| |
Przeglądasz: Mitril.pl » Wokół Stołu
Dzisiaj jest Czwartek, 14 grudnia 2017
Najnowsze artykuły
Zapowiedź pierwszego z nowych...
Witajcie,Wiele czasu minęło od czasu kiedy Bitwa Pięciu Armii gościła...
1 2 3 4 5 6

Drodzy Gracze i Hobbyści,

zapraszamy do udziału w Comiesięczny Przegląd Malarski.

CPM to możliwość poprawy swojego rzemiosła malarskiego i szansa na pojedynki hobbystyczne z innymi.

Wszelkie szczegóły znajdziecie w artykule na stronie głównej i odpowiedniej sekcji forum.

Kuźnia Mitrila
Galeria


Taka tam Rarka
od ~Drogoth95

Ocena: 3.00
Komentarze: 16


Dodane tarcze
od ~Drogoth95

Ocena: 7.60
Komentarze: 10


Gromadka orków
od ~srodax

Ocena: 7.09
Komentarze: 11


Czarna Tarcza Gundabadu
od ~Konri

Ocena: 7.50
Komentarze: 13


My work :D
od ~totoldi

Ocena: 10.00
Komentarze: 5
Menu
Sonda
Po długim czasie część z graczy postanowiła przywrócić Ligę Ogólnopolską do stanu używalności - jak oceniacie ten pomysł?
Wszystkich głosów: 712

Wokół Stołu

Bon ton przy stole
Dodał: Marcin
01.12.2017, 23:06

Tekst ten poświęcony jest głównie nowym graczom, ale niejednemu staremu wydze także się przyda trochę na ren temat poczytać. Parzymy sobie herbatkę, wygodnie siadamy, w tle puszczamy „Imagine” Johna Lennona i gdy już się zrelaksujemy można czytać.

Gdzie nóż, a gdzie widelec, czyli przygotowanie do gry.

 

Pewien mędrzec powiedział kiedyś "nie przychodzi się w gości bez ciasta lub adekwatnego do sytuacji trunku" dlatego my tak samo nie przychodzimy grać bez odpowiednich narzędzi. I żeby było jasne, nie chodzi o figurki. To czego potrzebujemy do gry poza naszymi ukochanymi i wypieszczonymi modelami to kostki, miarka, statystyki tego co wystawiamy na stół, schludną rozpiskę, zasady scenariusza i ewentualnie jakieś żetony, o ile jest możliwość, że mogą być nam potrzebne. Kostki są chyba oczywiste. Bez nich nie ma szans na udaną grę - są nieodłącznym elementem gry. W kwestii miarki mogłoby się wydawać, że chodzi o to samo, ale o ile kostkami można się łatwo podzielić z naszym rywalem, o tyle niezręczne, męczące, a nawet może być odbierane jako niegrzeczne, gdy ciągle pytamy „pożyczysz miarkę?", a po chwili przyjmujemy to za pewnik i zwracamy się w trybie rozkazującym „podaj miarkę". W sytuacji w której zapomnimy naszej miarki lub w trakcie turnieju nam ona wyparuje należy zwrócić uwagę na ton z jakim zwracamy się do drugiego gracza z prośbą o skorzystanie z jego własności.

 

Bombur zatroszczył się nawet o znaczniki. Bądź jak Bombur!

 

Przed każdą grą zapewne chcielibyście wiedzieć z czym wam przyjdzie się zmierzyć, dlatego sami także nosimy przy sobie schludną i czytelną rozpiskę. Nie zmieniamy w niej nazw jednostek i bohaterów w sposób, który mógłby być mylący i nie piszemy po rozpisce w dalszej części gry. Zasady scenariusza wystarczą raz na stół ale lepiej mieć za dużo niż za mało i prosić o wgląd do nich sąsiedni stół. Statystyki często się przydają, gdy jeden z graczy nie jest pewny co do pewnych wartości albo działania poszczególnych zasad. O ile gracz powinien mniej więcej znać wystawianą przez siebie armię, o tyle oponent może mieć pewne wątpliwości i aby uniknąć niepotrzebnych zgrzytów zaglądamy szybciutko w książeczkę tudzież ksero druki i po kilku sekundach sprawę uznajemy za niebyłą. Żetony lub inaczej znaczniki mogą być nawet zwykłymi monetami. Nie jest aż tak ważne czy ktoś przygotuje klimatyczny zestaw czy użyje tego co ma pod ręką, ważne żeby to mieć i nie trzeba było czegoś kombinować na ostatnią chwilę.

 

Siadamy do posiłku, czyli jak zacząć, żeby zrobić dobre wrażenie.

 

Wszystkie "modele" już na stole. Można zaczynać grę!

 

Każdy scenariusz zaczyna się od rozstawienia modeli. Gdy już spojrzymy na rozpiskę rywala i przeczytamy wspólnie scenariusz tak by wszystko było jasne możemy przystąpić do rozstawienia. Jest to na tyle ważna faza w grze że czasem potrafi przesądzić o losach całej bitwy, niemniej jednak powinniśmy mieć wgląd na uwadze że na tym się nie kończy i że warto by było mieć jeszcze czas poprzesuwać figurki po stole. Rozważny gracz poświęci chwile na zastanowienie co do tego elementu gry, ale ogólnie obu osobom nie powinno to zająć nie więcej niż 15 minut czasu, nawet przy bardzo licznych armiach. Nie zapomnijcie uścisnąć sobie dłoni i życzyć powodzenia przed pierwszym rzutem kośćmi w grze!

 

Niegrzecznie jest odchodzić w trakcie trwającego posiłku...

 

...wyszeptała gospodyni

 

Przy stole powinniśmy już pozostać nie tylko do końca naszej bitwy, ale także do końca trwania wszystkich bitew na turnieju. Nie oddalamy się zbyt daleko i zbyt często od naszej bitwy nie tylko ze względu na kontrolowanie przebiegu meczu, ale także z uwagi na gracza po drugiej stronie. Nie powinniśmy mu pozwolić pomyśleć sobie, że jest przez nas lekceważony. Wiadomo, że jedna lub nawet dwie wizyty w toalecie lub u sędziego nie powinny nikogo urazić, ale nadmierne wycieczki nie będą mile widziane. Jeżeli nasza gra się skończy i wszystko pójdzie zgodnie z planem staramy się nie rozpraszać innych graczy. Tu znowu pozwolę przytoczyć sobie słowa pewnego mędrca „Mój, drogi, młody, nieokrzesany przyjacielu. Kręcisz się tu jak smród po gaciach!". Znaczy to mniej więcej tyle że nie kręcimy się po sali bez większego celu, robiąc tylko dodatkowe zamieszanie, nie zagadujemy innych, a już największym nietaktem jest podpowiadanie lub innego rodzaju ingerencje w nie swoją bitwę. Najlepiej zrobi nam i innym jeżeli usiądziemy sobie cicho z boku lub przy naszym stole, a jeżeli nam się nudzi to żyjemy w 21 wieku. Każdy ma telefon, książkę, może wyjść na papierosa, coś przekąsić lub popisać się wyjątkową kulturą i podzielić się wrażeniami po bitwie z naszym oponentem.

 

Najgorsze nawyki przy obiedzie.

 

Przykry, ale prawdziwy fakt jest taki, że każdy z nas choć raz w życiu doświadczył uczucia, że ktoś wykorzystuje przeróżne okoliczności na swoją korzyść i mamy wrażenie, że nie jest to do końca uczciwe. To się również może przydarzyć przy stole bitewnym. Nie chcemy żeby spotykały nas takie sytuacje, dlatego też sami powinniśmy się takich zachowań wystrzegać. Najgorsze wśród nich to nadmierna gra na czas lub nachalne pośpieszanie kogoś, mimo że nie ma podstaw, aby sądzić że ten ktoś się celowo ociąga. Wiadomo, że czasami bardziej opłaca się nam zwolnić lub przyśpieszyć rozwój wypadków, ale wszystko ma swoje granice. Balans i gospodarowanie czasem jest elementem gry, ale i to trzeba umieć robić w dobrym stylu, tak aby zapamiętano nas jako dobrych strategów, a nie zwykłych naciągaczy.
Za nietakt na wielką skalę może uchodzić także „przewracanie" cudzych modeli, czyli układanie ich w pozycji leżącej, gdy te zostaną powalone w trakcie gry. Jest to nie tylko sprzeczne z zasadami, bo powinniśmy je pozostawić na podstawkach a jedynie w jakiś sposób oznaczyć.

 

Jeden stoi, reszta powalona - pamiętajcie, że nasze modele takich fikuśnych osłonek nie mają

 

Co jest naprawdę w tym złego, to to że możemy niechcący uszkodzić nie nasz model poprzez złamanie lub nawet porysowanie farby o blat. Niektórzy spędzają naprawdę całe tygodnie, miesiące i lata żeby wypieścić swoją armię i gwarantuje że nie robią tego po to by potem w nieskończoność po każdej grze coś poprawiać.

 

Gospodarza się szanuje, czyli o stosunku do sędziego.

 

Sędzia turnieju to taka specyficzna osoba, całkiem jak każda kobieta, nawet jeżeli się myli to ma racje. Znaczy to ni mniej, ni więcej, że jeżeli idziemy do sędziego aby ten rozstrzygnął nasz problem to potem naszym obowiązkiem jest zaakceptować to co nam powie. Wyjątkowym pokazem braku kultury jest bieganie po sali i szukanie kogoś kto poprze naszą wersję. Poza oczywistym aspektem kulturalnym następstwem takiego zachowania mogą być kary za nierespektowanie jego decyzji lub grę na czas, bo w tym czasie nie ma nas przy naszym stole. Skoro już przy tym jesteśmy to sędzia na turnieju jest konkretną osobą. Inni gracze mają swoje bitwy i nie powinno się im przeszkadzać z prośbą o rozstrzygnięcie jakiegoś sporu. Nawet jeżeli sędzia jest teraz zajęty to należy na niego grzecznie poczekać lub spróbować znaleźć jakiś zapis z podręcznika lub FAQ, który byłby dowodem na to że mamy (lub też nie mamy) racje.

 

I say you...

 

Pamiętajmy że sędziowie chcą aby ich imprezy wyszły jak najlepiej i były jak najlepiej zorganizowane. Są po to by zapewnić nam jak największy komfort gry, żeby wszyscy się dobrze bawili dlatego stwierdzenie że jakiś sędzia jest kolokwialnie mówiąc „przeciwko nam" uważam za całkowitą bzdurę. Sędziego jako gospodarza powinno się szanować bez znaczenia na to jaką ma znajomość zasad i zdolność w podejmowaniu decyzji. Ta osoba ostatecznie sama zrezygnowała z dobrej zabawy na rzecz innych.

 

 

Na koniec chciałbym powiedzieć wam, że te rzeczy są ważne, ale nawet wszystkie razem wzięte nie są tak ważne jak podanie sobie ręki na koniec. Nie ma żadnego znaczenia, że przed chwilą zabijaliśmy się spojrzeniami i wymienialiśmy złośliwościami. Nie ważąc na to jakiego smrodu byśmy nie narobili, powinniśmy na koniec oczyścić atmosferę i podać sobie dłonie w podziękowaniu za grę. Jest to zachowanie w myśl bardzo dżentelmeńskiej zasady, że to co było przy stole zostaje przy stole. Jeżeli chcemy się komuś odegrać pięknym za nadobne to jest to jedyne odpowiednie do tego miejsce.

 

Marcin

 

 

Nawet Trolle widzą, że podanie ręki przeciwnikowo na początku i już po bitwie to podstawa

 

 

Aby móc komentować musisz się zalogować!

Kliknij i przejdź do okienka logowania u góry strony.
Dodał: ~DariuS / ~Giermek Balina   |  
Data: 05.12.2017, 16:56

Bardzo ładnie napisany artykuł :)
Kiedyś Fensir opublikował coś w tym zakresie - IMO szkoda, że nie pokusiłeś się o dodanie fotek z turniejów (zawsze taki wkład własny jest jak wisienka na torcie) oraz jednego zdania/punktu podsumowującego zagadnienie - rzeczowy poradnik na start przygody z turniejami.
P.S.
Podpowiadanie podczas bitwy to standard - szczególnie na każdym DMP :)

Dodał: @Barti / @Redaktor   |  
Data: 04.12.2017, 23:03

Bardzo dobry art. - więcej takich!

Dodał: ~Kuli / ~Sędzia LO   |  
Data: 04.12.2017, 21:53

Trzy razy zabierałem się do przeczytania tego artykułu. Zawsze puszczałem poleconą na początku muzykę Johna Lenonna i za bardzo się relaksowałem.. Poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń. Naprawdę artykuł super napisany przyjemnym językiem i szczerze można dodać do regulaminu ligi zasady Savoir Vivre ;)

Dodał: @Kalins / @Redaktor Naczelny   |  
Data: 04.12.2017, 20:29

Gratuluję Marcinowi debiutu, fajnego tekstu i lekkiego pióra. Mam nadzieję, że koledzy z LO znajdą czas, aby usiąść i napisać pożyteczne artykuły - serdecznie zapraszam, bo dwóch redaktorów, to za mało, aby regularnie pisać arty.
Jeśli chodzi o artykuł, to muszę powiedzieć, że w odniesieniu do niego miałem przyjemność rozegrać podczas DMP same przyjemne i bez spięciowe bitwy. Wszystkie zaczynały się podaniem dłoni na rozpoczęcie gry, jak i zakończenie bez względu na osiągnięty rezultat.
O to chodzi w tym naszym hobby.
Pozdrawiam,
Kalins

Dodał: ~Godfryd / ~Sędzia LO   |  
Data: 04.12.2017, 12:43

Super robota Marcin, naprawdę przyjemnie się czytało, napisane czytelnie i przyjemnie dla oka- domyślam się ile pracy Cię musiało to kosztować, tym większe propsy :) #ratowaniepoziomumitrila :D

Dodał: ~wiciu43 / ~Gobliński jeździec   |  
Data: 04.12.2017, 12:33

Bardzo fajny artykuł :) Marcin - jestem pod wrażeniem !!!

Dodał: ~Jaskier / ~Sędzia LO   |  
Data: 04.12.2017, 09:28

Co prawda jest parę błędów bo przez przypadek wysłałem wersje beta ale wiadomo o co chodzilo :D Dragon Warrioir bardzo celna uwaga :)

Dodał: ~Dragon_Warrior / ~Kwatermistrz-piwowar   |  
Data: 03.12.2017, 14:21

edit choć w kostkach niegłupie byłoby jeszcze zdanie o w miarę choć czytelnych ściankach ;)

Dodał: ~Dragon_Warrior / ~Kwatermistrz-piwowar   |  
Data: 03.12.2017, 14:20

To o nie przewracaniu cudzych modeli powinno być boldem ;) ale tak to zasadniczo regulamin BHP który powinien wisieć na ścianach nie tylko podczas turniejów ;)

Podsumowując fajnie, że teksty "kulturowo kulturowe" pojawiają się raz na jakiś czas dbając o najważniejszy aspekt wszelkich rozgrywek ;)

Dodał: ~Alexij / ~Sędzia LO   |  
Data: 02.12.2017, 22:37

Bardzo fajny artykuł. Dziękuje za przypomnienie zasad przy stole:) Będę polecał go swoim podopiecznym.

Dodał: ~Dwarfik / ~Sędzia LO   |  
Data: 02.12.2017, 14:36

Ciekawy i mądrze napisany ;)

Pozdrawiam Dwarfik ;)

Dodał: ~Ereinion / ~Krasnoludzki Zwiadowca   |  
Data: 02.12.2017, 09:26

Świetny artykuł, bardzo dobrze napisany :)

Właściciel strony: Kalins

Grafika:

Realizacja: omnia.pl i Agencja Interaktywna Arcymedia CMS: omnia.CMS