1. Co będzie potrzebne?
Farbki:
- Chaos Black
- Fortrres Grey
- Bleached Bone
- Skull White
- Dark Angels Green
- Snot Green
- Ultramarines Blue
Materiały modelarskie:
- klej typy wikol
- superlgue/kropelka
- cążki, pilniki, nożyk modelarski-> do przygotowania figurki do malowania
- pędzelki (zwykła jedynka starczy)
- piasek modelarski
- kamyczki
Po skompletowaniu rzeczy z powyższych list można rozpocząć pracę.
2. Malowanie figurki.
I. Etap
Pierwszym etapem, jest przygotowanie figurki do malowania (oczyszczenie z nadlewów, ,etc. Nie będę się na ten temat rozpisywał, ponieważ ten etap został doskonale opisany w artykułach, które można bez problemu znaleźć choćby na Mitrilu). Po odpowiednim przygotowaniu figurki, nakładamy na podstawkę porządną warstwę, lekko rozcieńczonego wodą klej typu wikol, a następnie dekorujemy podstawkę drobnymi kamyczkami z piaskem. Po wyschnięciu kleju (radzę odczekać min 3 godziny-> najlepiej przygotowywać kilka podstawek jednocześnie), strzepujemy nadmiar piasku i nakładamy na figurkę czarny podkład (Chaos Black).
II. Etap
W drugim etapie, nakładamy na całego ducha Shadow Grey lub mieszankę Chaos Black z Ultramarines Blue w proporcji 50:50, która da ten sam efekt, co farbka Citadel.
III. Etap
Po wyschnięciu farby, nakładamy na figurkę Snot Green, tak, aby farba nie dostała się do zagłębień.
IV. Etap
W czwartym etapie rozpoczynamy stopniowe rozjaśnianie figurki. Mieszamy Fortrress Grey i Snot Green w proporcji 50:50, a następnie nakładamy uzyskany kolor na wypukłe fragmenty figurki.
V. Etap
Kolejne rozjaśnienie uzyskujemy mieszanką Snot Green i Skull White w proporcji 40:60, podobnie jak w poprzednim etapie farbę nakładamy na wypukłe fragmenty figurki, tak, aby nie zalać zagłębień.
VI. Etap
Tym razem rozjaśniamy figurkę samym Fortrres Grey'em, za pomocą mocnego drybrush'a, dodatkowo podkreślając wypukłe fragmenty figurki.
VII. Etap
Ostatecznego rozjaśnienie przed wash'em dokonujemy farbką Skull White, ponownie za pomocą mocnego drybrush'a.
VIII. Etap
Bardzo istotny etap malowania, który praktycznie decyduje o efektowności figurki. Tworzymy dosyć mocno rozcieńczoną płukankę z Dark Angels Green i Snot Green w proporcjach 30:70. Radzę poeksperymentować z gęstością płukanki na mniej widocznych elementach figurki, czy nawet na zupełnie niepotrzebnych figurkach, aby dobrać odpowiednie proporjce. Płukankę nakładamy na całą figurkę (zdjęcie 8.1) i czekamy aż farba dokładnie wyschnie (zdjęcie 8.2)
IX. Etap
Po wyschnięciu płukanki, delikatnie rozjaśniamy wypukłe elementy figurki (zbroja, szata, kolczuga, krawędzie miecza, generalnie według uznania) bardzo lekkim drybrush'em, farbką Skull White. Wcześniej jeszcze dodatkowo malowałem kolczugi, włosy, brody. Po kilku próbach różnych schematów doszedłem do wniosku, że bardziej mi odpowiada schemat w pełni spirytualny, dlatego model jest na tym etapie skończony. Przejdźmy do kolejnego punktu, jakim jest malowanie podstawki.
3. Malowanie podstawki.
Chciałem, żeby podstawki mojej armii umarłych z Dunharrow były w klimacie ścieżki umarłych i jej okolic. Oczywiście możecie zastosować inne schematy kolorystyczne. Poniżej przedstawiam schemat, który ja zastosowałem.
I. Etap
W pierwszym etapie nakładamy na wcześniej przygotowaną podstawkę czarny podkład.
II. Etap
Drugi etap to mocny drybrush całej podstawki Fortrres Grey'em.
III. Etap
Kolejnym krokiem, jest nałożenie na podstawkę mocno rozcieńczonej płukanki: Snot Green+Dark Angels Green+Chaos Black (40:40:20)
IV. Etap
Po wyschnięciu płukanki drybrushujemy podstawkę ponownie Fortrres Grey'em zmieszanym z farbką Skull White w proporcjach 70:30.
Dla porównania zrobiłem zdjęcie drugiego ducha, który był równocześnie malowany z tym, którego widać na każdym etapie malowania.
I to już koniec, mam nadzieję, że ten prosty poradnik przyda Wam się w malowaniu swoich umarłych z Dunharrow, Spectr z Angmaru, Barrow-Wight'ów czy Shade'ów.












Bardzo dobry art.
Dobry Artykuł
Bardzo fajny artykuł...
Fajny art ale zdjęcia mi nie działają nie wiem czemu.
Moim zdaniem figurki fajne do etapu 7, potem według mnie wash zepsuł cały efekt i duchy wyglądają jak tylko po paru płukankach na białym podkładzie (tak jak już zresztą było napisane).
Fajny artykuł, szybko się czyta, dobre foty.
Fajne fajne, tylko jak Szaman zauważył wystarczy kilka washów po białym podkładzie i będziemy mieli prawie,że to samo.
IMHO za ciemni sa, za bardzo zieloni... zielony powinien byc wlasciwie odcien tylko. odnosze tez wrazenie, ze strasznie duzo roboty jak na taki efekt - mozna go osiagnac prostszymi metodami.
Artykuł na prawdę pro. Tak jak już ktoś wspomniał bardzo ale to bardzo podoba mi się model przed washem. Końcowy efekt jest już trochę gorszy. W każdym razie miło mi się to czytało.
super zdjęcia dobrze widoczne i ten artykuł jest bardzo czytelny.
I'm not buying it.
Dziękuję za komentarze. Większe zdjęcia są dostępne pod tym linkiem:
http://daen-art.blogspot.com/2011/02/army-of-dead-part-1.html
I w mojej galerii na mitrilu ;)
Generalnie celem tego artykułu było przedstawienie prostego sposobu malowania duszków, stąd ta cała prostota i mało skomplikowane techniki malarskie :)
Jeden z przyjemniejszych malarskich artów jakie ostatnio czytałem. Treściwie i rzeczowo - kiedy coś jeszcze napiszesz? :)
Pozdrawiam, Ajas :D
Fajny art, dobra jakość ładnych zdjęć. Trochę mało tekstu, ale w sumie, co tu więcej można by napisać? Nie jestem wybitnym malarzem, ale osobiście podobałoby mi się bardziej zostawienie kolorystyki modelu na etapie 7 (+jakaś wykończeniówka oczywiście) - taki Army od Dead jest bardziej upiorny/widmowy/mglisty/mroczny/trupowaty/duchowy. Snot z DA Green, choć dla Ciebie najważniejsza warstwa, dla mnie sprawia, że umarły wygląda zbyt świeci, jest zbyt ostry. Ale to moja opinia :)
Generalnie piąteczka w szkolnej skali
PS: Mogłeś wrzucić na koniec więcej zdjęć ukończonych modeli, albo to pierwsze z nagłówka - większe.
Banalny sposób, super efekt :)
Bardzo fajny artykuł. Z pewnością przyda się nie jednemu graczowi. Bardzo ładnie i ciekawie pomalowane figurki. Oby tak dalej, i czekam na kolejny artykuł w Twoim wykonaniu;) Pozdrawiam
Malowanie fajne, tylko mało efektowna podstawka.
Prezentują się bardzo ładnie. Choć ja w moim lenistwie pewnie przywaliłbym całego ducha snot greenem i zwhashował zielonym washem. ;)
Bardzo przydatny mało gadania duzo konkretow ;D
Bardzo miły artykuł ;p