| |
Dzisiaj jest Poniedziałek, 28 maja 2012
Najnowsze artykuły
Malowanie Riders of Rohan - praca...
Niezmiernie cieszę się, że LOTR w Polsce gości już od 10 lat i ma...
1 2 3 4 5 6

Drodzy Gracze, zapraszamy do zapoznania się z najnowszym systemem w świecie Śródziemia - "War of the Ring". Wotr proponuje graczom epickie bitwy z udziałem setek żołnierzy i epickie starcia bohaterów, a umiejętność myślenia taktycznego i strategicznego jest tym co nowy system Wam zapewni. Więcej informacji na forum

 

Kuźnia Mitrila
Galeria


Mordorskie orki
od @Viruk

Ocena: 9.32
Komentarze: 34


WH Chaos
od ~misza90

Ocena: 7.33
Komentarze: 4


Księga necromanty, c.d
od ~Madame

Ocena: brak ocen
Komentarze: 0


Swordmaster of Hoeth
od ~Pictus

Ocena: 6.75
Komentarze: 9


Golasek z łukiem i włócznią :D
od ~Anonymous

Ocena: 4.50
Komentarze: 5


Leśniak
od ~Firer

Ocena: 2.89
Komentarze: 15
Menu
Sonda
Jak oceniasz zmiany zawarte w nowych suplementach?
Wszystkich głosów: 206

Malowanie, makiety

Grimbold Helmingas
Dodał: Wojteq
18.12.2010, 18:34
W poniższym artykule pokażę jak krok po kroku pomalować model Grimbold`s Helmingas. Postaram się zrobić to w sposób na tyle klarowny, żeby nawet początkujący bez problemu przebrnęli przez ten artykuł. No ale koniec wstępu - przejdźmy do sedna. Klikajcie „więcej” i zapraszam!

Jak wiemy Games Workshop nie wydało oficjalnych modeli Grimblod`s Helmingas. Zarówno w WOTR`ze, jak i w SBG używa się po prostu modeli Warriors of Rohan (WoR) ale trzeba jakoś ich oznaczyć, żeby różnili się od reszty. Ma to swoje dobre strony, ponieważ ten artykuł może być pomocny nie tylko, przy malowaniu Helmingasów, ale także WoR`ów, oraz Riders of Rohan.


Oczywiście najpierw trzeba model wyciąć z wypraski, oczyścić z nadlewów i odtłuścić. Po szczegóły odsyłam do tego artykułu pióra Ismarila: http://www.mitril.pl/malowanie-makiety/id219,Przygotowanie-modeli-do-malowania-poradnik-profesjonalnego-hobbysty-cz.-II.html . Wykonujemy wszystkie kroki, oprócz nakładania podkładu. Zrobimy to później.


1. Konwersja i przygotowanie modelu:

Przed nałożeniem podkładu, wykonaniem podstawki itp. powinniśmy zmienić coś w wyglądzie WoR`a, żeby oponent nie miał problemu z rozpoznaniem w nim Helmingasa.

Szukając inspiracji obejrzałem dokładnie model Grimbolda i szukałem charakterystycznych cech.

Oto co postanowiłem zmienić:

-podszycie futrem po wewnętrznej stronie płaszczy - jest tak u Grimbolda i moim zdaniem to bardzo fajny motyw

-zamiana broni na topory – ma to Grimbold, Kapitan, są one na sztandarze, więc pomyślałem, że to będzie symbol Helmingasów

-inny odcień płaszcza – moi Warriors of Rohan mają płaszcze w kolorze zielono-khaki (Catachan Green, rozjaśniany Rotting Flashem), a Helmingasi będą mieli inny odcień. Zieleń ma byś soczysta, żeby rzucali się w oczy.

-brązowe tarcze – zastosowałem inny schemat kolorystyczny do tarcz

Potrzebne narzędzia i materiały:

 

-nożyk introligatorski

-topór od Wojownika Rohanu (bądź wystrugany z plasticardu)

-Green Stuff

-cienki skalpel lub szpilka

-klej typu „Kropelka”

-naczynie z wodą

-klej typu Wikol

-piasek

-kawałek korka

-podkład w sprayu (ja użyłem białego)

-zapałka lub wykałaczka

Następną rzeczą po wyborze mojego delikwenta był usuniecie miecza. Odciąłem go w miejscu, gdzie był jeszcze porównywalnej grubości do styliska topora i nożykiem wyrównałem miejsce na topór. Porównałem go do długości broni Grimbloda, przyciąłem i przykleiłem. Następnie poobcinałem trochę krawędzie, żeby topór nie miał w przekroju kwadratowego trzonka, ale bardziej realistyczny- nieregularny kształt.

Postanowiłem już teraz przykleić model do podstawki, żeby nie odpadał przy robieniu futra. Kiedyś przyklejałem model równo (stopami dotykał podstawki). Jednak po nałożeniu piasku buty były nim zakryte, co wyglądało, jakby wojownik zapadał się pod ziemię. Żeby tego uniknąć obciąłem górę belki (pomijając miejsca, gdzie belka styka się ze stopami) tak, by po włożeniu jej w podstawkę stopy „unosiły się nad nią”. Stworzy to miejsce pod nimi, które wypełni się piaskiem i model będzie elegancko na nim stał, a nie brodził w piachu.

W tym miejscu pokryłem podstawkę piaskiem (żaden wyrób GW, tylko przyniesiony po prostu z lokalnej piaskownicy, wysuszony i oczyszczony z „paprochów”). Najpierw naniosłem na podstawkę za pomocą zapałki klej typu Wikol (ważne, żeby był po zaschnięciu przezroczysty, bo w przeciwnym razie tworzą się brzydkie białe miejsca). Następnie przykleiłem kamyk wykonany z kawałka korka po winie, oraz posypałem piaskiem. Mimo, że klej powinien związać już po 3 godzinach, to zwykle zostawiam w takim stanie modele na noc, żeby mieć pewność, że piach nie odpadnie.


Przyszedł czas na wyrzeźbienie futra. Po zmieszaniu w równych proporcjach żółtej i niebieskiej części Green Stuffu wyszła mi ładna, o jednolicie zielonym kolorze kuleczka. Tą masę nałożyłem na wewnętrzną część płaszcza i za pomocą wykałaczki (namoczonej w wodzie, żeby masa się do niej nie przyklejała) rozprowadziłem ją w miarę równo. Następnie przy pomocy szpilki (też wilgotnej) wyrzeźbiłem kosmyki futra. Żłobiłem drobne linie w kształcie litery „S”. Model zostawiłem na noc, żeby Greek Stuff porządnie zasechł.


Na figurkę nałożyłem biały podkład w sprayu marki Deco Color (tani, a dobry- cena, to 10-15zł za 400ml). Teraz model jest już gotowy do malowania.


2. Podstawka- malowanie:

Ja maluję podstawkę na tak wczesnym etapie, ponieważ używam przy tym sporo suchego pędzla, przy czym łatwo byłoby pobrudzić model.

Potrzebne farby:

Używam starych Inków, ale w nawiasie napisałem ich odpowiedniki w nowych washach.

-Chaos Black

-Scorched Brown

-Snakebite Leather

-Bleached Bone

-Codex Grey

-Fortress Grey

-Black Ink (Badab Black)

-Brown Ink (Delvan Mud)

-Dark Green Ink (Thraka Green)


Najpierw nałożyłem porządną warstwę Scorched Browna. Farbę należy trochę rozwodnić, żeby dobrze wpłynęła we wszystkie zakamarki. Możliwe, że będziemy musieli nałożyć parę warstw, żeby nie prześwitywał biały piach. Po wyschnięciu używamy dużego pędzla o płaskim, postrzępionym włosiu, aby nałożyć farbę Snakebite Leather metodą suchego pędzla (tj. wycieramy większość farby w chusteczkę i szybkimi ruchami przecieramy podstawkę tak, aby jaśniejsza farba znalazła się na samych wypukłościach). Jako ostatnią warstwę nakładamy Bleached Bone, ale tu więcej farby wycieramy w chusteczkę.

Teraz czas na pomalowanie kamieni. Najpierw nakładamy podkład z Chaos Black. Należy zrobić to bardzo starannie (najlepiej rozwodnioną nieco farbą), żeby korek nigdzie nie prześwitywał. Kolejną farbą jest Codex Grey. Malujemy nim całe kamienie, ale nic się nie stanie, jeśli wgłębienia zostaną czarne. Następnie pokrywamy kamień Black Inkiem. Gdy czarny tusz wyschnie suchym pędzlem nakładamy Fortress Grey. Przedostatnim krokiem jest zmieszanie farb Brown Ink i Dark Green Ink z dużą ilością wody i pomalowanie tym kamieni. Taka brązowo zielona mieszanka sprawi, że skały zyskają realistyczne przebarwienia. Na sam koniec ponawiamy suchy pędzel farbą Fortress Grey.

Na koniec malujemy brzeg podstawki wedle uznania. Ja użyłem Chaos Blacka, ale wielu graczy robi brązowe brzegi na przykład farbą Bestia Brown. Podstawka jest już prawie gotowa. Nałożymy jeszcze później trawkę. Nie robię tego teraz, ponieważ po lakierowaniu modelu trawka może się brzydko skleić.


3. Malowanie modelu.

 

Nie będę tu znacząco odbiegał od schematu. Oglądając modele w malowaniu GW, oraz sceny z filmu „Władca Pierścieni” zadecydowałem, że moi Helmingasi będą pomalowani klasycznie z dużym udziałem zieleni i brązów.

 

Potrzebne farby:

 

-Skull White

-Chaos Black

-Tanned Flesh

-Elf Flesh

-Scorched Brown

-Bestial Brown

-Vomit Brown

-Dark Angels Green

-Catachan Green

-Snot Green

-Snakebite Leather

-Bleached Bone

-Blood Red

-Bubonic Brown

-Codex Grey

-Boltgun Metal

-Black Ink -Chainmail

-Shinning Gold

-Brown Ink

-Burnished Gold

-Graveyard Earth


Jako, że nałożyłem biały podkład łatwo o rażące prześwity niedomalowania. Żeby temu zapobiec nałożyłem farbę Black Ink na wszystkie miejsca, gdzie stykają się różne powierzchnie. Zaprwni mi to margines błędu w dokładności malowania, a także może stworzyć efekt blackliningu (tj. czarnej obwódki przy styku dwóch, różnych powierzchni, sugerującej cień).

Nie wiem dlaczego, ale przyzwyczaiłem się, że najpierw malują skórę. Na początek nałożyłem mieszankę Tanned Flesh i Elf Flesh w proporcjach 1:1. Następnie zwiększyłem ilość tego drugiego, a ostatnie rozjaśnienia malowałem czystym Elf Fleshe. 

Na całe futro nałożyłem porządną warstwę Scorched Brown. Gdy farba wyschła nałożyłem suchym pędzlem Bestial Brown, a następnie Vomit Brown (tu więcej farby wytarłem w chusteczkę).

Przyszedł czas na największą powierzchnię na tym modelu, czyli płaszcz. Postanowiłem pomalować go soczystą zielenią, żeby Helmingasi odróżniali się od zwykłych Rohirimów. Jako kolor Podstawowy nałożyłem mieszankę Dark Angels Green + Chatachan Green + Chaos Black w proporcjach ok. 2:2:1. Tu koniecznie trzeba nałożyć parę warstw, ponieważ biały kolor lubi się przebijać. W następnej warstwie rezygnujemy z Chaos Blacka i malujemy rozjaśnienia mieszanką zielonych kolorów w proporcjach 1:1. Do dwóch następnych rozjaśnień dodawałem coraz więcej Snot Green.

 

Zarówno na włosy, jak i na brodę nałożyłem farbę Snakebite Leather. Rozjaśnienia wykonałem najpierw Snakebite Leather + Bleached Bone w stosunku 1:1, a następnie czystym Bleached Bone.

 


Ten Helmingas posiada skórzany pancerz. Szybkie spojrzenie do Google-> Grafika i po wpisaniu frazy „leather armour” zobaczyłem, że taki pancerz ma czerwonobrązową barwę. W takim wypadku jako koloru bazowego użyłem Scorched Brown. Do rozjaśnień używałem farb Blond Red, dodawanej w coraz większej ilości. Identycznie pomalowałem hełm.


Spodnie ubranie Helmingasa pomalowałem za pomocą farby Scorched Brown, do której dodawałem coraz więcej Bubonic Brown w celu uzyskania rozjaśnień. Wyszedł z tego IMO ciekawy, ciepły brąz.

Zauważyłem, że wystaje jeszcze jedno ubranie (rękawy). Jako bazy użyłem Scorched Brown (bardzo często się nim posługuję, bo to mój ulubiony brąz), a do rozjaśnień użyłem Scorched Brown + Tanned Flesh, dodając coraz więcej tego drugiego.

Buty, to ta część modelu, na którą zwracamy chyba najmniej uwagi. Nie bawiłem się zatem w wiele warstw. Najpierw pokryłem całe buty Chaos Blackiem, a następnie nałożyłem jako rozjaśnienia mieszankę Chaos Black i Scorched Brown

W książce Rohirimowie używali jesionowych włóczni. Zainspirowałem się tym i stylisko topora również pomalowałem na jesionowo (krótka wizyta na Wiki i już wiem, że to bardzo jasne drewno). Jako bazowy kolor użyłem Snakebite Leather. Aby wymodelować sęki na drewnie namalowałem cienkie linie farbą Bubonic Brown.

Skórzany pas malowany był bardzo prosto. Najpierw na cały nałożyłem Scorched Brown, a następnie rozjaśnienie z Bestia Brown.


Na srebrne elementy nałożyłem farbę Boltgun Metal. Całość pokryłem rozwodnionym Black Inkiem. Rozjaśnienie (szczególnie ostrze topora) pomalowałem farbą Chainmail, a samą krawędź rozjaśniłem jeszcze dodatkowo Chainmail + Skull White.

Złote ozdoby na hełmie pokryłem farbą Shinning Gold. Aby nadać złotu ciekawego odcienia nałożyłem płukankę z Brown Inka. Na koniec rozjaśnienia pomalowałem farbą Burnished Gold.

Prostym sposobem, aby model wyglądał bardziej realistycznie jest dodanie zabrudzeń. Najpierw nałożyłem suchym pędzlem na skraj płaszcza Bestial Brown, a następnie tą samą techniką, ael delikatniej Graveyard Earth

Przyszła teraz kolej na pomalowanie tarczy. Nałożyłem na nią, podobnie, jak na model, podkład w sprayu.

Jak już wcześniej wspominałem zmieniłem kolor tarczy z zielonego (u WoR`ów), na brąz. Po nałożeniu bazy ze Scorched Brown namalowałem rozjaśnienia mieszanką tej pierwszej z Vomit Brown.


Wzór na tarczy pomalowałem Bleached Bone i nałożyłem rozjaśnienia Skull White. Kółko w środku tarczy zostało pomalowane na złoto tak, jak wcześniej opisywałem przy hełmie.

Tak oto prezentuje się ukończony już model. Poziom Table Top uzyskany jest niewielkim zakładem pracy. Tym sposobem jednego wieczoru można ukończyć grupkę takich modeli (ja malowałem po 4).


Mam nadzieję, że nie zanudziłem Was tym artykułem, oraz, że będzie on pomocny. Liczę na komentarze. Odpowiem na każde pytanie na PW.

 

Pozdrawiam!

Aby móc komentować musisz się zalogować!

Kliknij i przejdź do okienka logowania u góry strony.
Dodał: ~Rohirrim523 / ~Pucybut Durina   |  
Data: 07.01.2011, 10:19

nice

Dodał: ~Artis / ~Straźnik Wschodniej Bramy   |  
Data: 03.01.2011, 20:09

Opisane krótko ale dokładnie, przyjemnie się czytało. Grimbold wygląda super

Dodał: ~TurinTurambar / ~Giermek Balina   |  
Data: 29.12.2010, 10:57

Ogólnie art nie powala na kolana, ale z czasem na pewno będzie lepiej. Malowanie bardzo ładne (mocny TT), chociaż przyczepiłbym się do koloru szaty. Konwersja nie powala - trochę dziwne to futro i lepiej by wyglądało i bardziej odróżniało by Helmingasa na polu bitwy, gdyby futerko było na zewnętrznej stronie. To tyle.

Pozdrawiam Turin Turambar

P.S. Bardzo ładny pancerz.
PP.S. Czuję, że z czasem będziesz pisał coraz lepsze artykuły. ;)

Dodał: ~Rohirrim7 / ~Gwardia Drzwi Durina   |  
Data: 25.12.2010, 11:23

Ładnie Ładnie ! Szacun

Dodał: ~Hans_Landa / ~Krasnoludzki Zwiadowca   |  
Data: 20.12.2010, 10:29

Malowanie staranne :)konwersja jednak niespecjalna;p z toporami dobry pomysł i z futrem tak samo. Z malowaniem płaszcza jednak poszedłbym w taką zieleń przechodzącą w szarość jak u grimbolda i jego commandu bo ta bardziej mi pasuje do RRG;p
Oprócz toporów figurki grimbolda łączy jeszcze zbroja łuskowa tak do kolan (żaden z WoR niema tak długiej, a RRG mają poniżej kolan więc różni to ich od tych modeli) no i owinięte przedramiona i nogi :)
Szkoda, że nie mam GSu bo sam bym spróbował coś zakombinować.

Dodał: ~Kharna / ~Treser wargłw   |  
Data: 19.12.2010, 14:28

Arcik napisany dość dobrze, nie podoba mi się malowanie. Natomiast podstawka do mnie przemawia.

Dodał: ~Jeru / ~Opiekun Balroga   |  
Data: 19.12.2010, 06:52

Jestem na nie jeśli chodzi o konwersję. Za prosta i nie rzucająca się w oczy. Jeśli przeciwnik będzie wystawiał mieszanych WoR, musiałbym każdemu zaglądać pod płaszczyk. Do malowania się nie czepiam, szczególnie pancerz wpadł mi w oko.

Dodał: ~Guardian / ~Giermek Balina   |  
Data: 18.12.2010, 22:05

Elegancki artykuł, konwersja prosta, ale efektowna. Jedyne do czego bym się czepnął to jak wspomniał Kamil, sztampowy zielony kolor opończy. IMHO dobrze by tu pasowała czerwień, jako wyraźne odróżnienie tychże wojowników. :P

Dodał: ~Yogi_wwa / ~Siwobrody Lord   |  
Data: 18.12.2010, 20:59

Ciekawe konwersje, choć rzeczywiście futro szałowe nie jest. Niemniej fajnie się czytało

Dodał: ~Jurdzin / ~Straźnik wyschniętej studni   |  
Data: 18.12.2010, 20:47

Artykuł dobry, konwersja ciekawa i porządne malowanie.
Pozdrawiam

Dodał: @Arathorn / @Redaktor   |  
Data: 18.12.2010, 20:27

DEAD - Salem bodaj, przed chwilą przeglądałem.

Dodał: ~DEAD / ~Boźyszcze krasnoludzkich tłumłw   |  
Data: 18.12.2010, 20:20

Arathorn-kojarzysz kto to był? Chętnie bym je obejrzał.

Dodał: ~Wojteq / ~Plugawy Szaman   |  
Data: 18.12.2010, 20:11

No teraz widzę, że sporo bym poprawił. Artykuł był pisany dość dawno i kończony na szybko (na 1 termin podwójnego konkursu). Widać to choćby po ilości tekstu (na początku jest go znacznie więcej, niż przy opisie tarczy).
Lepić z GS-u nigdy nie umiałem. Zawsze traktuję go, jako szpachlę ;-)

Dodał: @Arathorn / @Redaktor   |  
Data: 18.12.2010, 20:06

Sam nie wiem jak to ocenić. Praca na pewno staranna i poprawnie wykonana, ale (pewnie ze względu na jakość zdjęć)wszystkie kolory się zlewają, nie ma tu czegoś szczególnego co by wyróżniało ten model z daleka. Dodatkowo niezbyt przypadł mi do gustu pomysł z zielonym wierzchem płaszcza jako, że jest on podszyty futrem można było spróbować zastosować kolory imitujące skórę itd., a zielony to rohańska sztampa. To oczywiście subiektywne spostrzeżenia, praca jaką włożyłeś w konwersję itd. jest godna pochwały.
Przypomniało mi się, że w WiP-ach ktoś robił dosyć efektowne konwersje tych modeli.

Pozdrawiam.

Dodał: ~Forest / ~Straźnik wyschniętej studni   |  
Data: 18.12.2010, 19:50

Malowanie na prawdę spoko. Pomysł bardzo fajny. Na pewno ładnie taka ekipa prezentuje się na stole. Jest jednak jedna rzecz do której się przyczepię:) Chodzi o to futro. Imo wyszło dość kiepsko. Miałem wrażenie że to futro jakiegoś dłogowłosego stwora.

Dodał: ~DrJurek / ~Treser Balrogłw   |  
Data: 18.12.2010, 19:39

Ale fajny sposób :) brawo !

Właściciel strony: Kalins

Grafika:

Realizacja: omnia.pl i Agencja Interaktywna Arcymedia CMS: omnia.CMS