Malowanie – Black Guard of Barad Dur
Dodał: Grunthor
01.05.2010, 17:17
Artykuł, który właśnie czytacie jest pierwszym tego typu pisanym przeze mnie także prosiłbym o wyrozumiałość za jakość omówienia poszczególnych etapów malowania oraz momentami może niezbyt precyzyjne wskazówki. Zaprezentuje autorską wizję wariantu kolorystycznego Czarnych Gwardzistów. Nie każdemu może przypaść do gustu, jednak właśnie w nich widzę te figurki. Pewnie zapytacie, co skłoniło mnie do takich śmiałych, szalonych kolorów odpowiedz jest bardzo prosta: nie mogłem patrzeć jak, nasze „kochane”, GW postawiło na trzy bazowe kolory – czarny, czerwony i metalowy. W mojej ocenie ich wizja jest zbyt uboga i wybrana po najmniejszej linii oporu. Tak jakoby po wyprodukowaniu przyzwoitych figurek zabrakło czasu, a także chęci na równie dobre wykończenie. Jest to dla mnie nie zrozumiałe. Poniżej będziecie świadkami przecierania szlaku w malowaniu BGoBD ukazując dwie opcje wykończenia tych jakże klimatycznych modeli.
1. Potrzebne
Farby & Washe:
-Boltgan
Metal, -Chaos Black,
-Chainmal, -Badab Black,
-Scorched
Brown, -Devlan Mud,
-Bestial
Brown, -Leviatan
Purple,
-Scab Red, -Ogryn Flesh,
-Codex
Grey,
-Fortress
Grey,
-Dark
Angels Green
-Liche
Purple,
-Warlock
Purple,
-Regal
Blue,
-Enchanted
Blue,
-Ice Blue,
-Skull White,
2. Początek & Malowanie tarcz
Wraz z potwierdzeniem wszystkich informacji o figurkach
postanowiłem dołączyć oddział 24 Czarnych Gwardzistów do swojej armii Mordoru.
W zwykłym Lotrze na 700 punktów jestem w stanie wystawić do 20 Gwardzistów także
powstaje pewna nadwyżka. Natomiast w dodatku War of the Ring z 24 BGoDB otrzymuje
3 traye, więc marnują się tylko 4 modele. W ten sposób pokrótce chciałem
wyjaśnić niektórym, czym kierowałem się kupując tak duża ilość. Nie
przedłużając zaczynamy przygodę z pomalowaniem tak dużej gromadki.
Na samym początku zająłem się oczyszczeniem figurek i tarcz
z wszelkich nadlewów, a także innych niepożądanych elementów przy pomocy
skalpela i cążek. Radzę uzbroić się w cierpliwość, ponieważ ten etap jest dosyć
długi lub jest to wina akurat tej partii modeli, które ja kupiłem. Po
oczyszczeniu wszystko wylądowało w odprężające kąpieli w ciepłej wodzie z
mydłem. Następnie nałożyłem na całość czarny podkład.
Niestety nie posiadam zdjęć tarcz z tak wczesnego etapu
prac. Przyznam się iż nie zawsze pamiętałem o zrobieniu ich akurat w danym
momencie stąd czasem zdarza się braki. Na razie na bok odstawimy Czarną Gwardię
i zajmiemy się wykończeniem ekwipunku. Na czarny podkład nałożyłem cienkie dwie
warstwy Scorched Brown, na wytłoczone Oko Saurona natomiast Scrab Red.
Następnie wykonałem rozjaśnienia nanosząc na krawędzie
tarczy lekko rozwodniony Bestial Brown oraz Boltgun Metal na okucia.
Niestety w tym miejscu znowu odezwała się moja gapowatość,
ponieważ mam jedynie zbliżenie na jedną gotową tarczę. Wszystkie 25 wyglądają
identycznie z jedynie marginalnymi różnicami.
3. Malowanie BGoBD
Podstawowym problemem była ilość, jaką zamierzałem
pomalować. Swoje zbiory postanowiłem podzielić na dwie grupy po 12 figurek. Miałem
bardzo jasny obraz tego jak maja wyglądać te jednostki. Obie grupy miały się
różnić jedynie płaszczami. W ten sposób zachowałem spójność oraz jednolitość
armii, ale jednak nie mając samych klonów.
1. Pierwszym etapem było nałożenie na płaszcze bazowego
koloru Regal Blue. Niestety potem okazało się, że zaczynając od płaszczy tylko
utrudniłem sobie życie przy dalszym malowaniu kolczugi jak i całej reszty
pancerza - mądry Polak po szkodzie.
2. Kolejnym etapem było nałożenie rozjaśnienia z Enchanted
Blue na wszelkie wypukłości i krawędzie płaszcza. Faktura peleryny nie wszędzie
jest jednolita, dlatego gdzieniegdzie rozjaśnienia położone są na wyrost. Dzięki
temu zabiegowi na samym końcu uzyskałem lepszy efekt niż gdybym nałożył
rozjaśnienie tylko tam gdzie był wyraźniej zarysowane fałdy.
3. Następnie zająłem się pancerzem. Drybrushując nałożyłem na
kolczugę Boltgan Metal. Wszystkie pozostałe powierzchnie, czyli nagolenniki i
hełm, potraktowałem tą samą farbą jednak nakładając już w zwykły sposób jednolitą
i cienką warstwę. Potem przyszedł czas na rozjaśnienia. Nałożyłem drybrushując Chainmal
na kolczudze oraz nanosząc jedynie na krawędzie reszty ekwipunku. W tym miejscu
chciałbym serdecznie przeprosić, ale w trakcie prac nad tym artykułem aparat
się zbuntował, co doprowadziło do skasowania prawie wszystkich zdjęć z tego
etapu....Poniższe zdjęcie może trochę przybliżyć to, co opisałem powyżej.
4. Zabrałem się za ostateczne doprowadzenie pierwszego
tuzina swoich wojaków do odpowiedniego stanu. W tym celu zwashowałem wszystkie
elementy Badab Black. Ostatecznym etapem było nałożenie Devlan Mud na metalowe
elementy. Tak oto otrzymałem efekt przybrudzonego, zardzewiałego i noszącego
ślady użytkowania ekwipunku oraz ładne płynne cieniowanie. Używając washy warto
jest nałożyć na bazowy kolor nawet to jednostopniowe rozjaśnienie, ponieważ w
ten sposób uzyskamy porządne cienie, a także równo przymatowioną powierzchnie
po wyschnięciu. Pomalowana w ten sposób figurka może niczym szczególnym się nie
wyróżnia, jednak jest wystarczająco dobrze wykończona, aby inny gracz chciał z
nami grać, a na większych turniejach spokojnie zaliczyć hobbystkę.
5. Teraz pójdę troszkę na łatwiznę, ale mam nadzieje, że mi
to wybaczycie. Etapy malowania następnych 12 żołnierzy i Commandu nie różni się
niczym poza zmianą koloru płaszcza z niebieskiego na fioletowy. Bazą jest Liche
Purple, natomiast rozjaśnieniami Liche Purple + Warlock Purple wymieszane w propozycjach
50/50.
6. Na sam koniec chciałbym przedstawić zdjęcia gotowych
figurek w WoTR‘owych trayach oraz mały bonus dla osób pamiętających mój
poprzedni artykuł.
świetnie pomalowane figórki i dobry artykuł pozdro
Pokaźna armijka :O
Super artykuł.
Hah takie rzeczy idź do mamy se mów bo widać że nie ogarniasz ;)
śmierdzi ci z gęby huju a adminiastrator niech mnie pocałuje w ryjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj
Jak dla mnie bardzo fajnie i ładnie wyszło, ale kolory tych płaszczów mi nie pasują ( osobiście mam kilku baradów i mają czarne płaszcze) ale takie też są nawet fajne
Jako klocek nieźli, ale bieda na podstawkach. Zrób je przyzwoicie i będziesz miał świetny klocek stali i mięsa. :)
Fajni szczególnie ci niebiescy mi się podobają, ale dla odmiany dalibyście coś z krasnoludów ")
Oj Grunthor Grunthor ;P
Jak dla mnie jest całkiem nieźle. Kolorystyka co prawda nie w moim guście, ale technicznie jest w porządku. Jak na tak sporą gromadę, uzyskany efekt jest jak najbardziej zadowalający. Podstawki są nieco biedne, jednak niewiele potrzeba, żeby je nieco urozmaicić. Spróbuj w niektórych miejscach nałożyć na nie Devlan Mud zmieszany w różnych stosunkach z washem czarnym i zielonym. w niektórych miejscach możesz też przykleić uschniętą trawę. Co do samego artykułu- zdecydowanie mogłeś pokazywać na zdjęciach jedynie jednego (no może dwóch dla ukazania odmiennego koloru płaszcza) Czarnucha, a dopiero na końcu zdjęcie "rodzinne". Ogólnie jest dobrze- pracuj dalej :)
Jeśli efektem miało być dobre wyglądanie razem, jako cały oddział to efekt jak najbardziej osiągnięty. Mam nadzieje,ze coś dorzucisz na podstawki, bo wyglądają słabiutko. Akurat gołość podstawek gdy te są ustawione razem jest niestety bardziej widoczna.
Kolorki są sprawą indywidualną, moim zdaniem te nie są wcale tak źle dobrane do modeli.
Boli to,że w oddziale masz po 8 takich samych modeli. Niestety to metale i trudno je konwertować :(
Fajnie wszystko razem wygląda ;)
P.S.
Skrajne rozjaśnienie podpada mi pod ciemniejszą Magentę ;)
Czy oni maja malowaną skórę? rozumiem że są czarni ale zęby i oczy? słabe traye jak tak patrze na warg ridersów to wygląda jakbyś robił ich z przymusu a nie chęci :(
A ja jestem zdania, że efekt końcowy wygląda zupełnie przyzwoicie, szczególnie w takiej dużej gromadce. ;) Tak bajdełej, ich peleryny nie są różowe. To purpura, ew. lawenda jak kto woli. :P
Niebieski i yyy... różowy? Ogólnie efekt końcowy przyzwoity, ale ta kolorystyka to nie dla mnie.
O tak, z zupełnością zgadzam się z poprzednikiem. Kolorystyka nie wiadomo z kąd, porównanie "różowy mumakil" bardzo mi tu pasuje.
IMO niebieskie płaszcze pasują do nich np. jak różowy mumakil. Czerwony słaby, jak już na płaszczach to powinien być mroczny- ciemny, słabe rozjaśnienia, słabe podstawki, a zwłaszcza traye. Brąz na tarczach także nie pasuje zupełnie do nich. O wiele bardziej podoba mi się schemat by GW tylko trochę polepszony :)