Niniejszy tekst stanowi czysto subiektywną analizę nowego dodatku do gry bitewnej LOTR starego gracza jakim niewątpliwie jestem - tak, tak to już 35 wiosen na karku, a żołnierzyki ciągle człowiekowi w głowie. Szanownym czytelnikom, którzy nie znają mojej osoby chciałbym tylko oświadczyć, że armia Mordoru jest moją ulubioną armią, z którą wiążą się moje niegdysiejsze przebrzmiałe już sukcesy bitewne. Cóż, to już historia a tymczasem mamy przed sobą porcję nowych bardzo ciekawych figurek. Zapewne tak jak ja, zaczęliście już analizować swoje potrzeby w zakresie rozbudowy armii zła. Moje plany oraz czynniki leżące u podstaw ich tworzenia postanowiłem przedstawić szerszemu audytorium. W swoim imieniu zachęcę Was również do dokonania niezbędnej analizy potrzeb i możliwości rozbudowy swojej armii, jest to ciekawe i bardzo wciągające zajęcie.