Nowości wydawnicze
Rozpoczynamy od imponującego jeśli chodzi o wygląd i zawartość, pudła ze Space Hulkiem. Potem przychodzi pora na dwóch oficerów Gwardii Imperialnej i nowy model Azhaga na wiwernie.
Pojawia się również zestaw przydatny przy dekoracji Warhammerowych (i nie tylko) podstawek, w którym szczególną uwagę zwraca wypraska z liśćmi. Będziemy się też mogli zaopatrzyć w dwie nowe trawki statyczne (uschła i wypalona), podziwiać Blood Slaghterera firmowanego przez Forge Worlda oraz przeczytać kolejne pozycje z serii Black Library: Empire - The Legend of Singmar pióra Grahama McNeilla oraz pierwszy tom Fire Trylogy: Salamander autorstwa Nicka Kyme’a.
Przygodę ze Space Hulkiem czas zacząć. Przyglądamy się oczywiście zawartości pudła z planszówką, a że jak wspomniałem na wstępie jest to jej trzecia odsłona, nie dziwcie się więc, że obok informacji o produkcie jako takim, nie zabraknie sentymentalnych powrotów i nawiązań do poprzednich edycji. Porównacie zresztą zawartość pudełka, które na początku września trafiło na sklepowe półki z edycjami z lat 1989 i 1996 i sami ocenicie, czy rację ma Jervis Johnson, twierdząc, że ta najnowsza jest the best ever.
Co więcej? Godny uwagi jest na pewno poradnik malowania sierżanta Lorenzo, który przygotowała dla nas Anja Wettergren z ekipy ‘Eavy Metal, cieszy oko zresztą cała galeria braci z pierwszej kompanii Blood Angels – fajnie, że obok ładnie pomalowanych modeli możemy przeczytać jedno-dwa zdania na temat każdego z Marines. Na deser dostajemy zaś obszerny raport z potyczki Blood Angels i Genestealers w korytarzach Sin of Damnation.
Dwadzieścia stron opisów kolejnych tur rozgrywki, mapek i pięknych fotografii dokładnie ilustrujących sytuację na planszy to może ciut przydużo, cieszy jednak fakt, że obok znanych nam z tradycyjnych raportów bitewnych komentarzy samych graczy, znalazło się też miejsce na uwagi Jervis Johnsona, który był obserwatorem potyczki? Ciekawe, czy wyznaczy to nowy standard whitedwarfowych raportów?
Warhammer 40.000
Pozostając w czterdziestkowych klimatach, przechodzimy do bitewniaka. Przyjrzymy się oczywiście wspomnianym w nowościach komandosom Gwardii Imperialnej. Bohaterami krótkich opowieści są Battery Sergeant ‘Stonetooth’ Harker oraz Colonel ‘Iron Hand’ Straken, a obok częśći fluffowej czeka na nas garść porad dotyczących wykorzystania potencjału obu oficerów na stole.
Powacamy też, do prezentowanej przed miesiącem kampanii Rock of Ages – trochę fotek i dość lakoniczne przedstawienie ciekawszych momentów kampanii rozgrywanej w studiu GW, to jednak wszystko na co starczyło miejsca w tym numerze.
Warhammer
Kolejną figurką którą znaleźliśmy w nowościach wydawniczych była figurka bossa Orków Azhaga. Podobnie więc jak to miało miejsce w przypadku oficerów Catachanów z Czterdziestki, czas na odrobinę fluffu i garść porad dotyczących roli naszego potężnego bohatera w armii. Wiele tego nie ma - być może dlatego, że już w październiku pojawić się ma większy artykuł Adama Troke’a na temat wystawiania na stoły bohaterów pokroju Azhoga. Na koniec jeszcze obszerny raport bitewny z potyczki Orków i Goblinów z armią Mrocznych Elfów, relacja z turnieju parowego Warhammera, w którym brały udział dwie ekipy z White Dwarfa i dwa słowa na temat możliwości wykorzystania bitzów z zestawu Warhammer Basing Kit.
Pozostałe
Na początek Standard Bearer, w którym wspomniany wcześniej już dwukrotnie Jervis zastanawia się nad tak istotną częścią naszego hobby jaką są urozmaicające rozgrywkę scenariusze. Robi to oczywiście w kontekście nowej, stałej miejmy nadzieję rubryki magazynu, zatytułowanej Battlefield Challenges, w której prezentowane będą nowe scenariusze do wszystkich trzech flagowych systemów Games Workshop. Dużym bonusem nowego cyklu ma być możliwość wzbogacenia swojej kolekcji modeli o jeden czy dwa boksy figurek przez każdego z czytelników White Dwarfa – wystarczy tylko rozegrać scenariusz i podesłać Jervisowi swój przepis na zwycięstwo. Generał, który zastosuje najciekawszą taktykę dającą zwycięstwo, zgarnia nagrodę. Pierwsi przed nowym wyzwaniem stają gracze Warhammera – scenariusz Forced March czeka na rozegranie!
Przed nami jeszcze kolejny odcinek z cyklu Army Masters – tym razem na tapetę trafiają stojący na ośnieżonych podstawkach Ultramarines Jamesa Karch’a.
Tyle na dzisiaj, a oto i czego możemy się spodziewać się już za dni parę w numerze październikowym:
Recenzji patronował jak zwykle sklep Stary Świat. Serdecznie dziękujemy!
Barti
Ps. Zdjęcia pochodzą z 357 numeru White Dwarfa











MNIE SIE NIE PODOBA ALE POMYSŁ MIODZIO TO ZADZIWIAJĄCE CO GW ROBI Z FIGURKAMI
Bardzo fajne są figurki ze Space Hulka, szkoda tylko że GW wydało tak mało kopii tej gry. Czuję że niedługo na Allegro będą się pojawiały aukcje z "unikatową" grą GW a kwoty będą zaskakująco niemałe ;)
Art ciekawy ale czekamy na recenzję październikowego:)
Ten nowy Azhag jest genialny!!!
Kiedy paźniernikowy numer ?
Czekamy na Październikowy numer:P
stare ja już mam październikoowy
Barti, jak zwykle wielkie dzięki za przygotowanie recenzji i nie ukrywam, że chętnie bym pograł w planszową wersję Space Hulka, którego wydanie jest przepiękne. Może ktoś z Was ma doświadczenie z tą grą i mógłby się podzielić?
Pozdrawiam,
Kalins
Zapowiada się ciekawie, tylko szkoda, że do lotra nic. A ten Space Hulk, mi się niezbyt podoba.