To właśnie kolej jest głównym środkiem lokomocji dla gracza. Do tej pory głównym dostawcą tej usługi dla nas była spółka PKP Przewozy Regionalne, która odpowiadała za pociągi pośpieszne oraz osobowe. Rzadziej korzystało się z usług PKP Intercity, która trzymała pieczę nad pociągami Tanich Linii Kolejowych oraz pociągami Intercity. Ale niestety, wszystko co piękne i młode nie trwa wiecznie. Zaszły zmiany (dum-dum-duuuum), bo oto z dniem 1 grudnia PKP Intercity przejęło większość taboru PKP Przewozy Regionalne. Co to dla nas oznacza?
Wagon Intercity – o taki standardzie przeciętny zjadacz chleba może tylko pomarzyć
Ano, musimy pożegnać się na dobre z z biletem turystycznym, czyli
takim, który pozwalał nam jeździć ile dusza zapragnie w ciągu całego
weekendu (czyli dla gracza rozwiązanie bardzo wygodne). Nie oznacza to
jednak , że bilet ten znika z oferty. Pozostaje, ale zasady jego
użytkowania oraz cena diametralnie się zmieniły.
Dawnymi czasy bilet ten kosztował 60 zł (II kl.) i działał zarówno
pociągach pośpiesznych jak i osobowych. Potem jego cena wzrosła do 69
zł. Obecnie bilet turystyczny w pociągach osobowych kosztuje 39 zł, ale w pośpiesznych już 119 zł.
Niby wszystko się rozłożyło mniej więcej po równo, ale rzeczywistość
przeczy teorii. Większość pociągów z jakich korzysta przeciętny
LotRowiec to właśnie „pośpiechy”.
Ideał, tylko czemu nie standard?
No cóż, wiadome jest, że Intercity jak każda inna firma dąży do maksymalizacji zysków, ale moim zdanie jest to lekka przesada. Jeśli człowiek chce sobie oszczędzić stania w kolejce modląc się, żeby mu pociąg powrotny nie uciekł to musi zapłacić dwa razy więcej (przeciętnie przejazd w obie strony z zniżkami uczniowsko-studenckimi to wydatek rzędu 60-70 zł). Oczywiście można się pocieszyć istnieniem PKP PR i ich pociągów, ale będą one kursowały tylko na niektórych trasach (np. Warszawa-Kraków). Co więcej przejazdy te odbywać się będą prawdopodobnie w skrajnie niesprzyjających godzinach, a o taborze nie będę wspominał (skoro Intercity zabrało co lepsze wagony to co zostało?).
Małą pociechą dla osób na tyle cwanych, że kupowały bilety przed 30 listopada po cenach tańszych – Wasze bilety nadal będą honorowane (niestety przeważnie mało osób kupuje bilety z dużym wyprzedzeniem).
Słowem podsumowania:
- standardowo zmiany w PKP nie wypływają z troski o dobro pasażera
- znając PKP Intercity w przeciągu pół roku wzrosną ceny biletów jednorazowych (kto wskaże ich powód dostanie konia z rzędem)
- miejmy nadzieję, że podwyżki cen biletów turystycznych wpłyną pozytywnie na standard wagonów (np. wracając w PGA w pociągu relacji Poznań-Warszawa 2 z 6 wagonów nie miało ogrzewania, a był to pociąg TLK z miejscówkami)
PS. Z uwagi na fakt, iż samorządy w minimalny sposób interesują się pociągami to jedyną nadzieją na jakieś zmiany na polskiej kolei może być rok 2010 kiedy to na nasz rynek będą mogli wejść przewoźnicy zagraniczni i może wtedy coś się zmieni.
Jakub „Kubbek” Charmo
PS Nie lubię kończyć pesymistycznie, więc:
Masz kasę (sporo kasy…) i kolegów, a chciałbyś poćwiczyć rozpę już w drodze na Mastera? Oto to czego potrzebujesz:
WAGON KONFERENCYJNY PKP INTERCITY
delektuj się oglądaniem powtórek bitew na telewizorze plazmowym (a na remonty zwykłych pociągów to kasy nie ma…)
Masz cały wagon dla siebie i możesz rozegrać parę bitew! Ba, możesz nawet zorganizować turniej lokalny (tylko problem będzie z ustaleniem miejsca odbywania się turnieju, bo pierwsza bitwa będzie np. w Warszawie, a trzecia w Lublinie)!
Weź ziomów, rodzinę, sąsiadów i wszyscy cieszcie się grą w pociągu!
Walizki z pieniędzmi proszę przynieść do lokomotywy lub przelać pieniądze na konto PKP w szwajcarskim banku.












Art fajny tylko szkoda, że wszystko drożeje najpierw figurki teraz pociągi
Each, a jeszcze niedawno kupowałem sobie bilety na Intercity za nieco ponad 30 zł przez net (z miesięcznym wyprzedzeniem). Szkoda że PKP likwiduje atrakcyjne promocje
Burżujstwo. Za 56 przejazd w jedną sronę IC to tanio? Za 61 mam w obie strony pośpiechem do Warszawy czy gdzieś. Czyli dwa razy taniej. :|
... [zgon]
Jak sobie przypomnę czym to jeździło się na Mazury i porówna z tym...
Ajasie - tak poraził Cię ten artykuł, że zapomniałeś o swoim zwyczaju, więc dopełnię go za Ciebie :D
Pozdrawiam, Ajas :D
Chyba umiem czytać co mam na bilecie prawda? Ja zazwyczaj dalej IC jeżdżę.
Fensir - jesteś tego w 100% pewien? Bo jeśli tak, to dosyć pozytywnie to może wyglądać. A tak, to dla mnie większych zmian nie ma - 60zł w osobowym to dużo, a daleko jakoś nie jeździłem. Jednakże skoro 120zł mamy zapłacić za jeden weekend, to już bardziej się opłaca kupić IC :D
PozdraViam. Mam nadzieję, że nie będzie się trzeba przerzucić na autokary.
Misie, pamiętajcie że przy rezerwacji bilety na 14 dni przed odjazdem macie bilet Intercity gdzie chcecie za 56zł, czyli niedużo.
Ja osobiście nie rozumiem, dlaczego wszyscy tak bardzo wieszają psy nad PKP - jeżdzę pociągami 4 razy w tygodniu (po dwa razy dziennie) i wcale nie jestem niezadowolony; jasne, nieraz jest ścisk i hałas, ale ogólnie przyjemnie się jeździ.
Ja tam cieszę się z rozbicia biletu turystycznego na osobowe i pospieszne - dla mnie wychodzi taniej, bo nie jestem takim burżujem, aby wozić się pośpiechami :P
M-A-S-A-K-R-A -_-'
Na tych zdjęciach nawet niebo wygląda lepiej niż w rzeczywistości :D
Tak czysto w pociągach to tylko na zdjęciach. xD Tak naprawdę to syf, bród, smród i ubóstwo. xD