| |
Przeglądasz: Mitril.pl » Raporty bitewne
Dzisiaj jest Poniedziałek, 28 maja 2012
Najnowsze artykuły
Malowanie Riders of Rohan - praca...
Niezmiernie cieszę się, że LOTR w Polsce gości już od 10 lat i ma...
1 2 3 4 5 6

Drodzy Gracze, zapraszamy do zapoznania się z najnowszym systemem w świecie Śródziemia - "War of the Ring". Wotr proponuje graczom epickie bitwy z udziałem setek żołnierzy i epickie starcia bohaterów, a umiejętność myślenia taktycznego i strategicznego jest tym co nowy system Wam zapewni. Więcej informacji na forum

 

Kuźnia Mitrila
Galeria


Rycerz MT
od ~Preston

Ocena: 7.50
Komentarze: 11


Arnorczyk 2
od ~Finrod

Ocena: 7.00
Komentarze: 5


Minas Tirith
od ~palladyn65

Ocena: 9.50
Komentarze: 14


Uruk hai
od ~macio

Ocena: 7.70
Komentarze: 11


Kuń Dol Amroth
od ~dunadan

Ocena: 9.00
Komentarze: 15


Gimli w płaszczu
od ~Koshara

Ocena: 1.50
Komentarze: 7
Menu
Sonda
Jak oceniasz zmiany zawarte w nowych suplementach?
Wszystkich głosów: 206

Raporty bitewne

Na odsiecz Księciu!
Dodał: Koperrulez
21.10.2010, 17:21
Zawsze podobała mi się postać Théodreda, młodego, energicznego dowódcy, a zarazem następcy tronu Rohanu, dlatego postanowiłem stworzyć scenariusz typu: „co by było, gdyby...” zakładający, ze Księciu udało się przeżyć bitwę u brodów. Z powodu braku współgracza postanowiłem - stety lub niestety, jak kto woli - zrealizować samemu wolny od powergamingu i parcia na zwycięstwo, klimatyczny (mam nadzieję) raport bitewny.

Miejsce i czas potyczki w realiach Władcy Pierścieni:

 

25 lutego 3019 - Pierwsza bitwa u brodów na Isenie. Oddział Grimbolda po zaciętej walce dociera do osaczonego na wysepce Księcia Théodreda. Sytuacja jest krytyczna, jednak w ostatniej chwili nadciąga pomoc - Elfhelm na czele czterech éoredów jeźdźców. Wykorzystując sytuację, Théodred wraz z Grimboldem oraz towarzyszącym im oddziałem wyrąbują sobie przejście pomiędzy wrogami i próbują dostać się do Helmowego Jaru, gdzie znajdą schronienie.

 

"Isengardczycy zostali kompletnie zaskoczeni. Nagle usłyszeli tętent kopyt i zaraz zalała ich nadciągająca z mroczniejącego wschodu wielka fala czarnych cieni (jak im się zdało) wiedziona przez Elfhelma. Obok niego, niczym drogowskaz dla tylnych szeregów, niesiono białą chorągiew. Mało kto stawił mu czoło, większość uciekła na północ, ścigana przez dwa éoredy Elfhelma" -  J.R.R Tolkien, Niedokończone opowieści. 1

 

Scenariusz rozgrywa się tuż po Pierwszej Bitwie u Brodów na Isenie, kiedy to Théodred, ocalony przez Grimbolda i jego ludzi stara się dostać do Helmowego Jaru, aby przegrupować swój zdziesiątkowany oddział, i przygotować się na nadchodzące oblężenie. Niestety, podczas przemarszu przez Zachodnia Bruzdę, oddziały Sarumana kierujące się w kierunku Rogatego Grodu, widząc nadciągających Rohirrimów, skryły się w ruinach dawnej świetności niegdysiejszego Gondoru, Calenardhon, i zastawiły zasadzkę.

 

 

01.jpg

 

 

Łatwo zauważyć, ze scenariusz zmienia nieco fabułę, i ma za zadanie pokazać, jak mogłyby potoczyć się losy Śródziemia, gdyby Théodred przeżył bitwę u brodów na Isenie.

 

Postacie występujące w scenariuszu:

 

 

 

 

Théodred - Książę Rohanu, jedyny syn Théodena i Elfhildy. Drugi Marszałek Marchii i serdeczny przyjaciel Éomera. W czasie, gdy jego ojciec znajduje się w niemocy zesłanej przez Grimę Gadziego Języka, śmiało bierze sprawy w swoje ręce, obejmując dowodzenie nad rohańską armią i dowodząc nią w bitwie u brodów na Isenie; jednak będąc następcą tronu, jest głównym celem ataków wojsk Sarumana, który doskonale zdaje sobie sprawę, że kraj bez księcia będzie znacznie osłabiony.

 

 

 

03.JPG

 

 

Éomer - Trzeci Marszałek Rohanu, syn Éomunda oraz księżniczki Théodwiny, oraz brat Éowiny. Po wczesnej śmierci rodziców wychowywany na dworze królewskim króla Théodena w Edoras, dla którego to stał się niemalże jak syn. Stał się również przyjacielem Théodreda, syna króla. Wyrósł na wspaniałego dowódcę i wojownika, jest jednak gwałtowny i porywczy.

 

 

 

 

 

Grimbold - Marszałek jeźdźców Zachodniej Marchii Rohanu, walczył m.in. u boku księcia w bitwie u Brodów na Isenie.

 

 

 

 

Sharkû - Dowódca wilczych jeźdźców Isengardu, nadjeżdżający z posiłkami w stronę brodów.

 

 

 

 

Vraskû - Kapitan zwiadowców uruk-hai, uzbrojony w morderczą kuszę, modyfikowaną podobno przez samego Sarumana dla uzyskania lepszej poręczności i celności. Bezwzględny i okrutny dowódca, nie dbający o życie podwładnych.

 

 

***

 

 

Prolog

 

Poruszali się szybkim krokiem, a wręcz truchtem, nie byli przecież pewni, czy nie wysłano za nimi pogoni. Wielu spośród synów Rohanu poległo, broniąc odwrotu księcia, dlatego oddział był znacznie uszczuplony. Straż zarówno przednia, jak i tylną, stanowili wojownicy Grimbolda, silni i wytrzymali ludzie z Zachodniej Bruzdy, w których nadal płynęła krew Helma Żelaznorękiego. W samym zaś centrum pochodu szedł, straciwszy konia w bitwie, młody książę Marchii, Théodred, otoczony swymi lojalnymi gwardzistami, którzy u Brodów zaciekle bronili go do końca, osłaniając własnym ciałem, zanim nadeszła pomoc. Obok księcia kroczył Marszałek Grimbold, mąż silny, dzielny i słusznej postury. Po chwili milczenia powiedział:

 

-         Panie, chciałbym, aby Elfhelm miał tyle szczęścia, co my.

-         Szczęście, Grimboldzie, to pojecie względne - Théodred uśmiechnął się. - Ja wierze w taktykę. Elfhelm zaatakował znienacka, z łatwością rozbije wroga, sami widzieliśmy przecież jak uchodzili. Jednak ani on, ani my nie mamy wystarczającej ilości ludzi, żeby podjąć obronę brodów raz jeszcze. Saruman będzie mógł już wkrótce przeprowadzić resztę swojej armii i przygotować się do szturmu na Rogaty Gród.

-         Cóż wiec możemy uczynić, Książę? Jakie rozkazy? - spytał Grimbold.

-         Wycofujemy się. Ruszamy jak najszybszym traktem do Helmowego Jaru, gdzie się przegrupujemy i przygotujemy do odparcia oblężenia, które zapewne nastąpi niedługo. Biały Czarodziej nie pójdzie dalej na wschód, ku Edoras, dopóki nie zajmie Rogatego Kasztelu.

 

 

                                                                       ***

 

Éomer wychodził właśnie ze stajni, gdy dopadł go zdyszany goniec.

-         Panie, Panie... - człowiek dyszał ciężko.

-         Mów prędko, cóż się stało? - spytał zaniepokojony Éomer.

-         Szarża jeźdźców Elfhelma rozbiła oddziały Białej Ręki przy Brodach. Bitwa była krwawa, ale udało nam się odeprzeć wroga, jednak niewielu naszych przeżyło... Uchodzą w kierunku Helmowego Jaru... - sapał zwiadowca.

-         A co z Théodredem? Co z królewskim synem? - Éomer silnie potrząsnął gońcem.

-         Choć jego drużyna została wybita niemalże do nogi, książę, straciwszy konia, uszedł z życiem

 uratowany przez nieliczny oddział marszałka Grimbolda, który przyszedł z odsieczą w ostatniej chwili. Książę zaś nakazał mi jechać co koń wyskoczy, i jeśli to możliwe, przysłać posiłki z Edoras, pod Twoim dowództwem, Panie.

-         Spocznij, żołnierzu. Dobrze się spisałeś. Zasłużyłeś na odpoczynek - powiedział Éomer, ruszając w kierunku garnizonu.

-         Dzięki Ci, Panie. - powiedział człowiek i runął na ziemię. Dopiero teraz Éomer spostrzegł, ze jego plecy były najeżone orkowymi strzałami. Marszałek zaklął szpetnie.

 

 

***

 

-         To szaleństwo! - krzyknął Hama. - Wedle prawa musisz uzyskać pozwolenie króla, a dobrze wiesz, ze Żmijowy Język na to nie zezwoli, albo będzie to odwlekać, tak długo jak to tylko możliwe!

-         Nie dbam o to. Pomoc jest potrzebna natychmiast. Czarodziej nie spocznie, póki nie usunie wszystkich przeszkód na swojej drodze. Być może skażą mnie na śmierć, być może wygnają. Być może nawet kiedyś podziękują. - odpowiedział mu Éomer. Uniósł wysoko Gúthwinë'a  i zakrzyknął:

-         Rohirrimowie! Czyż nie ma już wśród was wiernych królowi Théodenowi i jego synowi Théodredowi, jedynemu dziedzicowi tronu?

Kilku gwardzistów śmiało wystąpiło z szeregu.

-         Tylko tylu? - Éomer podniósł głos. - Komu tedy służycie?

Żołnierze milczeli.

 

***

 

Po chwili Éomer stał wraz ze swym przybocznym éoredem i gwardzistami u bram. Hama powiedział tylko:

-          Nie myśl, że Cię potępiam. Wiem, żeś człowiek prawy i odważny, wierny naszemu krajowi.

Niechaj wiatr Cię niesie, Éomerze, synu Éomunda, i niechaj szczęście Ci sprzyja, bo to ono jest nam teraz najbardziej potrzebne. Bywaj!

 

Jeźdźcy ruszyli. Niemal od razu poszli w galop.

 

                                                                             ***           

 

- Cicho, pokraki!  - warknął Vraskû. - Ktoś nadchodzi!

Przyłożył głowę do ziemi, nasłuchując odgłosów kroków.   

- Ludzie - oznajmił po chwili. - Pewno jedni z tych, którzy uszli spod brodów. Rozbijemy ich. Zgasić ognisko, sposobić się do bitwy! Wszyscy w ruiny i czekać na mój znak! Znaleźć sobie pozycje do strzału! Bestię ukryć. Jeśli któryś odezwie się bez pozwolenia, osobiście go podziurawię - wskazał na swoją kuszę, uśmiechając się paskudnie.

 

***

-         Grimboldzie, czyż to nie pozostałości dawnych gondorskich budowli, z czasów, kiedy Rohan był jeszcze zwany Calenardhonem?

-         Zgadza się, książę, to dzieła numenoryjskich mistrzów kamieniarstwa. Wspaniałe to budowle, choć nieco nadgryzione zębem czasu. Helmowy Jar już bli...

Grimbold urwał. Od tego momentu wszystko potoczyło się błyskawicznie. Ze wszystkich stron pomknęły czarne strzały, spomiędzy ruin zaczęły wyłaniać się sylwetki orków, uruk-hai oraz ludzi, rozległ się ryk rozszalałego trolla. Rohirrimowie błyskawicznie pojęli w jak trudnej sytuacji się znaleźli. Otoczyli kordonem księcia, a ten tylko, wyciągając miecz, powiedział:

-         Bijcie co sił, bracia, bijcie za Rohan.

 

 

Budowa rozpisek:

 

Strona Zła: Budując rozpiskę dla zła, chciałem, aby była przede wszystkim różnorodna - zwiadowcze oddziały walczące u brodów, połączone z legionami Białej Ręki maszerującymi na Helmowy Jar. Chciałem również wykorzystać kilka modeli z mojej kolekcji, które rzadko widuje się na bitewnych stołach (ferale uruk-hai, dzicy ludzi z Dunlandu, balista uruków), a jako kapitana wybrałem Vrasku. Do armii włączyłem również oddział wilczych jeźdźców pod wodzą Sharkû, którzy przybędą jako posiłki.

 

Strona Dobra: Zbudowanie rozpiski dla Dobra nie było trudne. Oczywiste było, że w skład wojska musi wejść Théodred, któremu dodałem tarczę, aby zrekompensować jego kruchość, jednak w związku z tym, że oddział broniący się w ruinach to piechota, a książę stracił wierzchowca u brodów, nie mógł otrzymać również konia.  Kolejnym musem był Grimbold - wybawca księcia.

Resztę oddziału stanowią Helmingasi Grimbolda wraz z gwardzistami Théodreda. Jako posiłki przybędą natomiast Éomer, 8 jeźdźców Rohanu oraz po dwóch Synów Eorla oraz konnych gwardzistów.

 

 

Siły Dobra:

 

Théodred (tarcza) 75

Grimbold 50

6 Gwardzistów Królewskich (4x oszczep) 68

6 Grimbold's Helmingas (tarcze) 48

6 Grimbold's Helmingas (tarcze+oszczepy) 60

 

 

Siły Zła:

 

Vraskû 60

Isengardzki troll 105

Szturmowa balista uruk-hai 65

3 Dzikich uruk-hai 36

3 Dzikusów z Dunlandu (2x dwurak) 17

3 Zwiadowców uruk-hai (łuki) 27

4 Wojowników uruk-hai (kusze) 44

3 Wojowników uruk-hai (c.zbroje+tarcze) 30

5 Wojowników uruk-hai (piki) 50

3 Berserkerów uruk-hai 75

2 Wojowników orków (łuki) 12

2 Wojowników orków (włócznie+tarcze) 14

2 Wojowników orków (bronie jed.+tarcze) 12

Ork wojownik (broń dwuręczna) 6

 

Razem: 301 pkt.

Razem: 553 pkt.

Oddziały posiłkowe:

Éomer (koń, tarcza) 90

2 Gwardzistów Królewskich (konie) 32

2 Synów Eorla 44

8 Jeźdźców Rohanu (2x oszczep) 108

Sharkû (tarcza) 60

6 Wilczych jeźdźców (tarcze, 2x oszczep) 82

Razem: 274 pkt.

Razem:  142 pkt.

 

 

Zasady specjalne scenariusza:

 

Wybrany przez Los - Théodred przeżył bitwę u brodów, w której było mu przeznaczone zginąć, dlatego też na czas trwania rozgrywki otrzymuje on pojedynczy punkt Losu.

 

Nie odpuścimy ! Bronić księcia! -  Rohirrimowie będą bronić księcia nawet za cenę własnego życia, dlatego Théodred na czas gry jest traktowany jak sztandar. Ponadto, dopóki żyje Książę,  armia nie może zostać złamana..

 

Zasadzka - Ponieważ jest to zasadzka, Zło ma Pierwszeństwo w pierwszej turze, ponadto każdy model Zła wyposażony w broń dystansową może oddać pojedynczy strzał w cel będący w jego zasięgu. Strzał może oddać również balista.

 

Zmiażdżyć ich! - Strona Zła jest tak pewna zwycięstwa, ze dopóki nie zginą jej dowódcy, Vraskû i Sharkû, nie może zostać złamana.

 

Na odsiecz! - Obie strony konfliktu wprowadzają swoje oddziały posiłkowe z krótszych, przeciwległych sobie krawędzi. Wchodzą one do gry w piątej turze.

 

Warunki zwycięstwa:

 

Dobro zwycięża, gdy wyeliminuje z gry wrogich dowódców, Vraskû i Sharkû, oraz isengardzkiego trolla, gdyż wtedy wrogie wojska, pozbawione dowództwa i motywacji do walki, rozpierzchną się. W przypadku śmierci księcia, automatycznie zwycięża Zło.

 

Pole bitwy:

 

Bitwa toczy się na stole o wymiarach 100x150cm.

 

Strefa rozstawienia:

 

Pierwsza rozstawia się strona Dobra. Théodred i Grimbold zostają umieszczeni w samym centrum pola bitwy, stykając się podstawkami z ogniskiem. Wokół nich, należy rozstawić ludzi Grimbolda i gwardzistów Théodreda w promieniu 14cm od nich samych.

 

Strona Zła rozstawia się w ruinach otaczających wojowników Dobra. Mogą oni również zostać rozstawieni na schodach, półpiętrach, czy w budynkach, warunkiem jest jednak, ze nie mogą oni znaleźć się 14cm od dowolnego modelu strony Dobra.

 

Rzut oka na pole bitwy i rozstawienie:

 

 

 

Zasadzka!

 

Zgodnie z zasadą specjalną Zasadzka! jednostki Zła uzbrojone w łuki lub kusze, a także balista mogą oddać pojedynczy strzał przed rozpoczęciem rozgrywki. Celem wszystkich jest oczywiście Théodred. Pocisk z balisty nieznacznie chybia, zabijając jednego z Helmingasów oraz powalając innego oraz gwardzistę. Trzech kuszników trafia, ale pocisk żadnego z nich nie przebija mocnej zbroi Théodreda. Urukowi scouci pudłują, pudłuje również Vraskû, trafiają natomiast obaj orkowi łucznicy (!), jednak siła orkowego luku w zestawieniu z obroną księcia (7) oznacza, ze do zranienia Théodreda potrzeba 6, a potem 4. Obaj rzucają „6" (sic!), w drugich rzutach wypada „2" i „4" - Książę zostaje zraniony. To nie wróży dobrze stronie Dobra.

 

1 Tura

 

Grad strzał runął w ich kierunku, i pomimo że książę błyskawicznie zasłonił się tarczą, strzała o czarnej brzechwie zanurzyła się w ciele pod naramiennikiem jego wspaniałej, ornamentowanej zbroi. Syknął cicho z bólu, i szybko ją wyciągnął, mając nadzieje, że nie była zatruta.

Wiedział, że czasu jest niewiele. Co, jeśli Éomer nie przybędzie na czas? Co, jeśli gońcowi nie udało się dotrzeć do Edoras i kuzyn nie wie nawet o ich trudnym położeniu? Książę starał się nie dopuszczać do siebie tej myśli. Uniósł miecz wysoko i krzyknął:

-         Odwrót! W las, Rohirrimowie! Nie dajmy się wystrzelać im jak kaczki!

 

Pierwszeństwo, zgodnie z zasadą specjalną, należy do Zła. Dunlendingowie, orkowie, oraz uruk-hai starają się zbliżyć do wojowników Rohanu. Wszyscy Rohirrimowie kierują się w stronę lasu, pomimo dużego skupiska wrogich oddziałów tam stacjonującego, starającego się zatrzymać ich na otwartym polu. Podczas odwrotu, dzielni rohańscy żołnierze ciskają oszczepami w najbliższych wrogów - w rezultacie ginie dwóch dzikich uruk-hai. Vraskû trafia Théodreda z kuszy, (pomimo iż księcia własnym ciałem zasłania Grimbold) i po zużyciu punktu Potęgi zadaje mu ranę - tym razem Théodred jest zmuszony do wydania punktu Losu  (otrzymanego dzięki zasadzie specjalnej) -  niepowodzenie oznacza jego śmierć. Na kości wypada „6" i książę cudem unika ponownego zranienia, jednak jeszcze jedno trafienie i padnie on martwy. Tylko jeden spośród kuszników trafia, na dodatek w Grimbolda, lecz pocisk odbija się od wspanialej zbroi Marszałka. Strzelają również scouci i orkowie - ale bez powodzenia.

2 Tura

 

Książę, uchodź w las, będę osłaniał twój odwrót - powiedział Grimbold, starając się przekrzyczeć bitewny zgiełk. Widząc nadlatujący pocisk, odepchnął Théodreda, i w ten sposób uratował mu życie - bełt przeleciał dokładnie w miejscu, gdzie stał młody książę. Następca tronu rzekł: - Grimboldzie, jestem twoim dłużnikiem.

 

W rzucie o Pierwszeństwo wypada remis - a więc Dobro zaczyna. Rohirrimowie pod wodzą Théodreda stają do pierwszych walk z Dunlendingami i orkami, walcząc o ukrycie się między drzewami. Kolejny ork pada od celnie ciśniętego oszczepu. Grimbold wraz z kilkoma wojownikami walczy na flance, próbując zatrzymać napierających orków i uruk-hai. Widząc, że cele umykają im z zasięgu, strzelcy Zła postanawiają opuścić swoje pozycje, zeskakując na dół i włączyć się do walki wręcz. Zwinnością popisują się urukowi scouci, spośród trzech aż dwóch może dokończyć ruch po skoku, wyrzucając szóstki. Zupełnym ich przeciwieństwem natomiast okazują się kusznicy - aż trzech z czterech rzuca „1" i w rezultacie spadając, otrzymują aż pięć obrażeń z siłą 3. Tylko jednemu cudem udaje się przeżyć upadek. Balista trafia wojownika Rohanu, a ten, lecąc, zabija jeszcze gwardzistę i powala innego wojownika. W fazie walki ginie kolejny rohański gwardzista,  ale Théodred i jego ludzie mszczą się, zabijając dzikiego Dunlandczyka, dwóch orków i berserkera uruków, i tym samym niemal całkowicie przebijają się przez wrogów broniących skraju lasu.

Balista sieje spustoszenie w szeregach Rohirrimów
Balista sieje spustoszenie w szeregach Rohirrimów

3 Tura

 

 - Rąbać co sił! - krzyczał Théodred, wyciągając miecz z orka. Adrenalina pulsowała mu w uszach.  Wiedział, że będą musieli wytrzymać tak długo, jak będzie to tylko możliwe.

 

Tym razem Pierwszeństwo wygrywa Zło. Jeden z Dunlandczyków atakuje Théodreda, by uniemożliwić mu ruch. Strzelcy Zła pędzą w kierunku potyczek. Balista pudłuje. W walce z dzikim urukiem wspieranym przez piki ginie gwardzista, otrzymując aż 3 rany. Berserker zabija kolejnego z Helmingasów, i flanka Grimbolda zaczyna znajdować się w poważnych opałach, chociaż on sam uśmierca orka uzbrojonego w bron dwuręczną. Troll ciągle się zbliża.

Chodu!
Chodu!
Rohirrimowie gotowi na przyjęcie kolejnych wrogów
Rohirrimowie gotowi na przyjęcie kolejnych wrogów
Flanka Grimbolda po walkach
Flanka Grimbolda po walkach

4 Tura

 

Tyle krwi... Po co to wszystko? O co właściwie walczymy?" - myślał Théodred, schylając się nad ciałem martwego Dunlandczyka, z którym jeszcze przed chwilą toczył zacięty pojedynek. Grimbold

wysłał w powietrze kolejnego orka potężnym ciosem swojego topora, ale spostrzegłszy, że obok niego pozostał tylko jeden wojownik, krótko zakomenderował: „Odwrót".

Potwór był bardzo blisko, Rohirrimowie czuli już jego oddech na karku. Wielu spośród żołnierzy zastygło w przerażeniu, jednak gwardziści Théodreda niewiele myśląc runęli na bestię.

Jednak wszyscy, którzy mieli odwagę stanąć do walki z potworem, polegli, albo wyrzuceni w powietrze ciosami ogromnego miecza, albo zwyczajnie rozdeptani.

 

Pierwszeństwo znowu przypada stronie Zła, więc Grimbold znajdujący się w trudnej sytuacji uchodzi wraz z ostatnim pozostałym przy życiu żołnierzem za pomocą heroika w stronę księcia stojącego na skraju lasu i pełniącego funkcję żywego sztandaru dla obrońców. Rohańscy żołnierze formują mur tarcz widząc nadchodzącego trolla, który właśnie wszedł w zasięg ich szarży. Gwardziści bez cienia lęku atakują potwora, wspierani przez żołnierzy, których nie sparaliżował strach. Jednak bestia nie daje im żadnych szans - wszyscy trzej giną. Byli to ostatni gwardziści pozostający na polu bitwy. Rohan jest zdziesiątkowany, pomimo posiłków mających nadejść w następnej turze, sytuacja nie wygląda dla nich najlepiej.

Odwrót Grimbolda
Odwrót Grimbolda

5 Tura

 

Z dala słychać było ujadanie wargów. Książę pojął, że nadeszła godzina przeznaczenia, choć miał nie przeżyć nikt, kto mógłby zaświadczyć o bohaterstwie młodego księcia i garstce jego obrońców. Z zadumy jednak wyrwał go tętent końskich kopyt - oto nadciągała pomoc! W serce Théodreda znów wlała się nadzieja.

 

Nadchodzi długo oczekiwana 5 tura - nadejście posiłków, jednak czy nie jest już za późno dla Rohanu? Pierwszeństwo tym razem ma strona Dobra, i Éomer wraz z jeźdźcami pędzą co sił na spotkanie wrogom. Théodred i jego ludzie zaczynają się wycofywać w stronę krawędzi, z której nadciąga kawaleria. Pojedynczy wojownik Rohanu zdaje test Męstwa i staje do samotnej walki z trollem, podczas gdy jego kolegów paraliżuje strach. Vraskû zbiera strzelców, aby przygotować się na przyjęcie rohańskiej konnicy. Z przeciwnej strony nadjeżdżają wilczy jeźdźcy pod dowództwem Sharkû. Balista zwraca się w kierunku jeźdźców Rohanu, jednak pomimo ze trafia, na rozrzut wypada „1" , co oznacza, ze pocisk zarył się w ziemię, nie czyniąc nikomu krzywdy. Co ciekawe, samotny Rohirrim walczący z trollem, wygrywa, zasłaniając się tarczą, i odpiera bestię.

6 Tura

 

Naprzód, naprzód!" - krzyczał Éomer, obserwując jak jego jeźdźcy pędzą naprzeciw oddziałowi łuczników i kuszników, wymijając ogromny pocisk z balisty, który właśnie runął z nieba.

Tymczasem troll runął na Grimbolda, który wycofywał się jako ostatni, i zmiótł go jednym uderzeniem swojego gigantycznego miecza. Umierając, wyszeptał swoje ostatnie słowa: - To był zaszczyt, móc umrzeć za ciebie, Książę.

 

Pierwszeństwo ponownie wygrywa strona Dobra. Drużyna Théodreda nadal zmierza w stronę zbliżających się konnych. Éomer wraz z Synami Eorla i gwardzistami skręca w stronę Théodreda, reszta jeźdźców natomiast, bez dowództwa pędzi frontalnie na strzelców i Vraskû. Troll atakuje Grimbolda, który dogląda odwrotu jako ostatni. Balista ponownie pudłuje, strzelcy mierzą w kawalerię, jednak bez specjalnego powodzenia - strzały i bełty ześlizgują się po misternie wykonanych rohańskich pancerzach i tarczach. W walce z bestią i urukiem ginie Grimbold, otrzymując aż 3 rany, a więc nawet Los nie jest w stanie go ocalić.

 

Śmierć Grimbolda
Śmierć Grimbolda

7 Tura

 

 -Do mnie, Eorlingowie!" - rozległ się donośny głos Théodreda. Piesi wojownicy zgromadzili się wokół księcia, aby obserwować popis sił kawalerii. Konnica na czele z Éomerem z impetem wbiła się w isengardzkie szeregi, wyrzucając uruków w powietrze.

 

Pierwszeństwo należy do strony Zła. Théodred wykonuje bohaterski ruch, aby zmobilizować podwładnych po śmierci ich kapitana i przyjaciela, oraz ponownie wydostać ich z zasięgu ataku wrogów, a także dać możliwość szarży Synom Eorla, którzy wysforowali się przed Éomera i gwardię dzięki rączości swoich wierzchowców. Troll zabija kolejnych 3 Rohirrimów w fazie walki, ale synowie Eorla zmiatają z powierzchni ziemi piechotę uruk-hai - ginie berserker i ciężkozbrojny uruk, pomimo, iż są wspierani przez piki. Vraskû zostaje powalony na ziemię i zraniony przez jeźdźca Rohanu, ale na los wyrzuca „6". W walkach ginie też jeden z jeźdźców Éomera oraz zwiadowca uruk-hai.

8 Tura

 

Rzut o Pierwszeństwo wygrywa Dobro. Vraskû wykonuje heroika, żeby wstać, i odebrać jeźdźcom przywilej szarży. Éomer i jego gwardia z impetem wbijają się we wrogów oblegających Théodreda i jego ludzi, atakując trolla. Synowie Eorla niemal doszczętnie wyrzynają pikinierów. Sharkû wykonuje bohaterska walkę, chcąc dostać się do Théodreda, i zabija obu Rohirrimów broniących drogi do księcia, pomiędzy nim a Théodredem pozostaje tylko konny gwardzista. Troll, tym razem nie rzuciwszy szóstki, przegrywa z Éomerem i po podbiciu przez niego rzutu punktem Potęgi, zostaje dwukrotnie zraniony. Vraskû, pewien zwycięstwa, ponownie przegrywa z tym samym jeźdźcem, na dodatek ten znowu go rani!

9 Tura (i jak się okazało, ostatnia)

 

Pierwszeństwo ma strona Zła, ale Éomer wykonuje bohaterski ruch, i jeźdźcy, wraz z nim, ponownie opadają trolla. Vraskû i strzelcy ponownie atakują jeźdźców. Sharkû szarżuje na gwardzistę, oddzielającego go od Théodreda, ale książę, idąc za przykładem swego idola Pudziana postanawia, że tanio skóry nie sprzeda, i sam włącza się do walki, pomimo, iż choćby jeszcze jedna rana oznacza dla niego śmierć.

Vraskû natomiast ponownie zawodzi w walce z jeźdźcem (tym samym!) rzucając tylko „2" i „1" przeciwko „4" Rohirrima, a ten bez problemu zadaje mu ostatnią ranę, zabijając kapitana zwiadowców uruk-hai.

Théodred rzuca dwie szóstki, i dzięki wyższemu współczynnikowi Walki automatycznie wygrywa. Zadaje Sharkû dwa obrażenia, więc orkowy kapitan jest zmuszony wydać swój jedyny punkt Przeznaczenia. Wypada „1" a Sharkû ma tylko dwie Potęgi w puli, co oznacza, że ginie! W walce z trollem Éomer również wyrzuca „6", natomiast troll tylko „4", „4", „2" i ponownie przegrywa z Marszałkiem Riddermarchii. Ten nie marnuje okazji i rzucając „6" na obrażenia, zadaje bestii ostatni, już śmiertelny cios, zarazem zapewniając Rohanowi sensacyjne zwycięstwo.

zwycięski Rohan.
zwycięski Rohan.

Théodred usłyszał krzyk euforii. Jeźdźcom udało się rozbić formację strzelców i zabić ich dowódcę. Młody książę czuł, że zwycięstwo jest bliskie, ale dostrzegł nadciągającego kapitana wilczych jeźdźców szarżującego na konnego gwardzistę, stojącego tuż przy nim. Niewiele myśląc, dobył miecza, przyjął impet ataku na swoja tarczę, i zataczając młyńca nad głową, uderzył bezbłędnie, wyrzucając orka z siodła, a jego głowa, oderwana od tułowia, potoczyła się po ziemi.

W tym samym czasie Éomer bezbłędnie wykorzystał moment nieuwagi trolla i zadał cios prosto w pierś, przez moment tylko nie chronioną przez ogromną tarczę, wielkości ludzkich drzwi. Bestia padła z łoskotem na ziemię, przez chwilę jeszcze miotała się w konwulsjach, jednak potem znieruchomiała w kałuży brudnej, szlamowatej krwi.

-         Éomerze, przyjacielu, wiedziałem, że przybędziesz!- powiedział Théodred, nadchodząc.

-         Witaj, Théodredzie. Dobrze wiedzieć Cię żywego. - Przyjaciele rzucili się sobie w ramiona,

 serdecznie się witając.

 

 

Straty obu armii w momencie zakończenia rozgrywki:

Straty Dobra

 

Grimbold

6 Gwardzistów Królewskich Rohanu

5 Helmingasów z bronią ręczną i tarczami

4 Helmingasów z oszczepami i tarczami

Jeździec Rohanu

 

 

Straty Zła

 

Vraskû

Sharkû

Isengardzki troll

3 Dzikusów z Dunlandu

3 Berserkerów uruk-hai

2 Dzikich uruk-hai

2 Kuszników uruk-hai

2 Pikinierów uruk-hai

2 Wojowników uruk-hai (c.zbroje+tarcze)

Zwiadowca uruk-hai z łukiem

 

 

 

Wnioski - Isengard

 

Co można było zrobić lepiej? Myślę, ze błędem było rozstawienie Vraskû wraz z kusznikami na półpiętrze ruin, gdyby nieco szybciej doszedł do walki wręcz mógłby sporo naprzeszkadzać swoimi heroikami. Podobnie ma się rzecz z trollem, potwór sprawdziłby się znacznie lepiej gdyby wszedł do walki we wcześniejszych turach zamiast gonić za uciekającymi Rohańczykami.

Wnioski - Rohan

 

Co tu dużo mówić - Rohanowi znacznie dopomogło szczęście. Théodred nie zginął, pomimo tego, że już w początkowych turach gry pozostał mu tylko jeden punkt Żywotności. Nie sadzę, żebym popełnił jakieś rażące błędy, ryzykownym zagraniem było co prawda wysłanie jeźdźców bez dowództwa naprzeciw Vraskû, ale szczęśliwym zbiegiem okoliczności się opłaciło.

 

 

 

Epilog

 

Dwa dni później, Éomer i Théodred wraz ze swoimi żołnierzami ucztowali w Wielkiej Sali Złotego Dworu Meduseld. Książę uniósł swój kielich i rzekł:

-         Wznoszę toast za Grimbolda z Grimslade, i wszystkich naszych krewnych i przyjaciół, którzy oddali swoje życie w służbie Rohanu! Chwała zwycięskim poległym!

-         Chwała! - zawtórowali mu zebrani i co do jednego opróżnili swoje puchary. Po dłuższej chwili milczenia drzwi komnaty otworzyły się, a do sali wszedł jeden ze zwiadowców Straży Przedniej.

-          Paniczu Théodredzie, Panie Éomerze - ukłonił się nisko - horda orków zeszła z Emyn Muil.2

Obaj dowódcy błyskawicznie zerwali się z miejsc.

-         Jedziemy. Czas najwyższy, by pomścić naszych poległych braci.


 

                                                                       ***

 

1              J. R. R. Tolkien: Niedokończone opowieści. przeł. Radosław Kot. Wydawnictwo Amber, Warszawa: 2009, (część III Trzecia Era, tekst Bitwy u Brodów na Isenie).

 

2           W istocie byli to Ci sami orkowie, którzy uprowadzili Merry'ego i Pippina.

 

Bibliografia:

 

http://lotr.wikia.com/wiki/Théodred

 

http://lotr.wikia.com/wiki/Calenardhon

 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Brody_na_Isenie

 

Kadry z filmu ze strony: http://www.warofthering.net

 

 

Raport zrealizował Adam „Koperrulez" Koperkiewicz

Aby móc komentować musisz się zalogować!

Kliknij i przejdź do okienka logowania u góry strony.
Dodał: ~Czerius / ~Pucybut Durina   |  
Data: 25.09.2011, 12:43

raport i pomysł spoko, ale tak na marginesie, to wolałbym żeby Eomer został królem, a nie Theodred :)

Dodał: ~Rafi98 / ~Pucybut Durina   |  
Data: 13.02.2011, 13:27

Fajny pomysł na scenariusz.xD

Dodał: ~Koperrulez / ~Gobliński jeździec   |  
Data: 24.10.2010, 18:44

Moze trudno w to uwierzyć, ale nic nie było ustawione, z powodu krótkiego terminu czasowego rozegrałem bitwę, i przedstawiłem jej przebieg. Dziękuję za docenienie pracy włożonej w mój raport i pozdrawiam,
Koperrulez

Dodał: ~samlis / ~Gobliński jeździec   |  
Data: 24.10.2010, 11:54

ustawione ;)

a tak serio to majstersztyk, choć wydaje mi się że dobro musi mieć dużo szczęścia nawet żeby dotrwać do 5 tury(zwłaszcza jeśli zło umiejętnie się rozstawi)
od strony klimatu-prawdziwe dzieło sztuki

Dodał: ~pustaistota / ~Treser wargłw   |  
Data: 23.10.2010, 13:58

Moim zdaniem powinni walczyć tam sami jeźdźcy Rohanu (ważne, żeby konni - roayle, czy zwykli, wszystko jedno) - podczas tej potyczki wg. Tolkiena tak właśnie było (a przynajmniej tak mi sie wydaje)

Dodał: ~pimpek17 / ~Gwardia Drzwi Durina   |  
Data: 22.10.2010, 17:45

no cóż ktoś musiał,jakby nie on to Eomer nie objął by tronu,ale super raporcik

Dodał: ~klaczek77 / ~Krasnoludzki Zwiadowca   |  
Data: 21.10.2010, 20:10

Kurcze szkoda mi Teodreda. Jest tak maksymalnie klimatycznym i ładnym modelem, ale po prostu nie oplaca sie go wystawic bez losu:/ GW ssie...

Dodał: /   |  
Data: 21.10.2010, 20:10

Kurcze szkoda mi Teodreda. Jest tak maksymalnie klimatycznym i ładnym modelem, ale po prostu nie oplaca sie go wystawic bez losu:/ GW ssie...

Dodał: ~Flatline2 / ~Gwardia Drzwi Durina   |  
Data: 21.10.2010, 19:51

Świetnie się czyta, gratulacje.

Dodał: ~melkor / ~Treser wargłw   |  
Data: 21.10.2010, 18:53

bardzo fajnie wyszło, podoba mi się fabuła

Dodał: ~Rafael0102 / ~Gwardia Drzwi Durina   |  
Data: 21.10.2010, 18:14

Fajny raport, podoba mi się klimat :)

Dodał: ~pimpek17 / ~Gwardia Drzwi Durina   |  
Data: 21.10.2010, 18:04

fajny raporcik ale klimatycznie byłoby z scoutami uruk-hai. Zainspirowałeś mnie zawsze lubiłem bitwy o Brody na Isenie, dzięki :-)

Właściciel strony: Kalins

Grafika:

Realizacja: omnia.pl i Agencja Interaktywna Arcymedia CMS: omnia.CMS