„DariuS: po prostu maluj..." - czyli jak szybko i oryginalnie pomazać Knight of Dol Amroth.
Pewnie widzieliście już mojego „złotego członka" w galerii. Niektórym się podobał, innym mniej, dlatego postanowiłem pomalować kolejnego KoDA na Mitrilowy konkurs. Zapraszam do dalszej części arta.
Materiały których użyłem:
- green stuff
- klej „wikol" i „kropelka"
- korek (dokładnie strzępki podstawki pod szklankę), szczypta piasku
- igła do rzeźbienia w GS'ie
- nożyk, pilniczek do metalu
- pędzelki (głównie używałem 00)
Farby:
- chaos black
- skull white
- bleached bone
- sunburst yellow
- snakebite leather
- bestial brown
- scab red
- enchated blue
1.Pomysł
„Złoty KoDA" narodził się po obejrzeniu filmu „Hellboy II : The Golden Army". Chciałem zrobić całą armie złotych KoDA, ale jak na razie skończyło się 2 pomalowanych modelach :P (reszta czeka aż będę miał chwile na mazanie).
GW wypuściło tylko 2 pozy KoDA. W ogóle te modele są jakby z innej bajki, ale wyglądają całkiem fajnie. Jedyne co postanowiłem zmienić to dać tarcze na plecy, gdyż przód bez tarczy daje więcej możliwości do cieniowania, a tył jest dość pusty i przydałoby się tam coś ładnego.
2.Przygotowanie modelu do malowania i wykonanie podstawki
Po oczyszczeniu z nadlewów i wykąpaniu figurki w wodzie z mydełkiem przystąpiłem do przyklejenia jej do podstawki. Wcześniej wymyśliłem, że moi KoDA będą mieli podstawki w klimacie ruinek miasta, tzn. trochę brukowanego dziedzińca i skałka/gruz na którym będą stać. Najpierw wydarłem trochę korka i przykleiłem kropelką do plastikowej podstawki. Mam taki patent, że zostawiam miejsce na metalową „deseczkę" w korku tak, żeby później nie było problemów z mocowaniem. Następnie pokryłem korek wikolem i po 2-3h przykleiłem w wyznaczonym miejscu figurkę. Szczeliny zalepiłem GS'em i z resztki masy wyrzeźbiłem na podstawce bruk (tu przydała się igła). Po ok. 6h spodkładowałem cały model.
3.Malowanie miecza
Ostrze tej pozy KoDA jest idealne do nauki NMM, szczególnie początkujący malarze będą mogli się wykazać. Klinga jest bardzo szeroka i obusieczna, dzięki czemu można bardzo łatwo osiągnąć przyzwoity efekt. Ja miałem mało czasu na malowanie, gdyż zabrałem się za to 7 lipca xD. Jako bazę na miecz nałożyłem mieszankę chaos black&skull white (w proporcji ok. 2:3) i stopniowo rozjaśniałem do czystej bieli
4.Twarz
Bestial brown rozjaśniany do elf flesz. Nie ma co się rozpisywać.
5.Zbroja
Cały KoDA jest zakuty po samą szyję elegancką, rycerską zbroją - idealna do potrenowania NMM :P. Baza to bestial brown rozjaśniany sunburst yellow, a później sunburst yellow rozjaśniany do czystego skull white.
6.Tarcza
GW przynajmniej postarało się o różnorodność tarcz: mamy aż 4 wzory i każdy jest naprawdę ładny. Samą tarcze tzn. tą część najbardziej w sodoku, pomalowałem snakebite leather i rozjaśniałem stopniowo do czystego bleached bone. Herb na tarczy i okucia na jej górnej oraz dolnej części pomalowałem tak samo jak zbroję.
7.Szmatka/spódniczka
Tak do końca nikt nie wie co to jest. Ni to płaszcz (a fajnie by wyglądali w płaszczach), ni to sukienka jaką mają elfy (już tak średnio by wyglądali)... To jest po prostu szmatka na której można maznąć jakiegoś freehanda. Niestety ja nie umiem i pomalowałem ją na niebiesko :*. Baza enchated blue rozjaśniany skull white.
8.Pochwa na miecz
Nie wiem czy to był dobry pomysł malować pochwę na czerwono - kolor który gryzie się z niebieskim. Mi się podoba i przynajmniej pochwa jest dobrze widoczna. Zacząłem od scab red, a skończyłem na mieszance scab red&sunburst yellow w proporcji 1:2.
9.Wykończenie
Podstawkę pomalowałem mieszanką czarnego i białego. Na koniec drybrush samą bielą. Brązowy pasek na krawędzi podstawki, trochę ciemno zielonej trawki i gąbki zabarwionej na zielono... i Voilà! KoDA gotowy w niecałe 3 dni :)
Efekt końcowy:
Na koniec kieruje gorące podziękowania w kierunku mojego sąsiada Marcina M. za użyczenie w ostatniej chwili aparatu (to jest sąsiad na którego można liczyć xD). Czekam na komentarze i krytykę.
Pozdrawiam
DariuS












dobra robota pochwalam
Dobre malowanie KoDA. Zamierzam ich malować, więc poczytam sobie z chęcią 30 raz :)
Art świetny. A ten pomysł z tarczą super.
Dobra praca. Świetny pomysł z tą tarczą, ale kolorystyka nie nie przekonuje.
Nie no looz mowcie co chceice :D tylko wkurza mnie to narzekanie, bo chłopak odwalił kawał dobrej roboty, a tu połowa ma jakies waty xD wtf xD i bez spinu plzz
Ciekawy pomysł na KoDA, ale mnie nie przekonuje. Jednak klasyczni lepiej się prezentują. Za to płaszcz jest bardzo ładny i jescze fainy pomysł az tarczą. Pozdrawiam
Jeśli chodzi o gust to kolorystyka nie podoba mi się, zdecydowanie wolę klasycznych kodaków, ale obiektywnie patrząc, kolor płaszczyka (nieco jaśniejszy od standardu) dobrze kontrastuje ze złotym tworząc ładny efekt. Pomysł z tarczą świetny, podstawka wykonana wybornie. Czekam na więcej prac, pozdrawiam. :]
ładnie pomalowany, ale za dużo tu złotego. Postarałeś się ale efekt nie jest najlepszy przez ten złoty
Efekt całkiem przyzwoity, choć moje zdanie jest takie, że żaden dobry NMM nie jest w stanie zastąpić farby metalicznej. Tylko na prawdę genialne prace wyglądają naturalnie z NMM. Tu jest elegancko, choć efekt jest trochę pastelowy.
Czemu tyla ludzi ma manię by robić figurki na tych nieoryginalnych w swej "oryginalności", przeżytych już i wiecznie identycznych "skałkach" z kawałka korka? Rozumiem jedna figurka na całą armię, ale co widzę jakiś artykuł o malowaniu, to są właśnie te podstawki... IMO ten kształt nie daje uroku, a tylko psuje wyobrażenie.
Niemniej jednak DOBRA ROBOTA! Jedna taka figurka wygląda bardzo ładnie, pewnie armia takich wbija człowieka w ziemię.
(już widzę, jak orkowie ostrzą zęby na te ich zbroje (dosłownie i w przenośni)
Tak trzymaj, maluj dalej i pisz! Zawsze może być lepiej
złoty to tylko kolor, metal może być zupełnie inny, mniej kosztowny :)
dzięki za uwagi, postaram się na przyszłość bardziej przyłożyć do opisów
pozdrawiam
Artykuł taki sobie, nie zaszalałeś ;) Nie wiem, czy sensowne jest wrzucanie do tekstu rzeczy takich, jak ":*" chociażby... No i malowanie mnie nie przekonuje - NMM bez wprawy nie wygląda dobrze. A złota kolczuga to przesada ;)
PozdRawiam
Wiem, że ciężko uzyskać konstruktywny komentarz, więc dorzucę coś od siebie. Po pierwsze opisy - słabe, nic nie mówiące, jednym słowem złe. Nie oszukujmy się - zdecydowana większość artykułów na stronie głównej jest skierowana do początkujących, a takim niewiele powie - ,,Bestial brown rozjaśniany do elf flesz. Nie ma co się rozpisywać.'' - pokpiłeś sobie ludzi nie mających pojęcia o malowaniu (lub mających małe). Jakich farbek użyłeś? Jaka technika? Glazy? Suchy pędzel? Początkującym należy tłumaczyć jak krowie na rowie - prostym i nieskomplikowanym językiem i co najważniejsze krok po kroku! Co do schematu kolorystycznego to się nie wypowiem, nawet jeśli Twój KoDA byłby pomalowany na różowo w żółte kropki i Tobie by się to podobało my nie mamy nic do gadania. Osobiście uważam, że złoto jest słabym materiałem ochronnym. Jedyne do czego mogę się przyczepić to do koloru kolczugi - złotych ich raczej nie robią. ;) Srebrny urozmaiciłby tą złotą monotonię. Niebieski ładny. Podstawka fajna. Pomysł z tarczami na plecach moim zdaniem słaby, a to dlatego, że ręka jest nienaturalnie ułożona (jakby grał w ping ponga, coś o tym wiem), a po za tym nie dorobiłeś żadnych rzemyczków, które by podtrzymywały ową tarczę. Brakuje zdjęcia w grupie, ale skoro pomalowałeś tylko dwóch to nie ma co się dziwić. ;) Zdjęcia na duży plus. No i koniecznie popraw opisy, a będziesz tworzył coraz lepsze artykuły. ;)
Pozdrawiam Turin Turambar
P.S. Kubulaa17 - każdy ma swoje zdanie i ma prawo je wyrazić, choćby nie wiadomo jak mało konstruktywne to było.
PP.S. eldored wielki - nie mają - Imrahil funduje. :D
Nie najgorsze malowanie ,ale odkąd to w dol - amroth zwykli wojownicy mają na tyle monet , aby kupić sobie zbroje , chełmy i tarcze ze złota.
Poza tym nie wydaje mi się aby ten metal był na tyle twardy , zeby ochronić przed pierwszym lepszym mocnym udereniem.
Podstawka jak z osgiliath ale nie splewiona.
Kubulaa17, a może się nam pochwalisz jaki art wystawiłeś na mitrilu?
Jak mówiłem nie podoba mi się jedynie kolorystyka zbroi, aha i dlaczego niby nie mam czegoś doradzić jeśli mi nie odpowiada w pierwotnej wersji?
Ładny efekt, model wygląda bardzo majestatycznie. NMM jest moją ulubioną techniką malowania, z pewnością wiele się z powyższego artykułu nauczę.
Osobiście w kolorystyce nie podoba mi się monotonia. Zakładam, że taki był koncept, ale mimo to... ^^ Mogłeś pobawić się w różne odcienie złota ;)
Art ogólnie dobry (lubie NMM ^^) ;)
Pozdro
Kolorystyka jak dla mnie nowa, ale przyznam ze robi wrażenie zwłaszcza jesli mamy ok 10 sztuk w armii będzie malowniczy widok xD. Malowanie na b. dobrym poziomie - podoba mi się ;) Artykuł jest ok, asno i schludnie.
Pozdrawiam
Wiecie co.. płakać sie chce jak patrze na wasze komentarze.. nie podoba sie to sami ruszcie dupe i napiszcie coś takiego.
Co do artykułu.
Zbroje wyczesane, bardzo oryginalne.Malowanie też bardzo dobre, ogólnie art mi sie podoba.
Pozdrawiam,good job :D
Nie pasuje mi ten złoty, wg mnie każdy złoty który zaczyna się od brązu jest do bani więc nie bierz tego zbytnio poważnie.
Wash na podstawkę: ciemnozielony, brązowy i jasnozielony.
Najlepiej chyba wyszła ci ta szmatko-spódniczko-płaszczo coś.
Nie zaszalałeś z pisaniem...
Dlatego:
"Jedyne co postanowiłem zmienić to dać tarcze na plecy, gdyż przód bez tarczy daje więcej możliwości do cieniowania, a tył jest dość pusty i przydałoby się tam coś ładnego. "
;)
Nie wiem czemu ma tarcze na plecach skoro ma poze do trzymania w rece
Super, ale mi ten złoty niezbyt leży...
Galadhrimsko jakoś wygląda ten dol amroth
hmm a mnie modele się nie podobają... ;) kolczuga zalana farbą (wiem wiem,, przy tylu warstwach farby to nic dziwnego), rzeczywiście przełożenie tarczy na plecy pozostawia z przodu figurki dużo miejsca na cieniowanie, ale nie wygląda IMO taki model ładnie. Taka moja opinia :) czekałem na art o malowaniu KoDAków, ale to nie o takim czymś myślałem :)
Haldir, chodzi Ci o oczywiste porady czy nie praktyczność/zbędność niektórych z nich? Wszystko starałem się opisać w miarę dokładnie, tak żeby średnio wtajemniczony człowiek był w stanie zrozumieć o co mi chodzi :)... A, że nie było w tym artykule nic odkrywczego... no cóż, to było pisane na konkurs, troszkę pod presją czasu więc to chyba jedyne usprawiedliwienie.
Jakbyś mógł mi napisać szczegółowe porady/uwagi na pm to byłbym wdzięczny :*.
Pozdrawiam
Malowanie naprawdę ładne :) I chodź nie przepada za NMM w LOTRze to tutaj wygląda to całkiem nieźle ale może właśnie dlatego, że tak jak napisałeś te modele są z innej bajki:P
Pomysł z tarczą na odmianę fajny tylko dałbym mu do ręki jeszcze pasek żeby się na czymś trzymała:)
O ile model całkiem fajnie wyszedł i znośnie dla oka, o tyle sam artykuł ma wartość merytoryczną etykiety Domestosa. Może zabrzmi to trochę ostro, ale nie ma co owijać w bawełnę. Musisz się DariuS wziąć w garść i zacząć się zastanawiać jak coś lepiej napisać, bo póki co jedynym plusem z mojej strony było to, że nie było wiele zdjęć do wrzucenia, a szczerze to wolę wrzucić więcej zdjęć z dobrego artykułu niż mniej ze średniego. Mam nadzieję, że reszta komentarzy podsunie Ci jakieś rozwiązania i że kolejna praca Twojego autorstwa będzie już dużo lepsza ;)