Techno, Trance, Hardstyle itp.

Bębny z Morii.

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Barti, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil

Awatar użytkownika
Hagen92
Ambasador z Mordoru
Posty: 2345
Rejestracja: 08 lut 2009, 18:49
Skąd: z łona matki

Post autor: Hagen92 » 20 lut 2012, 23:06

No przykro mi, zrobiłem co mogłem w temacie, nie znam się na tym na tyle, żeby odróżniać techno z Detroit od ... czegokolwiek innego :P

ale na pewno bardziej szanuję kogoś, kto słucha techno (i elektro, house, dance, i wszystkich innych gatunków muzyki elektronicznej) z prawdziwego przekonania, niż nieudolne dziecko metalu będące tak alternatywne, że aż powtarzalne do bólu
zabaR pisze:Jakbym napisał że Kazik to jest rock to zaraz byście mi to sprostowali w troszeczkę nie ładny sposób.
nie, dlaczego, akurat trafiłeś dobrze, ja bym tego inaczej niż rock alternatywny nie nazwał, jeśli o całokształt twórczości chodzi :P
(jasne, że ma trochę kawałków rapcore'owych, punkowych, jazzowych itd ale to chyba nie temat na takie dyskusje ;) )

z resztą nazewnictwo nazewnictwem, im więcej słucham tym częściej zauważam, że jednoznaczne określenie czegokolwiek przestaje mieć sens, określenia gatunkowe służą tylko skojarzeniu z danym środowiskiem IMO (Off się niedawno wypowiedział w tem względzie :o:: ) - tymniemniej zwykle dobrze jest je znać żeby wiedzieć o co chodzi :D
"...victory is not strength through numbers, it's all a matter of the heart..."

Awatar użytkownika
Nyarlathotep
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 591
Rejestracja: 15 lip 2010, 18:28
Skąd: Gniezno

Post autor: Nyarlathotep » 20 lut 2012, 23:09

Przerobki techno sa spoko.

Techno, metal, wszystko to diabelskie.... Lecz niczego sie nie bojcie!

http://www.youtube.com/watch?v=mIU8l_qP ... 06C&lf=BFp
Sprzedam krasie, leśne


Sentencja wg Nyarlathotepa:
"Prokrastynatom powinno się wypłacać renty"

Awatar użytkownika
zabaR
Treser wargów
Posty: 33
Rejestracja: 11 gru 2008, 20:26
Skąd: Polska

Post autor: zabaR » 21 lut 2012, 15:42

No mi pięknie, zgoda nastała. Muzyka naprawdę łagodzi obyczaje :D
a wtedy... nie no wszystkie opisy wykorzystaliście.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Muzyka łagodzi obyczaje ”