| |
Dzisiaj jest Wtorek, 26 września 2017
Najnowsze artykuły
CPM 2017 - Podsumowanie...
Coś mi terminowe podsumowywanie Comiesięcznych Przeglądów Malarskich w...
1 2 3 4 5 6

Drodzy Gracze i Hobbyści,

zapraszamy do udziału w Comiesięczny Przegląd Malarski.

CPM to możliwość poprawy swojego rzemiosła malarskiego i szansa na pojedynki hobbystyczne z innymi.

Wszelkie szczegóły znajdziecie w artykule na stronie głównej i odpowiedniej sekcji forum.

Kuźnia Mitrila
Galeria


Galadriela
od ~Krzysiek Trojanowski

Ocena: 5.93
Komentarze: 22


Czarna Tarcza Gundabadu
od ~Konri

Ocena: 7.50
Komentarze: 13


Armored Goblins
od ~LAG

Ocena: 9.00
Komentarze: 4


Mahud wife
od ~Greg

Ocena: 8.67
Komentarze: 16


Rohan knight
od ~Marco

Ocena: brak ocen
Komentarze: 0


elfy wysokiego rodu
od ~Earwen

Ocena: 8.25
Komentarze: 6
Menu
Sonda
Po długim czasie część z graczy postanowiła przywrócić Ligę Ogólnopolską do stanu używalności - jak oceniacie ten pomysł?
Wszystkich głosów: 675

Mitrilowe szkiełko

Rzut okiem na Krasnoludy z Forge Worlda
Dodał: Barti
09.12.2016, 00:09

Witajcie,

Jakiś czas temu w moje ręce trafiły nowości figurkowe z Forge Worlda, postanowiłem, więc napisać dwa słowa o zawartości pudełek z Krasnoludami z Żelaznych Wzgórz.

Na początek o opakowaniach i zawartości tychże. Oddział Krasnoludzkich włóczników i balistę dostajemy w pudełeczkach mocno zbliżonych do tego co znamy z mail ordera GW, jedyną różnicą jest wydruk na pudełku. Dain jak na króla przystało zapakowany jest trochę bardziej efektownie – w całkiem solidnym i gustownym kartonowym pudełku.

Zawartość. Przy Krasnoludach i Baliście miłym zaskoczeniem są ładnie wydrukowane na dobrym papierze instrukcje montażu maszyny i krasnoludów. W pudełku z Dainem zdjęcie figurki, które może posłużyć komuś pomocą przy malowaniu oraz instrukcja złożenia wydrukowane są na kawałku papieru znanym z blistrów GW z modelami z Finecastu, ale tutaj zdecydowanie, jeśli chodzi o papier i jakość wydruku szału nie ma. Plastikowe pudełeczka obok żywicznych części modeli zawierają jeszcze podstawki, mamy też powrót gąbeczkowych przekładek, które przydać się mogą później np. przy niektórych pracach malarskich.

Pudełeczka jakie są każdy widzi
Pudełeczka jakie są każdy widzi
Instrukcja składania Balisty...
Instrukcja składania Balisty...
...to aż cztery strony
...to aż cztery strony
Instrukcja składania piechoty...
Instrukcja składania piechoty...
... już tylko dwie
... już tylko dwie
wkładka w pudełku z Dainem lekko rozczarowuje
wkładka w pudełku z Dainem lekko rozczarowuje

Figurki. Modele wykonane są bardzo solidnie, z dużą dbałością o szczegóły. Większość elementów osadzona jest na żywicznych podstawach (co nieco odpadło z wyprasek w transporcie); w przypadku łuczników, każdy element jest na podstawie ponumerowany co znacznie ułatwia składanie. Przyznam, że przy drobnych lub cienkich elementach jak na przykład liny naciągu balisty bałem się trochę, czy przy wycinaniu danej części, ta mi nie pęknie, co zdarzyło mi się parę razy w przypadku Finecastu, ale na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Usuwanie nadlewów w przypadku tych figurek również idzie sprawnie, natomiast żadnych niedolewów, źle odlanych elementów czy dziur po bąbelkach powietrza nie stwierdziłem. W przypadku balisty dwa razy poszła jednak w ruch gorąca woda - musiałem naprostować ramię balisty i przygiąć trochę obie płyty pancerza, ale proces był łatwy i przyjemny i nic na powrót się nie odkształciło co zdarzało mi się wcześniej w przypadku żywicy z GW.

Jeśli miałbym się jeszcze do czegoś przyczepić, to moim zdaniem podział młota Daina na trzy części to średnio udany pomysł, bo strasznie łatwo coś tu przykleić leciutko krzywo, a całą operację musimy przecież robić dwukrotnie - dla bohatera w wersji pieszej i konnej (a raczej świnnej). Dobrze, choć że kropelka trochę bardziej współpracuje z żywicą niż z Finecastem... Do tego ostatniego ciężko się tak naprawdę porównywać, bo produkt Forge World to jednak zupełnie inna jakość..., co będzie mam nadzieję, choć trochę widać na zdjęciach:

Zacznijmy od Daina...
Zacznijmy od Daina...
rzut oka na szczegóły
rzut oka na szczegóły
dużym plusem są żywiczne nakładki na podstawki, choć mają ciut mniejszą średnicę niż wierzch podstawki kawaleryjskiej
dużym plusem są żywiczne nakładki na podstawki, choć mają ciut mniejszą średnicę niż wierzch podstawki kawaleryjskiej
ten mały element obok Daina to świński ogon
ten mały element obok Daina to świński ogon
Balista - musiałem kąpać w gorącej wodzie element po lewej i płyty pancerza z centralnej części zdjęcia
Balista - musiałem kąpać w gorącej wodzie element po lewej i płyty pancerza z centralnej części zdjęcia
Koła i załoga
Koła i załoga
zbliżenie na Krasnale od frontu
zbliżenie na Krasnale od frontu
i z tyłu
i z tyłu
tarcze i włócznie piechoty są dobrze odlane
tarcze i włócznie piechoty są dobrze odlane
sześciu z dwunastu
sześciu z dwunastu
i wybrańcy na zbliżeniach
i wybrańcy na zbliżeniach
raz jeszcze
raz jeszcze
cieszy różnorodność póz
cieszy różnorodność póz

Cena. Jakość niestety słono kosztuje - za Daina płacimy 40 funtów, czyli przeszło 200 złotych, tyle samo kosztuje tuzin Krasnoludów, balista to dodatkowe 10 funtów więcej. Porównując to z cenami finecastowych figurek do Hobbita nie wychodzi to aż tak źle, jak na pierwszy rzut oka się wydaje, choć jak na polską kieszeń nadal jest to kosmos. Boli na pewno to, że bohater, kosztuje nas sporo więcej niż ten w finecaście, bo za pieszego i konnego bohatera od GW płacimy tylko 135 złotych... Pociesza trochę fakt, że przy założeniu, że obok bohatera inwestujemy w jeden lub dwa warbandy piechoty, trochę grosza nam jednak w kieszeni zostanie w porównaniu z ofertą GW. Warband dwunastu finecastowych modeli to bowiem już jakieś 300 złotych, warband z Forge Worlda to nieco ponad 200 złotych. Miło by było, gdyby ta tendencja została w przyszłości utrzymana, ale na to się nie zanosi, bo berserkerzy Gundabadu najprawdopodobniej będą sprzedawani trójkami, za jeszcze większe pieniądze niż w przypadku drogich przecież modeli z GW.

 

A jak już przy cenach jesteśmy... Ostatnią rzeczą na którą warto zwrócić uwagę jeśli chodzi o figurki z Forge World, są absurdalnie wysokie koszty wysyłki (15% wartości zamówienia) w przypadku zamówień na kwotę mniejszą niż 250 funtów... Oznacza to, że bez składkowych zamówień raczej się nie obejdzie... Dla porównania, darmową wysyłkę z Games Workshop mamy już przy zakupach od 250 złotych, czyli różnica jest kolosalna...

 

Tyle ode mnie. Liczę, że podzielicie się swoimi uwagami i spostrzeżeniami w komentarzach pod artykułem.

 

Pozdrawiam

 

Barti

 

Aby móc komentować musisz się zalogować!

Kliknij i przejdź do okienka logowania u góry strony.
Dodał: @TonyStark / @Redaktor   |  
Data: 09.12.2016, 17:27

Mam i ja :D polecam !

Dodał: @Barti / @Redaktor   |  
Data: 09.12.2016, 17:24

Godfryd - chodzi o te skaliste podstawki Daina

Dodał: ~Godfryd / ~Sędzia LO   |  
Data: 09.12.2016, 09:55

Barti, bardzo udany i wnikliwy in-box, nie wiedziałem że modele mają nakładki na podstawki- fajna sprawa. Boli mnie cena tych modeli, może i mógłbym się szarpnąć ale celuje w jakieś zło z nowej fali, więc póki co cierpliwie czekam :)

Dodał: ~kuli / ~Pomocnik Szamana   |  
Data: 09.12.2016, 01:15

Dobry artykuł. Nie spodziewałem się, że można tak ciekawie opisać zawartość pudełka. Zwracając uwagę na wszelkie + i -

Właściciel strony: Kalins

Grafika:

Realizacja: omnia.pl i Agencja Interaktywna Arcymedia CMS: omnia.CMS