam:
1RoG (miecz)

Awatar użytkownika
Christo
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 513
Rejestracja: 23 sty 2008, 21:59
Skąd: Pruszków

Post autor: Christo » 22 paź 2010, 20:18

Musisz mieć :
1 RoG (miecz, łuk)

Strzelasz z łuku a nie z modelu ...

Awatar użytkownika
!!LURTZ!!
Gobliński jeździec
Posty: 64
Rejestracja: 25 cze 2009, 12:04
Skąd: Częstochowa

.

Post autor: !!LURTZ!! » 23 paź 2010, 9:33

Ja mam pytanie.Czy Jeżeli spotyka się np. Uruk z Minasem .To walka wygląda tak,każdy gracz rzuca kostką i kto ma większy wynik to atakuje, gdy np.Minas rzuca 6 a Uruk 5 ,to Minas próbuje zadac obrażenie.I jak z tabeli obrażeń wynika np. ze do ubicia uruka potrzeba 5 to Minas musi rzucić 5 lub 6 i wtedy uruk znika z pola bitwy.??
Ave Snape

Awatar użytkownika
Turnavine
Honorowy Redaktor
Posty: 2350
Rejestracja: 24 sty 2008, 14:18

Post autor: Turnavine » 23 paź 2010, 9:47

Po kolei słońce. Nie ten dział.
Czy Jeżeli spotyka się np. Uruk z Minasem .To walka wygląda tak,każdy gracz rzuca kostką i kto ma większy wynik to atakuje,
Tak - ten kto wygrywa pojedynek zadaje obrażenia, oczywiście o ile zasady u tego nie zabraniają np. modele leżące po wygranej walce jedynie wstają, ale już nie zdają obrażeń.
Jeśli jest remis wygrywa strona po której jest wyższy współczynnik walki - w przypadku remisu rzuca się pojedynczą kostką - ten kto wyrzuci więcej wygrywa (test powtarza się do skutku jeśli pojawiają się kolejne remisy).
I jak z tabeli obrażeń wynika np. ze do ubicia uruka potrzeba 5 to Minas musi rzucić 5 lub 6 i wtedy uruk znika z pola bitwy.??
Tak. Wymagany wynik wg. tabeli obrażeń to minimum jakie trzeba wyrzucić.
Jesteś nowy? Przeczytaj. - nieaktualizowane. Nie gram już w figurkę. PM-ki z pytaniami mijają się z celem.

Awatar użytkownika
Gula
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 420
Rejestracja: 27 cze 2010, 12:33
Skąd: Tarnowskie Góry

Post autor: Gula » 10 gru 2010, 12:20

zakładamy że jest taka sytuacja:

KKKKKKK - kusznicy uh
OOOOOO - orkowie
WWWWW - wróg

jeszcze ktoś

Czy w tej sytuacji kusznicy mogą strzelać do wroga w walce czy nie i czy w tym wypadku odbywa się strzelanie do walki czyli rzut kością w kogo pójdzie strzała? A teraz czy kusznicy mogą strzelać w "jeszcze kogoś" a jak tak to czy muszą strzelać przez pojedynek?
arturmol pisze:no rzeczywiście "taka sobie" bez fajerwerków,a i nikt ci nie napisze ,że praca jest lepsza jak sobie napiszesz taka sobie albo taka tam.. itp. (...)
zmień dilera
sztygar.

Awatar użytkownika
Herudaio
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 457
Rejestracja: 23 sty 2008, 19:17
Skąd: KKGB Berserker - Kraków

Post autor: Herudaio » 10 gru 2010, 13:28

Mogą jak najbardziej. Zawsze jeśli strzelasz do kogokolwiek w walce to "strzelasz do walki"

Mogą strzelać jeśli go widzą ale walka im będzie zasłaniać.
"I ask only for an enemy worth fighting,
and a cause worth fighting for."
- Spartan prayer

Awatar użytkownika
Legolas12
Gobliński jeździec
Posty: 66
Rejestracja: 09 cze 2009, 18:47
Skąd: Myszków

Post autor: Legolas12 » 20 sty 2011, 18:26

Czy jak łucznik walczy to można łuk zaliczyć jako broń dwuręczną?
Jestem za elfami ;)

Awatar użytkownika
Salak
Gobliński jeździec
Posty: 71
Rejestracja: 01 cze 2008, 12:59
Skąd: Busko-Zdrój

Post autor: Salak » 20 sty 2011, 18:45

W żadnym wypadku, łuk to łuk, broń dwuręczna to broń dwuręczna, każda z broni musi być wykupiona osobno (nawet jeśli model trzyma włócznię lub coś innego w dwóch rękach, to nie znaczy to że można tego używać jak broni dwuręcznej).

Awatar użytkownika
Żółwik
Gobliński jeździec
Posty: 55
Rejestracja: 14 gru 2009, 22:18
Skąd: Wrocław

Post autor: Żółwik » 07 lut 2011, 22:55

Mam 2 pytania

1. Mam dwuszereg łuczników a przed nim szereg piechoty (zakładając, że każdy następny szereg styka się podstawkami) następnie piechotę przewracam. Czy w tym wypadku mogę strzelać obydwoma szeregami łuczników oraz czy przeciwnik chcący ustrzelić ich musi się przebijać przez leżących?

2. Moi orkowie strzelają do walki mojego morka z dwoma elfami czy po trafieniu częścią orków dalej na 4+ biję w przeciwnika czy jakoś inaczej z racji tego, że przeciwników jest więcej?
Strażnik fontanny pisze:Rozpa nie legalna masz 3 Bohaterów innych francji

Awatar użytkownika
Salak
Gobliński jeździec
Posty: 71
Rejestracja: 01 cze 2008, 12:59
Skąd: Busko-Zdrój

Post autor: Salak » 07 lut 2011, 23:48

1.Jeżeli pierwszy, leżący szereg nie zasłania widoczności żadnemu z łuczników, to wszyscy oni mogą strzelać z dwóch szeregów (o ile nie wyszły jakieś uściślenia, ale nic mi o nich nie wiadomo :wink: ). Jeżeli leżący zasłaniają łuczników z punktu widzenia modeli przeciwnika, to tak, musi się on przebijać przez pierwszy, leżący szereg.
2. Z tego co wiem ilość przeciwników nie ma znaczenia, ale nie mam podręcznika pod ręką więc warto sprawdzić dokładnie :wink:

Awatar użytkownika
Alexander
Posty: 691
Rejestracja: 25 sty 2008, 19:24
Skąd: Kraków

Post autor: Alexander » 08 lut 2011, 4:30

Żółwik pisze:2. Moi orkowie strzelają do walki mojego morka z dwoma elfami czy po trafieniu częścią orków dalej na 4+ biję w przeciwnika czy jakoś inaczej z racji tego, że przeciwników jest więcej?
Bijesz w najbliższego wroga, jeśli rzuciłeś 4+ w walkę i możesz zranić tylko jego, chyba, że będziesz rzucał pojedynczo wszystkie strzały, albo umówisz się z przeciwnikiem, że ranisz obu elfów.

Awatar użytkownika
palladyn65
Treser wargów
Posty: 21
Rejestracja: 24 maja 2009, 18:14
Skąd: Mikołów

Post autor: palladyn65 » 09 maja 2011, 17:01

Chyba nie ale wole się upewnić. Można strzelać łucznikami jak w np. w total warach z za armii ale nie salwą tylko normalnie? Jak strzelić w górę to ta strzała gdzieś u wroga spadnie.

A i czy można strzelać do pikiniera UH, który wspiera jako drugi ? (miedzy celem a sojusznikiem są aż dwie figurki)

Awatar użytkownika
KedzioR_vo
Salah Ad Din
Posty: 2834
Rejestracja: 06 mar 2008, 18:11
Skąd: Gdynia

Post autor: KedzioR_vo » 09 maja 2011, 17:08

Co do pierwszej sprawy, to od strzelania nad swoimi oddziałami jest salwa właśnie.
Bezpośredni ostrzał wymaga w miarę czystego pola. Można strzelać zza szeregu swoich żołnierzy, jeśli łucznicy się z nimi stykają. Typowe ustawienie to linia łuczników i bezpośrednio przed nimi linia tarczowników.
Można strzelać też nad swoimi wojakami, jeżeli leżą i nie zasłaniają wroga.
Można strzelać łucznikami konnymi, jeśli przed nimi stoją piesi sojusznicy i nie zasłaniają celu.

Ogólnie trzeba sprawdzać zasady widoczności - z oczu własnego łucznika ku wybranemu celowi. Jeśli na linii wzroku jest figurka sojusznicza, to dobro nie może strzelać - ryzykuje trafienie własnego. Zło ma prawo próbować, ale po udanym wystrzale na 1-3 dostaje swój, na 4-6 strzała leci dalej.

Jeśli chodzi o strzelanie w trzeci szereg, to jeśli widać pikiniera, można do niego strzelać. Najpewniej będzie widać ;)
Z tym, że wtedy po udanym trafieniu trzeba robić test In The Way - na 1-3 strzała zatrzymuje się na pierwszym szeregu, na 4+ leci dalej. Drugi szereg sprawdzasz tak samo - znów na 1-3 dostaje ten z drugiego, a na 4+ w końcu obrywa pikinier. Także szanse trafienia są mniejsze, ale próbować można :)


PozdRawiam
UWAGA!
Czytanie bez zrozumienia może prowadzić do trwałych uszkodzeń samooceny i ośmieszenia.
Nie ryzykuj - skontaktuj się ze słownikiem lub polonistą.

Awatar użytkownika
palladyn65
Treser wargów
Posty: 21
Rejestracja: 24 maja 2009, 18:14
Skąd: Mikołów

Post autor: palladyn65 » 09 maja 2011, 17:21

Chodziło mi o to czy można strzelać do pikiniera, który wspiera walczącego:

GUHH
O

g-gondorczyk walczacy z u- urukiem wspieranym przez dwóch h- pikinierow.
Czy O-np. drugi gondorczyk moze strzelac do ostatniego H ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Strzelanie”