Ulubieni aktorzy z "Władcy Pierścieni"

Peter Jackson zaprasza na film.

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Barti, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil

Awatar użytkownika
Guziec
Treser wargów
Posty: 21
Rejestracja: 10 lut 2010, 17:40
Skąd: Opole

Post autor: Guziec » 12 lut 2010, 15:10

Według mnie dobrą rolę odegrał aktor który grał Faramira (...jak on się nazywał??), fajnie dobrali tych dwóch aktorów (Sean Bean'a i "faramira"),
wyglądali na serio jak bracia :lol:

Faramir96
Treser wargów
Posty: 20
Rejestracja: 13 gru 2009, 22:30
Skąd: Warszawa

Post autor: Faramir96 » 15 lut 2010, 20:59

Ajas pisze:
Faramir96 pisze:A aktor który grał Gimliego (John Davies) nosił maske

Ajas naisał:
Nie wiem skąd takie piramidalne bzdury wyszukałeś
na materiałach dodatkowych do 1 częsci wiadć,że John nakłłada maskę (zajmuje mu tylko połowe twarzy) i jest wykonana z takiej gumy w kolorze skóry
Siema Eniu!

Awatar użytkownika
Killer
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 410
Rejestracja: 14 lip 2009, 14:06
Skąd: wiem? Tata mi powiedział xD

Post autor: Killer » 08 mar 2010, 19:51

Najlepiej moim zdaniem zagrali Ian McKellen i Christopher Lee. Nieźli byli też Hugo Weaving (chociaż elfickiej urody to on nie ma) i Sean Bean. Swoją drogą Sean Bean starał się najpierw o rolę Aragorna. Jak na mój gust, byłby w tym lepszy od Mortensena, który IMO grał kiepsko. Książkowy Aragorn nie był aż takim mamałygą (jak to mawiał mój dziadek), nie wyglądał na swoje lata ale nosił na twarzy piętno czasu jaki przeżył, a do tego biła z jego oczu dojrzałość i dostojeństwo. A filmowy wyglądał na zwykłego smutnego faceta po trzydziestce.

Awatar użytkownika
Barti
Redaktor
Posty: 2782
Rejestracja: 23 wrz 2007, 20:35
Skąd: Warszawa

Post autor: Barti » 05 kwie 2010, 12:43

Kilka ostatnich postów w temacie pokasowałem (świątecznie bez upomnień) - wymienianie nazwisk aktorów, bez choćby zdania uzasadnienia kompletnie nic do tematu nie wnosi.
Uncertain the future is...

Awatar użytkownika
Whirlwind
Treser wargów
Posty: 11
Rejestracja: 20 mar 2010, 10:07
Skąd: Warszawa

Post autor: Whirlwind » 05 kwie 2010, 19:53

Grima był fajny, ale mi się najbardziej podobał Chris Lee jako Saruman. On zawsze gra czarnych charakterów! Jak był młodszy to grał tytułowego "Człowieka ze złotym pistoletem", a teraz hrabia Dooku i Saruman!
No i na wyróżnienie zasługuje też ten jedenasty Rohirrim zmiażdżony pod łapą Mumakila, zapomniałem nazwiska. :D

Awatar użytkownika
Dunedain strażnik
Treser wargów
Posty: 24
Rejestracja: 06 kwie 2010, 7:38
Skąd: Opole

Post autor: Dunedain strażnik » 07 kwie 2010, 13:42

Viggo Mortensen wymiata :mrgreen: . Uwielbiam każdą scenę z jego udziałem.
A Gandalfa też lubię za jego głos :lol: .

Awatar użytkownika
Paplok
Bębniarz z głębin
Posty: 172
Rejestracja: 23 cze 2009, 6:39
Skąd: Rybnik

Post autor: Paplok » 26 kwie 2010, 18:17

A ja uwielbiam Billy'ego Boyda, ma super akcent i świetnie zagrał młodego, trochę przygłupiego ("No, to gdzie idziemy?") i odważnego Pippina. Christopher Lee też był niesamowity, szczególnie jego głos, jak nasyłał śnieżycę nad Caradhras. Z innych to dobra była Morda Saurona, Mahud (widać było tą sadystyczną satysfakcję z równania Rohirrimów z równinami), Faramir, Gothmog i właściciel Prancing Pony (zapomniałem polskiej nazwy :)), jak modlił się gdy Nazgule wchodziły mu do knajpy.

Awatar użytkownika
lord
Bębniarz z głębin
Posty: 119
Rejestracja: 22 wrz 2008, 14:19
Skąd: Krosno

Post autor: lord » 14 wrz 2010, 19:06

Świetny byl orlando bloom jako "super lucznik' :) viggo mortensen tez niezly

Awatar użytkownika
~Matias~
Bębniarz z głębin
Posty: 167
Rejestracja: 18 paź 2010, 14:26
Skąd: Warszawa

Post autor: ~Matias~ » 20 paź 2010, 14:24

Orlando Bloom (grał Legolasa) :)

Pozdrawim,
~Matias~
Upadamy, żeby powstać.

Awatar użytkownika
Gimli-son-of-Gloin
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 224
Rejestracja: 03 maja 2010, 14:25
Skąd: Ruda Śl.

Post autor: Gimli-son-of-Gloin » 20 paź 2010, 15:44

Paplok pisze:... i właściciel Prancing Pony (zapomniałem polskiej nazwy :)), jak modlił się gdy Nazgule wchodziły mu do knajpy. ...
Paplok Jakby Ci taka ekipa zrobiła "wjazd na chatę " to chyba też byś nie "kozakował" :D .

Cd. Moich ulubionych to:

Billy Boyd ("Przyda się ktoś rozumny podczas takiej misji..., wyprawy..., tego czegoś.")

Viggo Mortensen [(lubię jego przemowę i kilka tekstów ma zabawnych (poz tym stracił na planie ząb :D )]

John Rhys-Davies ("Krasoludzi to urodzeni sprinterzy. Zabójczy na którkich dystansach i Ale liczy się jako 1!")

No i jeszcze odtwórców ról : Boromira,Faramira,Denethora i Eomera

Reszta też jest fajna :) .[/b]

Awatar użytkownika
Amdur v.ost
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 238
Rejestracja: 13 sie 2009, 10:49
Skąd: Z Polski - małej wartowni armii Rhunu

Post autor: Amdur v.ost » 28 lis 2010, 20:39

Mój ulubiony aktor w filmie to reżyser - występuje w każdej części:
-FotR - mieszkaniec Bree
-TTT - rohirrim na murach Helmowego, ginie z ręki uruka po ciosie z bani
-Rotk - bo'sun korsarzy, zginął od strzały Legolasa nierzonej w powietrze (jedyne pudło Legolasa!)
Walka z trollami:
Włącz komputer.
Znajdź trolla na forum.
ZIGNORUJ GO!
Zażyj Etopirynę i Stoperan na wszelki wypadek, ponieważ czasami taka trauma powoduje silną migrenę i biegunkę.

dharen
Gobliński jeździec
Posty: 87
Rejestracja: 10 sty 2011, 17:13
Skąd: hehe

aragorn

Post autor: dharen » 29 sty 2011, 11:11

Jak dla mnie Aragorn ze wzgledu na to ze mogl miec pierscien mogl sie panoszyc dumnie jako krol czy szpanowac ze to on ma przejac tron a tak naprawde pochylił czoło i to w duzej mierze przyczyniło sie dla Śródziemia:)
serdecznie pozdrawiam

Awatar użytkownika
kordi-kalisz
Czyściciel klatek Trolli
Posty: 7
Rejestracja: 21 kwie 2011, 20:02
Skąd: Kalisz

Post autor: kordi-kalisz » 25 kwie 2011, 17:02

Jestem kontrowersywnego zdania że może sie obawiał dowodzić Gondorem, a może tego że to Gondor go zniewoli jako Króla. Będąc strażnikiem mógł być dla siebie sterem i żaglem, bezimiennym i niedocenianym bohaterem. Siadając na Tronie odpowiadałby za tysiące żywotów szukających opoki w cieniu zbliżającej się wojny :balrog:
walcz do końca...

korplast-kalisz.pl.tl

zapraszam

Awatar użytkownika
Wojownik_Gondoru
Treser wargów
Posty: 29
Rejestracja: 16 kwie 2011, 15:12
Skąd: Ryczywół, Lossarnach

Post autor: Wojownik_Gondoru » 17 maja 2011, 13:50

Orlando Bloom ( Legolas ), Ellijah Wood ( Frodo ), Karl Urban ( Eomer ), Bernard Hill ( Theoden ), Gamling ( Bruce Hopkins ), Faramir ( David Benham ), Denethor ( John Noble ), Bosman Umbaru ( Peter Jackson ),

Dodano po 2 minutach 32 sekundach:
Paplok pisze:A ja uwielbiam Billy'ego Boyda, ma super akcent i świetnie zagrał młodego, trochę przygłupiego ("No, to gdzie idziemy?") i odważnego Pippina. Christopher Lee też był niesamowity, szczególnie jego głos, jak nasyłał śnieżycę nad Caradhras. Z innych to dobra była Morda Saurona, Mahud (widać było tą sadystyczną satysfakcję z równania Rohirrimów z równinami), Faramir, Gothmog i właściciel Prancing Pony (zapomniałem polskiej nazwy :)), jak modlił się gdy Nazgule wchodziły mu do knajpy.


Pod Brykającym Kucykiem :) To był Butterbur, ale aktora nie znam

Dodano po 2 minutach 39 sekundach:
Killer pisze:Najlepiej moim zdaniem zagrali Ian McKellen i Christopher Lee. Nieźli byli też Hugo Weaving (chociaż elfickiej urody to on nie ma) i Sean Bean. Swoją drogą Sean Bean starał się najpierw o rolę Aragorna. Jak na mój gust, byłby w tym lepszy od Mortensena, który IMO grał kiepsko. Książkowy Aragorn nie był aż takim mamałygą (jak to mawiał mój dziadek), nie wyglądał na swoje lata ale nosił na twarzy piętno czasu jaki przeżył, a do tego biła z jego oczu dojrzałość i dostojeństwo. A filmowy wyglądał na zwykłego smutnego faceta po trzydziestce.
ten w książce miał 88 lat, rok młodzszy od Denethora II, syna Ectheliona II

pimpek17
Bębniarz z głębin
Posty: 110
Rejestracja: 01 paź 2010, 16:50

Post autor: pimpek17 » 13 wrz 2011, 16:39

Sean Bean- moim zdaniem był najlepszy szkoda że grał tak krótko!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystko o filmie ”