Podstawki malowane
Najprostszym, choć niegodnym polecenia sposobem jest zaszpachlowanie szpar w miejscu łączenia figurki z podstawką i pomalowanie podstawki na wybrany kolor. Ponieważ podstawka ma mieć podziemny klimat, idealnym kolorem który wybierzemy wydaje się być szary. Najlepiej ciemny (codex grey), tak aby było jeszcze można podkreślić fakturę podstawki poprzez nałożenie rozjaśnień metodą suchego pędzla (fortress grey).
Posypki
Każdy przyzna, że wykonana powyższą metodą podstawka wygląda ubogo, a najprostszym sposobem jej ożywienia będzie pokrycie jej posypką, najlepiej szarą. Tutaj proponuje posypkę w kolorze ciemnej szarości, tak aby kilkoma ruchami suchego pędzla uzyskać rozjaśnienia (fortress grey) na zewnątrz i na zasadzie kontrastu - większą głębie w szczelinach i zagłębieniach. Dla tych, którym szkoda farby na pokrywanie nią posypki na podstawce, znakomitą alternatywą może być zakup posypki, która stanowi mieszankę ziaren o różnych odcieniach szarości, co rozwiązuje nam problem monotonnej, jednobarwnej podstawki.
Dodatki
Zrobiliśmy już kilka podstawek, oba rodzaje posypek dają nam już całkiem przyzwoity efekt. Lecz o ile nie badamy wzajemnego położenia poszczególnych ziarenek posypki na każdej z podstawek, dochodzimy do wniosku, że wszystkie wyglądają podobnie i wypadało by zrobić coś, żeby je urozmaicić. Jako że rozmiary podstawek piechoty nie dają nam wielkiego pola manewru, zaczynamy rozglądać się za czymś niewielkim acz klimatycznym. Drobne kamyki, możliwie jak najbardziej kanciaste są idealnym rozwiązaniem, tyle że po lub przed przyklejeniem na podstawkę trzeba je pomalować. Można też pomyśleć o roślinności i choć w podziemiach zieleni się nie uświadczy, to jakiś porost czy rachityczny krzaczek w kolorach czerwieni czy brązu, będzie na pewno miłym dodatkiem.
Skały
Co jednak kiedy niektóre z naszych figurek postanowimy umieścić na skalistym podłożu? Można poszukać odpowiednich kamieni lub kawałka kory drzewnej i umieścić jednego z wojowników na skale, można też w łatwy sposób samemu robić skalne podłoże, ze zwykłego korka po winie, co ilustrują poniższe zdjęcia:
Na początek, na żądanej wysokości korka robimy trzy, cztery niezbyt głębokie nacięcia nożykiem modelarskim jak na zdjęciu. Po kolei, w każdą ze szczelin wkładamy np. końcówkę śrubokręta rozpychając szczeliny, aż do całkowitego rozdzielenia dwóch połówek, dzięki czemu mamy materiał na zrobienie dwóch podstawek. Jak do tego umocować figurkę? Proponuje odciąć belkę którą normalnie chowamy w szczelinie podstawki i przyklejać buty figurek bezpośrednio do skały klejem cyjano-akrylowym. Na koniec, jako że średnica korka jest mniejsza niż średnica podstawki, wystające brzegi powinniśmy uzupełnić posypką i możemy przystąpić do kładzenia podkładu z Chaos Black i nakładania kolejnych odcieni szarości techniką suchego pędzla.
Chodniki
Podziemia to jednak nie tylko skały i pył, to również olśniewające siedziby Krasnoludów, od posadzek aż po stropy świadczące o kamieniarskim kunszcie brodaczy. Posadzki najprościej wykonać z maksymalnie milimetrowej grubości tektury lub plastikowej karty telefonicznej, z której wycinamy jednakowych rozmiarów płyty chodnikowe, które następnie przyklejamy wikolem (tektura) lub klejem cyjano-akrylowym (karta telefoniczna) do podstawki. Oczywiście, przy okrągłych podstawkach do naszego systemu, po wyschnięciu kleju delikatnie odcinamy wystające poza podstawkę fragmenty kafli, trzeba też zdecydować czy chcemy aby nasz posadzka wyglądała jak za czasów świetności krasnoludzkiej siedziby, czy też dodamy jeszcze jakieś pęknięcia na kaflach i gdzieniegdzie małe kupki gruzu. Na zdjęciach poniżej, kolejne etapy kładzenia posadzki:
Jeżeli wszystko jest gotowe, pozostaje nam przyklejenie figurki do podstawki i pokrycie całości czarnym podkładem. Jeżeli chodzi o samą figurkę, to w przypadku tekturowej posadzki, podobnie jak to było przy skalistym podłożu, proponuje przyklejanie figurki butami do podłoża. Można tego uniknąć, odpowiednio przycinając i układając płytki chodnikowe wokół stojącej na podstawce figurki, lub wykonując posadzkę z masy modelarskiej, w której, po nałożeniu na całość podstawki żłobimy przerwy między kafelkami za pomocą wykałaczki. Ta ostatnia metoda, szczególnie w przypadku kiedy używamy Green-Stuffu jest bardzo kosztowna, jeśli jednak po zatykaniu szpar pozostanie Wam trochę gotowej do użycia masy, z którą nie wiadomo co zrobić, to śmiało wrzucajcie ją na podstawkę i do dzieła.
Gotowe podstawki
Jeżeli finansowo jesteśmy na plusie, możemy też pokusić się o zakup gotowych, plastikowych lub żywicznych podstawek, które znajdziecie w ofercie różnych firm modelarskich, wystawiających swoje produkty chociażby na Allegro. Fakt że dość ciężko znaleźć jest takie, które nie są zbyt przeładowane i pasują tematycznie do naszej armii, ale nie jest to zadanie niewykonalne. Plastik i żywica nie też szczególnie trudne w obróbce, dzięki czemu nie pasujące nam detale łatwo możemy z takich podstawek usunąć, a umieszczenie na takich podstawach bohaterów czy elitarnych jednostek, sprawia że wyglądają one jeszcze bardziej elitarnie.
Podsumowanie
Powyżej znalazło się tylko kilka pomysłów na podstawki, w dodatku jedynie na te o najmniejszej średnicy. A przecież mamy są jeszcze podstawki jaskiniowych Trolli, Balrogów, czy Sheloby, których znacznie większa powierzchnia daje nam jeszcze więcej możliwości, jak choćby zabawę z robieniem skalnego podłoża z prasowanego korka...
Barti
p.s. zapraszam również do dyskutowania o podstawkach na naszym forum












niezłe
ładne
Super artykuł.
noo spoksik. no i ładny łucznik goblinow:P
Cud , miód i pieczarki jednym słowem spoko.
osobiście krasnali i goblinów nie zbieram ale ten art. może mi się przydać... ciekawie napisany i doskonałe wykonanie podstawek :)
Baaardzo fajny atykuł. Fajnie wyjaśnia jak zrobić fajne podstawki. Początkującym "artystą" to ja nie jestem, ale o podstawkach zbyt dużo nie wiem, dlatego ten artykuł przydał mi się.
bez szału.[pomyślałeś co będzie jak się kartonowy chodnik porwie?;P]
jak się zaczyna malować to najpierw należy przygotować figsa do tego, opiłować i wyprostować!!!!! twoje krasnoludy mają pokrzywione topory, żenada!
...same podstawki to nic nowego i odkrywczego...
Oj widzę, że ktoś tu Twierdzy nie lubi. Jakoś nigdy nie mogłem zrozumieć tych podziałów. Obie strony są tworzone przez graczy dla graczy i pomagają nam się poznać i zżyć. Wg mnie to nic złego, że artykuł na jednej stronie może nawiązywać stylem to innego artykułu. To jest krótki poradnik do robienia podstawek. Zapewne dla kogoś, kto jest doświadczony to nic odkrywczego tu nie znajdzie, ale początkujący artysta w krótkim artykule może to znaleźć kilka ciekawych wskazówek.
Nidgy nie jest tak, że poradnik modelarski jest dla każdego. Każdy ma inny poziom i w ramach rozwoju szuka się coraz bardziej rozbudowanych i zaawansowanych poradników.
Eee, ja się wychylę i powiem, że art na nowym poziomie artów z Twierdzy, imo klapa i nic nowego. 3 i to na zachętę do poprawy, 3- bez zachęty, w pełni szczerze.
Nihil novi - ale ładna galeryjka kraśków ^^
Niby takie banalne z tym korkiem i chodnikiem, ale sam bym na to nie wpadl xDD super art. Krótki i na temat. Można się w 5 minut dowiedziec naprawde ciekawych rzeczy!
plus za ciekawy sposób z chodnikami, wykorzystam no i oczywiście za inicjatywę...jednak posypka której używasz jest moim zdaniem zbyt gruboziarnista no i zbyt jasno pomalowana... niemalowałbym również boków podstawek na tak jasny szary - zostawilbym czarne nie z lenistwa, lecz moria kojarzy mi sie z czymś troszke mroczniejszym
zasłużone 4/5 pozdrawiam
Ładne podstawki, pożądny art. ;) Ja tam u wszystkich swoich chłopaków kituję piasek i opiłki z balsy. ;P Nie chciałoby mi się męczyć.
Może rzeczywiście nic odkrywczego, ale tego raczej nie można zarzucać, bo przecież sam autor napisał, że to tylko niektóre pomysły i jest jeszcze wiele innych możliwości. Efekt ogólnie bardzo ładny. Jeśli chodzi o płyty chodnikowe to dobrze wykonane rzeczywiście dają dobry efekt zarówno z tekstury jak i masy modelarskiej choć ja osobiście polecałbym ten drugi wariant (można też użyć masy szpachlowej czy jak to sie tam zwie, wtedy plyty od razu maja lekkie rysy jesli nalozymy ja szybko i nie bedziemy gladzisz 20 razy).
A co do elitarnych jednostek. U krasiów i gobów to podwyższenie się przyda. Przecież tych kurdupli nawet nie widać zza Wysokich Elfów :D
a według mnie fajne szczególnie ta elita wygląda świetnie
Bardzo praktyczny artykuł, kilka tradycyjnych sposobów wykańczania podstawek opisanych w bardzo jasny i przejrzysty sposób. Myślę, że niejedna osoba skorzysta na tym tekście. Całość uzupełniona dobrymi zdjęciami ładnie pomalowanych figurek.
Pozdrawiam,
Viruk
zwyczjane nie znaczy złe ;) wole to niż wszędzie trawka. czy pustkowia mordoru czy harad czy krasnoludy wszedzie trawa :/
Strasznie zwyczajne, nic nowego.
ładne, schludne, klimatyczne :)