| |
Przeglądasz: Mitril.pl » Raporty bitewne
Dzisiaj jest Środa, 15 lutego 2012
Najnowsze artykuły
Mitrilowe Oskary 2011 - wyniki...
Kiedy trzy lata temu Pablo_von_kozlow zaproponował organizację...
1 2 3 4 5 6

Drodzy Gracze, zapraszamy do zapoznania się z najnowszym systemem w świecie Śródziemia - "War of the Ring". Wotr proponuje graczom epickie bitwy z udziałem setek żołnierzy i epickie starcia bohaterów, a umiejętność myślenia taktycznego i strategicznego jest tym co nowy system Wam zapewni. Więcej informacji na forum

 

Kuźnia Mitrila
Galeria


Kolejne foto makietki
od ~IRONHIDE

Ocena: 9.25
Komentarze: 6


goblin
od ~jedrek2

Ocena: 6.20
Komentarze: 5


Orkasy
od ~Kama07

Ocena: 8.44
Komentarze: 14


Imrahil - tył
od ~Szaman_Lbn

Ocena: 4.67
Komentarze: 4


Minas Tirith
od ~palladyn65

Ocena: 10.00
Komentarze: 10


Slayer Lord
od ~Mnich

Ocena: brak ocen
Komentarze: 2
Menu
Sonda
Jak oceniasz najnowsze modele?
Wszystkich głosów: 179

Raporty bitewne

Raport bitewny z turnieju lokalnego w Poznaniu 30.01.2010
Dodał: Ajas
12.02.2010, 20:27

Technicznie rzecz biorąc lokal zaczynać się miał w okolicach godziny 10:00, niemniej Ven uznał za stosowne o 4:30 napisać do mnie prośbę o pieszego Undyinga, czym obudził mnie złoszcząc przy tym niemiłosiernie - muszę jednak pamiętać, że są ludzie o zerowym wyczuciu chwili...

Trochę ponad trzy godziny później obudziłem się, ogarnąłem i podreptałem na przystanek busa do Poznania. Śniegu było, co niemiara, ale na szczęście udało mi się dotrzeć do Barda na czas. Jak zawsze byłem przed wszystkimi, więc po dotarciu Geigera poukładaliśmy stoły i makiety, z czasem zaczęli pojawiać się pierwsi gracze. Machina turniejowa ruszyła pełną parą, zaczęły się zapisy, dyskusje na aktualne LotR'owe tematy i małe wymiany handlowe. Swoją drogą - wiecie jak głupio stracić 50 zł? Spytajcie Ven'a ;)

Ven przed turniejem
Ven przed turniejem
Welsh i Kevin
Welsh i Kevin
Geiger zaczyna zapisy
Geiger zaczyna zapisy
Gracze zaczynają się schodzić
Gracze zaczynają się schodzić
Woket i Geiger
Woket i Geiger
Theo gra z Thingol'em
Theo gra z Thingol'em

Regulamin zezwalał na zabranie ze sobą dwóch armii, lecz nie było to wymogiem. Jako, że udało mi się wymalować konkretna ilość leśniaków, skonwertować konnych RotN'ów i pożyczyć trzy drobiazgi zagrałem czymś takim:

 

Dobro:

Lothlorien + Szara Kompania + Zastępy Theodena

 

Haldir <zbroja, elficki łuk, elficki płaszcz> „KRÓL"

12x Wojownik Leśnych Elfów <broń miotana>

8x Wojownik Leśnych Elfów <elficki łuk>

4x Wojownik Leśnych Elfów <włócznia>

2x Wojownik Leśnych Elfów <włócznia, broń miotana>

2x Gwardzista Pałacu Galadhrimów

2x Rycerz Galadhrimów <elficki łuk, tarcza>

 

Aravil (Strażnik z Północy) <koń>

Aragost (Strażnik z Północy <koń>

Arassuil (Strażnik z Północy)

Aragonui (Strażnik z Północy)

16x Zwiadowca Arnoru <włócznia>

 

Stefan (Straż Przednia Rohanu)

2x Królewski Gwardzista Rohanu <broń miotana, koń>

 

55/75 modeli||10 Potęg||15 broni miotanych||36 łuków

Haldir
Haldir
Aravil i Aragost
Aravil i Aragost
Stefan
Stefan
Argonui i Arassuil
Argonui i Arassuil
Rycerze Galadhrimów
Rycerze Galadhrimów
Gwardziści Pałacu Galadhrimów
Gwardziści Pałacu Galadhrimów
Wojownicy Leśnych Elfów z łukami
Wojownicy Leśnych Elfów z łukami
Wojownicy Leśnych Elfów z włóczniami
Wojownicy Leśnych Elfów z włóczniami
Wojownicy Leśnych Elfów z bronią miotaną
Wojownicy Leśnych Elfów z bronią miotaną
Zwiadowcy z Arnoru
Zwiadowcy z Arnoru
Armia Sił Dobra
Armia Sił Dobra

Rozpiska ustawiona pod zabawę - średniej klasy bohater, ale jednoczenie taki, który powinien wytrzymać „To Kill a King", spora ilość kawalerii do „Domination" i „Storm The Camp". Ogromna ilość łuków i broni miotanej - to duża siła tej rozpiski. Spory format punktowy pozwolił na zabawę z ekwipunkiem leśniaków oraz na wystawienie pik Galadhrimów (cenna Walka 6) oraz dwóch szybkich rycerzy. Niestety całe założenie taktyczne wzięło w łeb, ale o tym później ;)

 

Zło:

Barad Dûr + Nazgul

 

Nazgul (2/9/2) <koń> „KRÓL"

Dobosz Orków

Mordorska Katapulta

  • Inżynier Orków
  • 3x obsługant
  • Troll Ładowniczy
  • Ścięte głowy

17x Tropiciel Orków

14x Ork z Morannon <tarcza>

9x Wojownik Orków <tarcza, włócznia>

6x Wojownik Orków <włócznia>

3x Jeździec Wargów <tarcza>

 

55/75 modeli||4 Potęgi||17 łuków

 

Już kolejna z moich wariacji na temat katapulty - mamy zarówno mocny ostrzał, jak i konkretny szereg morków, Nazgul pełni funkcję zdającego Męstwo, nadgryzającego bohaterów oraz „Króla". Dobosz ma wspomagać armię w scenariuszach wymagających mobilności, wilki są „oczkami" dla katapulty.

Nazgul
Nazgul
Dobosz Orków
Dobosz Orków
Wojenna katapulta Mordoru
Wojenna katapulta Mordoru
Orkowie z Morannon z tarczami
Orkowie z Morannon z tarczami
Wojownicy Orków z włóczniami i tarczami
Wojownicy Orków z włóczniami i tarczami
Wargowi Jeźdźcy z tarczami
Wargowi Jeźdźcy z tarczami
Tropiciele Orków
Tropiciele Orków

Pierwsza Bitwa:

 

Przeciwnik: Piotr „Fingon" Lesiński

Armia:

Barad-dur + Cirith Ungol + The Nazgul

 

Nieśmiertelny <koń>

Szeloba

Szagrat <tarcza>

Khardush

9x Mordor Uruk-hai <tarcza>

8x Ork z Morannon <tarcza>

17x Ork <włócznia>

18x Tropiciel Orków

2x Jeździec Wargów <tarcza>

Scenariusz: Storm The Camp

Mój pierwszy przeciwnik, Fingon
Mój pierwszy przeciwnik, Fingon
Szara Kompania, Rohan i Leśniaki w prawym narożniku
Szara Kompania, Rohan i Leśniaki w prawym narożniku
Mordor w lewym narożniku
Mordor w lewym narożniku
Pierwsze ofiary salwy, wśród nich Khardush
Pierwsze ofiary salwy, wśród nich Khardush
My postrzelamy, a oni niech biegną ;)
My postrzelamy, a oni niech biegną ;)
Szeregi Orków kurczą się
Szeregi Orków kurczą się
Tacksersi ostrzeliwują Gwardię Rohanu
Tacksersi ostrzeliwują Gwardię Rohanu
Elfy z lasu i kompania w tle
Elfy z lasu i kompania w tle
Leśniaki w zwarciu z Orkami oraz Szelobą
Leśniaki w zwarciu z Orkami oraz Szelobą
Mocne wyrwy w orkowej masie
Mocne wyrwy w orkowej masie
Tymczasem gwardziści nadciągają w stronę obozu wroga
Tymczasem gwardziści nadciągają w stronę obozu wroga
Epicka finałowa walka o obóz
Epicka finałowa walka o obóz

Wygranie rzutu na rozstawienie pozwoliło mi na zagranie z narożnika zawierającego las - tego potrzebował Stefan ;) Zadaniem całości armii było sukcesywne kroczenie 3" ruchem w stronę obozu wroga połączone z ostrzałem strategicznych celów (Khardush, kawaleria, koń Undyinga - z sukcesem „jedynie" w pierwszym przypadku). Tymczasem trzech dzielnych RRG korzystając z osłony terenów zbliżali się do obozu od mojej lewej flanki. W środku linii łuczników czekali konni Galadhrimowie - gotowi do odłączenia się i pognania prawą flanką w stronę obozu. Fingon strącił konia Aravilowi, niemniej jego ostrzał nie przyniósł większych strat - ot kilku rangerów, w tym miejscu muszę bardzo pochwalić Stefana, który prawie się spłacił zabijając jednego uruka ^^

 

Łuki elfów siały spustoszenie w szeregach uruków i orków - podobnie, jak broń miotana. Undying chwilę podręczył Haldira unieruchamiając go, mimo to elfy regularnie docinały swoich ex-pobratymców. Szeloba ze zmiennym szczęściem prowadziła walki z podsyłanymi jej przeze mnie elfami - zabiła jednego przez całą grę, choć należy dodać, że nie odniosła żadnej rany. Z każdą chwilą zbliżał się „brejk" armii Fingona. Straciłem jednego z RRG z ostrzału trackerskiej salwy, za to dzielni rohirrimowie pozbyli się obu wargowych jeźdźców zabijając ich swymi oszczepami.

 

W chwili, gdy brejk złapał armię Fingona za gardło większość trackersów zwiała, podobnie jak szeregowcy poza zasięgiem „Stand Fast!" Undyinga. Szeloba próbowała wykonać jakieś szarże ostatniej szansy w kierunku mojego obozu, jednak tam witali ją tam Aragost i Arassuil z mini oddziałem asów arnorskiego zwiadu. W tym samym czasie dwaj RRG radośnie spudłowali z miotanek kierowanych przeciw dwóm trackersom, jeden przegrał walkę, zaś drugi zabił mniej oporną pokrakę tym samym wygrywając dla mnie ten scenariusz. Bitwa przebiegała w sposób standardowy - zbrejkowane zło praktycznie zwiało z obozu, zaś kawaleria dobijając resztki tam się znajdujące go zdobyła - Fingon powinien był wykorzystać Szelobę do zjedzenia mojej kawalerii, a nie do nacierania na armię.

Wynik: Major Victory

 

Druga Bitwa:

 

Przeciwnik: Mateusz „Imrihil" Ledzianowski

Armia:

The Tower of Ecthelion + The Wizards

 

Saruman Biały

Denethor "Król"

Beregond

21x Gwardzista Pałacu Fontanny <tarcza>

15x Strażnik Cytadeli <długi łuk, włócznia>

2x Wojownik Minas Tirith <włócznia>

3x Wojownik Minas Tirith <włócznia, tarcza>

4x Rycerz Minas Tirith <tarcza>

Scenariusz: To Kill a King
Kolejny przeciwnik Imrihil
Kolejny przeciwnik Imrihil
Elitarno-pancerno-masowy Gondor nadciąga z lasu
Elitarno-pancerno-masowy Gondor nadciąga z lasu
Mordorska falanga czeka...katapulta ładuje...
Mordorska falanga czeka...katapulta ładuje...
Szeregi Gondoru prawie nietknięte
Szeregi Gondoru prawie nietknięte
Są już tuż, tuż...
Są już tuż, tuż...
Król szykuję się do szaleńczej szarży
Król szykuję się do szaleńczej szarży
Face to face
Face to face
Kroczek do tyłu-runda ostrzału dłuzej
Kroczek do tyłu-runda ostrzału dłuzej
Bitwa widziana z lotu bestii (szkoda, że jednak jej nie wziąłem)
Bitwa widziana z lotu bestii (szkoda, że jednak jej nie wziąłem)
Szczęk broni i jęki rannych , czyli wojenny zgiełk
Szczęk broni i jęki rannych , czyli wojenny zgiełk
Powstrzymywanie linii Gondorczyków za wszelką cenę
Powstrzymywanie linii Gondorczyków za wszelką cenę
Strażnicy cytadeli celują w Nazgula
Strażnicy cytadeli celują w Nazgula
Lekka przewaga Orków
Lekka przewaga Orków
A było już tak blisko...
A było już tak blisko...

Wygrywając wybór armii stwierdziłem, że zagram sobie katapultą - tak dla zabawy i sprawdzenia jej w grze z Gondorem - zazwyczaj idzie mi to dość mozolnie - i niestety tak było i tym razem. Przegrywając rzut o rozstawienie las tym razem „zagrał" dla wrogiej armii (grałem na tym samym stole, co poprzednio). Cwany Denethor schował się w lesie, lecz co ciekawe bez typowych dla niego 3 sympatycznych kolegów z tarczami, jak miałem zwyczaj to widywać - niosło to dla mnie sporą nadzieję na ustrzelenie z katapulty tego cwaniaka. Spory gondorski walec nadciągał miarowym krokiem w stronę mojego obozu.

 

Katapulta wykazała się niesłychanym wprost zezem rozbieżnym - nie udało mi się przyłożyć ani jednego większego placka na wrogie szeregi. Do sporych, choć niezbyt liczących się sukcesów można zaliczyć zbicie Sarumanowi (sam „Bialas" niewiele zrobił, ot może dwa bardzo przeciętne blasty) 2 punktów życia - dzielne trackersy, na nie zawsze można liczyć! Nie to, co na męstwo Denethotra - ten irytujący psychopata zdawał praktycznie wszystkie testy Męstwa - tylko jeden podbił Wolą, zaś inny nie groził mu niczym specjalnym, więc na chwilę wyszedł z lasu.

 

Bitwa ogółem toczyła się ze zmiennym szczęściem - choć jak doszło do zwarcia to raczej morki pokazały większy pazur ;) Trackersy strącały rycerzy, ale nie wnosiło to niczego większego - walka była powolna, a brejk dość daleko dla obu frakcji. Po zwabieniu wroga na wystarczająco bliski dystans pozwoliłem sobie na małe ryzykanckie zagranie - cała kawaleria jaką miałem usiłowała przesmyknąć się lewą flanką tak, by później móc dostrzec świra w lesie. Przegrane heroiki i pierwszeństwa jednak udowodniły mi, że zdecydowanie w tej bitwie kości nie były po mojej stronie, jednak muszę przyznać, że Imrihil bardzo ładnie poradził sobie z katapultą rezolutnie rozstawiając „czujki". Jedynym błędem jaki widzę teraz w mojej grze jest to, że powinienem był wcześniej zdecydować się na wypuszczenie kawalerii w stronę lasu.

Wynik: Draw

 

Trzecia Bitwa:

 

Przeciwnik: Sebastian „Kirdan" Przybył

Armia:

Rivendell

 

Glorfindel - Władca Zachodu

Wywoływacz Burz

15x Wojownik Wysokich Elfów <tarcza>

15x Wojownik Wysokich Elfów <elficki łuk, włócznia>

15x Wojownik Wysokich Elfów <włócznia, tarcza>

Scenariusz: Dominacja

Ostatni przeciwnik, Kirdan
Ostatni przeciwnik, Kirdan
Znowu wylosowałem zło
Znowu wylosowałem zło
Hmm...'Kupą mości Panowie' - to nie jest to
Hmm...'Kupą mości Panowie' - to nie jest to
Jak bęben zagra, tak wojsko pójdzie...
Jak bęben zagra, tak wojsko pójdzie...
Wojna okopowa
Wojna okopowa
W zwartym szeregu siła!
W zwartym szeregu siła!
Nieśmiertelna kirdanowa tekturowa miareczka
Nieśmiertelna kirdanowa tekturowa miareczka
Walka o elficką górkę
Walka o elficką górkę
Ruiny kolumn prawie zdobyte
Ruiny kolumn prawie zdobyte
Wilczki zajęły trzeci teren
Wilczki zajęły trzeci teren
Brejk bez 'SF!' nie jest tym, co Orkowie lubią najbardziej
Brejk bez 'SF!' nie jest tym, co Orkowie lubią najbardziej

Ponownie przyszło mi zagrać złem - choć bardziej miałem ochotę na zabawę dobrem. Kirdan w początkowej fazie bitwy rozproszył elfy, by później na widok nadciągających mas orków ponownie zbić się w kilka mniejszych grupek, co spowodowało spore straty w armii Władcy Zachodu. Ostrzał trackersów tym razem nie dokonał żadnych imponujących wyrw w szeregach elfów. Wysłani na prawą flankę trzej wilczy jeźdźcy (niech żyje 13" ruchu ;) zajęli pustynną ruinę, lewe skrzydło zawierające w sobie garstkę morków i kilku trackersów objęło w posiadanie Mordoru lewe ruiny filarów. Główny trzon armii na który składała się większość tropicieli, lwia część morków i orków pod wodzą Nazgula i dobosza nadciągała w stronę zielonego wzgórza. Katapulta tym razem skutecznie przerzedzała szeregi elfów Kirdana.

 

Gdy zastępy z Barad - Dûr dotarły do pagórka okrążonego przez elfy rozpocząłem stopniowe zajmowanie go, oraz powstrzymywanie ataków długouchych z obu jego krawędzi. Kirdan próbował trzykrotnie odpalić stormcaller'em Gniew Natury, niemniej (sam nie wiem, dlaczego) robił to zawsze z jednej kości, summa summarum powalając moich orków tylko raz, ale na szczęście były to twarde chłopaki - za pomocą tarczowania się zdecydowana większość wstała ^^

 

Jako, że walki w większości przypadków szły po mojej myśli, tam gdzie mogłem wycinałem elfy, a tam gdzie było ich za dużo stosowałem shielding. W końcu udało mi się wbić długo wyczekiwanego brejka - nie liczyłem na jakieś masowe ucieczki, niemniej nieco elfów się wycofało. Stan zajętych terenów wynosił 3:1 dla mnie, więc był to rezultat, jaki byłem gotów przyjąć. Niestety - przez trzy tury w których mogłem wygrać wynikiem Minor Victory (raz nawet na koniec tury miałem 4 tereny!) wynik rzutu na koniec gry oscylował w okolicach wyniku „5"... Prawie pewne zwycięstwo uciekało mi z rąk, Mordor jest w stanie utrzymać się do brejka w stanie rozproszenia, jednak w chwili, gdy ów moment nastąpił stało się to, co stać się musiało - lwia część mojej armii zwiała. Na szczęście jeden dzielny zwiadowca orków zdał test Męstwa i zajął bardzo ważny teren, dzięki któremu gra zakończyła się remisem. Wynik starcia mogę po części zrzucić na pecha w kościach (wszak na 3 próby przynajmniej raz powinno wypaść mniej niż 3 oczka), ale z drugiej strony za szybko chciałem skończyć grę, trzeba było poczekać, aż ostrzał z katapulty rozpłaszczy więcej elfów i dopiero później pognać do walki.

Wynik: Draw

Nest i Master
Nest i Master
Jak na złość zawsze się poodwracają
Jak na złość zawsze się poodwracają
Nawet Gymlet wpadł popatrzeć
Nawet Gymlet wpadł popatrzeć
Przerwa między bitwami
Przerwa między bitwami
Welsh odpoczywa po oklepie :P
Welsh odpoczywa po oklepie :P

Tak oto zakończyła się moja zabawa na kolejnym z poznańskich turniejów lokalnych, z wyniku jestem niezbyt zadowolony - 6 miejsce, nie jest szczytem moich marzeń ;) niemniej pocieszam się tym, że nie przegrałem żadnej bitwy. Nieco żałuję, że nie zagrałem większej ilości bitew armią dobra. Poniżej prezentuję listę graczy zgodnie z zajętą lokatą:

 

1) Grzegorz „Sauron" Walendowski

2) Sebastian „Kirdan" Przybył

3) Mateusz „Imrihil" Ledzianowski

4) Jakub „Master" Chmura

5) Andrzej „Ven" Reszelski

6) Adam „Ajas" Sokół

7) Tymoteusz „Hagen92" Hulin

8) Stanisław „Theo" Chmielewski

9) Wojciech „Woket" Balcerzak

10) Jakub "Turgon" Kowalski

11) Robert „Pyrduś" Wandas

12) Piotr "Fingon" Lesiński

13) Bartosz „Legolas" Dominiak

14) Michał „Gandalf" Jędraszak

15) Filip „Kevin" Tuliszka

16) Lew „Leoris" Słowiej

17) Przemysław „Thingol" Kowalski

18) Bartek „Welsh" Waliszewski

19) Paweł „Kosicki" Koshara

20) Szymon „Nest" Wiśniewski

21) Mikołaj „Iron666" Adamiak

22) Jan „Madril" Klinger

23) Paweł „Quik" Gromadziński

Aby móc komentować musisz się zalogować!

Kliknij i przejdź do okienka logowania u góry strony.
Dodał: ~gawron15 / ~Pucybut Durina   |  
Data: 01.05.2010, 22:35

Pomocnik Pomocnik!

Dodał: ~Lurtz15 / ~Pomocnik Szamana   |  
Data: 26.02.2010, 14:11

Świetny raport i fajny turniej. Żadnej armii z Shadow Lordem - to jest to!

Dodał: ~Woket / ~Odźwierny Morii   |  
Data: 16.02.2010, 21:56

a najlepszy w twojej armi byll..... Stefan xD

Dodał: @Viruk / @Redaktor   |  
Data: 13.02.2010, 15:33

Bardzo fajny raporcik, przyjemnie się czyta. Lubię jak fotki są podpisane bo to lepiej oddaje atmosferę. Po mitrilowym challu też możesz taki machnąć :P

Dodał: ~Nest / ~Mistrz zardzewiałych zbroi   |  
Data: 13.02.2010, 12:22

Łeeee... Jak zobaczyłem te moje serpenty pędzące w stronę pustego obozu... ::/:( Ten, kto czytał temat o kostkach na pewno wie o co chodzi ) Turniej był jednym z przyjemniejszych, w którym brałem udział. Jak zwykle bratersko związały się ze sobą mój pech i brak pomyślunku :P Mimo to czekam do następnej soboty :)

Dodał: ~Keram / ~Straźnik wyschniętej studni   |  
Data: 13.02.2010, 09:30

Fajny może we Wrocławiu niedługo jakiś turniej będzie.

Dodał: ~Dastian / ~Pucybut Durina   |  
Data: 13.02.2010, 09:09

fajne szkoda że ma takich więcej

Dodał: Hagen92 / ~Potęźny Krasnolud z Kosmosu   |  
Data: 12.02.2010, 23:40

Ha! Jestem tam, jestem! xD
Powiem szczerze, że mi się całości czytac nie chciało, ale moja osoba na fotach nadrabia wszystkie niedociągnięcia :D . Przynajmniej wiem w końcu jak od tyłu wyglądam xD .

Ale Eomer ma rację - każdy wie, że masz fajną, ładną, PG armię, nie musisz się już chwalic :D .

Oby więcej raporcików :P .

Dodał: @emo. / @Redaktor   |  
Data: 12.02.2010, 23:28

Aż mnie zaintrygowałeś z tym Venem, osobiście go zapytam ;D

Co do raportu - rzeczowy, ogólnie szybko się czyta. No i wystarczająco szczegółowy.

Minus - jak mówiłem, za dużo zdjęć prezentujących własną armię, to nie art modelarski :P Poza tym wspominałem Ci osobiście nieścisłość kilku linijek tekstu prezentujących Twoją rozpę :P

Co do wyniku - splewiłeś, ale Kevin jeszcze bardziej ;D I zrób kiedyś mocną rozpiskę dla Kosiary :P

Pozdro :D

Dodał: ~Sauron / ~Mistrz zardzewiałych zbroi   |  
Data: 12.02.2010, 21:56

Fajny raporcik wyszedł Ci Ajas :D

Tylko jak zwykle nie ma mnie praktycznie na zdjęciach, no na jednym jestem plecami :P

Dodał: ~Widelec / ~Kronikarz spod Samotnej Głry   |  
Data: 12.02.2010, 21:41

Fajny raport.
Ale na samym początku powinno być napisane jakie są scenariusze i na jakie punkty odbył się turniej.

Właściciel strony: Kalins

Grafika:

Realizacja: omnia.pl i Agencja Interaktywna Arcymedia CMS: omnia.CMS