| |
Przeglądasz: Mitril.pl » Raporty bitewne
Dzisiaj jest Poniedziałek, 28 maja 2012
Najnowsze artykuły
Malowanie Riders of Rohan - praca...
Niezmiernie cieszę się, że LOTR w Polsce gości już od 10 lat i ma...
1 2 3 4 5 6

Drodzy Gracze, zapraszamy do zapoznania się z najnowszym systemem w świecie Śródziemia - "War of the Ring". Wotr proponuje graczom epickie bitwy z udziałem setek żołnierzy i epickie starcia bohaterów, a umiejętność myślenia taktycznego i strategicznego jest tym co nowy system Wam zapewni. Więcej informacji na forum

 

Kuźnia Mitrila
Galeria


Drzewiec z "obsadą"
od ~Pawlik

Ocena: 9.55
Komentarze: 25


Galadriela-Supermen
od ~Shino

Ocena: 8.13
Komentarze: 19


Konwersje na duenedainów
od ~*Halbarad*

Ocena: 8.14
Komentarze: 10


Ekipa DFowa
od *Cichy

Ocena: 10.00
Komentarze: 10


Berserker nr 1
od ~Spyro

Ocena: 8.00
Komentarze: 4


Rohan in flame
od ~lematepk

Ocena: 9.00
Komentarze: 4
Menu
Sonda
Jak oceniasz zmiany zawarte w nowych suplementach?
Wszystkich głosów: 206

Raporty bitewne

Raport bitewny - „Żywa Ściana: Bitwa o wąwóz”
Dodał: Goomka
12.12.2010, 21:08
Jeden ze zwiadowców, zresztą najlepszy pośród wszystkich skautów Durina, powrócił po kilku dniach do obozu. Wszyscy z niecierpliwością wypatrywali całej grupy lekko zbrojnych wojowników, którzy według generalskich planów mieli zaatakować niczego nie spodziewający się obóz nadchodzących orków. Relacja jednak nie była najlepsza. Długobrodzi rozpoczęli więc radzić i wypytywać zmęczonego krasnoluda nie dając mu nawet chwili wytchnienia...

 

 

 

 

 

 


 

 

Trochę gadaniny, czyli: „Gdy raport jeszcze nie istniał..."

 

Witam wszystkich tych którzy zaszczycają mnie swoją obecnością czytając ten raport. Powiem szczerze że zabrałem się do jego pisania i wymyślania już na samym początku sierpnia 2008. Matura i koniec planów... Również na tym etapie posiadałem jedynie coś ponad połowę potrzebnych mi armii, a rozpiski powstały naprawdę wcześnie - równo z pomysłem napisania tego jak dla mnie epickiego raportu. Dlaczego epickiego? A no dlatego że jeszcze nigdy nie umieściłem na żadnym turnieju na jednym stole naraz nie widział dwóch armii wartych razem grubo ponad kilka tysięcy punktów. Oczywiście powoli się to zmienia, niedługo War of the Ring skutecznie wypierze nam mózgi. Tak więc powoli rozpoczęło się żmudne kolekcjonowanie figurek i doprowadzanie ich do stanu używalności w mediach. Pomysł na tą bitwę wziął się częściowo z kultowego prawie filmu - 3oo (spartan). Idealnie wcielające się w rolę walecznych Greków 'Tunelówki' już dawno chodziły mi przed oczyma broniąc wąwozów przed chordą zaślinionych orków. Czym jest wąwóz? W tym przypadku nieskomplikowaną dwu częściową makietą dość wysokich skalnych bloków, po których raczej nie da się wspinać. Oczywiście wszystko musi mieć swój haczyk. Tym bardziej jeżeli obwód miałyby zamykać Valut Warden Teamy... Tak więc sugerując się dalej historią naszej Ziemi - wąwóz ma swoje przejście 'od tyłu' zwane dalej 'sekretnym'. Wszystko ma dodatkowo posmak grozy, dość znaczna przewaga psychiczna wojsk Mordoru spowodowana ciekawą rozpiską no i wspominane wyżej przejście. Jednak jaki jest cel scenariusza? Krasnoludy nie są postawione w tak beznadziejnej sytuacji jak Leonidas i jego ludzie, nikt nie ma nad nimi tak wielkiej przewagi liczebnej, to też jednak armia przeciwna posiada bardzo egzotyczne jednostki w dużych ilościach i sporą gromadkę bohaterów. Postanowiłem nie dodawać zasad specjalnych scenariuszowi, ale za to dodać dynamiczne cele, czyli taką małą innowację która nigdy nie przeszłaby na żadnym turnieju. Kończąc powoli 'słowo wstępne' rezerwuję sobie u was czas na 'słowo kończące' które napiszę już po ukończeniu raportu. Każdy ma przeczytać, chociaż wiem że nudzę! Tak więc rozsiądźcie się i czytajcie. Mam nadzieję że ten raport pokaże wam że niektóre jednostki którymi nigdy byście nie zagrali w SBG są przydatne, i że siła wojownika leży w jego... kościach.

Raport ma uczyć i bawić!

 

 

 

Miejscem potyczki jest standardowej wielkości stół bitewny 48"x48", jednak jego głównym punktem jest wąwóz - miejsce rozstawienia krasnoludów, oraz miejsce głównych starć. Powinien on znajdować się centralnie na krawędzi stołu. Wąwóz jednak jest dwu częściową, bardzo dużą przeszkodą terenową. Jedna z części powinna być oddalona o 6" od krawędzi stołu (sekretne przejście). Elementy powinny również stać oddalone od siebie o 9" w najszerszym punkcie i 6" w najwęższym. Wzdłuż krawędzi przeciwległej do sekretnego przejścia powinno rozciągać się kilka lasków oddalonych od krawędzi 6-10". Na stole powinno również znaleźć się kilka innych przeszkód/górek oddalonych od wszystkich pozostałych elementów przynajmniej o 18".

 

Celem dla siły dobra jest utrzymanie wąwozu do 10 tury lub zredukowanie sił zła do 50% stanu początkowego do 10 tury. Jeżeli polegnie trzech bohaterów armii dobra lub Durin, dobro musi zredukować armię zła do 25% stanu początkowego do 10 tury.

Celem sił zła jest doprowadzenie do dwukrotnej przewagi liczebnej nad wrogiem (licząc aktualną liczbę jednostek pod koniec każdej tury) i zabicie przynajmniej trzech bohaterów lub Durina, lub zdobycie wąwozu do 10 tury. Wąwóz uznaje się za „zagrożony" w momencie w który siły zła posiadają więcej jednostek niż dobro w obrębie 6-ścio calowego markera. „Zagrożony" wąwóz staje się „zdobyty", jeżeli na początku następnej tury w rzucie kończącym grę wypadnie 1 - 2.

 
 
 

Powyższe tabele przedstawiają ogólny rozkład sił. Jednostki jednak będą specjalnie pogrupowane co zostanie opisane poniżej. Każda grupka będzie posiadała swoje specyficzne rozstawienie na polu bitwy.

 
 
 

Rozstawienie

 

Strona dobra dzieli swoją armię wg powyższego schematu na armię broniącą wąwozu, oraz zwiad - posiłki, które nie dotarły na czas. Daje to jednak duże możliwości ataku na tyły przeciwnika. Obie grupy nie mogą jednak wystawić sił dalej niż 6" od krawędzi stołu. Posiłki muszą znaleźć się po przeciwnej stronie!

Strona zła wystawia swoje wojsko w pasie od 18" od krawędzi przeciwnej do wąwozu (do 24"). Zainspirowany podręcznikami dodatkowymi GW, wojska zostaną pogrupowane na czytelne ekipy, wraz z silnymi liderami.

Tarcze Durina (1)

Durin & Mardin

8 Żelaznych Strażników

16 Wojowników z łukiem

8 Ekip tunelowych

Sztandarowy

Wsparcie Gimli'ego (2)

Gimli

Kapitan z tarczą

16 Wojowników z tarczą

Sztandarowy

Spóźniony zwiad (3)

Kapitan z toporem oburęcznym

48 Zwiadowców (24 z bronią miotaną, 16 z łukiem i 8 z bronią dwuręczną, ponadto każdy wojownik posiada broń dwuręczną, gdyż jest ona darmowa)

Krwiopijcy (1)

Shagrat, przywódca wojenny

Nadzorca

Bębniarz

Szaman Orków

Szaman Orków z Morannon

48 Orków z Morannon (34 z tarczą, 14 z włócznią oraz 2 ze sztandarem)

28 Orków z włócznią (niektóre jednostki posiadają tarczę, 2 posiada sztandar i 2 broń dwuręczną)

Trollowa Wataha (2)

2 Kapitanów Orków z Morannon (z bronią dwuręczną)

3 Trolle z Mordoru (jeden z nich posiada bębny)

Ork z Mordoru (posiada sztandar)

Łowcy głów (3)

Kapitan Orków z Morannon (tarcza)

Szaman Orków

38 Trackerów

3 Orków (posiadają łuk)

 

 

 

Przemyślenia graczy

 

Paweł „Margi" (strona dobra) - nie mam wprawy, ale mam szczęście z grą z moim bratem. Zawsze wygrywam! Ta bitwa z pewnością pokaże, że w tej grze nie chodzi jedynie o dobre rzuty. Duże znaczenie ma jakość użytych jednostek.

 

l  Bohater kluczowy

 

Durin - niewątpliwie najsilniejszy bohater, bitny, twardy prawie nie do zdarcia. Jego cieniem jest Mardin, który dzięki zasadzie specjalnej posłuży mi do walki z Trollami. W tej chwili uważam to za moje największe zmartwienie. Po prostu mogę powiedzieć, że Trolle to duży kłopot. Mój kluczowy bohater powinien jednak sobie dać radę, myślę że w mojej sytuacji mówienie o pojedynczych modelach jest troszeczkę nie na miejscu. Tylko zgrana ekipa może poradzić sobie z taką watahą. Tarcza przy tarczy panowie!

 

l  Jednostki kluczowe

 

Valut Warden Team - klasa sama w sobie. Nie mam zbyt dużego doświadczenia w grze tą armią, ale myślę że spójna taktyka na długo jest w stanie powstrzymać natarcie. Włócznie z bezpiecznej pozycji będą zadawać rany, a tarcze pójdą w drzazgi, mam jedynie nadzieję, że nie za szybko...

 

 

Marcin „Goomka" (strona zła) - Co tu dużo pisać. Cel jest jasny i łatwo osiągalny, o ile pozwoli na to czas, a jest go niezbyt wiele. Sporych problemów nadać może mi garstka łuczników. Wbrew pozorom takie 'niby nic' to duża przeszkoda. Orkowie z Morannon to podstawowe wojsko w mojej armii i ważne jest aby doszli cali i żywi, co może być trudne. Poniżej podzielę się kilkoma spostrzeżeniami i zamiarami taktycznymi. Mam nadzieję że mój przeciwnik wykaże się bystrością i sprawi, że będę w tarapatach. W końcu chodzi o to żeby było jak najtrudniej, wtedy dopiero jest zabawa. Życzę mu powodzenia z całego serca!

 

l  Bohater kluczowy

 

Szaman - a raczej ich mnogość. Przydadzą mi się na polu walki i to bardzo. Broń miotana wśród wroga może przysporzyć mi wiele kłopotów. Pierwszy szereg mojej armii będzie rozbijał się o 'Tunelówki' na '5+'. Kilku czarodziejów z furią powinno pomóc. Dzięki jednemu z nich będę również spokojniejszy o moich 'zaganiaczy', którym nieźle mogą dać popalić krasnoludzkie łuki, chociaż moja taktyka jest dość innowacyjna, o czym przekonają się wszyscy.

 

l  Jednostki kluczowe

 

Tracker - o ile siły jest w tych małych rączkach! Pozostawieni z tyłu będą skutecznie przy niewielkim wsparciu łuczników z Mordoru wybijać zwiad krasnoludzki. Jeden po drugim... Jeśli muszę przebić się przez ścianę, zrobię to sposobem, po co miałbym się męczyć? Wolę uniemożliwić atak mojego wojska z dwóch stron. Na ostatnim turnieju na którym grałem przekonałem się zresztą, co jest w stanie uczynić garstka Trackerów. Są bardzo skuteczni, szczególnie w walce wręcz ;). W trakcie bitwy będę również rozważał atak na włócznie VWT, jednak możliwość znoszenia pocisków przez przeciwnika nie nadaje zbytniego sensu tej taktyce.

 

 

 

 

(...) Długobrodzi rozpoczęli więc radzić i wypytywać zmęczonego krasnoluda nie dając mu nawet chwili wytchnienia... W powietrzu unosił się pył, dało się posłyszeć głośne bębny. Pusty dźwięk w oddali.

-         Mów, mów chłopcze, coś widział!?

 

 

 

...i      bez chwili spokoju, wszystko się zaczęło!

 

3...

2...

1...

 
  Przed bitwą...

 

 

Tura I

 

Bitwa rozpoczęta! Inicjatywę w pierwszej turze udało się zdobyć Pawłowi. Na początek obejrzałem dokładnie cel swojej podróży tą sporą garstką, następnie ruszyłem się tyle ile fabryka dała. Dzięki bębnom moja armia jest dużo szybsza. Siły Wolnych Ludów czekają w przełęczy, dlatego tylko ja wykonałem ruch. Łuki oraz trolle pozostają nieco z tyłu, ale planowałem pozostawienie Trackerów na stałe na plecach. Musiałem również wykorzystać jedyny punkt potęgi szamanem prowadzącym tropicieli, aby uzyskać inicjatywę w pierwszym najważniejszym strzelaniu bitwy, oczywiście rezultat to zmarnowana potęga. Łucznicy brata zadziałali ostrzej. Weszły 2 furie na 3. Zwiad wbił 3 rany z czego jedną udało mi się ocalić za pomocą furii - 1 Tracker do przodu. Kolejna salwa łuków wojowników to 2 zabitych orkowych tropicieli. Wynik po pierwszej turze zło 0 : 4 dobro.

Marker
Marker
Hop do góry!
Hop do góry!
Straty, bolesne straty...
Straty, bolesne straty...

Tura II

 

Inicjatywa w tej turze należała do mnie. Od początku gry liczyłem na Trackerów, jak się później okaże, sporo się przeliczyłem. No, ale cóż. Nie ma co płakać, walczyć trzeba, czy jak to mówią orkowie - popracować nożami! Nic jednak nie było pasjonującego w tym etapie gry. O dziwo nikt nie zabił nikogo, jedynie na co można zwrócić uwagę to to, że udało mi się podejść już na odległość szarży. Następne parę minut gry, będzie więc zapierać dech w piersiach. Udało mi się rzucić ostatnią furię, teraz jest komplecik.

Na przód wiara!
Na przód wiara!
Ciekawy manewr Pawła – IG ruszają na przód
Ciekawy manewr Pawła – IG ruszają na przód
Łucznicy z pewnością mają dobry widok
Łucznicy z pewnością mają dobry widok
Zwiad pozostaje daleko w tyle
Zwiad pozostaje daleko w tyle

Tura III

 

Pierwsza krew! Inicjatywa sił zła, więc można atakować. Durin usiłował przejąć pierwszeństwo deklarując heroika, ale jeden z Szamanów udaremnił tę próbę. Łucznicy dalej się próbują zabijając po jednym snajperze. Walki rozpoczynają się na dobre. Ostatecznie w tej turze polegnie 2 tarczowników VWT 1 zwiadowca, a u mnie straty to 4 Morannonów. Bardzo ładny wynik w skali gry, ale daleko mi do wykonania scenariusza, jednak Paweł radził sobie całkiem nieźle! Furia ocaliła jednego Trackera.

Obrońcy wąwozu z honorem wyszli naprzeciwko armii Mordoru
Obrońcy wąwozu z honorem wyszli naprzeciwko armii Mordoru
Łucznicy starają się poprawić wynik bitwy
Łucznicy starają się poprawić wynik bitwy
Sztandar Durina powiewa na wietrze inspirując wojowników...
Sztandar Durina powiewa na wietrze inspirując wojowników...
Zdaje się, że zwiadowcy nie dogonią Trolli
Zdaje się, że zwiadowcy nie dogonią Trolli
Temu panu, dziękujemy!
Temu panu, dziękujemy!
Emocjonujące starcie, walki za chwilę się zaczną!
Emocjonujące starcie, walki za chwilę się zaczną!
Gwardia umiera, ale walczy dalej...
Gwardia umiera, ale walczy dalej...

Tura IV

 

Kolejna tura pierwszeństwa dla mnie, jak się okaże przedostatnia. Paweł postanowił jednak walczyć za wszelką cenę, posypią się heroiki. Durinowi udało się wygrać bohaterski ruch i prowadzi on swoją armię, rozbijając moje szyki. Miotanki odbierają życie jednemu z Morannonów, a jeden otarł się o śmierć - furia go ratuje. Strzelanie zbiera żniwo. Żaden Tracker nie odniósł ran, furia znów uratowała kilku szczęśliwców. Generał strony dobra jednak, postanawia mi dopiec. Ustawieni na skale łucznicy krsnoludzcy nie mają większego problemu z zestrzeleniem kilku pobliskich orków. Na domiar złego ginie aż 4 sztandarowych, niektóre z flag udaje się ocalić. W pobliżu jest jednak Troll, co sprawia że nie jest to dotkliwa strata, ale o to chodziło. Dopiec!

Armia zła prze do przodu. W walkach ginie 1 IG oraz 4 Morków.

Bitwa rozpoczęła się na dobre...
Bitwa rozpoczęła się na dobre...
Siły zła idą po głowy!
Siły zła idą po głowy!

Tura V

 

Piąta tura w której to ja po raz ostatni miałem inicjatywę, była najkrwawszą turą. Faza ruchu to ponowne rozlokowanie wojsk - musiałem zrezygnować z salwy. Paweł poświęcił kolejny punkt potęgi Mardinem, aby móc wykonać heroika. Walki były emocjonujące. Durin podbił wynik na kości aby zabić kolejnego wojownika, lecz furia go ocaliła. Shagrat niefortunnie stracił ranę, jeden z kapitanów użył punktu potęgi aby podbić wynik na kości. Podsumowując zginęło aż 6 jednostek armii zła z łuku, tylko jeden Tracker i najwięcej w całej potyczce, bo nie bagatela 13 szeregowców w trakcie walk. Armia dobra poniosła niewielkie straty w postaci 1 IG, 1 zwiadowcy oraz 1 wojownika z tarczą. Taki bilans wprowadził mnie w pewien niedosyt. Półmetek gry, a droga daleka!

Tura VI

 

Paweł zadowolony zdobyciem inicjatywy, podbudowany ostatnimi sukcesami rozdaje karty! Nie miałem już zbyt wiele do powiedzenia. Shagrat wykonał tylko heroiczny ruch aby zaczepić 2 tarczowników WVT, co opłaci się gdyż z wykorzystaniem kolejnej potęgi wbije 2 fragi. Jednak po samym strzelaniu straciłem aż 5 Trackerów oraz 4 orków. Nie była to dobra prognoza. Armia topniała w oczach, a krasnoludy trzymały się lepiej niż przypuszczałem. Okazało się że o tarcze a w szczególności o niesamowite umiejętności IG, rozbiłem się jak butelka o ścianę. Faza walk przyniesie kolejne wielkie straty 7 orków z Morannon, ja dobiłem tylko jednego Żelaznego Gwardzistę. Wynik niezadowalający. Podsumowując dwie ostatnio minione tury, koniec mojej armii jest bliski. Walczyć należy jednak do końca!

Bohaterska walka Zaganiaczem nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Tylko jedna śmierć...
Bohaterska walka Zaganiaczem nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Tylko jedna śmierć...

Tura VII

 

Ta i VIII ostatnia tura to pole do popisu armii dobra. 7 jednostek mojej armii pożegnało się z życiem od śmiercionośnych strzał krasnoludzkich łuków. Moje strzelanie standardowo nieskuteczne, a co by tego było mało, zwiad zbliżał się niebezpiecznie na tyły moich wojsk. Na domiar złego Shagrat przetracił punkty losu i niechybnie zszedł śmiertelnie. Heroiczny ruch moim kapitanem na nic się zdał. Durin skontrował go i doprowadził do własnego ustawienia taktycznego. Nic dodać nic ująć - porażka. Ale ta tura przyniosła również ciekawy zwrot akcji. Iskrę nadziei. Scenariusz mógł zmienić swoje wytyczne, kiedy to Troll wygrał walkę z Durinem i zadał mu aż 2 rany. Korzystając ze swoich zasad i marnując punkt losu, najmocniejszy bohater armii dobra, stał jak się mówi w naszym slangu 'czysty'. Emocje sięgnęły zenitu, tym bardziej że kolejna tura mogła przynieść jego śmierć!

Bilans częściowo mówił sam za siebie - zło 17 : 56 dobro.

Tura VIII

 

Ostatnia tura przebiegła niewątpliwie emocjonująco. Do wykonania scenariusza brakowało Pawłowi zabić dosłownie kilkunastu żołnierzy. Heroiczny ruch pozwolił mi zaatakować Durina, aby ostatecznie go wykończyć. Trochę strzelania przed walkami ostudziło mój entuzjazm, ale do końca liczyłem że jeśli zabiję ojca wszystkich krasnoludów, wtedy Paweł będzie miał więcej roboty. Niestety przegrałem walkę i musieliśmy podać sobie ręce. Ponieważ była to ostatnia walka, łącznie straciłem 74 jednostki zabijając 22.

Wnioski graczy

 

Paweł - zwycięstwo

Nie spodziewałem się tak łatwego zwycięstwa. Masa okazała się nieskuteczna w porównaniu z jakością jaką prezentują VWT oraz IG. Krasnoludy to bardzo mocne wojsko pomimo braku wsparcia jako takiego. Tunelówki idealnie się sprawdziły, możliwe że to zasługa terenu, chociaż ja chciałbym wierzyć że tak nie było i ma znaczenie co wystawimy, a nie ile.

Marcin

Jestem rozczarowany bezużytecznością Trackerów. Nie jeden gracz powie - im więcej kości, tym łatwiej o wygraną. Myślę że to nie do końca prawda. Jakoś ma duże znaczenie, o czym łatwo się przekonałem. Durin sam w sobie był maszynką do zabijania, nie udało mu się jednak wespół z Mardinem ubić Trolla. Skutecznie zatrzymał jednak pochód armi ciemności na Erebor. Słowem zakończenia pragnę dodać, że zamierzam kontynuować ten wątek w kolejnym raporcie. Odsiecz Mordoru będzie nie do zatrzymania!

 

 

Do galerii sław dołączy wielki bohater, który poza swoją ogólną przydatnością w bitewie wykazał się niebywałą odwagą i wybił największą liczbę wrogich jednostek. Gratulujemy!

 

 

 

 

 

Podziękowania

 

Serdecznie dziękuję przede wszystkim za grę mojemu bratu. No i oczywiście za pomoc w malowaniu i wam wszystkim którzy wspierali mnie w dziale WIP'owskim. Oraz każdemu co podobają się moje raporty :).

 

Na zawsze wasz,

~Goomka

Aby móc komentować musisz się zalogować!

Kliknij i przejdź do okienka logowania u góry strony.
Dodał: ~zwiadowca2001 / ~Treser wargłw   |  
Data: 28.01.2012, 16:48

Fajny art :)

Dodał: ~Alfredum Potus / ~Treser wargłw   |  
Data: 03.10.2011, 09:41

Brawo hociarz szkoda ze zło wtopiło.
Swietne komentarze

Dodał: ~Wojak / ~Pucybut Durina   |  
Data: 02.10.2011, 10:22

świetny raport :)
Kraśki górą !!!

Dodał: ~Czerius / ~Pucybut Durina   |  
Data: 25.09.2011, 12:37

fajne, ciekawi mnie tylko po co krasnale wylazły z wawozu
zdjęcia spoko
pozdro

Dodał: ~Kratrian / ~Krasnoludzki Zwiadowca   |  
Data: 24.03.2011, 19:03

suuuuper, fajne zdjęcia i ciekawa gra, bardzo mi się podobało!!!!!!!!

Dodał: ~Rafi98 / ~Pucybut Durina   |  
Data: 13.02.2011, 13:21

Chociaż jestem początkującym i się do końca nie znam to uważam że raport jest świetny!!

Dodał: ~Matrider / ~Pucybut Durina   |  
Data: 28.01.2011, 20:51

Super raport. Dobre miejsce na wykorzystanie Iron Guardów(chodzi o wąwóz). Poza tym po prostu ciekawa rozgrywka, bardzo. Pozdrawiam

Dodał: ~jedreluk / ~Pucybut Durina   |  
Data: 23.12.2010, 14:40

Podoba mi się. Pewnie niedługo zagram w niego z kolegami.

Dodał: ~MitrilOlo / ~Odźwierny Morii   |  
Data: 19.12.2010, 22:31

Brawo! super raport. Durin rules;)

Dodał: ~Damazy_31 / ~Odźwierny Morii   |  
Data: 18.12.2010, 22:13

Krasnale do boju!

Dodał: ~Jurdzin / ~Straźnik wyschniętej studni   |  
Data: 18.12.2010, 10:57

Fajny raport. Kraśki górą! xD

Dodał: ~TurinTurambar / ~Giermek Balina   |  
Data: 16.12.2010, 18:16

Naprawdę ciekawy raport. Parę zgrzytów jest z największym Man of the match na czele... Czy już nie ma na to polskich słów? Na wielki plus komiks. Autorski? Raport jest też krótki co jest na plus - nie nudzi.

Pozdrawiam Turin Turambar

Dodał: ~Zichu / ~Plugawy Szaman   |  
Data: 14.12.2010, 18:59

Spoko raport, kolejny pewno będzie fajniejszy;) Czekam z niecierpliwością;)

Dodał: ~DaReK / ~Mistrz zardzewiałych zbroi   |  
Data: 13.12.2010, 21:35

Raport w porządku, taktyka zawsze jest rzeczą względną i łatwiej ją oceniać na "zimno" po bitwie, niż w jej trakcie. Duża skuteczność krasnoludzkich łuczników mnie nie dziwi -biorąc pod uwagę ich rozstawienie- tak ja nie dziwi mnie słaba skuteczność trackerów - gram Mordorem i nie raz i nie dwa rozbiłem się o krasie. Jednak starając się obiektywnie ocenić sądzę, że przy tych rozpiskach miały one jednak łatwiej, SL na koniu lub bestii dużo by tu zmienił.

Dodał: ~Amdur v.ost / ~Straźnik wyschniętej studni   |  
Data: 13.12.2010, 20:27

dałbym Orki z Gorgorothu zamiast tropicieli
Rycerzy Morgulu zamiast orków
kilku morków zamienić na U-H...

Dodał: ~Amdur v.ost / ~Straźnik wyschniętej studni   |  
Data: 13.12.2010, 20:19

IMHO w siłach zła powinno być trochę konnicy i UHatek...

Dodał: ~koriakin / ~Odźwierny Morii   |  
Data: 13.12.2010, 19:51

Całkiem fajne.Ale popieram foresta że trolle powinny zrobić więcej

Dodał: ~Koperrulez / ~Gobliński jeździec   |  
Data: 12.12.2010, 23:42

Pomimo kilku błędów ortograficznych, bardzo ciekawy raport, jednak krasie miały chyba zbyt łatwo (brak jakichkolwiek nazguli) i tak jak napisał Forest - trolle praktycznie nie były używane w walce, co w moim mniemaniu mogłoby nieco przechylić szalę bitwy.

Dodał: ~Forest / ~Straźnik wyschniętej studni   |  
Data: 12.12.2010, 22:45

* strona zła oczywiście:)

Dodał: ~Forest / ~Straźnik wyschniętej studni   |  
Data: 12.12.2010, 22:44

Raporcik naprawdę spoko. w moim odczuciu jednak szanse nie były wyrównane. Jak przeczytałem rozpiski i cele scenara wiedziałem że krasie się utrzymają. Nie zdziwiłem się więc zbytnio wynikiem potyczki. Poza tym strona dobra praktycznie (tak wynika z raportu) nie użyła swojej najpotężniejszej broni w walce przeciw VWT czyli Trolli.

Dodał: ~Grunthor / ~Zbrojmistrz Khazad-dum   |  
Data: 12.12.2010, 22:14

Hm...bitwa z wielkim rozmachem. Widać kilka błędów taktycznych, no ale to kwestia też problemowego ogarnięcia takiej masy. Jak dla mnie zabrakło Nazguli wtedy bohaterowie krasiów nie mieli by tak łatwo :)
Ps. Aż nie wierzyć się nie chce, że blisko 40 Tracków prawie nic nie zabijało :P

Dodał: *Kevin / *Sztygar   |  
Data: 12.12.2010, 22:03

Hmm z jakiej paki wszystkie rangery mają dwuraki. Miotki i zwyklaki ok, ale łuki :?: - wczytajcie się w ORB'a bo zakazuje on na łuk i dwurak na jednym modelu(wyjąwszy Elven Blade).

Dodał: ~Kremin / ~Straźnik Wschodniej Bramy   |  
Data: 12.12.2010, 21:55

Super art. Fajna bitwa, ładne zdjęcia, krasie wygrały, armie też niczego sobie pomalowane. Gratuluje.
P.S. Na koniec nie pozostaje nic innego jak okrzyk: "Dwarves(czy dwarfs? bo nie jestem pewny) Power!

Dodał: ~Mikz / ~Pomocnik Szamana   |  
Data: 12.12.2010, 21:35

Czemu gra toczy się tylko do trzeciej tury?

Dodał: ~Mikz / ~Pomocnik Szamana   |  
Data: 12.12.2010, 21:35

Czemu gra toczy się tylko do trzeciej tury?

Właściciel strony: Kalins

Grafika:

Realizacja: omnia.pl i Agencja Interaktywna Arcymedia CMS: omnia.CMS