| |
Przeglądasz: Mitril.pl » Mitrilowa studnia
Dzisiaj jest Poniedziałek, 28 maja 2012
Najnowsze artykuły
Malowanie Riders of Rohan - praca...
Niezmiernie cieszę się, że LOTR w Polsce gości już od 10 lat i ma...
1 2 3 4 5 6

Drodzy Gracze, zapraszamy do zapoznania się z najnowszym systemem w świecie Śródziemia - "War of the Ring". Wotr proponuje graczom epickie bitwy z udziałem setek żołnierzy i epickie starcia bohaterów, a umiejętność myślenia taktycznego i strategicznego jest tym co nowy system Wam zapewni. Więcej informacji na forum

 

Kuźnia Mitrila
Galeria


Trolas
od ~Huppcio

Ocena: 7.25
Komentarze: 4


Erebor the kingdom of the dwarves!
od ~Leo

Ocena: 9.40
Komentarze: 29


Ruiny fortu
od ~lapamat

Ocena: 8.54
Komentarze: 14


brat NMM
od ~mativini

Ocena: 8.56
Komentarze: 9


trójka gobasów
od ~walich

Ocena: 7.50
Komentarze: 2


Isildur przód
od ~Paweljimmy

Ocena: 8.00
Komentarze: 3
Menu
Sonda
Jak oceniasz zmiany zawarte w nowych suplementach?
Wszystkich głosów: 206

Mitrilowa studnia

Star Wars Miniatures - opis systemu
Dodał: Kalins
17.08.2008, 13:10

Dawno, dawno temu w odległej Galaktyce ....

Chyba każdy z nas kojarzy tak charakterystyczne słowa, a związane z legendarną już sagą Georga Lucasa, czyli „Gwiezdnymi Wojnami”. Ok, ale co mają „Gwiezdne Wojny” do Lotra? Wbrew pozorom, całkiem dużo... Lotr jest moją miłością, jednak jak to się mówi – „Nie samym Lotrem człowiek żyje”. Dlatego też korzystając z rzadkiej okazji posiadania wolnej chwili, chciałbym przedstawić Wam zupełnie inny system bitewny – czas odłożyć w kąt tarcze, piki, miecze i łuki, a założyć biały pancerny strój imperialnego piechura i wziąć do ręki ciężki blaster – jednym słowem witam w świecie „Star Wars Miniatures” (zwany dalej pokrótce: SWM).

Mając 6 lub 7 lata wraz z Mamą i bratem chrzestnym obejrzałem w Radomskim kinie „Bałtyk” pierwszą część starej trylogii, czyli „Gwiezdne Wojny: Nowa Nadzieja” i przepadłem. Do dzisiaj pamiętam scenę ataku szturmowców imperium na statek księżniczki Lei Oregano (sprawdzić) i legendarną już scenę pojawienia się w ciemnych drzwiach Lorda Vadera z charakterystycznym oddechem, czy też bitwę Rebelii i Imperium na zamrożonym płaskowyżu planety Hoth. Zostałem fanem Gwiezdnych Wojen i chociaż lata upływały, to film dla mnie się nie zestarzał. Później pojawiły się pierwsze trzy części gwiezdnej sagi i chociaż naszpikowane nowoczesną techniką filmy robią wrażenie, to o miłości z mojej strony mówić nie mogę.

Świat Gwiezdnych Wojen towarzyszył mi od dzieciństwa, a to w postaci filmów, komiksów, czy tak trudno wtedy dostępnych plastikowych modeli. Jednak jako fan żołnierzyków zawsze boleśnie odczuwałem brak figurek, aby móc toczyć z kumplami zaciekłe wojny.

Lata minęły, aż razu kolejnego spotkałem mojego przyjaciela (maksymalny fan Star Wars), który miał ze sobą „booster” (pudełko) z figurkami z nieznanego mi wówczas systemu bitewnego... Tak rozpoczęła się kilka lat temu moja znajomość z nowym systemem bitewnym, czyli Star Wars Miniaturek.

 

Figurki

Kupując „booster” z 7 figurkami Star Wars otrzymujemy natychmiast gotowe do gry figurki, ponieważ figurki są od razu zamontowane do okrągłych podstawek i pomalowane. Oczywiście, sam malując muszę dokonać oceny poziomu malowania figurek Gwiezdnych Wojen i dokonać porównania pomiędzy naszym systemem a Star Wars. Tu trzeba powiedzieć sobie szczerze - poziom malowania figurek SWM jest słaby w porównaniu do średnio malującego malarza Lotrowego, chociaż muszę przyznać, że coś w tej mierze drgnęło wraz z pojawieniem się kolejnych dodatków. Nadal jednak nie ma porównania do naszych modeli ze Śródziemia. Podobnie ma się sprawa ze szczegółowością modeli – tu Lotrowe figurki biją na głowę ze świata Gwiezdnych Wojen. Pozytywnym aspektem malowania jest to, że figurki SWM rzadko spotykane (o tym później), mam wrażenie, że są lepiej i bardziej starannie pomalowane.

To co może wydawać się wadą Star Warsowych figurek, czyli poziom malowania, może też stanowić ich niezaprzeczalną zaletę - są one gotowe do natychmiastowej gry i praktycznie niezniszczalne. Tak tak, przyznajcie sami ileż to razy zabierając ze sobą najlepiej spakowaną walizkę z Lotrowymi figurkami ze smutkiem obserwowałem później ułamane włócznie, pogięte metalowe kopie, mieczy, czy też odpryskniętą farbę. A figurki SW, pakujesz do pudełeczka (możesz je spokojnie dopchnąć) i wyjmujesz w stanie nienaruszonym – kombinacja plastiku z gumą daje komfort przewożenia figurek w najbardziej nawet do tego nie sprzyjającym opakowaniu. Star Wars Miniatures, to idealny system na wyjazdy, podróże, na kolejne Lotrowe turnieje, gdzie wieczorem chcąc odetchnąć od wyczerpujących manewrów, możesz w szybki i komfortowy sposób rozegrać starcie pomiędzy Imperium i Rebelią.


 


Serce systemu

Mogę śmiało powiedzieć, że SWM nie jest systemem stworzonym do rozgrywania epickich bitew, starć z użyciem mas wojsk. To typowy „skirmishowy” system, gdzie na planszy walczy się z udziałem kilku, góra kilkunastu figurek. Cechą charakterystyczną tego systemu jest to, że walki toczy się dość szybko i 15 minutowe starcie nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem.

Moim zdaniem SWM nie jest skomplikowanym systemem jeśli chodzi o przyswojenie zasad i po lekturze skróconych zasad (2 strony tekstu), każdy gracz będzie spokojnie mógł stoczyć swoją rozgrywkę. Jest to idealny system na szybką i dynamiczną rozgrywkę.


Fazy

Podobnie jak w Lotrze, tak i w SWM gra się w systemie fazowym, czyli wykonania określonych czynności w określonej fazie. Co ciekawe, mając pierwszeństwo dany gracz w swojej fazie nie rusza się wszystkimi figurkami (co ma miejsce w Lotrze), lecz akcję wykonuję się maksymalnie dwiema figurkami. Następnie przeciwnik może ruszyć się dwiema swoimi figurkami itd. aż do wykorzystania ruchu dla wszystkich jednostek. Dla bardziej zainteresowanych podaję co w swojej fazie może uczynić figurka:

  1. Poruszyć się do 6 pól i wykonać atak; lub

  2. Wykonać atak i poruszyć się do 6 pól; lub

  3. Poruszyć się do 12 pól (nie może wykonać ataku)


Atak

Kiedy postać atakuje, wybiera ona przed atakiem jedną z postaci przeciwnika jako cel i wykonuje następujące kroki:

  1. Rzuca kostką 1d20 i dodaje wyrzuconą wartość do ataku postaci (Attack)

  2. Jeśli uzyskana wartość jest, co najmniej równa wartości obrony wroga (Defense), to postać ta jest trafiona

  3. Jeśli atak się powiódł, to od punktów obrażeń postaci atakowanej (Hit Points) odejmuje się liczbę punktów Damage atakującego. W przypadku, gdy liczba punktów obrażeń spadnie do 0, to postać jest pokonana i usuwana z planszy.


Moim zdaniem jest to naprawdę prosty i jasny system rozstrzygania o zwycięstwie w walce, co może stanowić o całkiem sporej popularności omawianego systemu.

Poza wyrzutem kości należy wziąć pod uwagę takie elementy jak linia wzroku do zweryfikowania, czy widać przeciwnika, czy nie, osłony, które może użyć zaatakowany do podwyższenia swojej wartości obrony (Defense) itp. modyfikatory.


Dla przykładu podaję system trafiania: Żołnierz Imperium (Attack: + 6) strzela do pilota Republiki (Defense: 14). Gracz prowadząc Imperium rzuca k20 i otrzymuje wynik 10. Do otrzymanego wyniku dodaje umiejętność ataku piechociarza Imperium + 6 i tym samy jego łączny wynik to : 16. Obrona pilota Rebelii wynosi 14, jednak stojąc za przeszkodą zwiększa się o 4, do łącznej wartości 18. Ponieważ wynik strzału żołnierza Imperium wyniósł 16 i jest niższy od obrony pilota, tym samym pilot przeżył ostrzał. Proste – nieprawdaż?

 

 

 


Efekty specjalne, czyli Moc i inne fajerwerki

Mnogość postaci w świecie Gwiezdnych Wojen powoduje, że istnieje mnóstwo figurek, które mają swoje charakterystyczne i unikalne umiejętności. Dowódcy m.in. mogą dodawać swoim żołnierzom zdolność lepszego celowania, krycia się itp. Łowcy nagród mają specjalne umiejętności w likwidowaniu określonych bohaterów i przykładów można by mnożyć. Jednak tę najważniejszą umiejętnością jaką posiadają wybrane figurki jest Moc („May the force be with Youy”). Można powiedzieć, że moc to takie skrzyżowanie migtów i willi z Lotra. Aby postać mogła użyć mocy musi poświęcić odpowiednią liczbę punktów mocy. Po wyczerpaniu wszystkich punktów mocy, postać nie może używać więcej mocy do końca pojedynku. Postać może użyć mocy tylko raz podczas swojej tury. Oprócz mocy znajdujących się na karcie postaci, postać może poświęcić 1 punkt mocy na:

  • Reroll: postać może powtórzyć rzut kostką, lub zachować jej wynik

  • Move faster: postać może poruszyć się o 2 dodatkowe pola

Rycerz Jedi naszpikowany mocą, naprawdę potrafi siać spustoszenie w szeregach Imperium...


 

 
 

 


Tereny

Cechą charakterystyczną omawianego systemu jest to, iż jest rozgrywany na określonych planszach, a figurka porusza się po naniesionej na planszy siatce składającej się z kwadratów. Dla mnie, jako miłośnika Lotra odtwarzanie bitew na terenie, który w pewnym sensie odzwierciedla prawdziwy teren stanowi wielką przyjemność. Dlatego grając w SWM pewną trudność sprawia mi, że linie narysowane na planszy oznaczają ściany, drzwi itp. Po pewnym czasie człowiek się przyzwyczaja, jednak na początku nie było mi łatwo. Z drugiej zaś strony planszę można schować do torby i szybko użyć jej jeśli chce się pograć – jest to niemożliwe z naszym systemem. Plansze najczęściej odwzorowują miasta, bazy, wnętrza potężnych okrętów itp. i należy przyznać, że wykonane są staranne i z pomysłem, co przedłuża zainteresowanie grą. Ponadto typ terenu można łatwo rozpoznać po kolorze obramowania pola i tak dla przykładu:

Ściany (czerwony): Blokują linię wzroku i poruszanie.

Niskie obiekty (zielony): Poruszanie po polu z niskimi obiektami kosztuje podwójnie oraz pola te zapewniają osłonę..

Zagłębienia (pomarańczowy): Blokują one możliwość poruszania, ale nie blokują linii wzroku i nie dają osłony.

Drzwi (niebieski): Zamknięte drzwi traktuje się jak ściany, natomiast otwarte nie wpływają na rozgrywkę. Drzwi są zamknięte dopóki jakaś postać na końcu swojej tury nie będzie znajdować się na polu sąsiadującym z drzwiami. Drzwi pozostają otwarte dopóki jakakolwiek postać przebywa na polu z nimi sąsiadującym. 

 

Podsumowując

Star Wars Battle Miniature, to ciekawy i przy tym nieskomplikowany system bitewny. Dla fanów Star Wars pozycja obowiązkowa, dla graczy innych systemów może stanowić ciekawą odskocznię od szeregów Easterlingów, czy hord Chaosu. Trzeba przymknąć oko na malowanie figurek Star Wars i po prostu cieszyć się grą w świecie Lorda Vadera i Luka Skywalkera.

Sam system nie jest drogi, ponieważ za 48 zł. otrzymamy 6 figurek (3 Rebelii i 3 Imperium), planszę, znaczniki i kości do gry – jednym słowem tzw. „starter”. Figurki kupuje się w tzw. „Boosterach”, czyli pudełeczku z 7 figurkami. Tu ciekawostką jest, że mamy cztery rodzaje figurek spotykanych w pudełeczkach, czyli:

Common – często spotykane – piechota Rebelii, Imperium – generalnie szeregowe jednostki;

Uncommon – rzadziej spotykane jednostki np. kapitanowie, mniejsi bohaterowie

Rare – rzadko spotykane figurki

Vary rare – bardzo rzadko spotykane figurki, jak. Np. najsłynniejszy z łowców galaktyki – Boba Fett. Kupując pudełko odczuwasz pewnego rodzaju emocje, bo nie wiesz co znajduje się w środku.... Jednak tak jak w przypadku Lotra, najczęstszą możliwością zakupu interesujących figurek jest Allegro lub wizyta na forach poświęconych SWM.

Ogromną zaletą gry jest to, że można wrzucić planszę do plecaka, figurki do byle jakiego opakowania i grać przy każdej wolnej chwili. Może warto wypróbować po którymś z Lotrowych Turniejów gry w SWM – ja polecam.

To tyle z mojej strony – w kolejnej odsłonie przybliżę Wam pochodny system „Star Wars Starship Battle”, czyli bitwy w kosmosie.

Tymczasem zakładam biały strój szturmowca, biorę ciężki blaster i ruszam do boju o bazę na Hoth.

 

 

Pozdrawiam,

Kalins

 

 

 

Źródła i linki:

Skrót zasad z dodatku „Rebel Storm” (opracowanie: Dante)

www.wizards.com

www.starwars.com

 

 

 

Aby móc komentować musisz się zalogować!

Kliknij i przejdź do okienka logowania u góry strony.
Dodał: ~cyel / ~Gobliński jeździec   |  
Data: 16.06.2010, 13:15

Te z artkłu figurki ktoś malował?

Dodał: ~koziol13 / ~Pucybut Durina   |  
Data: 28.04.2010, 20:10

@Kalins / @Redaktor Naczelny napisał/a:
Pawlo - starter kosztuje około 49 zł. w którym masz planszę, żetony, kość k20 oraz 6 figurek - 3 Imperium (w tym Vader) i 3 Rebelii (w tym Obi-Wan Kenobi). To wystarczający zestaw, aby zacząć grać, chociaż będziesz musiał dokupić sobie jeszcze kilka szeregowych jednostek.

nie ma w zestawie startowym Vadera jest za to hrabia Dooku

Dodał: ~Urdithin / ~Odźwierny Morii   |  
Data: 08.11.2009, 10:43

... przy takiej "jakości" może nawet drybrush bedzie dobry

Dodał: ~Urdithin / ~Odźwierny Morii   |  
Data: 08.11.2009, 10:41

Zalecane przed grą: przemalować, zrobić podstawki

Dodał: ~Keram / ~Straźnik wyschniętej studni   |  
Data: 09.06.2009, 16:31

I jeszcze coś.Popatrzcie na Hana Solo ślepia wytrzeszczone jak u Goluma.

Dodał: ~Keram / ~Straźnik wyschniętej studni   |  
Data: 09.06.2009, 16:29

Masz świętą racje DK

Dodał: ~Sensey / ~Gwardia Drzwi Durina   |  
Data: 19.10.2008, 09:58

A może ktoś wie jaką wysokość mają te figurki? ;)
PozdrawiaM

Dodał: ~khamul / ~Treser Balrogłw   |  
Data: 21.09.2008, 00:34

...figurki samemu trzeba by ulepić![...w sensie, żę zlecić komuś ^^] Fajnie, że taki arcik się ukazał Imperatorze, tzn Kalinsie ;]
Niech Moc będzie z Tobą[..i z Wami wszystkimi ;]

Dodał: @Viruk / @Redaktor   |  
Data: 20.08.2008, 08:10

Bardzo przystepny opis systemu. Z tego co widze to zasady przypominaja troszke starego Warzone'a - szybka i dynamiczna rozgrywka.
Figurki faktycznie do najladniejszych nie naleza, ale zawsze mozna je przemalowac (albo sie przyzwyczaic ;). W kazdym razie, zawsze przyjemnie poczytac o innych systemach.

Dodał: ~greyfox3 / ~Gobliński jeździec   |  
Data: 19.08.2008, 18:10

~Orzech / ~Gobliński jeździec napisał/a:
Gdyby GW dostaliby licencje na zrobienie bitewniaka w realiach SW to by była rewelacja. Ten jednak figurki ma... może jednak nie wypowiem publicznie tego słowa ;|


Święta racja... ja mogę wypowiedzieć jeśli pozwolisz...

Dodał: ~Orzech / ~Gobliński jeździec   |  
Data: 19.08.2008, 11:18

Gdyby GW dostaliby licencje na zrobienie bitewniaka w realiach SW to by była rewelacja. Ten jednak figurki ma... może jednak nie wypowiem publicznie tego słowa ;|

Dodał: ~Ezekiel / ~Krasnoludzki Zwiadowca   |  
Data: 18.08.2008, 21:56

Nigdy nie byłem fanem SW, ale zastanawiałem się nad graniem w ten system. Niestety figurki są dla mnie tak obrzydliwe, że skutecznie mnie to zniechęciło :P

Dodał: ~Janda / ~Czyściciel klatek Trolli   |  
Data: 18.08.2008, 20:51

Edit : zanim, a nie "kiedy" sorrki ;)

Dodał: ~Janda / ~Czyściciel klatek Trolli   |  
Data: 18.08.2008, 20:50

System nawet fajny, ale i tak wole LotRa :) Jeszcze dużo czasu minie kiedy mi się znudzi.
Pozdrawiam
Janda

Dodał: ~Kat / ~Treser Balrogłw   |  
Data: 18.08.2008, 17:12

dla mnie spoko :) ta moc aż bije od systemu :P

Dodał: ~Qat / ~Odźwierny Morii   |  
Data: 18.08.2008, 16:24

EDIT: miałem,nie ,,miłam,, sorry

Dodał: ~Qat / ~Odźwierny Morii   |  
Data: 18.08.2008, 16:23

Te figurki wyglądaja jak marne, chińskie żołnierzyki ze straganu,jakimi się bawiłem jak miłam 5 lat LOL.

Dodał: ~Gwynbleid / ~Nadzorca Trolli   |  
Data: 18.08.2008, 15:26

gdyby nie to wykonanie figsów, to system MOŻE by mi się podobał... A tak to niezbyt fajnie się prezentuje ;o

Dodał: @Kalins / @Redaktor Naczelny   |  
Data: 18.08.2008, 09:29

Podaję link pod którym znajdziecie tłumaczenie na nasz język, zasad w dwóch wariantach: w wersji skróconej i w wersji pełnej.

http://swminis.dante.xon.pl/dload.html

Dodał: ~Abidal / ~Gwardia Drzwi Durina   |  
Data: 18.08.2008, 09:25

a gdzie można znaleźć zasady gry po polsku ? Czy moze jest jakaś książeczka w środku ?

Dodał: @Kalins / @Redaktor Naczelny   |  
Data: 18.08.2008, 09:12

Pawlo - starter kosztuje około 49 zł. w którym masz planszę, żetony, kość k20 oraz 6 figurek - 3 Imperium (w tym Vader) i 3 Rebelii (w tym Obi-Wan Kenobi). To wystarczający zestaw, aby zacząć grać, chociaż będziesz musiał dokupić sobie jeszcze kilka szeregowych jednostek.

Dodał: ^Pawlo / ^[Własny wybłr]   |  
Data: 18.08.2008, 00:13

Ile kosztuje jakiś box lub coś, czym można zacząć grać normalną zwyczajną bitewkę bez żadnych dodatkowych "itemów" ? o taki starter mi chodzi.

Dodał: @luckero / @Redaktor   |  
Data: 17.08.2008, 22:45

Szczerze mówiąc to klimaty s-f nigdy mnie nie pociągały więc do systemu raczej się nie skuszę :) Figurki w miarę tanie, ale nie podobają mi się te wymysły z losowym kupnem modeli :/

Aczkolwiek - popatrzeć zawsze byłbym chętny.

Dodał: @Kalins / @Redaktor Naczelny   |  
Data: 17.08.2008, 21:53

Dokładnie jest tak jak mówi Ugluk - szkoda czasu i chęci na malowanie - z czasem można się przyzwyczaić do figurek Star Wars, a tak naprawdę liczy się przyjemność z grania :)

Dodał: ~ugluk / ~Mistrz Wszechczasłw   |  
Data: 17.08.2008, 19:05

Zmyć się nie da. Jeśli ktoś chce to może je popsikać podkładem i malować wtedy. Ale raczej nikt tego nie robi i gra takimi, tu nie chodzi o malowanie tylko rozgrywkę. ;)

Dodał: @Barti / @Redaktor   |  
Data: 17.08.2008, 16:58

Szeregi szturmowców wyglądają imponująco. Sam mam kilka starwarsowych figurek, jak dotąd nie miałem jednak zielonego pojęcia o zasadach, a ten tekst choć trochę je przybliża. Niech Moc będzie z Tobą Kalinsie ;)

Dodał: ~polak / ~Straźnik Wschodniej Bramy   |  
Data: 17.08.2008, 16:13

Co do malowania to żal kompletny. Ale farbę z figurek da się zmyć?
Jeżeli tak to wytrzymałość + fajna rozrywka + własnoręczne malowanie = fajna gra na przerwę od lotra.

Dodał: ~Faust / ~Straźnik wyschniętej studni   |  
Data: 17.08.2008, 15:50

fabrycznie

Dodał: ~DK / ~Prezydent Elekt Morii   |  
Data: 17.08.2008, 14:34

Jak patrzę na jakoś wykonania tych figurek to po prostu żal.pl. xD

Dodał: ~Helm_ / ~Straźnik Wschodniej Bramy   |  
Data: 17.08.2008, 14:34

A ja mam pytanie. Figurki są malowane fabrycznie czy ręcznie ? Takimi farbami jak Lotrowe?

Właściciel strony: Kalins

Grafika:

Realizacja: omnia.pl i Agencja Interaktywna Arcymedia CMS: omnia.CMS