Strona 1 z 1

Pierścień Mroku

: 28 lip 2015, 13:26
autor: jakubbb
Cześć wszystkim czy Ktoś z Was miał styczność z Ruską kontynuacją Tolkiena?

: 28 lip 2015, 14:42
autor: Mnil
Tak, przeczytałem wszystko, nawet spoko, próbuje trzymać klimat Tolkiena, chociaż niektóre rzeczy są przeciągnięte i przekombinowane :) Jeśli jednak przebrnąłeś już przez wszystko co Tolkien(owie) wydał to warto zajrzeć :)

tak

: 28 lip 2015, 15:23
autor: jakubbb
Jeżeli jesteśmy przy Tolkienu, przeczytałem trylogię pierścienia, hobbita dzieci Hurina. Czy Tolkien lub jego Syn napisali jeszcze coś co można by Przeczytać?

: 28 lip 2015, 15:32
autor: Godfryd
Silmalirion, Przygody Toma Bombadila, Kowal z Przylesia Wielkiego, Niedokończone Opowieści (? nie wiem czy nie przekręciłem czegoś?)

: 28 lip 2015, 15:48
autor: jakubbb
Ta ale najpierw grę o tron skończę.

Tak każdy zachwalał grę o tron co to nie jest a w rzeczywistości Westeros nie dorasta do pięt jeżeli mówimy o świecie.

: 28 lip 2015, 20:18
autor: FishPriest
Zupełnie inny, nie do porównania świat w GoT. Fabuła niestety zbyt uproszczona, ratuje ją humor i działania Tyriona. Aczkolwiek przeczytać można.
Co do świata lotra- miałem jeszcze styczność z książką "Ostatni Władca Pierścienia", można poczytać, choć nie powala.

Z fantasy które jest godne polecenia- Roger Zelazny- Kroniki Amberu (pierwszy tom to Dziewięciu Książąt Amberu). Zupełnie inne od typowego heroic fantasy i przy okazji fabuła nie opiera się stale na deux ex machina (niestety w drugich kronikach już tak, lecz mechanika świata została tam lepiej ukazana). Podobne w rozmachu i stylu są książki z cyklu "Mroczna Wieża" S. Kinga- pierwszy tom to Roland (choć lepiej klimat oddaje oryginalny tytuł- "Gunslinger"). To już w sumie kanon a jednak oba cykle niewiele osób zna.

Too long to read? :mrgreen:

: 28 lip 2015, 21:08
autor: jakubbb
Co do gry o Tron o fabuła przypomina mi powoli modę na sukces, za dużoooo wszystkiego i niczego zarazem. Poza Stanisem bohaterowie nie potrafią mnie przekonać swą charyzmą

: 28 lip 2015, 21:18
autor: Kevin
FishPriest pisze: Fabuła niestety zbyt uproszczona, ratuje ją humor i działania Tyriona. Aczkolwiek przeczytać można.
:lol: :lol: :lol:
Inną GoT chyba czytaliśmy. Akurat Tolkien ma zdecydowanie mniejszą ilość wątków fabularnych niż Martin. Aczkolwiek Martina za bardzo nie trawię. Wiele złego mogę o jego książkach powiedzieć, ale ilość wątków, które wrzuca do swoich książek powala zarówno liczbą jak i poziomem ich skomplikowania :) Nawet jeżeli połowa nie trzyma się ładu i składu :)