Krok 1. Oczyszczenie figurki z pozostałości po formie.
Każda figurka posiada widoczne elementy po formie w której została odlana – nie ważne czy plastikowa czy metalowa. Akurat w lotrze figurki nie są świetnej jakości i na każdej figurce mamy prawdziwy wysyp rzeczy, które należy usunąć by później model ładnie się prezentował.
Za taki model zabrałem się tworząc ten poradnik.
Istnieją dwie szkoły oczyszczania figurek z pozostałości po formie. W jednej korzystamy z różnej wielkości pilniczków modelarskich, w drugiej natomiast z nożyka modelarskiego lub skalpela, lub nożyka do papieru. Oczyszczanie pilniczkiem jest szybsze, ale dobre tylko na dużych powierzchniach. Na małych powierzchniach można bowiem spiłować wszystko wokół tego czego chcemy się pozbyć, figurka więc traci swoje szczegóły. Nożyk zapewnia nam większą kontrolę nad tym co robimy, choć praca nim jest dość długa. Wszelkie opiłki i resztki plastiku, które po usunięciu nie chcą odpaść od figurki najlepiej usunąć szczoteczką do zębów.
Do większych elementów potrzeba odpwoednich narzędzi.
Krok 2. Mycie figurki.
Przed malowaniem należy dokładnie umyć każdą figurkę. A po co myć? By ją odtłuścić. Podczas produkcji czy oczyszczania z pozostałości po formie może pokryć się lekką warstwą tłustych mazi. Może to później wpłynąć na to jak farbka będzie zachowywała się na figurce, a ta najlepiej trzyma się idealnie czystych powierzchni. Po umyciu należy oczywiście wytrzeć figurkę, najlepiej ręcznikiem papierowym.
Nie ma to jak przyjemna kompiel w pianie ;)
Po kompieli zawsze trzeba się porządnie wytrzeć.
Krok 3. Masa modelarska.
Po sklejeniu figurki może się okazać, że elementy figurek nie pasują do siebie idealnie. Wszelkie dziury, luki i miejsca w których części figurki do siebie idealnie nie pasują uzupełniamy masą modelarską. Na figurce może pozostać nadmiar masy modelarskiej. Po jej utwardzeniu nadmiar można ściąć nożykiem i spiłować pilnikiem.
Wszystkie niedoskonałości muszą być zredukowane ;)
Krok 4. Gruntowanie.
Jak pisałem w poprzednim artykule z tego cyklu polecam nakładanie podkładu w sprayu. Osobiście korzystam z podkładu produkcji GW, ale można popróbować innych firm, w końcu to tylko podkład. Do tego aby bezpiecznie nałożyć podkład należy przygotować sobie odpowiednie stanowisko (patrz zdjęcie poniżej), które sprawi, że nie spryskamy sprayem nic poza figurką. Oczywiście najlepiej użyć podkładu na świeżym powietrzu, ale nie zawsze warunki pogodowe na to pozwalają. Bezpiecznie możemy gruntować figurki gdy rozłożymy gazety lub tekturę o powierzchni 50x50 cm. Należy zrobić jeszcze jakąś prowizoryczną ściankę, która będzie barierą dla strumienia farby.
Co do samego nakładania podkładu to przed użyciem sprayu należy go porządnie wstrząsnąć. Psikać sprayem na figurki należy z odległości ok. 25 cm, czynność należy powtórzyć z każdej strony figurki tak aby wszystkie elementy były czarne lub białe (zależy jakiego sprayu używacie). Najlepsze efekty można osiągnąć poprzez położenie figurki bez podstawki. Gdy figurka stoi większość elementów, których nie widzimy z góry nie zostanie pokryta podkładem.
Taka figurka byłaby już w sumie gotowa do malowania. Można ją jeszcze przykleić do podstawki przed malowaniem. Jeśli chcecie przykleić figurkę do podstawki przed malowaniem pamiętajcie aby nie dociskać jej nóg do samej powierzchni podstawki, ale zostawić trochę luzu na przyszłą posypkę. Figurka przyklejona w taki sposób nie będzie później wyglądała jakby była zatopiona w posypce, ale naprawdę na niej stała.
To tyle, wkrótce kolejny artykuł o podstawach modelarstwa :)
Łukasz "Ismaril" Zarębski












ja myje mydłem w płynie. bardzo dobrze napisany art, kazdy początkujący powinien go sobie przeczytac
Polecam szorować figurki płynem do naczyń;)
Czekam na kolejną część.
Super czekam na kolejną część.
Świetny artykuł podobnie jak i poprzednio. Czekam na kolejne, bo na pewno mi się przydadzą. Niby każdy wie co i jak, ale jak by się tak zastanowić to o niejednej rzeczy się zapomniało podczas malowania.
Oooo tak, ja juz skorzystałem z tych porad. :)
Bardzo przystępnie napisany art, który na pewno przyda się początkującym hobbystom.
Strasznie "zabawne" ~KedzioR ha ha -.-
Pozdrawiam, Ajas :D
Artykuł ciekawy i dobrze napisany :)
Ała... artykułu nie czytałem, bo nie sądzę, bym musiał. To dobrze, że pomagacie początkującym, ale jak już się bierzemy za "profesjonalną hobbystykę", to postawmy też na profesjonalny, to jest poprawny język polski - co to jest kOMpiel? Nurzanie komputera w wodzie? ;) :P
PozdRawiam serdecznie
Ismaril nabija sobie artykuły ;)
Poza nielicznymi literówkami i błędami ortograficznymi tekst bardzo fajny. Dobra składnia, odpowiednio dobrane słowa, oraz czytelne zdjęcia.
Jak zawsze dobra robota :)
Nic odkrywczego, jednak oczywiście pomoże początkującym modelarzom.
Pozdrawiam
Chimek
Co do pytania SkymaN'a to jakos tak mi sie wydaje ze cala reakcja zachodzi pod wplywem wilgoci (z powietrza wychwyconej) ale nie jestem pewny. Wsumie latwo to zaobserwowac bo jak sie pobrudzimy klejem i oblejemy woda to momentalnie zasycha :)
Woda nie ma wpływu na niego, o ile zaschnął ;P
Kurczaki.. zapomniałem umyć moje figurki przed sklejeniem :(
Czy woda ma jakiś wpływ na klej cyjanoakrylowy (Kropelka)?
Art spox
Czekam na dalszy ciąg...
srodax bez przesady ze z mostu skoczysz :P
Tak poza tym to art jest super, ale tak mnie to zabolało, że musiałem się wyżalić.
Pierwszy raz komentuję arta, a to z jednego powodu. Błąd pt. "kompiel" tak kuje mnie w oczy, że niedługo rzucę się z mostu. Możliwe, że to zamierzone, ale mnie to boli :P.
Prosty i przejrzysty art. Dla początkujących bardzo dobry.
Ja o wszystkim wiedziałem ale zawsze można sobie utrwalić pewne informacje. ;)
zawsze można w celu odtłuszczenia można zastosować kąpiel w denaturacie, bądź też innym środkiem zawierającym alkohol. Ale kąpiel mydlana też nie jest zła ;p Ogólnie rzecz biorąc fajny artykuł :)
No ja też nie wiedziałem że powinno się myć figurki przed ich pomalowaniem
Przyjemny tekst, nie wiedziałem że należy myć figurki przed ich malowaniem. Dzięki za rady ;)