Drodzy Gracze, zapraszamy do zapoznania się z najnowszym systemem w świecie Śródziemia - "War of the Ring". Wotr proponuje graczom epickie bitwy z udziałem setek żołnierzy i epickie starcia bohaterów, a umiejętność myślenia taktycznego i strategicznego jest tym co nowy system Wam zapewni. Więcej informacji na forum

„Bitwa rozgorzała w najlepsze. Armia elfów nacierała z przerażającym impetem, ale z czasem siła uderzenia elfickich oddziałów zmalała. Łucznikom zabrakło strzał, a wszyscy wojownicy już odczuwali zmęczenie. Na domiar złego w pewnej chwili z pobliskich lasów wypadli orkowie. Stanowili oni rezerwę. Orkowie do tej pory czyhali w zaroślach, a teraz wypadli na pole walki i z dzikimi okrzykami rzucili się na lewą flankę armii elfickiej, rozbijając ją doszczętnie. Wtedy szala zwycięstwa przechyliła się na stronę sił zła. Jednak chwilę później elficki zwiadowca krzyknął:
– Rumil przybywa!! Rumil i jego gwardziści!
,p align="justify">W jednej chwili elfowie wraz z silnymi posiłkami gwardii Rumila zaatakowali. Gwardziści siekli wroga. Walczyli tak zaciekle, jakby wpadli w szał bitewny. W ciągu kilku minut równina spłynęła krwią orków, a rzeka przepływająca przez środek pola walki zamieniła się w krwisty potok. Orkowie w pośpiechu zaczęli uciekać, ale gwardia dosiadła rączych koni i rozpoczęła pościg ,aby żaden ze sług Mordoru nie uszedł żywy z pola walki”.
„Nie sztuką jest wygrywać bitwy - sztuką jest wygrywać bitwy ładnymi armiami” – te słowa służyły mi za credo od początku mojej przygody z grą strategiczną osadzoną w realiach Władcy Pierścieni. Szczerze mówiąc, to właśnie aspekt modelarski skusił mnie do zainteresowania się tematem – ale dość już refleksji na temat początków. W tym artykule chciałbym się skoncentrować na przygotowaniu wojownika mojej ulubionej, jeśli chodzi o wygląd, armii – czyli Elfów Wysokiego Rodu.
Na wstępie chcę podziękować redakcji, która daje możliwość zaprezentowania się malarzom i sieje dobrego ducha współzawodnictwa.
Długo zastanawiałem się, co by tu zmalować. Traf padł na orki bo łatwo je konwertować, często pojawiają się na stołach i wiele osób właśnie nimi zaczyna swoją przygodę z lotrem.