| |
Dzisiaj jest Poniedziałek, 28 maja 2012
Najnowsze artykuły
Malowanie Riders of Rohan - praca...
Niezmiernie cieszę się, że LOTR w Polsce gości już od 10 lat i ma...
1 2 3 4 5 6

Drodzy Gracze, zapraszamy do zapoznania się z najnowszym systemem w świecie Śródziemia - "War of the Ring". Wotr proponuje graczom epickie bitwy z udziałem setek żołnierzy i epickie starcia bohaterów, a umiejętność myślenia taktycznego i strategicznego jest tym co nowy system Wam zapewni. Więcej informacji na forum

 

Kuźnia Mitrila
Galeria


Mordorskie orki
od @Viruk

Ocena: 9.32
Komentarze: 34


WH Chaos
od ~misza90

Ocena: 7.33
Komentarze: 4


Księga necromanty, c.d
od ~Madame

Ocena: brak ocen
Komentarze: 0


Swordmaster of Hoeth
od ~Pictus

Ocena: 6.75
Komentarze: 9


Golasek z łukiem i włócznią :D
od ~Anonymous

Ocena: 4.50
Komentarze: 5


Leśniak
od ~Firer

Ocena: 2.89
Komentarze: 15
Menu
Sonda
Jak oceniasz zmiany zawarte w nowych suplementach?
Wszystkich głosów: 206

Malowanie, makiety

Malowanie elfów od A do Z
Dodał: Kirdan
30.11.2010, 23:10
Za oknami zima i mróz więc nastrój robi się sentymentalny. Postanowiliśmy przypomnieć Wam artykuł autorstwa Kirdana. Niektórzy z Was pewnie pamiętają go jeszcze z czasów Śródziemia. Tekst godny polecenia, w szczególności wszystkim graczom tej armii. Zapraszamy do lektury.
Redakcja

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



W niniejszym artykule chciałem zaprezentować krok po kroku sposób malowania elfów z okresu Ostatniego Sojuszu. Podczas malowanie figurek zawsze staram się jak najlepiej odwzorować ich oryginalny i właściwy wygląd na podstawie zdjęć kostiumów i rekwizytów znanych nam dobrze z ekranizacji Petera Jacksona. Poradnik ten będzie więc traktował o bardzo schematycznym sposobie malowania figurek, ale cóż, tak jest już mój styl malowania i nic na to nie poradzę ;) No to do dzieła!








Potrzebne będą farby:
Czarny (firmy Pactra- lepiej kryje od tego z GW)
Codex Grey
Skull White
Midnight Blue
Regal Blue (opcjonalnie)
Ice Blue
Chainmail
Mithril Silver
Shining Gold
Burnished Gold
Dwarf Flesh
Elf Flesh
Snakebite Leather
Bestial Brown
Scorched Brown
Blood Red
Bleached Bone

Tusze:
Czarny (może być tusz kreślarski)
Dark Green Ink
Flesh Wash
Blue Ink

Do zrobienia podstawki:
Kleje wikol, do plastiku i cyjanoakrylowy
Posypka GW
Trawa statyczna


1. Przygotowanie do malowania. Zanim zaczniemy malowanie, powinniśmy obrobić figurkę z pozostałości po odlewie. Osobiście wole do tej czynności używać nożyka modelarskiego, aczkolwiek możemy się też posłużyć pilniczkiem. Następnie należy umyć figurkę szczoteczką i mydłem (albo ludwikiem), aby nie nakładać farby na tłustą powierzchnię, która może źle trzymać farbę.

2. Podkład Po obrobieniu i umyciu naszego elfa nakładamy pędzelkiem podkład z czarnej farby- pamiętajmy że to tylko warstwa, która ma trzymać nałożone później barwy. Powinna więc być cienka aby nie zamazywała już na starcie szczegółowego urzeźbienia figurki.

3. Kolczuga Malowanie zazwyczaj zaczynam od „brudnej roboty”, czyli od miejsc w których będę mógł bez przeszkód malować, nie martwiąc się o niepożądane pobrudzenie sąsiednich części figurki. Takie coś zdarza się często przy stosowaniu suchego pędzla, którego użyłem do pomalowania kolczugi. Najpierw jednak pokryłem ją mieszanką Midnight Blue i Ice Blue w stosunkach 2:1 (może być też Regal Blue, którego nie użyłem bo mi się po prostu skończył ;)). Następnie pomalowałem ją suchym pędzlem farbką Chainmail, później Mithril Silver, nałożyłem rozcieńczony roztwór Blue Ink i wody (1:1), a gdy wszystko ładnie wyschło powtórzyłem delikatnie malowanie Mithril Silver suchym pędzlem.

4. Płaszcz
Moje kombinowanie z płaszczem rozpoczęło się na samym początku, gdy ze zgrozą spojrzałem na poradę malarską z drugiego nru DeAgostini, gdzie kazali nam pomalować „szarfę” i „pas” na biało. Zacznijmy od tego, że w figurkach elfów z II Ery nie ma czegoś takiego jak pas czy szarfa, to po prostu płaszcz rozdzielający się w pewnym miejscu na dwie długie części, odpowiednio przewiązane przez ramiona i w pasie. Przy malowaniu peleryny odszedłem od wielu standardów techniki malowania figurek. Postawiłem głównie na efekt, który tworzy światło, nie zaś na rozjaśnianie coraz to bardziej wypukłych elementów płaszcza.

1.najpierw pomalowałem go mieszanką czarnego i Codex Grey (1:2),
2.później rozjaśniłem czystym Codex Grey mokrym pędzlem najbardziej wystające elementy, nie wysilając się przy tym specjalnie, ponieważ dalej nie ma to wielkiego znaczenia i nie widać niedopracowań.



3.następnie pomalowałem cały płaszcz suchym pędzlem Shining Gold. To bardzo ważny i trudny wbrew pozorom etap. Użyłem starego, miękkiego i grubego pędzelka. Malowanie należy zacząć od delikatnych muśnięć na wypukłościach, później można już bardziej zdecydowanie, uważajmy żeby nie zrobić poprzecznych złotych kresek. Większe wypukłości możemy pomalować rozwodnionym złotym prawie że znikomymi warstwami.
4.ostatni etap malowania to nałożenie na całość bardzo cienkiego roztworu Mithril Silver i wody. Nie może on mieć konsystencji wodnistej aby nie wpływał w zagłębienia płaszcza; delikatne maźnięcia pędzelkiem na palecie powinny tworzyć b. cienkie srebrne smugi- wtedy będziemy mieć pewność że właściwie dobraliśmy proporcje wody i farby :)

Zastosowanie takiej metody malowania płaszcza miało pewien cel. Chciałem jak najlepiej uzyskać imitację niezwykłej tkaniny z której w rzeczywistości był zrobiony. Nie chciałem robić zbyt wielu cieni zwłaszcza w przedniej części figurki; zlewający się „pas” miał wyglądać jak ściśle przylegający do siebie materiał, zastosowanie suchego pędzla i mokrego srebrnego roztworu miało nadać płaszczowi mieniący się zrebrem i złotem w różnym oświetleniu efekt.







1.Zbroja
Malowanie pancerza to chyba najważniejszy etap w całym malowaniu elfa. Zaczynamy od podkładu pod złoty kolorem Mithril Silver. Nakładajmy naprawdę cienkie warstwy, które w zupełności wystarczą, a nie zakryją nam szczelin między płytami zbroi. Następnie przechodzimy do właściwego koloru- Shining Gold. Nakładanie go na srebrny może przysporzyć nam nie lada problemu, ponieważ na tak śliskiej warstwie ciężko się kryje. Warto okazać trochę cierpliwości i pomalować dwa razy złotym kolorem, najpierw bardzo cienko tak żeby mniej więcej wszędzie zbroja była złota, potem poprawić wedle potrzeby w miejscach, w których przebija srebrny. Następny krok to cienie. Odradzam szczerze cieniowanie złotego rozwodnionymi farbami- roztwór farby nie będzie tak ładnie wchodził w zakamarki jak tusz, a sama zbroja stanie się matowa prawie na całej powierzchni i efekt będzie niezadowalający. Do cieniowania zbroi użyłem mieszankę Dark Green Ink, Flesh Wash i wody (1:2:1). Stworzyła ona kolor lekko zielonkawej zbroi i nadała jej blask przez swoje „nie-matowe” właściwości ;) Uważajmy aby nie porobić zacieków, w miejscach gdzie nałożymy za dużo tuszu, zbierzmy go delikatnie pędzelkiem i ewentualnie poprawmy cienie w zakamarkach cienkim pędzelkiem tym samym roztworem.



Teraz delikatnie poprawmy zbroję rzadkimi warstwami Shining Gold tam gdzie to potrzebne. Następny etap w malowaniu to rozjaśnianie kolorem Burnished Gold. Pomalujmy nim jedynie krawędzie płyt pancerza i hełmu tak jak na środkowym dolnym zdjęciu. Ostatni etap to miejscowe rozjaśnienia mieszanką Mithril Silver i Burnished Gold (1:2) w najbardziej wystających elementach zbroi.



ufff... wreszcie możemy odetchnąć z ulgą.... pancerz gotowy! :) W przypadku malowania metalowego włócznika, warto pomalować tarczę w trakcie malowania zbroi. O tym jak ją zrobić przeczytacie pod koniec artykułu.

1.Twarz Malowanie twarzy zacząłem od Bestial Brown. Następnie zabrałem się za zrobienie oczu- w tym celu ostrożnie pomalujmy na biało dwie wąskie kreski w miejscach gdzie powinny być oczy i po wyschnięciu pomalujmy źrenice czarnym kolorem- wystarczy małe dotknięcie pędzelka; jeśli nie czujemy się na siłach, poćwiczmy najpierw na palecie aby nie eksperymentować na figurce, która po kilku próbach i poprawkach może zatracić rysy twarzy :) Niektórym figurkom trudno jest pomalować oczy, np. metalowym włócznikom, których hełmy różnią się nieco od plastikowych. W tym wypadku wystarczy czarna kropka. Łuczników również inaczej się maluje- mają zmrużone oczy i zwrócone w konkretną stronę, nie używajmy więc białego koloru, źrenice pomalujmy w lewych kącikach oczu, a uwidocznijmy dolną powiekę. Kolejne rozjaśnienia twarzy to mieszanka Bestial Brown i Dwarf Flesh (1:1), później czysty Dwarf Flesh, następnie ten sam kolor z Elf Flesh (1:1) i na koniec ostatnie rozjaśnienie Elf Flesh.

1.Szaty Szatę elfa jak i spodnią część płaszcza oraz wewnętrzną część kaptura pomalowałem na ten sam kolor. Zaczynamy od podstawowego koloru- Midnight Blue. Dalsze rozjaśnienia to już kwestia pomalowania coraz cieńszych warstw na wypukłościach szaty mieszanką bazowego koloru i Ice Blue aż do uzyskania jasnego odcienia mieszanki, która powinna się znaleźć jedynie na ostrych krawędziach szaty i wypukłościach tj. kolana itp.



1.Buty, rękawice i paski Wszystkie brązowe elementy figurki pomalowałem najpierw na Scorched Brown. Buty i rękawice rozjaśniłem Bestial Brown a na koniec Snakebite Leather. Złączenia w karwaszach oraz element zbroi zaraz pod rękawicami rozjaśniłem Bestian Brown, a na koniec delikatnie uwidoczniłem szczegóły (np. zszywki) Bleached Bone. Wszystkie brązowe elementy karwasz pokryłem rozwidnionym roztworem czarnego tuszu.



Płyty zbroi elfów były połączone rzemykami. Rzeźbiarze z GW przypomnieli sobie o tym dopiero po wypuszczeniu metalowego kapitana, który takie połączenia ma dorobione. Chcąc zrobić takie same u szeregowych wojowników, pomalowałem na zbroi cienkie kreski Scorched Brown.













Oto jak prezentuje się nasz elf na etapie 8.



1.Broń
* Oburęczny miecz
Rękojeść miecza pomalowałem mieszanką Scorched Brown i Blood Red (1:1). Końcówkę obraz zdobienie tuż przy klindze na Shining Gold, rozjaśniłem Burnisched Gold i użyłem troszkę roztworu Flesh Washa i wody przy ozdobie. Ostatnie rozjaśnienie to Burnisched Gold i Mithril Silver (2:1). Klinga została pomalowana Chainmailem i rozjaśniona Mithril Silver.



* Łuk i kołczan
Łuk pomalowałem na kolor Bestial Brown z odrobinką Snakebite Leather, a końcówki Chainailem. Malowanie kołczanu rozpocząłem od brązowych ozdób. Element na górze pomalowany został na Bestial Brown, skórzane zszywki wzdłuż kołczanu najpierw na Scorched Brown, rozjaśnione następnie Bestial Brown a na koniec odrobinką Bleached Bone. Całośc została pokryta wodnym roztworem czarnego tuszu. „Guziczki” na Shining Gold. Sam worek pomalowałem mieszanką Midnight Blue i Codex Grey (1:1) i rozjaśniłem dodając więcej szarego do tej mieszanki. Brzechwy strzał potraktowałem mieszanką Codex Grey i Skull White (1:1; może być Fortress Grey), a następnie uwidoczniłem szczegóły czystym białym kolorem, po części pół-suchym pędzlem (czyli ani nie z płynną farbą, ani też z bardzo wysuszoną). Drzewce strzał pomalowałem na Bestial Brown, rozjaśniając je Snakebite Leather oraz mieszanką Snakebite Leather i Bleached Bone (1:2) .



* Włócznia
Ostrze włóczni pomalowałem najpierw Chainmailem, następnie zdobienia na Shining Gold (przyznam że wyjeżdżałem ;)), pokryłem je Flesh Washem w celu wyodrębnienia szczegółów, a po wyschnięciu tuszu poprawiłem Chainmailem pobrudzoną atramentem klingę, ostrożnie malując obok ozdób cieniutkim pędzelkiem. Malowanie tak drobnych szczegółów mogłoby się wydawać masakrycznie trudne, lecz jeśli zrobicie to według mojej porady, przekonacie się że jest to „proste jak świński ogon” i zajmie nam naprawdę chwilkę ;) Ostatecznie rozjaśniłem klingę Mihtril Silver. Drzewiec włóczni pomalowałem na Scorched Brown, rozjaśniając coraz bardziej w górę (w stronę klingi) Bestial Brown, a następnie Snakebite Leather. Zróbmy to pół-suchym pędzlem, malując delikatnie cienkimi kreskami smugi wzdłuż włóczni.



* Tarcza
Tarczę radzę malować w trakcie robienia zbroi, będzie nam łatwiej „odwalić” za jednym zamachem złote elementy figurki. Na początek pomalowana została na srebrno, Mithril Silver, następnie nałożyłem po dwie cienkie warstwy Shining Gold, pokryłem ją roztworem tuszu (na prawdę bardzo rozwidnionym) Dark Green Ink i Flesh Wash. Później rozjaśniłem ją Burnished Gold pół-suchym pędzlem, uważając aby nie pozostawić grudek farby na powierzchni (co często towarzyszy malowaniu suchym pędzlem), a na koniec tą samą techniką, delikatnie mieszanką Burnished Gold i Mithril Silver. Uchwyt tarczy pomalowałem na brązowo, uwidoczniając szczegóły tak jak w przypadku karwasz.



1.Podstawka
Nareszcie doszliśmy do ostatniego etapu, a mianowicie do zrobienia podstawki. Najpierw jednak, jeśli nie zrobiliśmy tego wcześniej, przylepmy figurkę- plastikową klejem do plastiku, metalową klejem cyjanoakrylowym (polecam uniflex GLUE) Przedstawię dwa sposoby robienia przeze mnie podstawek: * Podstawka a’la GW
Nałożyłem pędzelkiem na podstawkę klej wikol i zanurzyłem w posypce GW. Poczekałem aż wyschnie (jakieś pół godziny) i usunąłem resztki nie przyczepionych kamyczków szorstkim pędzelkiem. Teraz malowanie: pokryłem piaseczek roztworem Bestial Brown i sporej ilości wody, tak aby roztwór jedynie wpłynął w zagłębienia. Czekamy jakieś 15min. aż wyschnie. Następny krok to suchy pędzel Snakebite Leather i na koniec Bleached Bone. Nakładamy w wybranych przez siebie miejscach wikol i prosto na klej statyczną trawę (najlepiej pincetą). Radzę przy tym pozamykać wszystkie okna, wstrzymać oddech i w ogóle najlepiej nie oddychać ;D żeby nie doświadczyć latających zdolności trawki statycznej; kto raz z nią eksperymentował wie o czym mówię ;) Po wyschnięciu kleju z trawką (jakieś 15min) zrzućmy jej nadmiar sztywnym pędzelkiem i postawmy nim włoski tak żeby trawa nie wyglądała jak rozdeptana. Możemy doczepić też małe krzaczki klejem cyjanoakrylowym. Na sam koniec malujemy brzeg podstawki Bestial Brown.
Po wielu mękach i trudach wreszcie ukończyliśmy naszego elfa :)



* Podstawki mordorskie
Tę samą posypkę przyczepiłem tak jak to opisałem wyżej i zacząłem malowanie od bardzo rozwodnionej czarnej farby. Po wyschnięciu pomalowałem ją suchym pędzlem Codex Grey, następne rozjaśnienie mieszanką szarego i Bleached Bone, a na sam koniec nieznacznie samym Bleached Bone. Brzeg podstawki pozostawiłem nie pomalowany.
Tak prezentuje się elf na mordorskiej podstawce:




I na deser kilka fotek mojej armii elfów :) Smacznego ;)









Aby móc komentować musisz się zalogować!

Kliknij i przejdź do okienka logowania u góry strony.
Dodał: ~Mormo / ~Czyściciel klatek Trolli   |  
Data: 30.11.2011, 20:41

Fajowy art :)

Dodał: ~Rohirrim523 / ~Pucybut Durina   |  
Data: 07.01.2011, 13:12

Bardzo dobry art A czy istnieje poradnik do numenoru jakby ktos znalazł to niech pisze na gg 24435800 albo e-mail maciekf552@gmail.com z góry thx

Dodał: ~Pułkownik / ~Krasnoludzki Zwiadowca   |  
Data: 04.12.2010, 13:45

Witam. :)
A czy istnieje artykół odnośnie malowania chorągwi?
Najlepiej chorągwi elfickich.
Chętnie poczytałbym na ten temat i oglądną efekty. ;D

Dodał: /   |  
Data: 04.12.2010, 02:12

Witam. :)
A czy istnieje artykół odnośnie malowania chorągwi?
Najlepiej chorągwi elfickich.
Chętnie poczytałbym na ten temat i oglądną efakty. ;D

Dodał: @Barti / @Redaktor   |  
Data: 02.12.2010, 21:42

~Pawlik / ~Odźwierny Morii napisał/a:
No, brawo! Świetna inicjatywa!

Jak dotychczas ciężko było znaleźć porządne malowanie elfów. Nareszcie coś godnego uwagi. I, co ciekawe, wcale nie nowego, tylko "wydobytego z czeluści" :)

Jest jeszcze kilka świetnych artów z twierdzy i śródziemia, za którymi tęsknię. Nie wymienię, ale wiem, że tak jest. Jak znajdziecie jeszcze coś dobrego, to wrzucajcie od razu. :)


Wiele dobrych artykułów na pewno fajnie by było przypomnieć, ale pamiętaj, że możemy to robić tylko za zgodą autora. Dzięki Kirdan!

Dodał: ~Pazur / ~Odźwierny Morii   |  
Data: 02.12.2010, 00:02

Bardzo przydatny artykuł! Szkoda, że oryginalnie wyszedł już po tym jak pomalowałem swoich ;)

Dodał: ~Pablof / ~Krasnoludzki Zwiadowca   |  
Data: 01.12.2010, 21:07

Prawie taki sam artykuł był na one-ring ,a elfy pomalowane identycznie jak na tej stronce.

Dodał: ~Kirdan / ~Kronikarz spod Samotnej Głry   |  
Data: 01.12.2010, 18:02

Ven, co jest nieaktualne, jakie washe..?

Dodał: ~Pawlik / ~Straźnik Wschodniej Bramy   |  
Data: 01.12.2010, 17:22

No, brawo! Świetna inicjatywa!

Jak dotychczas ciężko było znaleźć porządne malowanie elfów. Nareszcie coś godnego uwagi. I, co ciekawe, wcale nie nowego, tylko "wydobytego z czeluści" :)

Jest jeszcze kilka świetnych artów z twierdzy i śródziemia, za którymi tęsknię. Nie wymienię, ale wiem, że tak jest. Jak znajdziecie jeszcze coś dobrego, to wrzucajcie od razu. :)

Dodał: *Ven / *Sztygar   |  
Data: 01.12.2010, 14:54

Hah... ale teraz nieaktualny... a gdzie washe xD :PP

Dodał: ~Kirdan / ~Kronikarz spod Samotnej Głry   |  
Data: 01.12.2010, 08:56

No właśnie, słabe fotki z obnażającym wszystko flashem, za które Was przepraszam, wtedy nie pstrykałem jeszcze najlepiej, mam jednak nadzieję że niektórym przydadzą się moje rady i zastosowane, niekonwencjonalne techniki w malowaniu ;)

Dodał: ~Daen / ~Krasnoludzki Zwiadowca   |  
Data: 01.12.2010, 00:26

Wow, art ze Śródziemia! :D Mimo słabych fotek, bardzo pomocny.

Pzdr.

Dodał: ~Kamikaze / ~Kronikarz spod Samotnej Głry   |  
Data: 01.12.2010, 00:17

Kiedy ja stawiałem swoje pierwsze kroki malując HE bardzo mi ten artykuł pomogł. Miło, że nareszcie zagościł na mitrilu.

Zdjęcia grupowe są wspaniałe, szereg elfów daje jednak piorunujące wrażenie ;)
- Tangado haid! Leithio i philinn!

Pozdrawiam

Dodał: ~Kremin / ~Straźnik Wschodniej Bramy   |  
Data: 30.11.2010, 23:27

Fajny art, jakbym miał HE to tak bym ich malował :)

Dodał: @Ajas / @Redaktor   |  
Data: 30.11.2010, 23:19

Czas mija, a ten art wcale się nie zestarzał ;)

Pozdrawiam, Ajas :D

Właściciel strony: Kalins

Grafika:

Realizacja: omnia.pl i Agencja Interaktywna Arcymedia CMS: omnia.CMS