| |
PrzeglÄ…dasz: Mitril.pl » Konkursy Mitrila
Dzisiaj jest Poniedziałek, 28 maja 2012
Najnowsze artykuły
Malowanie Riders of Rohan - praca...
Niezmiernie cieszę się, że LOTR w Polsce gości już od 10 lat i ma...
1 2 3 4 5 6

Drodzy Gracze, zapraszamy do zapoznania się z najnowszym systemem w świecie Śródziemia - "War of the Ring". Wotr proponuje graczom epickie bitwy z udziałem setek żołnierzy i epickie starcia bohaterów, a umiejętność myślenia taktycznego i strategicznego jest tym co nowy system Wam zapewni. Więcej informacji na forum

 

Kuźnia Mitrila
Galeria


Boromir CoWT
od ~Kirdan

Ocena: 9.38
Komentarze: 18


Ruiny fortu
od ~lapamat

Ocena: 8.54
Komentarze: 14


Eowyn
od ~Glizdmen

Ocena: 9.36
Komentarze: 15


Wysoki elf z boku
od ~kozler

Ocena: 5.00
Komentarze: 5


Moje pierwsze figurki
od ~Bor3k

Ocena: 7.18
Komentarze: 18


Galadhrim Knight detale
od ~Czarny

Ocena: brak ocen
Komentarze: 0
Menu
Sonda
Jak oceniasz zmiany zawarte w nowych suplementach?
Wszystkich głosów: 206

Konkursy Mitrila

"Gdyby Aragon był kobietą, to..." - 5 Praca konkursowa
Dodał: Viruk
11.03.2008, 09:58
Szanowni Czytelnicy! Redakcja Mitrila ma zaszczyt przedstawić Wam piątą pracę konkursową z finałowej piątki. Praca autorstwa szoguna

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

- Kobiety! - rzucił zniecierpliwiony Elrond. Rada miała zacząć się przed południem i choć słońce wyraźnie kierowało się ku Górom Mglistym, wciąż czekano na Ärgernę.

- Cześć chłopcy! Chyba się nie spóźniłam? - wyszeptał zza drzwi słodki głos, który wyrwał wszystkich z ich dotychczasowych zajęć i zwrócił spojrzenia w kierunku, skąd dochodził.

Ich oczom ukazała się piękna postać. Na jej widok wszystkich natychmiast opuściły gniew, zniecierpliwienie i niechęć do kobiet. Gandalf zakrztusił się zielem z palonej fajki, Gimli i jego ojciec, Gloin, zaczęli nerwowo pocierać drzewce swoich toporów, Boromir porównał ją w myślach do smukłych wież Białego Miasta, hobbici utkwili wzrok nieco wyżej niż na wysokości swoich oczu. Nawet Elrond, który widział Ärgernę już nie raz, uśmiechnął się. Tylko Legolas spojrzał gardzącym wzrokiem, prychnął z cicha, i z widocznym zachwytem wrócił do obserwacji Boromira.

W istocie, on jedyny nie zwrócił większej uwagi na Ärgernę, uchodzącą za najpiękniejszą kobietę chodzącą po świecie stworzonym przez Valarów. Jej ciemne oczy, długie, falowane, kruczoczarne włosy i śniada cera kontrastowały z jasnym kolorem sukni, która ukrywała pod sobą miłe kształty, przypominające Frodowi bułeczki zjedzone na śniadanie. Ärgerna weszła na salę obrad i obeszła stół tak, jakby chciała każdemu dać okazję dokładnie się jej przyjrzeć. W końcu zajęła miejsce naprzeciw Boromira.

Głos zabrał Elrond:

- Jak wiecie, Nieprzyjaciel zbiera siły na Wschodzie. Jego słudzy i sprzymierzeńcy rozproszyli się w poszukiwaniu Pierścienia...

Reszty słów Ärgerna nie usłyszała. Miała dość życia jako Strażniczka, chciała się ustatkować, mieć męża oraz dzieci; w jej głowie krążyły myśli charakterystyczne dla starej panny. Wodziła więc wzrokiem po zebranych w poszukiwaniu ewentualnego męża.

„Gandalf? Za stary, pewnie już nie daje rady. Krasnoludy? Obleśni brodacze. Hobbici? Konusy, odpadają. Elfy? Pedały jedne. Boromir... Właśnie! Jak on wygląda, kiedy tak stoi...". Rozmarzyła się, patrząc na kapitana Gondoru, który stał, utkwiwszy wzrok gdzieś w przestrzeni i przyciskając pięść do swej piersi. Gdy wsłuchała się w jego płomienną mowę, usłyszała słowa: „walka", „miecz", „krew". Uznała przeto Boromira za kolejnego nudnego bohatera jakiejś opowiastki.

Wtem, Frodo położył na stole Pierścień. Ärgerna, jak każda kobieta - łasa na błyskotki - szybko się ożywiła.

- Piękny! Co z nim zrobicie? - zapytała, obracając już Pierścień w palcach.

- Przecież rozprawiamy o tym od godziny! O czym ty myślisz? - krzyczał Gandalf, zezując w dekolt Ärgerny.

- No dobrze, dobrze. Ale czyj on jest?

- Mój! - zagrzmiał potężny głos, odbijając się po sali szerokim echem - A pragnę, byś i ty była moja.

Mówiąc to, krokiem, pod którym pękała posadzka, wszedł Sauron.

- M-mója podłoga... - wydusił z siebie piskliwym głosikiem Elrond.

- Ale mówisz poważnie? - odparła Ärgerna, ignorując elfa i patrząc z uwielbieniem na potężną postać ubraną w ciężką zbroję z minionej ery.

- Jak najbardziej! - odrzekł Czarny Pan, poczym wziął Pierścień z rąk Strażniczki i nałożył go na serdeczny palec jej lewej dłoni.

- Oto wracamy do Barad Dur! Tam pokażę ci moją wielką maczugę... Wiesz, tę, którą unicestwiłem Elendila, twojego przodka.

- Ruszajmy zatem! - przytaknęła ochoczo Ärgerna.    

Nie pożegnawszy się z nikim, wyszli.

To, co wydarzyło się potem, wiemy z dokładnych opisów mordorskich kronikarzy, których Ärgerna kazała swojemu Saurusiowi zatrudnić. Czarny Pan okazał się nie być wcale taki czarny, lub po prostu nie mógł tego okazać. Siedział bowiem pod pantoflem swojej wybranki, dzięki czemu zresztą Śródziemie było bezpieczne. Wszystkim było to na rękę, ponieważ mogli poddać się swym ulubionym zajęciom. Jedyną niepocieszoną osobą był Boromir, który, nie mając przeciw komu walczyć, wyruszył na safari do Dalekiego Haradu, by upolować parę mumaków. Oczywiście, w towarzystwie Legolasa. W ten sposób kończy się Trzecia Era, która przyniosła nieoczekiwane rozstrzygnięcia ludom Śródziemia, Sauronowi zaś liczne potomstwo.

Aby móc komentować musisz się zalogować!

Kliknij i przejdź do okienka logowania u góry strony.
DodaÅ‚: ~khamul / ~Treser BalrogÃÅ‚w   |  
Data: 16.03.2008, 12:48

*nie najgorsza ;]

DodaÅ‚: ~khamul / ~Treser BalrogÃÅ‚w   |  
Data: 16.03.2008, 12:48

Może nienajgorsza, ale nie. Jakoś ciężko mi się czytało.

DodaÅ‚: ~Kat / ~Treser BalrogÃÅ‚w   |  
Data: 16.03.2008, 10:37

mocne :)

DodaÅ‚: ~Nenya / ~Krasnoludzki Zwiadowca   |  
Data: 15.03.2008, 19:55

Ta mi siÄ™ najbardziej podoba :)

DodaÅ‚: ~Szostak / ~Odźwierny Morii   |  
Data: 15.03.2008, 19:54

Fajne, początek zdecydowanie mi się podobał. Ale powiem, że końcówka mnie nieco rozczarowała. Ale ponieważ końcówka to około połowy całego tekstu, więc niestety pozostały mieszane uczucia.

Szkoda, że limit był taki mały. Czytając prace (wszystkie, nie tą jedną) miałem wrażenie, że stanowią wstęp do czegoś dłuższego albo właśnie streszczenie większej pracy. Ponadto 4000 znaków moim zdaniem nie pozwalały w pełni rozwinąć wypowiedzi. Może następnym razem przydałby się większy limit? Ale tak czy inaczej konkurs był naprawdę pomysłowy i udany.

DodaÅ‚: @Ajas / @Redaktor   |  
Data: 15.03.2008, 13:48

Pomimo tego, że niektóre dowcipy na koszarowym poziomie praca która IMO jest jedną z lepszych :D

DodaÅ‚: ~szogun / ~Prezydent Elekt Morii   |  
Data: 15.03.2008, 12:19

@Sprite: Wiem, że krótko, pierwotnie było prawie dwa razy dłuższe, ale limit znaków 4000 był, więc musiałem kroić i obcinać :/

DodaÅ‚: ~Sprite / ~Gwardia Drzwi Durina   |  
Data: 15.03.2008, 11:57

kozackie, troche jednak krotkie, ale tekst nie najgorsze i cała fabuła, jednak krótko, za krótko zdecydowanie, lecz ta praca jest chyba moim kandydatem numer 1.

DodaÅ‚: ~Jagooodka / ~Gwardia Drzwi Durina   |  
Data: 15.03.2008, 10:00

Ja powiem, że to taka typowo męska praca, pokazanie głównej bohaterki jako flirciary, skupiając sie głównie na wyglądzie i na korzyściach z różnych spraw...
Wiesz co, szogun? spodziewałam sie czegoś innego :P

DodaÅ‚: ~Merisian / ~Zbrojmistrz Khazad-dum   |  
Data: 15.03.2008, 07:59

No, no podoba mi siÄ™. Ciekawe zakÄ…czenie, super.

DodaÅ‚: ~UngaBunga / ~Mistrz zardzewiaÅ‚ych zbroi   |  
Data: 15.03.2008, 06:47

ÅšWIETNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

DodaÅ‚: ~szogun / ~Prezydent Elekt Morii   |  
Data: 15.03.2008, 00:51

@ Dares: Nie - Sauron sobie wchodzi, bierze panienkę i wychodzi ;) Nie Pierścień. Przecież ona mu go nie odda... Co Ty, kobiet nie znasz? ;P

DodaÅ‚: ^Pawlo / ^[WÅ‚asny wybÃÅ‚r]   |  
Data: 14.03.2008, 23:07

Praca bardzo fajna, zwłaszcza ten tekst "zezujac w dekolt Argerny" :D:D Praca ma moim zdaniem szansę na miejsce na podium. Wybór będzie bardzo trudny :D

DodaÅ‚: ~Dares / ~Krasnoludzki Zwiadowca   |  
Data: 14.03.2008, 22:11

Jak dla mnie to chyba najgorsza z tych pięciu prac. Za bardzo ustulana. Tia, Sauron sobie wchodzi, bierze pierścień i odchodzi. Nie, jakoś nie przemawia to do mnie.

DodaÅ‚: ~Eldarix / ~Giermek Balina   |  
Data: 14.03.2008, 21:49

Ciekawe , ciekawe . Wreszcie motyw Legolasa . Szkoda że liczba znaków ograniczyła , tę historię

DodaÅ‚: ~ugluk / ~Mistrz WszechczasÃÅ‚w   |  
Data: 14.03.2008, 21:49

Hahah. :D Cóż za piękne bzdety. ;) Kojaży mi się trochę ze stylem Pratchetta. Brak sensu pisany ładnym stylem potrafi być bardzo śmieszny.

Właściciel strony: Kalins

Grafika:

Realizacja: omnia.pl i Agencja Interaktywna Arcymedia CMS: omnia.CMS