Bitwa na śniegu - III miejsce w konkursie Mitrila
Dodał: Mikz i Guardian
26.09.2010, 19:50
„Mroźna noc dobiegała końca, a słoneczne promienie powoli przebijały się przez ciężka zasłonę chmur. Od śmierci księcia Theodreda minęły raptem trzy dni. Grimbold, marszałek zachodniej bruzdy Rodanu, zdawał sobie sprawę z powagi sytuacji. W bitwie u brodów Iseny widział bohaterską śmierć następcy tronu, jednak poświęcenie księcia, umożliwiło mu zajęcie pozycji w położonym na północ od miejsca batalii, brzegu rzeki. Powoli rozmyślając, czytał nadchodzące raporty. Orkowie i Uruk-hai, Sarumana przebyli rzekę, a dzikie plemiona Dunlandu zeszły z gór, a wszystko po to, by wziąć odwet na znienawidzonych jeźdźcach Marchii. Atak na umocniony garnizon był tylko kwestią czasu, a przybycie posiłków Erkenbranda było nadal niepewne …..”
Omawiany raport bitewny
będzie dotyczył starcia wycofujących się sił Grimbolda po
pierwszej bitwie u brodów Iseny, a połączonymi siłami najeźdźców:
orków z Isengardu i dzikich ludzi z Dunlandu.
Siły:
|
Siły
Rohanu:
|
Siły
Isengardu:
|
|
Grimbold of Grimsdale – 50 punktów
10* Grimbold's Helmingas (b.
miotana) – 100 punktów
6* Rohan Outriders – 60 punktów
5* Rohan Royal Guard (b. miotana) –
60 punktów
6* Warrior of Rohan (łuk) – 42
punkty
1* Warrior of Rohan (sztandar) – 31
punktów
1* Grimbold's Helmingas – 8 punktów
Posiłki:
Erkenbrand (koń) – 75 punktów
2* Son of Eorl – 44 punkty
3* Rohan Royal Guard (koń, b.
miotana) – 54 punkty
5* Rider of Rohan (b. miotana) – 75 punktów
Suma: 599/600 punktów
Modeli: 41
Łuki: 12
|
Mauhur – 60 punktów
10* Mauhur Marauders –
100 punktów
11* Uruk-hai Warrior
(tarcza) – 110 punktów
7* Uruk-hai Warrior
(pika) – 70 punktów
6* Warg Rider (tarcza)
– 78 punktów
Dunland:
Thrydan Wolfsbane –
85 punktów
6* Dunledning Warrior
(tarcza) -42 punkty
3* Dunlending Warrior
(b. oburęczna) – 21 punktów
3* Wildmen of Dunland
(b. oburęczna) – 18 punktów
3* Wildmen of Dunland –
15 punktów
Suma: 599/600 punktów
Modeli: 51
Łuki: 0
|
Rozstawienie
modeli:
Siły Rohanu są
rozstawione w obrębie barykad wzniesionych wokół garnizonu o
promieniu 15” od rogu stołu. Siły kolejno uruków i Dunlandu są
rozmieszczone na przeciwległych rogach stołu. Po 10 cali od tych
rogów. Oddział wilczych jeźdźców jest rozstawiony w
naprzeciwległym rogu w stosunku do linii obrońców. Posiłki
Erkenbranda wkraczają na pole bitwy w obrębie 6 cali od środka
danej krawędzi (patrz mapka).
Cele
Scenariusza:
-
Strona Zła musi
doprowadzić, by w obrębie umocnień znalazło się więcej modeli
strony Zła niż Dobra, oraz zabić dowódcę garnizonu, Grimbolda.
Grę rozpoczyna strona Zła.
Zasady
specjalne scenariusza:
-
„ Ku
chwale Theodreda”- W tym scenariuszu
wojska Rohanu są silnie zdeterminowane, by bronić ojczyznę przed
najeźdźcą mając za przykład bohaterską śmierć księcia
Theodreda. W tej bitwie obrońcy nie muszą zdawać żadnych testów
morale.
-
„ Śmierć
Forgoilom! Śmierć słomianym łbom!” - W
tej bitwie Dunlandczycy pałają żądzą wyparcia Rohańczyków z
Riddermarchii. W czasie gry wszyscy Dunlendingowie otrzymują zasadę
specjalną „Prowler” tj. w walkach przy osaczeniu wrogiego
modelu otrzymują +1 do wyniku na ranienie. Przy broniach
dwuręcznych, współczynnik ten wynosi +2 oczka.
-
„Odsiecz”
- Znając taktyczne znaczenie tego starcia Erkenbrand przybywa, by
wesprzeć oddziały Grimbolda. Posiłki wkraczają na początku
piątej tury gry i mogą od razu wykonać ruch.
Bitwa
się zaczyna:
Uformowana
na murach i barykadach obrona oczekiwała nadejścia wroga. Raporty
zwiadowców były jednoznaczne - z zachodu nacierała straż przednia
armii Isengardu, natomiast z północy zmierzały w stronę garnizonu
oddziały Dunlandu. W oddali widać było migocące pochodnie
wzniesione przez nacierające wojska, a miarowy odgłos marszu
wrogich oddziałów napawał obrońców słuszną obawą, ze mogą
nie doczekać następnego dnia.
”Zaczęło
się” pomyślał Marszałek…..
TURA I:
Orkowie i
Dunlandczycy ruszyli do ataku. Ludzie z Rohanu zwarli szeregi tworząc
mur tarcz, a łucznicy zasypywali wroga gradem strzał, co
zaowocowało śmiercią dwóch ciężkozbrojnych Uruk-hai. Łucznicy
Rohanu celnie trafiali w łączenia ciężkich pancerzy! Niestety,
armia orków sprawiała wrażenie nieprzebranej, a ostrzał
wymierzony w wargowych jeźdźców nie przyniósł skutku.
Sztandar w otoczeniu kolorowych
Przesuńcie się, też chcę widzieć
Rzadki rodzaj korony leśnej, w tle wielkie domy
Tura
II:
Po uzyskaniu
kolejnego pierwszeństwa, strona Zła kontynuowała marsz w kierunku
linii obrony. Pomimo tego, że kolejny ciężkozbrojny uruk został
ubity pod celnym strzałem, siły Isenu parły do przodu w kierunku
Rohańskich zwiadowców. Wilcza kawaleria nadal obyła się bez strat
w wyniku bezskutecznego ostrzału.
Marsz Uruk-hai po mistrzowski pierścień
Wcześniej wspomniani snajperzy
Zrobimy szaszłyki z ich kotów
Niezbyt skuteczny ostrzał
Kamperzy, jakżeby indziej, w lesie!
Tura
III:
Po raz
pierwszy inicjatywę przejmuje strona Dobra. Grimbold nakazuje
umieszczenie gwardzistów na lewej flance, tam gdzie uderzy trzon sił
Isengardu. Kolejna tura ostrzału przyniosła śmierć marudera. W
tym samym czasie pierwsze Uruki dopadły do linii obrońców, jednak
dzięki nieprzeciętnym umiejętnościom bojowym Rohańskiej gwardii,
pierwsza fala ataku została odparta. Jeden z Rohańskich zwiadowców
otrzymał ranę i musiał zużyć swój punkt losy, by zostać przy
życiu.
Widzisz ty tam kogoś, bo ja nie?
Kolejny pseudo-owocny ostrzał w wargów
kamperzy, szok! wyszli z lasu
Zbliżają się! Dawajcie KFC
Tura IV:
W tej turze
inicjatywa znów należała do strony Zła. Maruderzy przekroczyli
granicę lasu i dopadli do murów, tym samym blokując ostrzał
zwiadowców. W tym samym czasie Dunlandczycy zrezygnowali z
frontalnego ataku, obawiając się spustoszenia jakie mogła by
dokonać w ich szeregach broń miotana przez obrońców. Widząc ten
manewr Grimbold dostrzegł okazję do ostrzelania dzikich ludzi.
Nakazał niezwiązanym jeszcze walką łucznikom ostrzał w
górującego nad kamratami potężnego wojownika odzianego w wilcze
skóry. Grimbold domyślał się, że jest to dowódca hordy. Trzech
łuczników spudłowało, jednakże celny strzał czwartego z nich,
mimo gromadzącej się wokół Dunlandczyka ciżby wojowników,
dotarł do celu. Barbarzyńca zachwiał się pod wpływem odniesionej
rany, lecz szybko wyszarpnął grot i wściekle wydawał rozkazy w
niezrozumiałym Dunlandzkim języku. W tym czasie atak czterech
Uruk-hai na samotnego rycerza zachodniej bruzdy zakończył się
niepowodzeniem i odparciem napastników od muru! Dalsze walki na
froncie przyniosły śmierć pierwszego z obrońców, oraz kolejnych
maruderów. Jak na razie szczęście sprzyjało obrońcom.
Grimbold w towarzystwie swoich ziomków
Czerwone miśki robią zwód
Thrydan dostaje epicką bułę
Tura
V:
Zmotywowani
początkowymi sukcesami Rohańczycy zdobyli inicjatywę w tej turze.
Nagle dało się słyszeć potężny dźwięk rogu, którego
zwielokrotnione echo dudniło po skutej lodem równinie. -„To
Erkenbrand!”, „To Erkenbrand!” - Zakrzyknęli obrońcy-
„Erkenbrand przybył!”. Rosły mężczyzna z charakterystyczną
czerwoną tarczą dosiadał konia o szarej maści, a przy boku miał
polerowany czarny róg wołu. Nakazał swym rycerzom, jak najszybsze
dotarcie do linii umęczonych obrońców. Widząc to potężny Uruk
wydał rozkaz wilczym jeźdźcom powstrzymanie wrogiego natarcia.
Ciężkozbrojny Uruk zabił na miejscu Rohańskiego zwiadowcę i jako
pierwszy z napastników przekroczył umocnienia! Idąc za ciosem
Maruder zabił kolejnego obrońcę i znalazł się także w szańcu.
Na dalszej części murów również toczyła się walka, a trup słał
się gęsto po obu stronach, co w finale zaowocowało wdarciem się
Dunlandczyków na mury!
Szarża cwaniaków w zielonym
Już nie taki twardy ten zawodnik
Dunland potrzebuje ciebie
Tura
VI:
W tej turze,
zmotywowane zwycięstwem połączone siły Isengardu i Dunlandu
zdobywają inicjatywę, na co Erkenbrand zaordynował bohaterski ruch
oraz zaczął dąć w słynny róg Helma Żelaznorękiego. Jego
potężny dźwięk napełnił obrońców nadzieją, a agresorzy
zaczęli z trwogą spoglądać na północ. Potężna szarża
Rohańskich rycerzy spotkała się z kontrszarżą wilczej kawalerii!
Po wywiązaniu się starć zginęło dwóch jeźdźców wargów oraz
warg z jeźdźcem. Po stronie Dobra padł jeden królewski
gwardzista.
W tym czasie
w obrębie barykad opancerzeni Uruk-hai po raz trzeci zostali odparci
od muru, przez gwardię królewską. Mauhur, który w poprzedniej
turze dostał się za obręb murów zaatakował Grimbolda. Na pomoc
marszałkowi ruszył Rohański zwiadowca i rycerz Zachodniej Bruzdy.
Osaczony Uruk przegrywa walkę i musi zużyć dwa punkty potęgi by
zwyciężyć. Wygrywa walkę zabijając obu Rohańczyków i raniąc
dowódcę. By uniknąć ciosu, Grimbold zmuszony jest zużyć punkt
losu i potęgi. Z poważnie rannym dowódcą los obrońców jest
niepewny……
Niestety - w
tym samym momencie potężny Thrydan po ścięciu toporem Rohirrima
wkracza do szańca. Obrońcy powoli zaczynają ulegać atakującym i
obrona zaczyna się łamać…..
Wajg przed eksterminacją am face
Kształtne łydki pikinierów
Wajgi z dziurami na plerach
Eee... to samo, nie mam pomysłu
-Dzięki, że mnie nie zabiłeś. -Spoko!
Tura
VII:
Rohan
ponowie uzyskuje pierwszeństwo, mimo niesprzyjającej sytuacji. Lord
Dunlandu deklaruje bohaterski ruch, co spotyka się z wezwaniem do
bohaterskiego czynu przez marszałka Zachodniej Bruzdy. Rzut
sędziowski decyduje o zwycięstwie strony Dobra. Z drugiej strony
umocnień Thrydan mimo osaczenia i zablokowaniu jego bohaterskiego
czynu zabija w bezpośrednim starciu dwóch wojowników z Zachodniej
Bruzdy. Mauhur zablokowany przez dwóch obrońców niespodziewanie
przegrywa walkę i otrzymuje ranę, jednak nie zużywa punktów losu
by ją zanegować. Czempion Isengardu wydał potężny ryk, którzy
zmroził serca ludzi z Marchii. Pod naporem wściekłych ciosów,
wycieńczeni Rohańscy gwardziści ustępują pola zbrojnym Uruk-hai.
Kolejni orkowie wkraczają na mury.
W
międzyczasie, pod naporem kolejnego ataku sił Rohańskich konnych,
osłabiona wilcza kawaleria zostaje wycięta w pień! Kilku
Dunlandczyków, którzy widząc sytuację wargów, wycofali się w
stronę jeźdźców - droga do obozu stanęła otworem!
Tak tu kiedyś były wargi xD
Tura
VIII:
W wyniku
walk niemal połowa sił najeźdźców została rozbita, a do jej
złamania brakuje śmierci tylko czterech zbrojnych. W tej turze,
mimo niekorzystnej sytuacji Rohan uzyskuje pierwszeństwo, przez co
bohaterowie sił Zła są zmuszeni do ponownego przegrupowania się.
Herszt Dunlandu po raz kolejny deklaruje bohaterski ruch, na co
marszałek Zachodniej Bruzdy nic nie mógł poradzić - był zbyt
osłabiony i zasób jego punktów potęgi wyczerpał się. Był to
strategicznie podyktowany krok, gdyż za murami pozostało już tylko
szesnastu wojowników strony Dobra, natomiast najeźdźców było już
dwunastu. Zdezorganizowane oddziały Rohanu nie były już w stanie
powstrzymać natarcia, a obrona została przełamana na całej
długości. Co więcej Maruder błyskawicznym atakiem zabija
chorążego i zielony proporzec z białym koniem pada na śnieg,
zrugany pod nogami Uruk-hai. Człowiek nie miał szans wygrać tej
walki….
Jednak
obrońcy nie tracili nadziei, a oddział kawalerii zdziesiątkował
grupę Dunlandzkich wojów – to był naprawdę miażdżący atak. W
tym czasie potomek Helma Żelaznorękiego, wwiązał się w walkę u
stóp murów z dwoma pikinierami Uruk-hai. Pomimo ciężkich starć,
armia najeźdźcy zostaje rozbita, tak więc w następnej turze,
dowódcy będą zmuszeni testować swoje morale.
Dunlendingowi życie mija przed oczami
lepszy profil Erkenbranda
Przyblokowanie konnych (nie na długo)
Erk wskoczył... i nic nie zrobił
Tura
IX:
Pomimo
załamującego się morale, obrońcy Marchii nie ustępowali pola
lepiej wyszkolonym żołnierzom Sarumana i po raz kolejny zdobywają
inicjatywę. Widząc to Thrydan, po raz trzeci i ostatni wezwał
swych kamratów do bohaterskiego zrywu. Wódź Dunlendingów bez
trudu zdaje test morale, dzięki czemu żaden z wojowników sił Zła
nie cofnął się przed wrogiem, jednak Mauhur był zmuszony wydać
jedyny punkt woli, by pozostać na polu bitwy. Dzięki zdobytej
inicjatywie Thrydan miał możność zaatakować wycieńczonego już
dowódcę garnizonu. To samo uczynił Mauhur, lecz niezwiązani
walką, pozostali przy życiu wojownicy Rohanu próbowali odciągnąć
go od walki z Grimboldem. Było jednak za późno - mocarny herszt
Dunlandu wyprowadził potężne cięcie toporem, przebił kolczugę
marszałka i zadał śmiertelny cios. Konający dowódca padł na
ziemię bez ducha…. Mauhur zamaszystymi cięciami swych dwóch
tasaków położył pokotem angażujących go w walkę obrońców. To
była tura Isengardu!
Thrydan kieruje inetnsywnym ruchem konnych
W sumie to zdjęcie jest zbędne, ale fajnie wygląda
Wyjście po angielsku z imprezy.
Ile razy jeszcze będzie ten sam kadr
To już jest koniec, nie ma już nic
Tura
X (Ostatnia):
Tym razem
pierwszeństwo było po stronie Isengardu, co mogło przypieczętować
los Eorlingów. Jednakże Erkenbrand dysponował jeszcze dwoma
punktami potęgi, dlatego też zużył jeden na wykonanie
bohaterskiej akcji. Skontrowana została ona przez Rzeźnika z
Isengardu, ostatnim jego punktem potęgi. Ponownie sędziowski rzut
przyznał pierwszeństwo Władcy Zachodniej Bruzdy. Oczywistym stało
się, że koniecznym będzie wyeliminowanie poważnie już
osłabionego wodza Uruków - tak też się stało. Osaczony przez 4
wojowników, mógł się wycofać dzięki wygraniu walki, jednak
możliwość wycofania nie zdała się na wiele, gdyż zginął pod
naporem ciosów obrońców! Po stracie dowódcy pozostałe przy życiu
oddziały najeźdźców, zaczęły szybko topnieć. Ocalałe
jednostki Sarumana były zbyt nieliczne, by przeważyć szale
zwycięstwa w obrębie umocnień. Władcy Koni zwyciężyli!
Wynik
bitwy:
-
Rohan
wykonał 2 cele scenariusza (Rozbicie armii, Zabicie wrogiego
dowódcy)
-
Isengard
wykonał 1 cel scenariusza (Zabicie Grimbolda)
Małe
zwycięstwo Rohanu
Komentarze
do bitwy:
|
Michał
(Mikz) Żórawski
Dowódca
Isengardu:
|
Piotr
(Guardian) Żórawski
Dowódca
Rohanu:
|
|
„Bitwa była niezwykle ciekawa i
zacięta, niemalże do ostatniej chwili. Wydaje mi się, że
zrobiłem wszystko co w mojej mocy by doprowadzić moją armię do
zwycięstwa, jednak kości były przeciwko mnie. Najpierw Uruki
nie mogły się przebić przez płot, więc całość szła jak
„krew z nosa”. Dopiero po przejściu Mauhura i Thrydana role
się odwróciły, jednak ciągły brak pierwszeństwa również
działał na moją niekorzyść. Mimo wszystko gra była przyjemna
a scenariusz wyważony.”
|
„Początkowo sam nie wiedziałem
co myśleć na temat wyważenia sił w grze. Z jednej strony
miałem wielki atut w postaci barykad, z drugiej zaś walczyłem
z niemal dwukrotnie liczebniejszym przeciwnikiem i jego naprawdę
mocnymi bohaterami. Jednak decydujące stało się wejście
kawalerii, która szybko przetrzebiła siły atakujące i
ostatecznie dała mi zwycięstwo w scenariuszu. Niemniej jednak,
nie udało mi się uratować Grimbolda przed specjalną zasadą
Thrydana dzięki której zadał on marszałkowi 2 rany zamiast
jednej. Podsumowując szalenie ciekawa i wymagająca gra. ;)”
|

suuuuuuuuuuuuuper
Raport bardzo dobry. Ciekawy i fajne zdjęcia. Ładne modele imalowanie. NO i oczywiście pomysł na bitwę. Pozdrawiam
*III miejsca ;)
Bardzo ciekawy raport, gratulacje II miejsca. Bardzo ładni Dunlandzcy komuniści ;D
Google : Plany 3 wojny światowej
Google : Zbawienie - Ewangelia dobra nowina
Google : 69 tygodni - Biblia a nauka
Google : Lucyferiański Nowy Porządek Świata
Google : Błędy doktryny rzymskiego katolicyzmu
Google : Papież popiera rząd światowy
szatan i ludzie mu podlegli tworzą rząd światowy tak jak to przepowiada Biblia ufajcie Ewangelii - dobrej nowinie
Świetny arty, gz ;;;]] Ile można czytać o tym jebany WOtR???
Bardzo fajny i przejrzysty
Sceneria pierwsza klasa, raport też :) Oby więcej takich ;)
Gratki panowie, bardzo fajny raporcik :)
Bardzo ciekawy raport :-D
Dziękuję w imieniu swoim i brata za ciepłe słowa dnt. naszej pracy. Co do zarzutu Foresta, owszem zastanawialiśmy się nad klimatycznością tekstu w stosunku do jajcarskich podpisów. Jednak uznaliśmy, że zatytułowanie aż 86 różnych zdjęć w sposób podniosły będzie wyglądać źle i z masą powtórzeń. Wyglądałoby to tak:"Za Biała Rękę!","Za Rohan", "Giń bestio" ect. Niepodpisanie zdjęć w ogóle wyglądałoby z kolei bezpłciowo.(uznaliśmy, że czytelnik AŻ tak nie zwróci na to uwagi, a może czasem się uśmiechnie ;)) P.S. Teraz zauważyłem swojego chochlika w dodawaniu zdjęć do danej tury, gdyż fotografie znajdują się NAD tekstem do którego się odnoszą, zamiast pod. :P
Piękna, klimatyczna bitwa we wspaniałej scenerii. Świetny raport, gratulacje chłopaki! :)
Raport bardzo mi się podobał duża ilość fotek powodowała że był on przejrzysty a ja czułem jakbym to widział na żywo. Jest jednak jedna rzecz do której się przyczepię. Strasznie drażniło mnie pomieszanie bardzo fajnych podniosłych opisów nadających niezły klimat z "jajcarskimi" komentarzami pod zdjęciami. Panowie albo patos albo jaja. Mix niewskazany.
Bardzo dobry raport, przede wszystkim scenografia robi wrażenie, tak na marginesie skoro to raptem III miejsce, to jaki poziom będzie miał raport na I - naprawdę gratuluję tego III miejsca, piszcie dlalej.
Fajny raport. Ta śnieżna sceneria jest genialna
Gratuluje świetnie zrobionego raportu. Zarówno krajobraz i malowanie jednostek przypadły mi do gustu. Warto też wspomnieć o dobrym scenariuszu oraz samej potyczce, która przez cały czas trzymała w niepewności ;)
Świetny raport,skoro zajeliście 3 miejsce to nasepne raporty muszą być zaje...fajne ;p.
Gratuluje
Bardzo fajny raport:}
Bardzo spodobał mi się ten raport :)
Pozdrawiam, Ajas :D
W końcu się doczekałem... :]