Artykuł zaczniemy od wypisania potrzebnych materiałów.
Farbki:
-snakebite leather
-chaos black
-menoth white base <p3> (kościsty, gw też go ma)
-skull white
-blood red
Inne materiały:
-woda
-kubek
-pędzel, najlepiej cieniutki. Malowałem 0 ale 00 lub 000 będzie nawet lepszy :)
TEORIA
Chciałem ominąć teorii ale ogółem zdaje się, że jakieś fotki będą potrzebne.
Hop, macie tutaj zdjęcie filmowego „elfa”. Nasza zbroja będzie wyglądała zupełnie inaczej, uderzamy w bajeczne klimaty ale możemy zauważyć gdzie pada światło.
http://www.theargonath.cc/pictures/miscelves/miscelves56.jpg
Jak widać mniej więcej oświetla nam końce pancerza i tego się trzymamy.
PRAKTYKA
Czyli to co tygryski lubią najbardziej, ciśniemy na żywca nie ma co gadać. Wszystko przedstawię w punktach i dam krótki opis pod każdą fotką.
3. Mamy bazę, rozwodnij teraz czarną farbkę do konsystencji washa i przemyj nią zbroję.
4. Poprawiamy krawędzie farbką snakebite leather zostawiając czerń we wgłębieniach. Najlepiej robić to rozwodnioną farbką tak aby snakebite nie pokrywał w 100% czerni.
Aha i taka adnotacja. Nie którym po kilku przejściach może nie wychodzić tak płynnie jak innym. Ja staram się mieszać kolorki na świeżo nałożonej na figsa farbce, trzeba malować wg uznania, nie polecam trzymać się sztywno moich kroków ;]
7. Mamy biel, mamy kontrast, mamy złoto! Jest dobrze Panie i Panowie, tak trzymać. Ogółem na tym etapie możemy zakończyć naszą pracę ale ja pokusiłem się o czerwone glaze'y aby złoto było trochę „cieplejsze”.
Aby uzyskać glaze rozwodnij blood reda do konsystencji wody (półprzeźroczystej wręcz)
Uważnie nakładamy naszą mieszankę na zbroję, Najlepiej zacząć od zagłębienia przesuwając ją pędzlem w stronę highlightów.
Poprawiamy krawędzie białym glazem.
Efekt finalny po drugim poprawianiu.
Dzięki za dotarcie do końca artykułu! Zrobienie tylu fotek i jednoczesne malowanie było dość przykre dla mnie jako autora ale mam nadzieję, że komuś przyda się wiedza, którą tutaj zawarłem.
Wiem,że ten nmm nie jest idealny ale daje radę. Warto bawić się w różnego rodzaju kombinacje i samemu dochodzić do własnego stylu malowania tą techniką.
W razie pytań służę.
Kontakt przez PM lub gg (wszystkie info w profilu).
Pozdrawiam!













niezły art
Kupie tą farbkę i też tak spróbuję :D
genialne to to nie jest
Fajny art
kozak!nic dodać nic ująć
Bardzo fajny artykuł. Już od jakiegoś czasu próbuję jakoś podejść do tej techniki, na razie bezskutecznie. Mam nadzieję, że teraz sobie poradzę. Czekam na kolejny, gdzie będzie opisane malowanie srebrnych elementów. Pozdrawiam
dobry artykół.
O, mój starusieńki Elladan :D Jedna z moich pierwszych rzeźb z GSu, więc proszę lekko przymrużyć prawe oko ;P Co ciekawe ostatnio robiłem tą samą konwersję i wyszła o wiele lepiej. Co do arta, Gildor, solidna robota ;) Wszystko opisane krótko, zwięźle i na temat. Samo NMM jak dla mnie bez większego zarzutu, choć osobiście wolę true metaliki ;)
Ja tam i tak wolę na żółtobrązowo robić zbroje Noldorów, bo przecież ich zbroje na filmie były raczej skórzane, nie złote, a przynajmniej tak wyglądały xD A jak były złote, to mam własny styl, powstały z nieudanego NMM przerobionego na żółtą zbroję.
to jest NMM kolego brak metalicznych kolorków:)
Bardzo fajne. Ładnie ci ta zbroja wyszła. Ja bym jeszcze shining goldem suchym pędzlem przejechał leciutko żeby się bardziej błyszczała.
podoba mi się ten efekt. krótki przejrzysty i fajnie napisany art
Artykuł miał przyblizyć ogólne pojęcie NMMu w praktyce. Powierzchnia była dość niewdzięczna i poszedłem w kontrast zaniedbując niektóre rzeczy przez co figs lepiej wygląda w większej odległości.
Ogółem z chęcią zrobiłbym arta z oparciem o inne moje prace (IMO lepsze od tej tutaj ) ale to jedyna figsa przy której cykałem fotki.
Rzadko komentuję takie artykuły, ale chcę powiedzieć, że ten NMM wyszedł słabo. Właściwie zbroja wygląda jakby była brudna, a nie jakby się skrzyła w słońcu. Złoto w NMM jest niezwykle trudne do zrobienia i wymaga bardzo dużego kunsztu i wprawy żeby wyglądać naprawdę dobrze. Dla należytego efektu potrzeba położenia bardzo dużej ilości warstw. Swego czasu sporo było ciekawych figurek pomalowanych tą techniką na forum Border Princes, polecam poszukać, bo warto.
A autorowi pozostaje życzyć dalszej wytrwałości w pracy nad tą techniką :)
Wiem, że lunatykowa :P Niemniej lekka niedoróbka. Minimalna :)
Tego drugiego braciaka to widziałem i wiem, że tam lepiej :P
PS: tfu, nie wiem dlaczego napisałęm o ramionach :P chodziło mi o hmm.. karwasze? :P
Najlepiej to nie wygląda niestety. Rzeźba jakaś nieudolna, a malowanie przeciętne (mnie takie "złoto" nie przekonuje. Mimo wszysko dzięki za arta ;)
Krótko i na temat:D
Rzeźba wyszła spod dłuta Lunatyka.
Mam ogółem innego brata w swojej galerii, tak wyszło nieco lepiej.
Dzięki za komenty.
@eomer
na ramionach on ma tylko kolczuge i szmatki ;]
Kiepska ta rzeźba Twojego braciaka - duże nierówności na tym pancerzu są :P
Gdyby był on gładziutki, malowanie Twoje wyglądałoby dużo lepiej.
Trzeba było zrobić fotki jak mazałeś pancerz na ramionach, to się ciężej rozjaśnia niż płytówkę :P
Pozdrawiam :D
@DAriuS, takie złoto pasuje mi do kolorystyki oddziału Haldira, LA mieli właśnie takie zaśniedziałe zbroje...
efekt całkiem fajny... ale ja wole malować złoto od bestial browna do sunburst yellow i na koniec skull white
Mam dwóch bliźniaków do zmycia, pewnie się z nimi pobawię ;D Ale to bliźniacy jak ten wyżej, tylko bez zbroi... Wrzuć poradnik, jak ładnie coś takiego wykombinować, chyba nie było na mitrilu poradnika GS'wego... Jak był, poprawcie ;D
turek ty elfy
Trochę za późno...właśnie skończyłem malować elfy...
Ale efekt świetny :)
Pierwszy!
Bardzo ciekawy artykól bardzo mi sie przyda, chociaz nie gram elfami