Spis wszystkich rzeczy których użyłem:
-figurki Leonidasa i Diliosa wyprodukowane przez Tale of War
-green stuff
-pędzle: 00,03, jakiś stary do malowania piachu i jakiś jeszcze starszy do nakładania wikolu
-trawka statyczna i posypka imitująca mech
-piach, kamyki, korek, styrodur, płyta pliśniowa
-kleje: wikol i kropelka
-farby:
- Chaos black
- Skull white
- Scorched brown
- Bestial brown
- Snakebite leather
- Bronzed flesh
- Elf flesh
- Bleached bone
- Sunburst yellow
- Scab red
- Blood red
- Mithril sliver
1.Koncepcja...
Oczywiście każdy z nas oglądał „300" i mało kto nie chciał sobie kupić jakiegoś spartiaty w LOTR'owej skali tak, żeby przyszpanować na turnieju oryginalnym posłańcem, albo królem :P. Ja wpadłem na pomysł zrobienia małej dioramy z Leonidasem i kilkoma innymi spartiatami... ale nigdzie nie mogłem znaleźć modeli które spełniałyby moje oczekiwania. Na szczęście kilka miesięcy temu znalazłem na CM świetnie pomalowanego Diliosa który wyglądał tak samo jak filmowy. Od razu zacząłem przeszukiwać sklepy w Polsce które oferowały ten model. Znalazłem tylko 2 takie sklepy. W jednym już nie był dostępny (brak w magazynie), na szczęście w drugim (i tutaj zareklamuję owy sklep :P), znalazłem nie tylko Diliosa, ale także Leonidasa oraz innych spartiatów. Zamówiłem w Rebelu Leonidasa, Dilliosa oraz kilka farbek (tutaj zaskoczenie, jedyny sklep który nie podniósł ceny farb GW i zaoszczędziłem ponad 15pln :P ). Paczka doszła dzień po wysłaniu z Gdańska i byłem oczywiście w szoku, że tak szybko! Od razu zabrałem się do zrobienia planu dioramy...
2. Plan
Całość chciałem zrobić na podstawie 100x100mm (wcześniej już kupiłem płytki z plexi wycięte na wymiar) ze styrodurowej płytki o grubości 20mm. Pewnie myślicie, że to zbyt słaby materiał na podstawę, ale po nałożeniu warstwy gęstego wikolu i piachu stał się to materiał bardzo wytrzymały.
Modele miały być ustawione tak: Leonidas na wysokiej skałce, a Dilios po lewej stronie obok... Sprawdziłem jak to będzie wyglądało i przystąpiłem do wycinania styrodurowej płytki (zrobiłem kiedyś dość prowizoryczną, ale precyzyjną, wycinarkę do styropianu - drut oporowy i panel :P).
3. Podstawa
Jak już wcześniej napisałem do zrobienia podstawy użyłem styroduru. Na początek narysowałem kwadrat 160x160 i w środku mniejszy o boku 120x120mm. Następnie zrobiłem „prowadnice" z dwóch identycznych kawałków panela i ustawiając je równolegle przy zewnętrznych liniach wcześniej narysowanych na płycie, przystąpiłem do wycinania. Miałem już idealny prostopadłościan, ale chciałem mieć ścięty ostrosłup. Właśnie dlatego narysowałem ten kwadrat w środku. Przystawiając jedną prowadnicę do linii wewnętrznego kwadratu, a drugą do boku już wyciętego/zewnętrznego, uzyskałem ścięcie pod kątem 45o. Wszystkie krawędzie wygładziłem papierem ściernym.
Na górę nakleiłem centralnie, używając GS'u, płytkę pliśniową o wymiarach 100x100mm, tak żeby została przerwa 10mm z każdej strony. Kiedy GS wysechł, nakleiłem na bocznych ścianach piach. Później cały dół potraktowałem gęstą warstwą wikolu (to zabieg czysto techniczny - zdecydowanie zwiększył wytrzymałość całej podstawy).
I na tym etapie musiałem skończyć prace związane z podstawą, gdyż nie miałem pomalowanych najważniejszych części makietki.
4. Modele
Figurki są wykonane na bardzo wysokim poziomie. Proporcje ciała i detale naprawdę robią wrażenie. Jedyne co wkurza, to brak „deseczki" u Leonidasa którą zawsze przytwierdza się do podstawki co ułatwia malowanie i łączenie. Ogólnie trzeba uważać na włócznie i inne odstające elementy bo metal z którego zostały odlane modele jest dość miękki.
W blisterku z Leonidasem wszystkie części mają jakieś zastosowanie i nie da się złożyć całego modelu tak, aby coś zostało (możemy tylko „regulować" ułożenie włóczni i prawej nogi). Natomiast u Diliosa mamy do wyboru: albo składamy Gwardzistę, albo (i tu moje zaskoczenie) Leonidasa, gdyż producent dokłada nam dodatkową główkę :P.
Oczywiście składam Diliosa, bo Leonidasa już mam.
4.1 Sklejanie modeli
Do sklejania użyłem „Kropelki" i GS'u... nie ma co się rozpisywać.. :P
4.2 Podkładowanie i podstawki
Ponieważ nie mogłem od razu przykleić figurek do dużej podstawy, zrobiłem im podstawki które w gruncie rzeczy są częścią terenu (ułatwi mi to później łączenie z całością).
Leonidasowi zrobiłem podstawkę ze styroduru pokrytego obficie wikolem i GS'em w „krytycznych punktach".
Dilios dostał tylko korek i GS, gdyż jego statyczna poza nie wymagała takiego nakładu pracy jak u Leonidasa.
Następnie do podstawki Leonidasa dokleiłem kamyczki, a na korek Diliosa nałożyłem wikol.
Przy podładowaniu Lonidas odpadł od GS'u i musiałem szybko wymyślić inny sposób na ponowne przytwierdzenie go do skałki. Wziąłem niepotrzebną metalową „deseczkę" i włożyłem ją głęboko w skałkę tak aby już nie odpadła. Dookoła obkleiłem kropelka i GS'em. Niestety później Król odpadł jeszcze raz, ale nie mogłem wymyślić żadnego mocniejszego łączenia :/ .
Spodkładowany Dilidos
4.3 Skóra
Do skóry użyłem snakebite leather (jako pierwsza warstwa), później rozjaśniałem do uzyskania bronzed flesh'a, następnie same najbardziej wystające mięśnie pomalowałem bronzer fleshem rozjaśnianym stopniowo do czystego elf flesha. Na koniec, do podkreślenia muskulatury, użyłem elf flesha rozjaśnianego do czystego skull white'a.
Ostatecznie skóra Diliosa wyszła tak:
4.4 Płaszcz
Płaszcz to 3 kolory: baza scab red, rozjaśnienia mieszanką scab red i bloood red, a ostateczne maźnięcia na najbardziej wystające części blood red i sunburst yellow.
4.5 Elementy skórzane, wnętrze tarcz i drzewce włóczni.
Tutaj użyłem tylko dwóch kolorów: scorched Brown stopniowo rozjaśniany do bestial browna.
4.6 Zbroja
Dopiero uczę się techniki NMM, ale czułem, że jestem na siłach aby jej użyć do pomalowania hełmów, tarcz, nagolenników i „kulek" na końcach włóczni. Baza - bestial brown rozjaśniany do czystego sunburst yellow, a na koniec sunburst yellow rozjaśniany do czystego skull whitea.
4.7 Groty włóczni
Ostrza pomalowałem także techniką NMM. Zaczynając od mieszanki chaos black i skull white (1:4) kończąc na czystym skull white. Cały czas musiałem uważać żeby farbka była dobrze rozwodniona, bo cieniowanie srebrnego w NMM nie należy do moich mocnych stron. Poza grotami włóczni, pomalowałem jeszcze nity przy tarczy tą samą techniką. Natomiast „broszki" przy płaszczach oraz miecz Leonidasa pomalowałem już mithril silver.
4.8 Irokez Leonidasa i włosy Diliosa
Tutaj bardzo się nie starałem, wykonałem kilka rozjaśnień drybrushem mieszanką chaosa&skull whitea (1:1) stopniowo zwiększając proporcje (aż do 1:4)
5. Modele można już przyklejać
W końcu zbliżam się powoli do końca mojej pracy. Przykleiłem modele do płytki tam gdzie wcześniej zamierzałem - użyłem do tego bardzo gęstego wikolu. Po kilku godzinach pokryłem całość podstawki gęstym klejem i posypałem wszystko piachem. Gdzieniegdzie na skałkach postanowiłem przykleić grubszy piasek (aby wszystko wyglądało realistycznie) i znowu odłożyłem wszystko na kilka godzin do wyschnięcia.
Teraz musiałem jakoś chaotycznie ale estetycznie przykleić mniejsze skałki, aby całość nie była zbyt pusta. W tym celu pomocny znowu stał się korek i styrodur. W między czasie wykonałem tabliczkę, która była już w planach na samym początku, z napisem „THERE IS SPARTA!" - taki humorystyczny akcent odnoszący się do znanego cytatu z filmu :P - akurat poza Diliosa zainspirowała mnie do zmontowania tabliczki informacyjnej...
6. Malowanie piachu i skałek
Zacząłem od scorched brown i w między czasie stwierdziłem, że lepiej będzie jak zabezpieczę modele folia spożywczą (całość malowałem dość dużym pędzlem i wolałem nie ryzykować poplamienia płaszczy czy czegoś innego). Następnie nałożyłem drybrushem bestial Browna. W niektórych miejscach (tych bardziej „oświetlonych) postanowiłem rozjaśnić fakturę skał i ziemi i nałożyłem jeszcze snakebite leather. I na sam koniec wszystko (także drybrushem) potraktowałem bleached bonem.
7. Wykończenie
Na koniec przykleiłem trawkę statyczną (i tu gorące podziękowania dla Theina który użyczył mi swojej pustynnej trawki :*) oraz drobno porwaną gąbkę którą wcześniej zabarwiłem snakebite leatherem.
Podsumowanie
Jestem zadowolony z efektu końcowego mimo, że modele nie są pomalowane na tak wysokim poziomie jak bym chciał. Całość jako biurkowa ozdoba wygląda naprawdę profesjonalnie i robi wrażenie na każdym kto przy nim siedzi :P
Na koniec chciałbym jeszcze podziękować Marcinowi R. który użyczył mi aparatu bez którego powstanie artykułu nie byłoby możliwe :*
Czekam na Wasze komentarze i bezlitosną krytykę :D
Pozdrawiam
DariuS































bardzo fajne :)
można nacieszyć oczy ładnym malowaniem i wykonaniem
widać w tym rękę zdolnego modelarza :D
Super , naprawdę :)
Bardzo fajna makieta i świetny pomysł z prześwitującą obudową, a do tego ładnie wyrzeźbione figurki i fajne malowanie. Nic dodać, nic ująć - ladna makietka :).
Gratuluję,
Kalins
Zacne :)
Pozdrawiam, Ajas :D
Brawo, błąd w tytule :D = failure
Fajnie się czytało i wszystko jak najbardziej na poziomie (pod wzgl modelarskim)
ładna makieta
genialny pomysł
Świetnie wyszli ")
Fantastyczna sprawa.
Bardzo fajny art, ale mam pytanko co ma Sparta do Lotra?
dzięki za komentarze :P
plexi sklejałem zwykłą kropelką; ugluk01, czytaj uważnie artykuł, napisałem gdzie kupiłem modele :P
czekam na ocenę na CM, link:
http://coolminiornot.com/250092
Bardzo przyjemny artykulik, co prawda nie przepadam za klimatem filmu:"300", ale technicznie wygląda to fajnie. :)
Taki art to przyjemna odmiana - zawsze dobrze poczytać też coś o innych figurkach. Diorama prezentuje się bardzo fajnie i gratuluję efektu końcowego. Jednak na przyszłość radziłbym trochę wolniej pracować i postarać się o nieco lepsze zdjęcia. Ale i tak jest bardzo fajnie :)
This is sparta!
I przydałaby się jeszcze mega crack of doom..
Chociaż There is Sparta bardziej pasuje.. przecież ten kolo z dzidą wskazuje dokładnie pozycję sparty
Świtne, dobra robota. Mam tylko pytanie, gdzie kupiłeś figurki?
Chodziło o "there is sparta"--> tam jest sprata
"this is sparta" to jednak mała różnica
Mam pytanie czym skleiłeś tą pleksę?? bo tez chce skleić taka gablotkę ale nie wiem czym połączyć ja żeby nie było widać kleju miedzy płytkami.
Wiedziałem, że się nie mylę, This is Sparta!!! Poza tym małym szczegółem diorama jest super!
Ja osobiście nie mam się do czego przyczepić jeśli chodzi o wykonanie i malowanie dioramki:) sam chcę taka zrobić ale typowo LOTRową:) mam kilka pomysłów teraz tylko muszę je zrealizować:) pozdrawiam
THIS is sparta
this is sparta!
Świetne ;)
Właśnie skończyłem oglądać 300. Taki dobry moment wybrałem na oglądanie. ;d
Mógłbym się przyczepić do malowania. Czy nie są za czyści?
Super artykuł! Duża ilość zdjęć i pokazanie wszystkie krok po kroku bardzo cieszy. Szkoda tylko, że fotki są średniej jakości :(
Brakuje mi też porównania skali modeli z LoTRowymi. Do samego artykułu to nie jest niezbędne ,ale miło by było zobaczyć jakiej wielkości są Spartiaci.
Dobra robota, ale tak jak napisał Hal-fotki do kitu :(
Pomysł fajny ,malowanie też niczego sobie. Zdjęcia trochę jednak kuleją i nad tym musisz popracować. Fajny pomysł z tą pleksą, ale już zdecydowanie wypiaskowanie boków podstawki to chybiony pomysł. Dużo lepiej wyglądałoby wykorzystanie drewnianej podstawki ;)