Materiały i narzędzia - Konwersja
Przed rozpoczęciem pracy należy zgromadzić wszelkie potrzebne materiały.
Green Stuff/ProCreate – potrzebna nam będzie w pierwszej kolejności masa modelarska. Oczywiście można stosować inne masy, jednak osobiście uważam, że nie warto oszczędzać kosztem jakości. W tym artykule zastosuję mieszankę tych mas – ProCreate jest trochę lepsza (dłuższy czas pracy, nie lepi się aż tak mocno do rąk, a także neutralny kolor – szary) i jednocześnie droższa, także polecam ją trochę bardziej doświadczonym modelarzom.
Plasticart – będzie nam potrzebny do wykonania ostrza miecza. Istnieje możliwość kupna, ale spokojnie można wykorzystać ten z karty telefonicznej ;).
Skalpel/Nożyk do tapet – Przyda nam się do wycinania elementów i konwersji.
Część I - Konwersja
Przyglądając się moim kurzącym się na półce łucznikom korsarzy, zastanawiałem się co można z nimi zrobić. Jako gracz wiem, że ta jednostka jest dość nieprzydatna na polu bitwy – jest wypierana przez łuczników Haradu (oczywiście nie dotyczy to graczy czystej armii Umbaru). Pewnego dnia ujrzałem zdjęcie nowych modeli – Abrakhan Guard. Nadszedł złoty wiek dla moich korsarzy, uznałem ich bowiem za świetny materiał pod konwersję.
Nasz łucznik z pewnością będzie skuteczniejszy, gdy troszkę przytyje.
Pierwszy krok to rozczłonkowanie korsarza. Odciąłem tułów od nóg, miniaturka jest zbyt mocno zgarbiona i trzeba będzie to zmienić. To samo uczyniłem z głową i rękami. Usunąłem łuk zostawiając dłoń, nie będzie potrzebny.
Następnie wykorzystując te same części skleiłem je tak, jak jest to pokazane na zdjęciu. Usunąłem włosy za pomocą nożyka a także oczyściłem tułów – będzie on stanowił bazę pod GS.
Wymieszałem spory kawałek masy i przytwierdziłem do modelu. Dłutem wygładziłem wszystkie nierówności i nadałem ostateczny kształt – nie należy się spieszyć, brzuch stanowi ponad połowę modelu. Dzięki fałdkom tłuszczu nie musiałem zwracać zbytniej uwagi na umięśnienie pleców, co znacznie ułatwiło sprawę.
Po wyrzeźbieniu najważniejszej części modelu, przyszedł czas na chusty i naszyjnik. Spłaszczyłem kawałek GS’u a następnie przytwierdziłem go do modelu, wycisnąłem i wygładziłem fałdy. Naszyjnik wykonałem z podłużnego kawałka, spłaszczonego i podzielonego dłutem. Wszelkie detale wykończyłem cyrklem.
W następnej kolejności dokończyłem rzeźbić mięśnie rąk. Tak jak wcześniej wspomniałem, fałdki są naszym sojusznikiem – nie trzeba przykładać do mięśni większej uwagi, nasz grubasek nie jest bowiem atletą. Dodając mały kawałek wyrzeźbiłem za pomocą cyrkla skorpiona. Jest to dość trudny element, więc mniej doświadczonym rzeźbiarzom polecam zakończyć naszyjnik zwykłym kamieniem szlachetnym. Wszelkie wiklinowe części wycisnąłem za pomocą dłuta, wygładzając niektóre miejsca cyrklem (nie bezpośrednio ostrą końcówką).
Nadszedł czas by wyposażyć naszego wojownika w oręż. Wziąłem kawałek plasticartu i za pomocą nożyka dokładnie wyciąłem ostrze. Następnie naostrzyłem jedną z krawędzi miecza. Na tym etapie potrzeba dużej uwagi, jeśli powiem źle przyłożymy nożyk często trzeba zaczynać od nowa. Jelec wykonałem z nadlewu metalowej figurki. Rozwałkowałem masę i nadałem jej wężowy kształt. Zdarza się, że nie GS nie chce się przymocować do miecza, co bardzo utrudnia sprawę. Warto zatem wykonać ten element ze świeżo wymieszanej masy, która jest dość lepka.
Przyszedł czas na podstawkę – przykleiłem kawałki postrzępionego korka, a z rozpłaszczonej masy wycisnąłem kostkę brukową. Wyrzeźbiłem też wzory na skale – chciałem, żeby podstawka przypominała ruiny świątyni. Na tym nie koniec, postanowiłem jeszcze umieścić małego węża na skale. Jest to po prostu długi wałek GS’u, odpowiednio zakręcony i spłaszczony na końcu (główka węża). Do wykończenia podstawki potrzebna będzie jeszcze odrobina wikolu i piasek.
Naszą ukończoną konwersję trzeba będzie pomalować – o tym w dalszej części artykułu.
Materiały i narzędzia – Malowanie
Pędzelki – wprawdzie nie trzeba o tym przypominać, jednak chciałbym zaznaczyć, że warto jest mieć przynajmniej dwa pędzelki – mały, do malowania najróżniejszych detali, a także większy o szerszym zastosowaniu.
Farby:
-
Desert Yellow
-
Kommando Khaki
-
Graveyard Earth
-
Chaos Black
-
Liche Purple
-
Warlock Purple
-
Dwarf Flesh
-
Elf Flesh
-
Bestial Brown
-
Scab Red
-
Blood Red
-
Codex Grey
-
Boltgun Metal
-
Skull White
-
Chainmal Silver (Vallejo)
-
Polished Gold (Vallejo)
-
Glorious Gold (Vallejo)
-
Ultramarine Blue (Vallejo)
-
Eletric Blue (Vallejo)
Citadel Washes:
-
Baal Red
-
Ogryn Flesh
-
Gryphonne Sepia
-
Devlan Mud
-
Badab Black
-
Asurmen Blue
Posypki – Im więcej, tym lepiej! Ja zastosuję trzy rodzaje posypek – zieloną, suchą i imitującą krzaki.
Część II – Malowanie
Malowanie zacząłem od nałożenia podkładu.
Całą skórę pokryłem Dwarf Flesh, a następnie lekko rozwodnionym Ogryn Flesh.
Mieszanką Dwarf Flesh i Ogryn Flesh pokryłem większość skóry, zostawiając tylko największe zagłębienia. Następnie samym Dwarf Flesh pomalowałem mniejszą część figurki, trochę zostawiając poprzednią warstwę.
Tą samą techniką pomalowałem następne warstwy – Dwarf Flesh z Elf Flesh, a na końcu subtelnie sam Elf Flesh (warto zastosować kilka warstw odpowiednio z przewagą Dwarf Flesh bądź Elf Flesh, dzięki czemu przejścia będą płynniejsze). Należy pamiętać, żeby farba była troszkę rozwodniona z powodu dość dużej ilości warstw. Żeby uzyskać efekt jeszcze lepszej płynności miejscami zastosowałem Gryphonne Sepia, a w miejsce oczu Devlan Mud. Uzyskałem efekt ciemniejszej skóry, turban bowiem lekko zasłania oczy przed światłem.
Oczy pomalowałem w następujący sposób: dwie kropki Bestial Brown, na to dwie mniejsze Scull White, a źrenice Chaos Black. Bardzo przydatny jest tutaj mały pędzelek.
Kolejnym krokiem jest pomalowanie spodni. Sprawa jest dość prosta – całość pomalowałem Liche Purple, rozjaśniając coraz to bardziej mieszanką Liche Purple i Warlock Purple – na koniec w najbardziej wypukłych miejscach Warlock Purple z Komanndo Khaki, z przewagą pierwszej farbki.
Postanowiłem namalować strażnikowi tatuaż. Z pewnością będzie się z nim lepiej prezentował. Pierwszym krokiem w tworzeniu tego typu wzorów, czy to na figurce, czy też na sztandarze jest zawsze namalowanie konturów podstawowym kolorem - będzie nim mieszanka Ultramarine Blue z Codex Grey i Chaos Black. Dodając Codex Grey rozjaśniłem tatuaż.
Lubię malować swoim figurkom Haradu różne wzory. Tutaj będzie to mały wzorek na spodniach namalowany farbką Desert Yellow rozjaśniony częściowo Kommando Khaki.
Turban pomalowałem taką samą techniką jak spodnie. Cały materiał pokryłem Scab Red, rozjaśniając fałdy mieszanką Scab Red z Blood Red. Następnie krawędzie pomalowałem mieszanką Blood Red z Dwarf Flesh (z przewagą pierszego). Całość pokryłem rozwodnionym Baal Red i Ogryn Flesh.
Turban pomalowałem tą samą mieszanką co tatuaż, z tą różnicą, że przeważał Ultramiarine Blue i rozjaśniałem go dodając Kommando Khaki.
Farbą Graveyard Earth pokryłem cały pas, rozjaśniając go odpowiednio Desert Yellow i Kommando Khaki, na koniec lekko Scull White i Kommando Khaki.
Kolejnym etap to malowanie złota. Naszyjnik pokryłem Glorious Gold i washem Ogryn Flesh. Następnie rozjaśniłem Glorious Gold i Polished Gold.
Malowanie kamieni szlachetnych rozpocząłem od nałożenia podstawowych kolorów (w tym wypadku Ultramarine Blue i Liche Purple) rozjaśniając je (dodając odpowiednio Eletric Blue i Warlock Purple) ku dolnej krawędzi, przez co górna część była pomalowana podstawowymi kolorami. Ostateczną warstwą była mieszanka tych kolorów ze Scull White. To rozjaśnienie polega na namalowaniu poziomej kreski na dole kamienia i małej kropki w prawym górnym rogu.
Rękojeść oraz nóż u pasa potraktowałem mieszanką Bestial Brown i Chaos Black, rozjaśniając te elementy Bestial Brown, a na koniec Graveyard Earth. Miecz pokryłem farbą Boltgun Metal, następnie washem Baal Red i Ogryn Flesh, dzięki czemu wyglądał na lekko zardzewiały. Dodałem jeszcze farbki Boltgun Metal i rozjaśniłem Chainmal Silver.
Do wszelkich elementów wiklinowych zastosowałem technikę suchego pędzla. Całość pokryłem Graveyard Earth, następnie pocieniowałem Desert Yellow i Kommando Khaki.
Została nam już tylko podstawka. Zacząłem od nałożenia podkładu i pomalowania ziemi mieszanką Chaos Black i Bestial Brown, kamieni natomiast Chaos Black i Codex Grey.
Następnie pocieniowałem ziemię techniką suchego pędzla farbkami Graveyard Earth, Desert Yellow i Kommando Khaki. Skały rozjaśniałem Codex Grey i Scull White. Następnie dodałem jeszcze wash Ogryn Flesh.
Został nam jeszcze rodzynek, czyli mały wąż. Jego pomalowałem farbką Bestial Brown rozjaśniając lekko Desert Yellow. Dodałem mu także małe paski i oczy (Chaos Black).
Na koniec przytwierdziłem strażnika do podstawki, przysypałem piaskiem wszelkie ubytki i dodałem posypki. Oto efekt końcowy:
Mam nadzieję, że spodobał się wam mój artykuł. Zachęcam was do większych konwersji, dzięki nim nasze armie są ciekawsze i bardziej urozmaicone. Powodzenia!
Tredor












Fajny tatuaż.
Z pewnością.
Co do grubaska jest śliczny poprostu kawał dobrej roboty Na Twoim miejscu byłbym z siebie dumny ;]
ale żaaaaal.pl ja bym zrobił lepszy :/
Jak dla mnie lepszy niż orginał
Kijowe :s
Epickie O.o
W ogóle o co poszedł flejm, bo nie chce mi sie śledzic?
bez kitu, Kędzior, czepiasz się pierdół :*
to, że robi błędy (każdemu się zdarza) to nie znaczy, że nie potrafi pisać dobrych artów... tutaj po prostu nie miał czasu na przeczytanie swoich wypowiedzi i ocenę, czy są poprawne pod kilkoma względami bo chciał szybko napisać co myśli...
Salem popełnił prosty błąd (za szybko kliknął "WYŚLIJ" :P) i tyle
czytajac ta kłotnie Salema i Kędziora niby 20+lat a jak dzieci :D :D :D
Tredor jestes hardcorem xD to co zrobiles jest conajmniej paranormalne w pozytywnym znaczeniu :P
Oj Darku to taki skrót myślowy ,wiem że żle sformuowany(nie ma opcji edytuj do poprawy :-P )Chodziło mi o to że doceniam pracę ludzi (kreatywność człowieka i wykonanie danego dzieła przez niego)
:-)
E, to ja dziękuję za uwagę i parafrazując pewien występ pewnego komedianta zakończę swój udział w dyskusji tutaj prostym zwrotem:
Learn Polish :)
PozdRawiam
Nie ocenia się książki po okładce.Czytać owszem umiem,pisać również.Polszczyznę mam raczej dobrą,natomiast faktycznie czasem gafa się znajdzie ale ty nie musisz w żaden sposób mnie poprawiać czy zwracać uwagi - wypada czasem. "Oczywiście możliwe, że przy pisaniu zwycięskiego artykułu wspiąłeś się na wyżyny i wszystko będzie super. Ale z doświadczenia wiem, że rzadko się tak zdarza, stąd moje zdziwienie." wiesz tym mnie troszkę obraziłeś i naprawdę miałem cię za fajnego gościa ale przegiołeś totalnie na całej lini.Nie będę interpretował twoich chorych zamysłów oraz to co miałeś na myśli. Wiesz gdybym był taki jak mówisz w życiu sam bym do niczego nie doszedł (firma własna,dom itd ). Przepraszam Tredor że akurat tu taki wywód.Gratuluje jeszcze raz.
KędzioR, minąłeś się z powołaniem ;) Zamiast krytykować coś, czego jeszcze nie znamy, poczekajmy na efekt pracy Salema ;).
"Ja poporstu juz taki jestem że cenie ludzi za ich kreatywność i wykonanie. :-)"
Gratulujemy Stwórcy wykonania Tredora, oby wykonanie pracy Salema okazało się równie dobre.
W sumie to rozumiem o co chodzi KedzioR-owi. Troche dziwnie brzmi to zdanie, heh;)
Pozdro
Ludzie, czy wy nie potraficie czytać ze zrozumieniem? :D
Ja nie atakuję wcale doceniania czyjejś pracy, to bardzo dobra cecha i trzeba przyklasnąć. Natomiast chodzi mi o to, że umiejętność posługiwania się językiem polskim upada - taki wniosek mi się nasuwa, gdy patrzę na niektóre wypowiedzi.
Salem, udowodniłeś tylko to, o co mi chodziło - masz problem z wysławianiem się i z rozumieniem wypowiedzi innych... Nie atakuję Cię jako twórcy, malarza, rzeźbiarza, osoby, czy też zwycięzcy. Jestem po prostu zdziwiony, że wygrałeś konkurs NA ARTYKUŁ, bo nie oszukujmy się - daleko Twoim wypowiedziom do poprawnej polszczyzny. To, co podałem, to był przykład. Dla mnie zresztą porażający, bo w Twojej wypowiedzi nie ma ani krzty sensu:
"Jestem pod wielkim wrażeniem twojego ogromu jaką włożyłeś w swoja pracę."
Jeśli to jest poprawne zdanie, to ja jestem murzynem o potężnej posturze :P Przeczytajcie ten przykład proszę kilka razy, to zrozumiecie może, o co mi chodzi ;) ...
Oczywiście możliwe, że przy pisaniu zwycięskiego artykułu wspiąłeś się na wyżyny i wszystko będzie super. Ale z doświadczenia wiem, że rzadko się tak zdarza, stąd moje zdziwienie.
Bez obrazy ;)
PozdRawiam
KędzioR - sorry, ale przesadzasz tym razem znacznie. Nie każdy jest taki fajny jak Ty, że oddając swoją pracę myśli "No.. najlepsza jest. Nad czym się tutaj rozwodzić? :P".
Natomiast w tym konkretnym przypadku uderzyło mnie to podwójnie, bo jeśli śledzisz tematy na forum traktującym stricte o malarce i rzeźbieniu (wiem, że to robisz, czasem), to powinieneś sobie zdać sprawę, że Salem zdecydowanie nie jest osobą takiego pokroju.
Dodatkowo - mam nadzieję, że fakt taki, iż Tredor maluje w bardzo do Ciebie podobnym stylu nie wpływa na Twoją ocenę, Łukasz.
Może i nie chciałeś zrobić ognia swoją wypowiedzią, natomiast tak się stało. Taki charakter człowieka. ;)
Odnośnie samej pracy Tredora - nie jestem pod ogromnym wrażeniem, bo zdaję sobie sprawę, że nie jest to bardzo trudna rzeźba ;) Natomiast jako całokształt oczywiście na wielki plus. Malowanie na poziomie takim, jak rzeźba - czyli naprawdę solidnie. Żałuję czasem, że nie jestem te 5 lat młodszy i nie mam więcej czasu na takie robótki, bo ofc jak pewnie spora rzesza lotrowców chciałem sam stworzyć takich AG z korsarzy. Niemniej - wykonanie godne, chciałbym zobaczyć większy oddział tredorowych grubasków na stole. ;)
Pozdrawiam i no offence ;)
Sorry Kedzior o to zadufanie -troche poniosło mnie. Nie rozumiem jednak twojej wypowiedzi w stosunku do mnie ...... Ja poporstu juz taki jestem że cenie ludzi za ich kreatywność i wykonanie. :-) oki koniec o mnie.
KedzioR czemu dziwne ??? nie rozumiem twojej wypowiedzi.Umiem poprostu docenić innych rywali (mam być zadufany w sobie tak jak ty- raczej nie !!! ) ja takowy nie jestem i umiem z całego serca docenić prace innych ,szczególnie Tredora które umiejętności znam. Nie musze strugać pana bo wygrałem lub czuć się lepszy od innych. Zresztą jak oddawałem swoją prace do analizy (gdzie zresztą masz 4 niezależnych redaktorów którzy oceniali) nie byłem sztygarem :-) więc w żaden sposób nie łączcie tego.Zresztą będzie moja praca to każdy zobaczy i sam oceni.Tak a propo nie liczyłem na 1 miejsce -nie ukrywam też że się ciesze iż myliłem się.
Bajka.. choć jak widze modelem podstawowym mogła być niemal pusta podstawka ;p
Cóż, świetna praca :) Bardzo czysta, gładka rzeźba, świetne detale i na koniec udana praca malarska :) Taki oddział na pewno będzie robił ogromne wrażenie na stole bitewnym - i ładnie "chop'ował" wrogów ;)
Też mam taki plan na wykorzystanie części korsarzy, mam nadzieję, że nikt mnie nie oskarży później o plagiat :P
I szczerze, od czasu ogłoszenia wyników byłem w szoku, że w kategorii "artykuł o malowaniu" wygrał Salem. Bez obrazy dla umiejętności modelarskich laureata, które ciągle rozwija, ale ktoś, kto tak komentuje czyjąś pracę:
"Jestem pod wielkim wrażeniem twojego ogromu jaką włożyłeś w swoja pracę."
I wygrywa konkurs... To dla mnie dziwne ;)
PozdRawiam
Brawa dla tego Pana. Praktycznie rzecz biorąc nie ma się do czego przyczepić. Prezentowana figurka przekracza o lata świetlne standardy polskich stołów. :]
Albo pierwsze miejsce ustawione, ale ktoś totalnie wymiótł, bo ten artykuł jest REWELACYJNY! Pod względem pisania jak i wykonania figurki miecie. Gratuluje udanej figurki i życzę 1go miejsca następnym razem! :D
Już się boję pomyśleć, jaki będzie poziom następnego konkursu - gratuluję brawo!
Świetna konwersja, malowanie tak samo. Gratuluje!
Tak przy okazji gdzie można dostać tą mase "ProCreate" pierwszy raz o niej słysze...
Aż boje się pracy z I miejsca, gdyż ta NISZCZY ;)
Eric Esch w pełnej krasie :D
rzeźba połączona z bardzo dobrym malowaniem wręcz gniecie miejsce pomiędzy nogami - ciężko coś powiedzieć... Propsuję, "Lubię to!" itp. ;)
Świetne, ciężko coś tu skomentować. Jestem ciekaw czym i jak przebiło to pierwsze miejsce. O.o
Kurde sam pare dni temu myślałem o tatuażach na ag a teraz będzie, że ściągałem;p
genialny artykuł, malowanko i konwersja, chyba mi się przyda
zacne
Jesli ta praca wylądowała na drugim miejscu to ciekaw jestem jaki poziom będzie prezentował zwycięzca. Co do artu to język fajny i prosty. Rzeźbienia nie oceniam, bo to mistrzostwo ;) Malowanie tez przyzwoite.
Czekam na 1 miejsce, żeby zwaliło mnie z krzesła :D
Pewnie dostanę za ten koment po głowie ale co tam: Tredor rozpie*dalasz system!!
Wielkie gratsy za genialny artykuł. Patrząc na ten poziom cieszę się, że załapałem się na podium :P Nie mogę się doczekać 1 miejsca ^^
Az strach pomyśleć co wygrało. Super figs, a art też niczego sobie.
Pozdrawiam Turin Turambar
Nie ma to tamto, świetny art. Aż się zastanawiam, jakie musi być pierwsze miejsce :O
Zajeb*sta figsa
Rób więcej takich poradników :D
Jest prawie identyczna co z GW tyle ze ma inna pozę :)
Już się zastanawiałem gdzie cała konkurencja Leorisa, patrzę na modelowanie - to może być on, patrzę na malowanie - nie ma opcji to ktoś inny, pomyślałem o Tredorze ;)
Daj mi ją. xD
Megakonwersja. Efekt wyśmienity, choć obawiam się, że dla przeciętnego modelarza nieosiągalny ;)
Przyjmujesz zamówienia?;D
Co zrobił Salem, żeby TO przebić? :P
Bo jak dla mnie "le chacun", figsa-miód ;D
bardzo dobra praca Tredor :) aż nie moge sie doczekać 1 miejsca
No, no... Konwersja na wysokim poziomie. 'Rzondzisz'.
konwersja jest MEGA, malowanie także bardzo fajne, w pełni zasłużone drugie miejsce, ale mogę się przyczepić do podstawki (chyba specjalnie nie zrobiłeś fotki pod kątem od góry żeby nie było widać "deseczki" :P)
Szacun ;)
Swietny artykol gratulacje:)
Przekonasz się za jakiś czas-- mam nadzieje że wstydu nie będzie.No dobra ale nie robie sobie już reklamy -- tutaj czas i zachwyt Dla TREDORA.
Extra:) Gratulacje, jak to jest 2 miejsce, to ciekawe jak wyglada pierwsza praca:)
Gratuluję, na prawdę cudna praca :D
Super.Gratulacje
Świetny artykuł -gratuluje II miejsca.Na twój artykuł najbardziej czekałem,byłem ciekawy co ty tam wymodzisz.Jestem pod wielkim wrażeniem twojego ogromu jaką włożyłeś w swoja pracę.Świetnie rzeźbisz i naprawde gratki dla ciebie :-).Ciesze się że miałem tak mocnych rywali i poziom był bardzo wysoki.
Jedno słowo: genialny.
Świetna konwersja i bardzo fajny artykuł - gratuluję II miejsca :)