Ksiazkowe rekomendacje

Statystycznie Polak czyta "Władcę" raz do roku.

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Barti, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil

Awatar użytkownika
michal molenda
Honorowy Redaktor
Posty: 851
Rejestracja: 22 sty 2008, 9:09
Skąd: Warszawa

Post autor: michal molenda » 02 paź 2011, 18:04

Madej pisze: :arrow: "Legendy Drizzta" Cała seria( 16 tomów chyba) wymiata. Opowiada o przygodach mroczne elfa, który jest dobry :) i wyrzeka się swojego dziedzictwa :) Opisy walk to majstersztyk a co nowy tom to lepszy :)
Opisy walk to kopiuj-wklej (trudno, żeby było inaczej przy tej ilości), a motyw "zabili go i uciekł" jest w tym cylu tak oklepany, że nie ma opcji, żeby uwierzyć w śmierć jakiegoś bohatera. Mnie każdy kolejny tom od bodajże "Oblężęnia Mroku" nudził coraz bardziej - być może zbiegło się to z faktem, że przestałem być nastolatkiem ;)

Awatar użytkownika
Madej
Gobliński jeździec
Posty: 92
Rejestracja: 25 kwie 2010, 18:24
Skąd: Poznań

Post autor: Madej » 02 paź 2011, 18:28

michal molenda pisze:być może zbiegło się to z faktem, że przestałem być nastolatkiem
Bardzo możliwe, muszę się z tobą zgodzić, że bohaterzy często giną, a potem "zmartwychwstają", ale to do daje dużo emocji :)
2pac, Eminem, Dr. Dre...
Moja galeria:
http://www.mitril.pl/forum/galeria_page.php?pic_id=2964

Twierdzalotr forever!!!

Awatar użytkownika
TurinTurambar
Plugawy Szaman
Posty: 1012
Rejestracja: 08 paź 2009, 15:05
Skąd: Stavanger/Norwegia

Post autor: TurinTurambar » 07 gru 2011, 21:28

Pablo_von_kozlow pisze:Wojciech świdziniewski - kłopoty w hamoirholm
http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/ ... hamdirholm

książka w moim odczuciu jest kapitalna, jest to fantastyka z gigantyczna dawką humoru i pełna nie szablonowego podejscia do fantastyki, typu zombie które chca otworzyć bar dla umarlaków
TurinTurambar pisze:Pablo_von_kozlow, przekonałeś mnie - kupiłem.

Pozdrawiam Turin Turambar
Jak powiedziałem tak zrobiłem. :) Też uważam, że ksiażka warta jest kupienia, zwłaszcza, że jest śmieszna, dobra, ładnie wydana i z obrazkami. Naprawdę nie kalkuluje się jej nie kupić. :)
Ze swojej strony polecę coś mniej znanego:
http://www.sklep.gildia.pl/literatura/1 ... ot-quietus
Bardzo dobra książka - fajna fabuła, dobrze napisana i pełna wyrazistych postaci. :)

Pozdrawiam Turin Turambar
"Tak to już bywa, że kiedy człowiek ucieka przed swoim strachem, może się przekonać, że zdąża jedynie skrótem na jego spotkanie." - J.R.R. Tolkien

daid
Bębniarz z głębin
Posty: 180
Rejestracja: 14 kwie 2010, 14:38
Skąd: Poznań

Post autor: daid » 07 gru 2011, 21:37

A ja nietypowo chciałbym zadać pytanie :mrgreen:
Czy ktoś miał już (nie)szczęcie zapoznać się z czwartym tomem powieści Paoliniego? (IV tom powieści o Eragonie)
Jakieś spostrzeżenia, uwagi?
No i sam chciałbym polecić dosyć już stare (2008 bodajrze) powieści Andreja Pilipiuka o Jakubie Wędrowyczu :mrgreen:
Czym jest Hobbit o.O???

Awatar użytkownika
Pablo_von_kozlow
Płomień z Udunu
Posty: 2081
Rejestracja: 24 sty 2008, 21:04
Skąd: PatoLotRiA

Post autor: Pablo_von_kozlow » 08 lut 2012, 19:43

Obrazek

metro 2034 tak samo jak metro 2033 dzieje się w świecie po wojnie atomowej a ocalali ludzie żyją w moskiewskim metrze gdzie stacje tworzą małe państewka które ze sobą walczą, współpracują czy handują. na górze zaś rządzą gantunki powstałe w wyniku mutacji popromiennej.
książka niezła aczkolwiek słabsza od "2033" na plus na pewno jest klimat gdzie ludzkość jest gatunkiem zagrożonym egzystującym pod ziemią. jeżeli komuś podobała sie gra s.t.a.l.k.e.r albo czytał "piknik na skraju drogi" to powinnien sięgnąć po tą książkę.

Obrazek

kolejna książka (dokładniej ósma) o dzielnym inkwizytorze. trudno coś napisać aby nie zdradzić treści. samo śledztwo na stałym poziomie wcześniejszych części, róznica jest taka że cała książka jest jedną hostorią, a to jest akurat nowość. warta przeczytania, piekara na swoim stałym poziomie.

Dodano po 18 godzinach 56 minutach 31 sekundach:

tylko ja czytam coś ciekawego?

no to po kolei

Obrazek

kolejna książką dziejąca się w roku 2033 w świecie gdzie ludzkość sama się unicestwiłą wojną atomową, światem rządzą mutanty które dostosowały się do panujących warunków a reszki ludzkości egzystują w różnego rodzaju schronach i bunkrach.

co do Pitera, sama historia jakaś super porywająca nie jest bo chodzi o kradzież agregatu z jednej stacji, a rozterki bohaterów też jakies super nie są. jednak książke ratują opisy świata, główny bohatera trafia do przeróżnych miejsc zarówno w metrze (np zalany tunel gdzie stoi pływająca wieś zwana nową Wenecją) jak i poza nim (rejs łodzą podwodną która przed zagładą była muzeum). obowiązkowa lektura dla wszystkich miłośników klimatów post-apokaliptystycznych

Obrazek

tym razem klimaty fantasy. aczkolwiek motyw podobny, dzień należy do ludzi natomiast nocą na powierzchni świata pojawiają się przeróżne demony. a ludzie ukrywają się za magicznymi runami które powstrzymują demony. jest to historia kilku osób które poznajemy jak jeszczę są dziećmi i towrzyszymy im przez pare lat życia, autor postawił na portrety bohaterów i w przypadku kazdej postaci pierwszo planowej poznajemy jej życiorys. książka na początku wydaje się średnia ale potem pochałania niesamowicie (w drugiej połowie stycznia przeczytałem wszystkie 4 dostępne tomy)

i czas teraz na nasze podwórko
Obrazek
książka jeszcze świerza bo wydana w 2011 roku. znalazłem ją u siebie w bibliotece na nowościach. główna bochaterka 19-latka o imieniu Ida pochodzi z dobrej rodziny o wieloletnich tradycjach magicznych w alternatywnej wersji naszego świata (motyw podobny do Harrego Pottera, magią zajmuje się niewiele osób, ten fakt jest w świecie znany jednak z talentem magicznym trzeba się poprostu tam urodzić). Ida za wszelką cene nie chce być czarodziejką ale pech chciał że jakiś tam talent odziedziczyła i widzi umarłych którzy z jakiś powodów nie przeszli na drugą strone do krainy umarłych, i nasza bohaterka pełni chca nie chca rolę charona wpakowując się przy tym w nieciekawą i mroczną intrygę. książke bardzo szybko pochłonąłem, główna bohaterka jest niezwykle czarująca a przy tym pyskata i wygadana, do tego ma niesamowitą umiejętność do wpakowywania się w kłopoty. książka jako całość zabawna i przyjemna, świetna lektura na odstresowanie ;)
generalnie polecam, ksiązka się spodoba tym którzy czytali "kuzynki" Pilipiuka
Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostaje ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju.

Awatar użytkownika
PawelPawel
[Własny wybór]
Posty: 3591
Rejestracja: 15 kwie 2008, 6:44
Skąd: Zielona Góra/Szczecin

Post autor: PawelPawel » 08 lut 2012, 20:46

Ze swojej strony mogę polecił serię Pawła Kornwa "Przygranicze".
http://ksiazki.polter.pl/Sopel-Czesc-1- ... new-c18639
Żeby się nie rozpisywać.
Pawlo
"(...)w liceum pojechałem z klasą do wiednia i łaziłem po tej artystycznej ziemi w dresach xP"

Awatar użytkownika
ugluk
Płomień z Udunu
Posty: 2155
Rejestracja: 23 sty 2008, 19:32
Skąd: Wrocław / UWO

Post autor: ugluk » 08 lut 2012, 20:49

Hm Pablo to uniwersum metro jest związane fabularnie z metrem Glukhovskiego?
Sprzedam dużo Tyranidów

Awatar użytkownika
Dwimmerlaik
Gobliński jeździec
Posty: 91
Rejestracja: 03 lut 2012, 9:15
Skąd: Konstantynów Łódzki

Post autor: Dwimmerlaik » 08 lut 2012, 20:53

Obrazek

Bardzo ciekawa książka z rozbudowaną fabułą i wieloma zaskakującymi zwrotami akcji. Gorąco polecam!

Pozdrawiam Dwimmer
To this day I guess I'll never know. Just why they let me go
But I'll never go dancing no more. 'Til I dance with the dead

Awatar użytkownika
Pablo_von_kozlow
Płomień z Udunu
Posty: 2081
Rejestracja: 24 sty 2008, 21:04
Skąd: PatoLotRiA

Post autor: Pablo_von_kozlow » 08 lut 2012, 21:25

ugluk pisze:Hm Pablo to uniwersum metro jest związane fabularnie z metrem Glukhovskiego?
jak się przyjrzysz obrazkowi który dołaczyłem to zobaczysz ze to jego projekt ;)
wygląda na to że to będzie większy projekt z różnymi autorami możliwe że z różnych krajów bo potencjał jest ogromny. zwłaszcza ze to nie musi być metro a np amerykański lotniskowiec pływający po pacyfiku i tamtejszych wyspach czy wioska gdzieś wysoko w tybecie :P
Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostaje ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju.

Awatar użytkownika
Madej
Gobliński jeździec
Posty: 92
Rejestracja: 25 kwie 2010, 18:24
Skąd: Poznań

Post autor: Madej » 09 lut 2012, 11:16

Polecam "Ląd zapomniany przez czas" E.R. Burroughsa. Naprawdę książka wciąga i czyta się ekspresowo. Jedno z pierwszych Since fiction z tego co się orientuje :) Nie jest to klimat naparzania się dwóch ras, ale naprawdę bardzo spoko. Może ktoś czytał?
2pac, Eminem, Dr. Dre...
Moja galeria:
http://www.mitril.pl/forum/galeria_page.php?pic_id=2964

Twierdzalotr forever!!!

Awatar użytkownika
Pablo_von_kozlow
Płomień z Udunu
Posty: 2081
Rejestracja: 24 sty 2008, 21:04
Skąd: PatoLotRiA

Post autor: Pablo_von_kozlow » 27 mar 2012, 22:04

Obrazek
Feliks W. Kres - Północna Granica

znowu nasze podwórko ale jakoś mam bardzo dobre doświadczenia z książkami wydawanymi przez Frabrykę Słów czy Maga.
historia dzieje się w typowym swiecie fantasy czyli coś podobnego do naszego średniowiecza. książka opowiada historię dowódcy jazdy który zajmuje się obroną północnej granicy imperium za którą zaczyna się spaczony przez magię region w którym żyją dwie wrogie rasy które lubią wybrać się na południe w celu grabieży.

książke czytało mi się naprawde dobrze (aczkolwiek świat kojarzy mi się z grą Armies of exiego czy Warcraftem, 3 wrogie rasy, bestie, rozumne istoty silne w walce i ludzie) fajne opisy niedużych bitew, i dość mocno wciągająca fabuła. książka troche przykrótka i miałem lekki niedosyt po tych 350 stronach, jednak pozycja warta polecenia

Dodano po 9 dniach 20 godzinach 52 minutach 36 sekundach:

Obrazek
Feliks W. Kres

kolejna książka z cyklu "księga całości" tym razem historia jest kompletnie inna bo opowiada o 3 siostrach będących córkami sławnego pirata które walczą ze sobą o schedę po ojcu oraz jego zaginiony skarb, w sprawę jest również zamieszany nawigator z pirackiego okrętu jedyny ocalały podkomendny króla bezmiarów, do tego dochodzi powstanie narodowo-wyzwoleńcze przeprowadzany przez mieszkańców wysp.

książka niezła, mnóstwo intryg i wbijania sobie noży w plecy, zakończenie jak dla mnie mogło by być nieco inne ale całość czyta się naprawdę przyjemnie :smile:
Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostaje ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju.

Venuzzi
Treser wargów
Posty: 31
Rejestracja: 21 lip 2011, 13:48
Skąd: Poznań

Post autor: Venuzzi » 27 kwie 2012, 6:59

Ja chciałbym szczerze polecić książki historyczne pisarza o imieniu Bernard Cornwell. Traktują one o epizodach z historii (głównie Anglii) z punktu widzenia zwykłego wojaka :) (fabularyzowane)
Powieści które najbardziej przypadły mi do gustu i chce wam polecić to:


http://www.bernardcornwell.net/images/b ... nal_lg.jpg
Pieśń Łuków:
opowieść o jednej z największych bitew średniowiecza, która rozegrała się między Anglikami i Francuzami pod Azincourt (1415 r.). Opowieść o bitwie, o której losach zdecydowali łucznicy, o Grunwaldzie zachodniej Europy.
To również opowieść o chwale, okrucieństwie i przeznaczeniu, oglądana oczami młodego łucznika, Nicholasa Hooka, banity prześladowanego przez wspomnienia przeszłości, który podczas angielskiej inwazji na Francję szuka osobistego odkupienia. Wraz z nim dostajemy się w wir dramatycznych wydarzeń, które odbiły się echem w całej Europie. Udaje mu się przeżyć straszliwą masakrę pod Soissons, walczy przy oblężeniu twierdzy Harfleur, i wreszcie musi stawić czoła największej armii, jaką wystawił do tej pory jakikolwiek władca Zachodu na słynnym polu pod Azincourt. Gdy mała i wyczerpana angielska armia pod wodzą króla Henryka V zmierza w kierunku pól Azincourt na spotkanie z ogromną francuską potęgą, również Hook zmierza ku swemu przeznaczeniu. Czy na strasznych, błotnistych polach pod Azincourt czeka go zagłada czy ocalenie?
http://www.film.gildia.pl/_n_/literatur ... ka-200.jpg
Ostatnie Królestwo:Syn jednego z angielskich wielmożów, Uther, zostaje porwany w wieku 10 lat. Jako jedyny ocalały z pogromu całego rodu dorasta wśród szczęku mieczy, pod czułą opieką śmiertelnych wrogów. Choć nauczył się żyć w zgodzie z zasadami Wikingów, w głębi duszy pozostaje synem Brytanii.
Na jego oczach upadają kolejne królestwa, dokonują się zdrady, przewroty i krwawe rzezie… Pewnego dnia będzie musiał podjąć decyzję, kim jest i któremu panu będzie służył. Los zwiąże go z Alfredem, władcą ostatniego opierającego się Wikingom królestwa, i da sposobność, by stawił czoła legendarnym wikińskim wojom, przed którymi drży cała średniowieczna Europa. Spętany więzami honoru, lojalności i miłości, Uther stanie się tym, od którego zależeć będą losy całej Brytanii

http://ecsmedia.pl/c/hellequin-jezdzcy- ... 170390.jpg
Hellequin:Spokojna wigilijna noc Świąt Wielkanocnych 1342 roku w niewielkiej rybackiej wiosce Hookton, leżącej na południowym wybrzeżu Anglii zostaje zakłócona krwawym najazdem francuskich piratów. Jednym z nielicznych ocalałych mieszkańców jest Thomas, młody adept łucznictwa.
Napaść ta jest początkiem serii zdarzeń, które łączą się w ekscytujący sposób z historią rodziny bohatera. Krok po kroku dociera on do niezwykłych tajemnic, wiążących jego ród z mitycznym Graalem. Wędrując razem z Thomasem z Hookton, poznajemy historię początkowej fazy Wojny Stuletniej, której finałem była słynna bitwa pod Crécy, stoczona w 1346 roku.
Dzięki tej powieści czytelnik dowiaduje się, dlaczego łucznicy angielscy zdominowali na długie lata ówczesny sposób prowadzenia walk i mimo znacznej przewagi liczebnej Francuzów, zepchnęli ich do desperackiej obrony. Jeźdźcy z piekieł to kolejna książka pióra Bernarda Cornwella, autora bestselerowej serii powieści o kampaniach Richarda Sharpe’a oraz trylogii o królu Arturze: Zimowy monarcha, Excalibur, Nieprzyjaciel Boga.

Awatar użytkownika
Pablo_von_kozlow
Płomień z Udunu
Posty: 2081
Rejestracja: 24 sty 2008, 21:04
Skąd: PatoLotRiA

Post autor: Pablo_von_kozlow » 07 lip 2012, 7:45

to tak dla odmiany ja coś zarekomenduje:
Obrazek
Leopold Tyrmand - Zły
klasyka współczesnej literatury Polskiej.
lata 50, Warszawa, w odbudowywanym miescie na ulicach rządza bandy wyrostków które terroryzują mieszkańców, a w każdej bramie można trafić na grupkę cwaniaków z którymi spotkanie zazwyczaj źle się konczy. nasz tytułowy bohater wypowiada wojnę ulicznym chuliganom i konsekwentnie ich dojeżdza pojawiajac się niespodziewanie w różnych miejscach warszawy. okazuje się że działalność Złego jest bardzo nie na ręke Warszawskiemu światkowi przestępczemu powiązanemu z ulicznymi chuliganami. również milicja rozpoczyna śledztwo mające na celu zatrzymanie tytułowego bohatera. są jednak w Warszawie również ludzie którzy widzą nadzieje w działaniach tajemniczej postaci i postanawiają go wspomóc. Rozpoczyna się bezpardonowa walka wSyrenim Grodzie o spokój na jego ulicach.

to tyle słowem wstępu. bardzo dobry kryminał, świetnie przedstawiona Warszawa lat 50, jest styl, i zwyczaje panujące na mieście. świetnie rozrysowane postacie zwłascza zły o którym prawie nic nie wiemy przez większość książki poza plotkami przekazywanymi sobie przez inne postacie. duże tomisko z tej książki ale polecam jak najbardziej

Dodano po 3 dniach 20 godzinach 34 minutach 27 sekundach:

Obrazek
Maja Lidia Kossakowska - Grillbar Galaktyka

Majka postanowiła tym razem zamiast w nurcie Fantasy napisac coś w S-F. główny bohater to szef kuchnii w renomowanej restauracji gdzieś w dalekiej galaktyce. gość cieszy się renomą i umiejętnościami gotowania, jednak podczas jednego nieszczęsnego wieczoru zostaje wrobiony w poważną aferę. od tego momentu zmuszony jest uciekać poprzez galaktykę przed swoimi prześladowcami lądując przy tym na przeróżnych planetach i wplątujac się z coraz to ciekawsze kłopoty. po drodze spotyka całą mase przyjaznych oraz wrogich osób oraz dowiaduje się że morderstwo jest tylko czubkiem góry lodowej.

książka niezła, aczkolwiek troche Majka przesadziła z opisami planet, ras. z drugiej strony dzięki nim dość szczegółowo przedstawiła swoją wizje kosmosu, historia troche przypomina "Autostopem przez galaktykę". książka mnie naprawde mocno wciągneła i czytałem w każdej wolnej chwili 7,5/10

Dodano po 22 dniach 13 godzinach 5 minutach 26 sekundach:

Obrazek
"Do światła" Andriej Diakow
kolejna książka z serii "uniwersum metro 2033", tym razem głównym bohaterem jest młody chłopak przygarnięty przez stalkera który wyrusza z grupą innych stalkerów z metra w Petersburgu w celu wyjaśnienia sprawy sygnałów świetlnych z okolic wyspy Kronsztad.
i co by tu napisać mądrego. jest to książka drogi z resztą jak wszystkie metra, historia dość ciekawa, autor dość barwnie przedstawił okolice Petersburga, troche diakow wyłamał się z konwencji bo bohaterowie metra podróżują za dnia a we wczesniejszych metrach wszyscy byli na tyle przyzwyczajeni do mroku ze jeżeli wychodzili to tylko w nocy. dla miłośników metra i klimatow post-apokaliptycznych warte przeczytania 7/10 :smile:
Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostaje ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystko o książkach i prasie”