Â
Nowości wydawnicze
Trudno z miesięcznym poślizgiem pisać o nowościach, wszystko, co znalazło się w dziale nowości w tym numerze dostępne jest już bowiem czy to na półkach sklepowych, czy w mail orderze; swoją drogą, jeśli jeszcze nie wiecie, to sprzedaż w opcji mail oreder wprowadzono w trosce o sklepy stacjonarne, które nie są w stanie pomieścić pełnego asortymentu produktów Games Workshop... W telegraficznym skrócie jednak są to Planetary Empires, czołgi Gwardii Imperialnej, kolejna z książek z cyklu How To Paint, tym razem pojazdom z Czterdziestki poświęcona, jeszcze jeden kawałek terenu do Czterdziestki, paleta i kubeczek do płukania pędzli oraz trzy książki z serii Black Library - jedna ze świata Warhammera i dwie poświęcone uniwersum Warhammera 40.000. Na koniec jeszcze Daemon Prince Uraka Az'Baramael oraz wart pokazania kolejny z tytanów ze stajni Forge World:
Â
WOTR
Czeka na nas kolejny duży raport bitewny - tym razem na tapetę trafia opisany w War of the Rings scenariusz Fall of Isengard; jak się zatem łatwo domyślić, na stole zaroi się od Entów. Strona dobra, wliczając bohaterów z Drzewcem na czele, wystawia ich bowiem aż dziewiętnastu:
Naprzeciw nim stają niezliczone (zabite w trakcie gry Orki powracają na pole bitwy w charakterze posiłków) zastępy sługusów Sarumana, który kieruje bitwą z wieży Orthanku.
W samym raporcie, który tradycyjnie już rozpoczyna się od przedstawiania rozpisek i kilku słów komentarza od dowodzących, zawarto jak zwykle w miarę dokładne opisy tego, co wydarzyło się na polu bitwy w poszczególnych turach rozgrywki. Nie brakuje również zdjęć i mapek - te ostatnie moim skromnym są zdecydowanie zbyt duże, bo zajmują często więcej niż połowę strony, zabierając sporo cennego miejsca, które można by przeznaczyć na przykład na nieco bardziej dokładny opis.
Â
Warhammer
Â
W tym numerze znajdziecie dość długi, choć ciekawy artykuł na temat optymalnego wykorzystania na stole maszyn wojennych. W skrócie, chodzi o to, żeby wybrać, szczególnie na potyczki turniejowe, możliwie jak najbardziej uniwersalne maszyny, ustawić je na stole i wybierać cele tak, aby maksymalizować straty w szeregach przeciwnika. Nieco bliżej przyjrzymy się też kilku warhammerowym maszynom bojowym, takim jak The Empire Steam Tank, Skaven Warp-Lightning Cannon, Screaming Scull Catapult oraz Chaos Hellcannon, by na końcu poznać kilka trików, które pomogą nam bronić własnych, a wyeliminować maszyny bojowe przeciwnika.
Warhammer 40.000
Â
Zaledwie miesiąc od wydania dodatku Planetstrike, Games Workshop funduje miłośnikom Czterdziestki kolejne rozszerzenie. Tym razem rewolucji w zasadach rozgrywki być jednak nie może, nowym rozszerzeniem jest bowiem odpowiednik Mighty Empires z Warhammera, czyli Planetary Empires. Przyjrzymy się oczywiście bliżej sześcianom tworzącym mapę, znajdziemy też mini poradnik przykładowego ich malowania i poznamy zasady, według których możemy wraz z przeciwnikiem stworzyć świat, o który przyjdzie nam walczyć w naszej kampanii mapowej. Na dobry początek, możemy wziąć jednak przykład z redakcji White Dwarfa, kopiując gotowe mapy Meridianu i planetoidy Rok of Ages, o które przyjdzie nam toczyć zacięte boje w mega kampanii Rok of Ages, której szczegółowe zasady znajdziecie w numerze. Co więcej? Nowe pojazdy zasilające właśnie Gwardię Imperialną, są znakomitą okazją do bliższego przyjrzenia się taktyce jednostek Gwardii, od piechoty poczynając, na siłach pancernych i desancie z powietrza kończąc.
A, że nie samą taktyką człowiek żyje, szybki poradnik na temat malowania Hellhounda, rzut oka na wypraskę z częściami do Demolishera, czy w końcu mini galerię pojazdów różnych ras czterdziestego milenium też przydać się może.
Â
Pozostałe
Jeżeli chodzi o stałe
rubryki magazynu, to tym razem obok Standard Bearera, w którym Jervis
Johnson uchyla rąbka tajemnicy w temacie tworzenia white-dwarfowych raportów
bitewnych, czeka na nas kolejny odcinek z cyklu Citadel Hall of Fame. W
tym numerze, do grona najlepszych figurek wypuszczonych na rynek trafia
miniatura autorstwa Briana Nelsona - szaman Orków do Warhammera.
Nie sposób też nie wspomnieć o drugiej części poradnika malarskiego traktującego o malowaniu twarzy i skóry. Na tapecie tym razem znalazło się malowanie Czarnoskórych, nieludzi (Tau i Orkowie) i umrzyków, postarzanie twarzy i malowanie twarzy kobiecych. Dodajcie jeszcze do tego malowanie włosów i zarostu, tatuaży czy wykwitów skórnych, a nie będziecie mieć wątpliwości, że artykuł wart jest polecenia.
Tyle na dzisiaj - mniej więcej za tydzień możecie spodziewać się opisu numeru wrześniowego. Recenzji patronował jak zwykle sklep Stary Świat. Serdecznie dziękujemy!
Barti
Ps. Zdjęcia pochodzą z 356 numeru White Dwarfa












A ja mam dziwne wrażenie, że WotR to nowa zabawka GW i już wypiera "normalnego" LotRa. W WD akurat rzadko było o tym systemie dużo, ale teraz widać nieciekawą sytuację: WotR, oba młotki i koniec.. Chociaż to pewnie było do przewidzenia.
Super, kompletny opis, nic dodać nic ująć. Wygląda na to że tym razem fani każdego systemu dostają coś dobrego + ciekawe artykuły hobbistyczne. Chyba trzeba się wybrać do SŚ :)
Trzeba będzie wpaść do Empiku, przysiąść sobie gdzieś i przeczytać. ;P
Akurat dziś go przeczytałem Wd :D
zapowiada się fajnei w szczególnosci raport wotrowy