Zachary „Zack" Adamczyk
Gram od końcówki sezonu 2005/2006, zakładałem i rozwijałem stopniowo wraz z Szirerem ligę Gnoma w Bielsku-Białej. Jeśli chodzi o sukcesy w graniu, to są to drugie, trzecie miejsca na naszych challengerach, sporo lokali wygranych na przestrzeni lat. Jednak od samego początku zajmowałem się sędziówką i organizatorką bardziej niż graniem, na koncie mam ze 3 challengery Mistrzostwa Podbeskidzia (niestety nie pamiętam od którego roku to był challenger), które z roku na rok przyciągają coraz więcej graczy (w tym roku planuję żeby to był master), bodajże 3 challengery na konwencie Grojkon, plus w zeszłym roku Grojkon liczony jako w pełni udany master. Studiuję na KUL w Lublinie, poznałem tam Jelona, Ismarila, Mordora i Khazada, co zaowocowało tym, że zająłem się organizatorką Lublinie, a w styczniu wraz z Jelonem w całości zorganizowałem i sędziowałem „Challenger u Jelonka i Zacka". LotR'a traktuję tylko jako hobby, czystą zabawę i przyjemność. Trzeci rok gram Numenorem, czasami HE, zwłaszcza gdy jest to LO. Ogólnie jestem przeciwnikiem grania na LO, dużo bardziej wolę LoME, dlatego wszystkie challengery i mastery robię zawsze na zasadach tej wersji naszej gry. Zwykle staram się z każdym dogadywać, nawiązywać dobre znajomości, co owocuje raczej udaną organizacją turniejów zarówno na Śląsku jak i Lubelszczyźnie. W końcu w LotR'rze chodzi przede wszystkim o dobrze spędzony czas z dobrze dogadującymi się ludźmi
Seweryn „Szirer" Brudny
Mam 30 lat na karku i jestem bawiącym się figurkami nauczycielem. Gram w LotR'a w zasadzie od jego początku, a turniejowo od momentu pojawienia się LoME (wcześniejsze sporadyczne turnieje rozgrywane wg zasad dawnego LO skutecznie mnie zniechęcały). Nigdy nic wielkiego nie ugrałem, ale też nigdy mi na tym jakoś specjalnie nie zależało. Moje motto turniejowe to: złożyć cos unikalnego czym nikt inny nie gra, bez względu na to czy będzie mocne, czy nie byle by był klimat i  taką rozpiską zająć jak najwyższe miejsce. Jakieś tam lokale niejednokrotnie udawało się takimi rozpiskami wygrywać. Jako sędzia od ładnych kilku lat biorę udział przy organizacji chyba wszystkich turniejów w Bielsku Białej, w tym zrobiliśmy już mastera (Grojkon 2010) i masę challengerów. Ulubiona armia to oczywiście Rohan, Lenna i Gondor, ale grywam też krasiami, Mordorem, Isenem, Haradem czy Esterlingami w zależności od humoru.
Henryk „Alexander" Jankowski
Grami bitewnymi zainteresowałem się niecałe 10 lat temu przeglądając czasopismo White Dwarf. W okolicy listopada 2001 roku wchodziła na rynek zupełnie nowa gra GW - Władca Pierścieni i od razu się zakochałem! Minęło kilka lat i DeAgostini wydało swoje "gazetki". Poważne negocjacje z rodzicami zakończyły się sukcesem i moja przygoda z LotRem rozpoczęła się na dobre.
Czwartego  października 2006 roku stworzyliśmy z Helmem_ i PiterSonem Kielecką Ligę LotR "Amon Hen", której zostałem Koordynatorem. Zrzeszała ona graczy z całego województwa Świętokrzyskiego. Zmontowaliśmy z chłopakami mocny ośrodek i mocną paczkę jeżdżącą turniejowo. U nas narodził się kult Malbetha czy pierwszy jagodowy ork.
Dwa lata później zostałem wybrany na miejsce Ezekiela na Sędziego Ogólnopolskiego. Niektórzy śmieją się, że znam podręcznik do LotRa od tyłu i po chińsku, ale to nie do końca prawda - znam ORB nie po chińsku tylko po hiszpańsku i nie od tyłu, a na wyrywki. Każdemu grającemu w LotRa polecam przejrzenie, a najlepiej przeczytanie, całego podręcznika
W tym Sezonie będę miał przyjemność być Koordynatorem Ligi Ogólnopolskiej i z tego miejsca chciałem podziękować Sędziom, którzy odeszli na LotRową "emeryturę" - Heru i Michałowi Molendzie. Wszystkim życzę samych szóstek i dużo przyjemności z gry w naszego bitewniaka!
Wojciech „Neo" Pisarek
W Lotra gram od wydania przez Trefla Drużyny Pierścienia, można właściwie powiedzieć, że "od zawsze". Turniejowo też właściwie od początku istnienia polskiej sceny LotR. Obecnie z racji studiów - V rok medycyny gram rzadziej. Największe sukcesy to trzykrotne wygranie wraz z UWO DMP - 2007, 2008 oraz 2010 oraz trzecie miejsce na tegorocznych Krakowskich Manewrach. Sędzią Ligi Lotr jestem od początku, za największe swoje osiągnięcia na tym polu uważam Neonówkę oraz, wspólnie z Lemurem i Zichem zmianę sposobu prowadzenia rankingu. Pozdrawiam moich fanów.
Marcin „Balin" Pommersbach
Gram od 2006 roku, moim pierwszym turniejem były DMP 2006. Grałem wtedy z drużyną z Płocka, łącznie udało mi się ugrać całe 0 VP i na oko jakieś 500 MP. Jak dotąd nie udało mi się powtórzyć tego rekordu. Za to teraz idzie mi zdecydowanie lepiej tak, że w końcu w 2010 udało mi się wygrać Dni Fantastyki i być drugim na ostatnich Krakowskich Manewrach. Od dwóch lat sędziuję warszawskiego challengera - szerzej znanego jako urodziny Mitrila, a od 3 lat organizuję i sędziuje Warszawskie lokale - najpierw w Natolińskim Ośrodku Kultury pod szyldem "Enta", a od dwóch lat w szkole przy ul. Kopcińskiego 7, tam gdzie rozgrywane są i urodziny Mitrila i DMP.
Andrzej „Ven" Reszelski
Czas płynie szybko. Moja przygoda z system LOTR SBG rozpoczęła się, jak pewnie wielu z was, wraz z wyjściem  pierwszego numeru Deagostini,  parę lat temu. Wraz kolejnymi edycjami zainteresowanie rosło. Czas poszukiwania, portal „Śródziemie", pierwszy turniej, pierwsze miejsce na podium turnieju wyższej rangi. Dziś jestem graczem z czteroletnim letnim stażem w lidze, od dwóch lat należącym do Wielkopolskiej Grupy Organizatorów. Lotr stał się dla mnie wspaniałym czasem spędzonym ze znajomymi i przyjaciółmi, momentem oderwania od rzeczywistości.
Jako ponownie wybrany Sędzia Ogólnopolski chciałbym was w zapewnić, że mimo pewnego zastoju w systemie, będę dbał o jego dalszy rozwój i robił wszystko byście Wy, Gracze, mieli większą przyjemność z gry.
Jakub „Lemur" Siedlecki
LotR'em zacząłem się interesować, jak większość z nas, od gazetek De' Agostini. Jednakże moja przygoda z graniem turniejowym rozpoczęła się w maju 2007 roku, kiedy to jeszcze twardo grywałem wysokimi elfami na kapitanie. Od tamtego czasu zmieniłem armię na Harad, jednak przede wszystkim znany jestem z grania na tzw. ZOO z moim nieodłącznym turniejowym towarzyszem Kulim. Wraz z nim stworzyliśmy także projekt wspólnego ugrupowania z graczami z Poznania, i Emoerem - tak też narodziła się Armia Północ. Sędzią ogólnopolskim zostałem po raz drugi, ponownie podejmując się pracy nad rankingami z wspaniałym zespołem jaki tworzą Neo i Zichu. Turniejowo zarówno na polu solowym, jak i drużynowym brakuje mi największych trofeów (miecza z Dni Fantastyki oraz Pucharu DMP), jednak usilnie nad tym pracuję osiągając po drodze rozmaite sukcesy na wielu turniejach. Jestem graczem aktywnym i widuje się mnie na większości masterów i challengerów, tak wiec do zobaczenia na którymś z nich, mam nadzieję, że już na Dniach Fantastyki.
Adam „Ajas" Sokół
Jeśli chodzi o bitewnego Władcę zaczęło się tradycyjnie: gazetki DeA, tak do trzeciego numeru - później stwierdziłem, że za drogie - do dzisiaj pluję sobie za to w brodę. Stosunkowo długo byłem graczem stricte domowym - w gronie kumpli, bez świadomości życia turniejowego, co prawda od czasu do czasu zaglądałem na Śródziemie czy TL, ale głównie dla artykułów dotyczących konwertowania i nowości.
Prawdziwe życie turniejowe zaczęło się od Pyrkonu 2008, później dzikie wyjazdy na wschód: Lublin czy Białystok (gdzie udało mi się ramię w ramię wygrać z Ven'em mastera). Później przyszedł czas na debiuty na DMP, czy też DFach. Wkręciłem się w poznańskie środowisko organizatorów w którym zajmuję się naszym letnim challengerem, który w tym roku przyjmie nazwę „Piąte Starcie".
Jeśli chodzi o wkład do rozwoju LotR'a mogę się pochwalić dołączeniem do grona sztygarów portalu Mitril.pl w roku 2008, zaś w 2009 roku do zostałem przyjęty do stałego składu redakcyjnego, gdzie działam do dnia dzisiejszego. Również od tego roku byłem członkiem Listy Organizatorów w której gronie aktywnie uczestniczyłem do kwietnia tego roku. W lidze gram jako członek Armii Północ.
Preferując system gry na zasadach LoME (z czasem przekonałem się również nieco do LO) jako armie dobrałem sobie Mordor ( który jest moim oczkiem w głowie), leśne elfy oraz Szarą Drużynę. Aktualnie przymierzam się do sfinalizowania zbierania armii Haradu na modłę Serpent Horde.
Spoza bitewnych spraw: jestem studentem dziennikarstwa, lubię pływanie i górską wspinaczkę. Dla wtajemniczonych dodam, że zajmuję się amatorską produkcją wina, którego część z Was mogła spróbować :)
Jako nowy sędzia planuję objąć szczególną troską pomysł POL-LotR'a - znacząco zmodyfikowanego, ale wciąż niesamowicie klimatycznego systemu opartego na świecie wykreowanym przez Tolkiena.
Paweł „Gymlet" Szymkowiak
W LotRa zacząłem grać, jak wielu z nas, gdy na polskim rynku ukazała się kolekcja DeAgostini, bodaj w Anno Domini 2004. Przez te 7 lat zdarzało mi się grać różnymi armiami (przelotne romanse z Morią i Korsarzami, i okazjonalnie praktykowanym do dziś The Fellowship), jednak niezmiennie wierny pozostaję krasnoludom (które mam nadzieję pomalować w ciągu najbliższego ćwierćwiecza).
Poza LotR'em gram także w szereg innych bitewniaków - z istotniejszych warto wymienić Hordy, WotR'a oraz mniej znaną, acz bardzo ciekawą Wojnację. Jestem też tolkienistą-amatorem (bo wiem, gdzie leży Tharbad i kim była Uinena ;) ), niepoprawnym fanem Gwiezdnych Wojen (w szczególności książek pióra T. Zahna, poza Starą Trylogią oczywiście) i komiksów Marvela, nie gardzącym dobrą fantastyką (tak w tłumaczeniu, jak i w anglojęzycznych oryginałach) i miłującym różnorodne planszówki/karcianki (aye! dla nocnych manewrów turniejowych :) ).
Turnieje organizuję i sędziuję od bodaj pięciu lat (pierwszy LotR'owy turniej w Lesznie), a od dwóch działam jako organizator i sędzia w Poznaniu. W Lidze reprezentowałem Leszno jako delegat regionalny, ostatnio zaś jako organizator stolicę Wielkopolski. Sędziowałem niezliczoną ilość lokali, a w ostatnim sezonie także dwa mastery: bydgoski oraz poznańskie PMP. Wraz z resztą wielkopolskich działaczy brałem udział w organizacji warsztatów blatowych i makietowych oraz w przygotowaniach do challengera „Krainy Śródziemia".
Z zainteresowań mniej bitewniakowo-fantastycznych? Jestem zapalonym żeglarzem, amatorem dobrej whisky i tabaki, studentem drugiego roku prawa, okazjonalnym narciarzem oraz zwolennikiem teorii o wyższości roweru nad wszelkimi innymi formami komunikacji miejskiej i nie tylko miejskiej. Nie cierpię kawy, bmw, WoWa i SL'a. Mówią też, że jestem strasznym leniem, ale ja wolę stwierdzenie, że cenię sobie swój wolny czas ;)
Filip „Kevin" Tuliszka
Student z Poznania. To juz trzeci sezon z rzędu, w którym zostałem wybrany na sędziego LO. W LotR'a gram 8 lat, pierwsze turnieje 7 lat temu, potem długa przerwa, a na stałem powróciłem 4 lata temu. Ulubiona armia: oldschool'owe Dol Guldur, niegrywalne w dzisiejszych czasach. Turniejowo klimaciarz, armijnie krasie :) . Wielki entuzjasta WotR'a. Organizacyjnie aktualnie emeryt, acz mam za sobą sędziowanie kilku masterów i chall'ów, a ponadto masy lokali.
Piotr „Zichu" Zich
Jestem studentem Politechniki Śląskiej, gdzie studiuje biotechnologie. Moja przygoda z LotR'em zaczęła się w 2006 roku. Pierwszą armią były Wysokie Elfy i tą armią udało mi się wygrać mój pierwszy turniej. Obecnie posiadam wiele armii często gram różnymi, jednak do moich ulubionych należą: krasnale, leśne elfy oraz Angmar. Preferuję grę na armylistach LoME, aczkolwiek nie stronię od wyżynki w systemie LO. Największym moim sukcesem było wygranie z moimi kolegami (Matiasem, Soniciem i Suchym) Drużynowego Mistrzostwa Polski i zdetronizowanie na rok UWO. Byłem też kilka razy na podium innych masterów. Sędzią jestem rok i mam nadzieję, że moja praca będzie równie owocna jak rok temu.
Zebrał i opracował,
Adam „Ajas" Sokół
Koordynator ds. Promocji Ligi












Neo pozdrawia Brzeg! :)
Ciekawy i fajny skład - życzę salomonowych werdyktów
Brzeg pozdrawia Neo! ;D
teraz i tak zapozno...
Chyba tylko Ajas wygląda na sędziego... [POZDRO!]
BAAAAAARDZO Trudno będzie znaleźć sędziego nieogarniętemu nowicjuszowi. W szczególności popatrzcie na zdjęcie Balina. [Kto do fanklubu Balina?]
P.S. Ile za głowę Ajasa? Nikt nie odpowiedział jeszcze...
Alex myślałeś o karierze księdza? na tym zdjęciu wyglądasz jak ksiądz :D
Fani Neona łączmy się^^
Fanklub Neo-LubiÄ™ To:D
Genio dawaj do mojego fanklubu :D
Hehe Zichu dobre zdjęcie, Legion jak zawsze z tosterem czyli jak zrobić tradycyjne Śląskie Tosty;)
Ajas:P W ostatni zdaniu zjadłeś słowo "drugi" rok :P Fajne zdjęcia:P Myślałem, że moje będzie najgorsze, ale Lemura nikt nie przebije;)
Ciekawy pomysł. Podobają mi się zdjęcia. :P
Pozdrawiam Turin Turambar
P.S. Ile tej nagrody? :D
Ciekawy artykuł :) Co do nagrody za głowę Ajasa, to wyślij ją Lemur Uglukowi do Wrocławia bo już ją zdobył, zapraszam do mojej galerii ;) "Głowa Ajasa"
Ciekawy artykuł :) Co do nagrody za głowę Ajasa, to wyślij ją Lemur Uglukowi do Wrocławia bo już ją zdobył, zapraszam do mojej galerii ;)
Niech gracze wiedzą, że sędziowie mają do siebie dystans ;)
Pozdrawiam, Ajas :D
challenge accept :D
Wyznaczam nagrodę za głowę Ajasa.... Jesteś pałą, nie to zdjęcie miałeś dać ;D
Fani neona łapiki w góre ^^
całkiem fajne , czekam na wyniki ligi :P
Fajny pomysł na artykuł. Życzę wielu sukcesów w rozwoju LO :)
Fani pozdrawiajÄ… Neona! ^^