Mordor - rozmowy ogólne

Od Azoga do Oka.

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Thein, TonyStark, Mnil, Redakcja

Awatar użytkownika
Grond
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 464
Rejestracja: 15 paź 2011, 7:28
Skąd: Pomerania

Post autor: Grond » 12 gru 2015, 14:45

Podpisuję się pod FishPriestem. IMO bardzo dobrym wsparciem magicznym są Kardush, Undying i kilku trackerów, których ilość zależy od punktów, na jakie gracie - milion Woli, trackerzy może coś zestrzelą i Undi nie ma się czego bać poza Floim.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Tyrsonn
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 329
Rejestracja: 28 sty 2013, 18:18
Skąd: Babiak

Post autor: Tyrsonn » 12 gru 2015, 15:19

I wbrew pozorom jednym z lepszych Nazguli na bestii jest stary, poczciwy Khamul. Dzieki Essence Leech nie zaskoczy nas fakt, ze wspieranie we wrogiej armii stanowią elfy (i tak wyciśniemy F6).

Dark Marshall ma ten sam plus, a lepiej czaruje. Choć nie widzę go na bestii, raczej jako konnego maga.

Na czarowanie leci jak piszecie Undi + Kardush + jedzonko dla szamana.

Na mega wku%"wa leci Dwimmerlaik, który dla herosów będzie klątwą jakich mało.

Na bestie to raczej Khamul albo KoU. Z innymi Nazgulami może to czasem wychodzić średnio.
Mój nr telefonu - 881 796 528

Obejrzyj i nie błądź https://www.youtube.com/watch?v=dz3A3-BhTs4

Awatar użytkownika
Dragowicz
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 400
Rejestracja: 05 cze 2013, 12:38
Skąd: Tarnów

Post autor: Dragowicz » 12 gru 2015, 15:21

Khardush? chyba na proxie bo dostać tego nie idzie, wiadomo że jest lepszy od zwykłego szamana, byle ukryć przed strzałami.

Trackersi są fajni, ale na wargach, droższe ale ciekawa alternatywa i nadgonią swój zasięg łuku marnych 18 cali, i zaskoczą przeciwnika

FishPriest, każdym modelem trzeba umieć grać niestety, choć raczej racja że pierwsza bitewka po przerwie na konnym będzie lepsza do opanowania, wtedy polecam Dwimmerleika :)
DarkMarshal jest niestety kiepski, zbyt mała wola nie spłaca się wraz z sztandarem który jednak jest bardzo fajny, już prędzej KoU i zwykły banner za który pkt przynajmniej bedą w niektórych scenach

Przepraszam za błędy w poprzednim poście, na przyszłość będę patrzył jakie to punkty i odróżniał modele
Każdy popełnia błąd, ale niektórzy są błędem...

Awatar użytkownika
Dwarfik
Nadzorca Trolli
Posty: 607
Rejestracja: 18 mar 2012, 16:36
Skąd: Białystok

Post autor: Dwarfik » 12 gru 2015, 15:40

Dragowicz Khardush w FAQu otrzymał dwa życia, a głównym celem wystawienia Trackerów nie jest strzelanie, lecz pompowanie Khardusha, a to że czasami mogą zestrzelić np. konia to już zupełnie inna sprawa :)

Pozdrawiam Dwarfik :D
Sprzedam nowiutkie wypraski goblinów z Goblin Town - więcej info priv ;)
King of Rohan pisze:PS. bo ja bym chciał grać na samych ROTN z GC, bez zwykłych ROTN


Mój WIP

Awatar użytkownika
Dragowicz
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 400
Rejestracja: 05 cze 2013, 12:38
Skąd: Tarnów

Post autor: Dragowicz » 12 gru 2015, 16:37

Wiem że ma dwa życia, ale z obroną 4 :), czyli łuk z s2 rani go na 5, a zwykłego szamana ratuje to rzutem +6, raczej wiadomo że nie dopuścimy wroga do takiej sytuacj,i ale diabeł tkwi w szczegółach :balrog:

Do pompowania to raczej widuje gołe orki , szkoda tracić tej możliwości choćby odstrzelenia wrogiemu herosowi konia, dochodzi więc taki trackers na wargu to IMO fajna zabawka, a że inna sprawa to nie szkodzi, bo chodziło o wersje wargową

Tyrsonn, ładnie opisałeś te nazgule :D
Każdy popełnia błąd, ale niektórzy są błędem...

Awatar użytkownika
Araval
Treser wargów
Posty: 13
Rejestracja: 20 paź 2010, 13:15
Skąd: Warszawa

Post autor: Araval » 12 gru 2015, 18:46

Dzięki za porady. Na pewno skorzystam.
Zmienię szamana na Khardusha (jak nigdzie go nie dostanę, to pójdzie do konwersji
szaman w kapturze).
Na razie zostawię SL'a, jak dokupię innego imiennego to pokombinuje ze zmianami. (do zakupu bestii także się przymierzam).
Spectry też są fajnym rozwiązaniem tylko muszę je przetestować. Może zostawię też paru BG do otwierania wszelkiej maści Durinów i Balinów :P i jako obstawa Shargata.
Wszystko i tak pewnie wyjdzie w trakcie gry. Pogram trochę i dam znać co z tego wyszło.
Jeszcze raz wielkie dzięki za porady.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Grond
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 464
Rejestracja: 15 paź 2011, 7:28
Skąd: Pomerania

Post autor: Grond » 12 gru 2015, 18:53

Jeśli chcesz, wyślę Ci fotkę konwersji na PM-kę :)

Durinów i Balinów Black Guardzi nie tkną. Oni mają miecze, już lepsi do tej roboty są morki, mogą mieć S6/7, więc posiekają ich na piątki, nie szóstki jak BG.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Dragowicz
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 400
Rejestracja: 05 cze 2013, 12:38
Skąd: Tarnów

Post autor: Dragowicz » 12 gru 2015, 18:57

No to co Grond pisze, i ja piszę że jeśli chodzi o krasnoludy, a nie daj Boże ich bohy to lepiej się sprawuje morramon z toporem :), więc BG tracą wiele w porównaniu do morka który kosztuje z tarczą 8pkt , a BG 12, więc masz okropną różnice.

Pozdrawiam
Każdy popełnia błąd, ale niektórzy są błędem...

Awatar użytkownika
Araval
Treser wargów
Posty: 13
Rejestracja: 20 paź 2010, 13:15
Skąd: Warszawa

Post autor: Araval » 12 gru 2015, 19:46

Racja. Dopiero wracam do systemu i zapomniałem o nowych zasadach odnośnie broni :P .
No to BG zostaną na lepsze czasu :). Zamiast ich dołożę kilku Tackersów żeby Khardush miał co jeść. Liczebność się poprawi i furia obejmie wszystkich.
A tak poza tematem to ciężko będzie z tymi Kraśkami. W4 i każdy z toporkiem. Moje Morki rozbiją się o nie jak Trabant o Tira i nie będzie co zbierać.

PS.
Nie pogardził bym fotami. Przyda się na czymś wzorować podczas ugniatania firebala :D
Pozdrawiam i polecam
Froncz Piotrewski

Awatar użytkownika
Grond
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 464
Rejestracja: 15 paź 2011, 7:28
Skąd: Pomerania

Post autor: Grond » 12 gru 2015, 22:51

Dragowicz. ja wcale nie uważam, że BG są słabi :) . Sytuacja, którą opisywałem dotyczyła walki z bohaterami z defem 8 i 9. Wtedy rzeczywiście toporek może zmienić wiele. Jednak z 4 BG bym wziął ze względu na przeżywalność :P
Musimy pamiętać też o wadach toporów :)
Zobacz:
- Szansa na wygranie walki przez wyższy rzut przy 2 kostkach na stronę wynosi prawie 39%(zaokrąglamy do 40%);
- Szansa na remis wynosi 22%, więc combo KG + elfy ma 61% szans na wygranie walki(zaokrąglamy do 60%);
Morki zawsze używają toporów, a BGoBD mieczy.
I teraz rozpoczyna się liczenie na ułamkach. Przedstawię to najprościej, jak tylko potrafię.
- Przy BG po wygraniu walki mamy 1/2(5+) szans na niezranienie przeciwnika przy jednoczesnym niewyrzuceniu 1(wyjdą nam 2, 3, lub 4 oczka). Każde z tych oczek wnosi swoją 1/6 szansy, że przeciwnik nie zginie. Jednak 1 jest w tym wypadku liczbą specjalną, bo nie wnosi 1/6 szansy, tylko 1/9. Łącznie wychodzi nam 11/18 szansy na niezranienie przeciwnika od BGoBD. Aby otrzymać prawdopodobieństwo zabicia, musimy odjąć ww. wynik od 1. W tym momencie odejmujemy -> daje nam to 7/18 szansy na ubicie KG po wygraniu walki od samego BG i jeszcze 1/6 od wsparcia, czyli razem 5/9(55,5%). Tak, wiem, można było prościej :P ;
- Jeśli BG przegra walkę, jest 2/3 szansy, że nie będzie rany od khazada + 5/6 od wsparcia z S3 -> łącznie 50% szans, że BG zejdzie(to jest to samo, co 1/3 + 1/6);
- Przy morku jest to troszkę bardziej skomplikowane:
- Po wygranej walce:
- 2/3 szans na S 5 lub 6, przez co prawdopodobieństwo zadania rany wynosi 1/3 + 1/6 od wsparcia -> 1/2. Mamy 50% szans, że khazad spadnie;
- 1/3 szans na S7, czyli 1/2 na zabicie khazada + jeszcze 1/6 od wsparcia -> 12/18, czyli 2/3(66,6%);
Czyli szanse na zabicie przy morku: 2/3* 1/2 + 1/3*2/3-> 5/9 (55%);
- Po przegranej walce:
- 1/3 szans na D5(obaj przeciwnicy ranią na 5+) 2/3*2/3 -> 4/9 szansy na niezranienie -> 5/9 na ranę bez Furii, ze zwykłą 46%, a z Furią wzmocnioną 10/27, czyli około 37%;
- 1/3 szans na D4(khazad na 4+, elf na 5+) 1/2*2/3 -> 1/3 szansy na niezranienie -> 2/3 szansy na ranę bez Furii, ze zwykłą 55%, z Furią wzmocnioną 44%;
- 1/3 szans na D3(obaj na 4+) 1/2*1/2 -> 1/4 szansy na niezranienie, 3/4 szansy na ranę bez Furii, ze zwykłą 62,5%, a ze wzmocnioną - 50%;
Czyli szanse na zadanie rany morkowi przy furii wzmocnionej - 1/3*10/27 + 1/3*4/9 + 1/3*1/2 = 10/81 + 12/81 + 1/6 -> 12% + 15% + 16% = 43%.
Szanse na ranę przy Furii zwykłej - 1/3*46%+1/3*55%+1/3*62,5% -> 15% + 18% + 21% = 54%
Szanse na ranę bez Furii - 1/3*5/9 + 1/3*2/3 + 1/3*3/4 -> 18% + 22% + 25% = 65%

Tak jak widzisz, morki są mocniejsze od BG tylko pod wzmocnioną Furią od szamana, jednak ja bym nie radził uzależnienia się od niego, bo wystarczy zwykły Command i połowa wojska nie ma Furii, a wtedy będą spadać zdecydowanie szybciej :)

Pozdrawiam

Dodano po 1 minucie 36 sekundach:

PS. opisywałem sytuację ze zwykłym szamanem, nie Kardushem :)

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Godfryd
Redaktor
Posty: 1396
Rejestracja: 21 sie 2011, 19:14
Skąd: Reprezentowice / Szybki Szpil
Kontakt:

Post autor: Godfryd » 12 gru 2015, 23:23

Grond widze umysł matematyczny.

Z krasiami łatwo zrobić sobie przewagę mobilnością i wygrać scena- to raz.

Dwa- w źle prawie zawsze masz monstera, udrzesz flankę, wywracasz szereg, używasz toporów i zabijasz. Bohaterów zazwaczaj olewam dostawiając 1 model do nich jak mam szanse- po wydaniu 3 potęg na heroiki prawie nic nie robią, a koszt mają znaczny. Krasie są lekko do ogrania ;)

Co do samego dylematu morki a guardzi- wiem z doświadczenia, że morki sprawdzają się zawsze, pod furią, z taskiem, jakimś monsterem itp. Tracki maja zadanie ustrzelić konia jakiegoś boha jak jest szansa, stać z tyłu i trzymac brejka, ew. zajmowac punkty w dominacji/wspomagać jak trzeba głowną armie. Bardzo fajne modele ;)

pozdr
Nobody likes you, you're ugly and your mother dresses you funny. Now smile, you f*cking douche...

https://www.facebook.com/BrushGangsta/

Awatar użytkownika
Dragowicz
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 400
Rejestracja: 05 cze 2013, 12:38
Skąd: Tarnów

Post autor: Dragowicz » 13 gru 2015, 10:05

Jest ciekawa opcja wypożyczenia szamana UH, tylko dylemat co wtedy z wspomaganiem, piki są zbyt drogie żeby robić z nich dwa szeregi, raz tak zagrałem i bardzo to było średnie, za utraconą liczebność, ale trzeba przyznać że dobrze się tym zabijało pod wsparciem KoU na bestii :)

Zawsze też można dać na tył zwykłe orki, mamy większe szanse dzięki furii że 1 szereg nie spadnie i utrzyma pozycję, nie narażając się na zdjęcie obrony z topora, tak jak w sytuacji morka

A i Araval, jeśli lubisz SL to polecam ci bardzo orków huntersów z hobbita pod dowodzeniem Fimbula, jak chcesz mogę podesłać skany z tymi modelami, mają po 2ataki z s4, ale bez topora z obroną niższą o 2, jednak ich deff osłania SL a dzięki atakom mają większą szanse na to, że wygrają starcie wraz z wsparciem, choć Khazad rani go na +4 :c, choć morramon często po przegranej walce otrzymuje cios na tym samym poziomie.

+masz bohatera, który za 60pkt z wargiem ma genialną zasadę, F5 i zaatakuje ukryte w płaszczach modele, a jest to ciekawsze od Shagrata, + utrzymuje Fimbula furia :)

edit, Grond całe przeczytałem i zrozumiałem w czym rzecz, gratulacje liczenia :),

http://i148.photobucket.com/albums/s23/ ... ardush.jpg
Każdy popełnia błąd, ale niektórzy są błędem...

Awatar użytkownika
Grond
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 464
Rejestracja: 15 paź 2011, 7:28
Skąd: Pomerania

Post autor: Grond » 13 gru 2015, 16:35

Dzięki :)

Niestety Fimbul ma S4, więc raczej nie poradzi sobie z KG, oraz Def 5, więc raczej spadnie od łuków elfickich raniących go na 5+. Moim zdaniem jest on ciekawą opcją na grę w lesie, tylko trzeba pamiętać, ze jedynie on ma tą zasadę -> samotnie wykonuje szarżę na szyki przeciwnika w lesie -> może zostać łatwo otoczony i zabity. I, niestety, nie zaszarżuje on przez las przeciwnika, bo go nie widzi. A elfickie płaszcze działają na odległości powyżej 6".

Shagrat jest bohaterem raniącym lepiej o 1 oczko wojowników takich jak KG i elfy leśne, więc umiejętnie prowadzony z odpowiednią ilością wsparcia jest w stanie spłacić się kilkukrotnie :)

Oczywiście Fimbul jest ciekawszym i bardziej ofensywnym bohaterem, ale krasie mają Floiego, który może nam wyłączyć orkowego bohatera.

Wybór oczywiście zależy od armii - huntersi czy Mordor :)

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
LibraPL
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 485
Rejestracja: 09 lut 2010, 14:55
Skąd: Dębica

Post autor: LibraPL » 13 gru 2015, 16:55

Grond- fell warg widzi zawsze (zasada Fell Sight) i mało ludzi o tym wie. Nie wiem na 100% czy to dalej działa jak jest tylko wierzchowcem, ale Imo tak.
-Skoro strzelanie straciło na znaczeniu i trzeba wystawiać się na środku... to dlaczego strzlające leśniaki nadal zapinają?

-Chyba siebie nawzajem :D

Awatar użytkownika
Grond
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 464
Rejestracja: 15 paź 2011, 7:28
Skąd: Pomerania

Post autor: Grond » 13 gru 2015, 17:09

Fell Warg widzi zawsze, ale zasada 'Who sees - rider or mount' mówi, że to jeździec musi widzieć przeciwnika, a nie wierzchowiec :)

Pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Wróć do „Siły Zła”