Pozwolę sobie zacytować Kalinsa, który był jednym z pierwszych recenzentów:
„Ty jesteś kompletnie nienormalny! Uwielbiam Cię!"
Uwaga trafna i to bardzo :)
Na marginesie pragnę dodać parę słów, których nie zawarłem w samym reportażu. Ceny zagraniczne, a polskie. W dwóch słowach - kolosalna różnica. Będąc w sklepie zakupiłem box Biała Rada za 30 euro czyli na jakieś 105 zł podczas gdy w Polsce taki nabyć można za ok. 160. Cytując pewną reklamę: „Jeżeli nie widać różnicy to po co przepłacać". I o to chodzi.
Na zakończenie chciałbym podziękować wszystkim recenzentom oraz korektorom technicznym za pomoc przy dopieszczaniu tego filmiku. Zachęcam również do komentowania i od razu za poświęcone filmikowi słowa dziękuję.
Do zobaczenia przed kamerą
Jakub "Kubek" Charmo












Nic dodać, nic ująć, reportaż jest genialny, wykonanie, jak na domowe warunki także niczego sobie :D Szczerze Ci życzę dalszych takich sukcesów no i równie miłych wypoczynków xP
Gratsy ponownie! :D
PoZdRo! :D
Rotfl
Hehehehehe :D
Bardzo mi sie podobało, a ten lotr z innymi zabawkami na regałach to czysta profanacja!
Filmik fajny, ale jodłowanie jak dla mnie za długie. Przez 30 s. było śmieszne, później irytujące, a pod koniec nie do zniesienia.
Wywiad ze sprzedawczynią świetny, nota bene panie były ubrane jak w jakimś mięsnym lub społemie :D, - YES, YES! :D
Bardzo fajny filmik, ciekawa ,,muzyka''.
Miałbym uwagę-w polsce box WC kosztuje w granicach 120-130 zł, zależy gdzie kupić...
Łoj tam... sklep jak sklep typowy dla Niemiec czy właśnie Austrii.
Mnie tam bardziej interesuje sam wypad na lodowiec na narty :P Bo ww wrześniu się wybieram właśnie, tyle że póki co wychodzi nam ok 1600 zł za tydzień wszystko razem... Kubbek, Ty jak z cenami stałeś? I z kim w ogóle tam byłeś jeśli można wiedzieć?
Swoją drogą produkty GW są już osiągalne w Empikach...
ładny materiał xD
Nie no boski ten filmik xD heh, tu samochodziki, tu laleczki, a tu LotR xDD dobre dobre xD
Rany Kubek, ty szaleńcze. ;D Fajna podłożona muza choć wciąż za ostre ucięcia kawałków. Jodłowanie cudowne.
Wywiad ze sprzedawczynią piękny, choć twój angielski też nie błyszczy. ^^
@Kevin - muzyczka jest z Benny Hilla
Bardzo ciekawy materiał, całość przedstawiona w bardzo przystępnej (zarówno pod względem wizualnym jak i muzyką ;) formie i opatrzona świetnym komentarzem. Trochę zaskoczyło mnie zestawienie produktów w sklepie "Spiel+Freizeit" :) Pani sprzedawczyni to zdecydowanie kandydatka do wszelkich nagród w kategorii 'rola drugoplanowa' :)
Pozdrawiam i życzę zapału do tworzenia kolejnych świetnych filmów:)
yeaah! xD
Mnie tam rozwaliła muza podczas podróży do Insbrucku(jakkolwiek by się tego nie pisało)-kurde jaka to była kreskówka??:P
A co do sklepu GW-no cóż całkiem zaskakujące podejście. No i ekspedientka w fartuszku, kojarzonym przeze mnie z polskich spożywczych/monopolowych(niepotrzebne skreślić)
Filmiki by K&K wymiatają ;) Szkoda,że u nas produkty GW nie są tak powszechne... będąc w Zaragozie spotkałem 2 sklepy GW i 5!! zwykłych w których sprzedawali artykułu GW, coś imponującego... Może i u nas coś takiego wypali...
Fajne, mimo to że jodłowanie w oprawie muzycznej przyprawiało mnie o bul głowy...
Ach, te sklepy... Jadę do tego Innsbruka!
Trzymaj się Kubbek i nie daj się yety...
Za Białą Radę zapłaciłeś 105 zł...ładnie i to w takim w sklepie :)...U nas (tj. w Poznaniu) w Empiku też sprzedają produkty GW ,ale niestety ceny tam sa o jakieś 30-50zł droższe :). I jeszcze jedna rzecz jaka mnie dziwi to fakt ,że w innsbrucku są tylko 3 "sklepy" GW...
A powiedz jak rzecz ma się z farbkami Citadela?? Po ile szły??
Super sprawa, muzyczka mnie rozwaliła :D
Gratuluję wyjazdu, gdzie zawitasz następnym razem? :)
Nienormalny i owszem, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu xD No ale rzeczywiście, żeby się czegoś dowiedzieć od tych sprzedawczyń to się musiałeś namęczyć. Oryginalny pomysł na sprzedaż artykułów GW, ale wolę Polską wersję.