Witaj Maćku, nareszcie doczekaliśmy się decyzji o otwarciu sklepu GW w Polsce. Co takiego się stało, że Games Workshop zdecydowało się na ten krok?
Jest to naturalny proces rozwoju firmy, chcemy mieć sklep firmowy w każdej europejskiej stolicy po to, by skuteczniej promować oferowane przez nas produkty - nieskromnie powiem, że nikt nie potrafi zrobić tego lepiej , niż my. Zależy nam na tym, żeby zaszczepiać naszą filozofię grania jako hobby, którym - tak jak ma to miejsce na zachodzie Europy - mogą się pasjonować trzy pokolenia tej samej rodziny.
Najważniejsze pytanie: kiedy?
Powinniśmy być gotowi w ciągu pół roku. Przede wszystkim do 15 kwietnia można zgłaszać swoją kandydaturę na menagera Hobby Center (Gdyby ktoś był zainteresowany publikujemy je poniżej -MM ) Dopiero po jego wyborze (a nie będzie to prosta rekrutacja, ale kilkuetapowy proces), będziemy mogli podać bardziej precyzyjną datę. Otwarcie sklepu to nie jest bynajmniej tylko wybranie odpowiedniego punktu i rozłożenie towaru na półkach. Poza menagerem będziemy musieli skompletować załogę i odpowiednio ją przeszkolić, że już nie wspomnę o dziesiątkach formalności jakie trzeba załatwić, żeby móc zarejestrować firmę, wynająć lokal itp.
Czy wybraliście już lokalizację ?
Wiadomo na razie, że będzie to centrum Warszawy. Prowadzimy obecnie rozmowy dotyczące kilku lokalizacji i choć mamy swoich faworytów, to nie chciałbym jeszcze w tym momencie sprawy przesądzać , mogę natomiast od razu zdementować pogłoski, że Hobby Center miałoby być otwarte w jednym z centrum handlowych - zdecydowanie tak nie będzie.
Jak taki sklep będzie wyglądał? Czy Wasze przepisy określają powierzchnię, ilość stołów?
Na pewno możecie się spodziewać zawsze gotowych do gry stołów do 3 naszych głównych systemów. Hobby Center ma przede wszystkim przyciągać ludzi do hobby, stąd też nastawiamy się głównie na nowych graczy. Odnośnie szczegółów wyglądu mogę zapewnić, że Redakcja Mitrila może liczyć na wycieczkę, jak tylko będziemy zbliżać się do zakończenia prac.
Ilu pracowników będzie w sklepie i co musi zrobić zwykły śmiertelnik, żeby dostać u Was etat?
Przede wszystkim musimy teraz zrekrutować menagera, o dalszych krokach będziemy informować po jego wyborze. Logicznym jest, że jako przyszły szef sam będzie dobierał swoich ludzi. Jednocześnie bardzo bym prosił o nie przesyłanie mi próśb o „załatwienie roboty w Gejms Łorkszopie" - na razie rekrutacja dla pracowników Hobby Center jeszcze się nie rozpoczęła, jeżeli ją zaczniemy poinformujemy o tym - również na Mitrilu.
Czy możesz nam powiedzieć coś o cenach? Czy GW zamierza konkurować z pozostałymi sklepami ceną?
Nie, nie i jeszcze raz nie. Hobby Center ma WSPÓŁPRACOWAĆ ze sklepami, a nie konkurować z nimi. Absolutnie nie będziemy konkurować ceną, w naszym interesie jest to, żeby pozostałe sklepy radziły sobie coraz lepiej, a nie upadały. W naszym sklepie firmowym będziemy sprzedawać towar po cenie rekomendowanej (możecie się z nimi zapoznać choćby w White Dwarfie - MM)
Czy Sklep GW oznacza, że będziemy mieli możliwość kupna Mail Order w Polsce?
Tak, oczywiście będzie taka możliwość w naszym sklepie, dotyczy to oczywiście możliwości zakupu w Warszawie, reszta Polski może kupować natomiast sklepach kategorii Premium (najlepsze polskie sklepy m.in. Księgarnia Faber i Faber w Warszawie - MM) , które od niedawna mają możliwość sprowadzania MO. Mam nadzieję, że spotka się to z życzliwym przyjęciem graczy.
Czy pojawianie się sklepu oznacza, że możemy liczyć też na inne atrakcje typu GT?
Nie wykluczam tego, aczkolwiek sklep ma absolutny priorytet. Kiedy zacznie już funkcjonować będziemy starali się o aktywną promocję hobby, pomysłów mamy mnóstwo, a powstanie Hobby Center znacząco ułatwi wiele przedsięwzięć.
Czy w sklepie będą organizowane turniej/ ligi sklepowe?
Turnieje zdecydowanie nie. Powtarzam raz jeszcze - ma to być miejsce do wprowadzania nowych graczy w hobby, a nie gralnia dla turniejowych wyjadaczy. Miejsc, gdzie można sobie pograć jest w Warszawie kilka i my nie zamierzamy być kolejnym.
Nie byłbym sobą, gdybym nie spytał o nowości :) Czy my lotrowcy możemy liczyć w tym roku na kolejne modele, czy też musimy jeszcze przez półtora roku zaciskać zęby w oczekiwaniu na „Hobbita"? Czy przypadająca w tym roku 10 rocznica wydania LOTRA przyniesie nam nową edycję?
Jeśli chodzi o lotra skirmiszowego, to niestety aż do Hobbita, na którego bardzo, ale to bardzo czekamy, nie ma nawet co marzyć o nowej edycji, aczkolwiek z okazji 10 lecia trochę nowych modeli się pojawi - nie liczcie jednak na nowe zasady w dużej ilości, będą to raczej modele kolekcjonerskie.
Czyli kolejne wzory Aragorna i Froda?
Aż tak źle nie będzie :P Zupełnie inna sprawa jest z WOTREM, tutaj szykuje się mocne uderzenie. Na jesieni ukaże się coś dużego, niestety nawet ja nie wiem, co to będzie, ale z nieoficjalnych pogłosek domyślam się, że podstawka do WOTRA. Ten system ma zdecydowany priorytet - jak zapewne zauważyliście wycofywane są blistry z piechotą - nie bez powodu. Większość z nich będzie przepakowana do pudełek, w których znajdzie się 8 modeli z opcją złożenia commandu (czyli tyle, ile liczy kompania do WOTRA) Powód jest bardzo prosty - sprzedaż blisterów drastycznie spadła w minionych dwóch latach. Ponad 80% naszych obrotów stanowią pudełka - są znacznie bardziej atrakcyjne wizualne, co ma znaczenie dla nowych klientów, więc co tylko się da będzie trafiało do pudełek z ładną grafiką. Pierwsze boxy trafią do sprzedaży jeszcze przed wakacjami.
Pewnie oznacza to ukrytą podwyżkę?
Nie jestem w stanie tego powiedzieć - o cenach dowiaduję się niewiele przed oficjalną premierą.
Ale czy to oznacza rezygnację z wydawania plastikowych boxów?
Absolutnie nie, w drugiej połowie roku lotrowcy powinni być zadowoleni biorąc pod uwagę, to co wyjdzie w plastiku. Mogę tylko powiedzieć, że będzie to więcej zestawów niż w zeszłym roku i zarówno piechota jak i kawaleria. Oczywiście nie da się w plastiku wydać wszystkiego, stąd też nowe-stare pudełka z metalowymi modelami.
Dlaczego WOTR jest priorytetem? Czy na zachodzie przyjął się dużo lepiej niż w Polsce? Co do tego systemu panuje - chyba uzasadniona - opinia, że ma bardzo fajną mechanikę, ale jest wybitnie niezbalansowany. Czy te głosy docierają do Nottingham?
Cóż, z tego co wiem wyniki sprzedaży podręcznika, battlehostów i podstawek pod kompanie świadczą, że system przyjął się i to rewelacyjnie. Ludzie wolą jednak grać w domu albo w klubie(jak choćby ja i moi koledzy). W Polsce - gdzie jest bardzo turniejocentrczne podejście do gier bitewnych - jest to odbierane jako brak przyjęcia się systemu. Moje tabelki z ilością sprzedanych w Polsce produktów mówią co innego :)
Czyli ten rok nie będzie jednak dla lotrowców stracony. Dzięki za poświęcony czas i trzymam za słowo, że ekipa Mitrila będzie mogła wpaść z wizytą przed oficjalnym otwarciem sklepu.
Nie ma sprawy, polecam się. Jak tylko zapadną pewne decyzje możemy umówić się na kolejny wywiad. Może nie będzie to wywiad-rzeka, ale jestem pewien, że będzie znacznie więcej konkretów.












chodzi o sklep
A czy będzie kiedyś w każdym województwie???
Nie lubię WOTRA wolę LOTRA
No tak Neo, a poprzednie Prima Aprilis wszystkie były 1.04 na Mitrilu? I don't think so...
"może kupować natomiast sklepach kategorii Premium (najlepsze polskie sklepy m.in. Księgarnia Faber i Faber w Warszawie - MM)"
Radosna "krypto"reklama ;)
Art był dodany 31 marca. A nie w Prima Aprilis.
Moim zdaniem tu Prima Aprilis tkwi w tym że to nie żart :D
HIHIHIHIHIHI żarciki :P
Nie pisz, że każdy. Ja tam wole metale.
Powiem tyle - bardzo się cieszę!!! Już raz słyszałem pogłoski w sklepie że na jesień szykuje się bum plastików do Wotra, i choćby nie było ich dużo to na pewno każdy będzie wolał kupić plastiki od metali nie tylko ze względu na cenę ale także dlatego że ostatnio plastikowe figurki GW mają naprawdę dobry poziom wizualny.:)
Wywiad bardzo ciekawy. Co do WotR-a jako priorytetu - byłoby to ciekawe gdyby nie pewna przewrotna komercha, która tkwi u podstaw jego ciekawej mechaniki. W mojej opinii już samo stworzenie prostokątnych standów po osiem jednostek to lekko desperacki krok żeby opchnąć boxy z takim oto podziałem ekwipunku, w samej grze jest to; przynajmniej dla mnie; trochę u*erdliwe. Nu i jeszcze kwestia tego miliarda modeli - gdzie większość to tylko wound counter, a przy pewnych kombinacjach lecą jak wióry w tartaku już w pierwszych turach. Do pogrania ze znajomymi fajne jak Apo, ale turniejowe granie to moim zdaniem przesada - kilkanaście stron przerzucania się o tym czy ES ma działać w duelach. Wolę "domowe" klimaty.;)
lepsze niż wywiad z szyndlerem
Czy ja wiem czy to prima aprilis, w końcu dodane zostało wczoraj;]
Połowa rzeczy to prima aprilis... ciekawe która :xD:
Jak ogromne macie wymagania odnośnie kadry pracowniczej? Nie mówię tu o menagerze, a o zwykłym pracowniku.
Ugluk - gracze turniejowi to mniej niz 10%. nie jestem przeciwny turniejom, ale scena turniejowa ma sie dobrze - nie ma potrzeby, aby wspierac jej rozwoj.
@Ugluk - ilosc turnieji na zachodzie w porownaniu do Polski to zapewne okolo 1:10, wiec wszyscy graja w domu i ogolnie GW ma wiekszy rynek. Chociaz tez bylbym za turniejami, ale nawet 8 edycja Warhammera zepsula gre do turnieji i zrobila ja bardziej funowa.
Ciekawie się to wszystko zapowiada. Szkoda, że tak późno bo nie wiem kiedy będę mógł wpaść w odwiedziny. ;)
Pozdrawiam Turin Turambar
P.S. Znając moje szczęście do elfów nic nie wyjdzie?
Sorki coś mi z postem nie poszło.
Wiesz Ugluk, niektórzy musza grać w domu, a kaski na hobby wydają sporo ;)
plastikowa kawa? khand/rrg/SoE/serpenci/machudy cos jeszcze jest tylko metalowe? :) no ciekawe bo wszystkie te opcje sa grywalne :)
imo dobrze że sklep postawi na grę towarzyską. Gdzieś ludzie w koncu musza się uczyć :)
Ale lipa. Imo gw powinno właśnie wspierać rozwój sceny turniejowej, a nie grę towarzyską. Więcej ludzi pyta w domu, czy chadza na turnieje?
No i ciekawe co tam wyjdzie plastikowego w tym roku....
Bardzo ciekawy wywiad i interesująca propozycja pracy. Mam nadzieję, że zainteresowanie polskim rynkiem będzie coraz większe i choć trochę zmieni nastawienie graczy z typowo turniejowego na bardziej "hobbystyczne".
Czy z okazji otwarcia sklepu w Polsce, będzie przetłumaczona strona GW? Pamiętam, że kiedyś przez jakiś czas była wersja w naszym ojczystym języku, (co prawda nie wszystko było przetłumaczone), ale po jakimś czasie została zlikwidowana.
Pzdr.