1. Historia i geografia Rohanu
2. Opis bohaterów i jednostek
3. Rohan na LOME
4. Taktyka, czyli jak nie dać wdeptać się w ziemię.
a) wady i zalety Theoden`s Host
b)sojusze, czyli z kim warto się bratać
c) parę słów o grze kawalerią
d) rozpiski
5. Co na początek?
1. Historia i geografia rohanu.
Aż do 2510 roku Trzeciej Ery tereny te były prowincją Gondoru, noszącą nazwę Calenardhon – wtedy to, za pomoc okazaną podczas Bitwy na Polach Celebrantu, namiestnik Gondoru Cirion przekazał ją Éothéodom pod wodzą Eorla, rozpoczynając wieloletni okres przymierza i przyjaźni pomiędzy państwami, uświęcony przysięgami obu władców nad grobem Elendila na wzgórzu Halifirien.
Obecność konia w nazwie nie jest przypadkowa, Rohirrimowie słynęli bowiem z hodowli koni i umiejętności jeździeckich. Ich wierzchowce cieszyły się sławą najlepszych w całym Śródziemiu. Prócz tego trudnili się także rolnictwem. Po osiedleniu się w nowej ojczyźnie odbudowali w Ered Nimrais starożytne twierdze i schronienia, z których najważniejszymi były Dunharrow i Helmowy Jar. Pierwsi królowie zbudowali swą stolicę w Edoras, jednak większa część ludności mieszkała w niewielkich wsiach.
2. Opis bohaterów i jednostek
Opis Bohaterów:
To oni dowodzą oddziałami i przeważają losy bitwy, dzięki swym heroicznym czynom.
Syn Thengla i Morweny z Lossarnach, żył w latach 2948 – 3019 Trzeciej Ery. Od roku 2980 siedemnasty król Rohanu. W kronikach Rohanu nazywano go Theodenem Odrodzonym, ponieważ za sprawą czarów Sarumana zniedołężniał, lecz został uzdrowiony przez Gandalfa i w ostatnim roku swego życia, dźwignąwszy się z niemocy, poprowadził jeźdźców do zwycięstwa pod Rogatym Grodem, a wkrótce potem na pola Pelennoru, gdzie rozegrała się największa bitwa Trzeciej Ery. Poległ u bram Minas Tirith.
Zastanówmy się, czym mogą nas skłonić umiejętności Theodena do wzięcia go do rozpiski. Za niewielki, bazowy koszt mamy średniej klasy bohatera, którego wadami na pierwszy rzut oka są: brak punktów Woli i niska Obrona. Na to pierwsze nie mamy wpływu i gdy trafimy na wrogiego maga (a co najmniej Nazgule trafiają się w większości armii zła) nasz Król Rohanu będzie bezbronny. Na szczęście na to drugie mamy wpływ gdyż za 15p, po wykupieniu ciężkiej zbroi i tarczy dysponujemy już zadowalającym poziomem Obrony. Dodatkowo cieszy możliwość kupna opancerzonego konia. Niestety, ale nasz Theoden po takim zabiegu będzie już kosztować prawie 100p. Moim zdaniem nie warto. Rohan ma ciekawszych bohaterów do zaoferowania. Niemniej moim kronikarskim obowiązkiem jest wspomnieć, że Theoden jest moim (i chyba większości Rohańskich graczy) zdaniem pięknym i klimatycznym modelem i warto mieć go nawet jeśli nie w swojej rozpisce, to w kolekcji.
Eomer, to kolejny, średniej klasy bohater. Ma on statystyki niemal identyczne, co model Faramira. Jest on bardzo dobrym wyborem na bohatera walczącego. Po wykupieniu tarczy posiada wysoką obronę, a przy szarży wystarczającą siłę przebicia. Ciekawym rozwiązaniem jest kupno broni miotanej (zawsze może zabić dodatkowe modele w „Contest of Champion” ) lub, jeśli mamy typowo strzelającą armię – łuku. Zawsze to dodatkowy łuk z potęgami – przydatna rzecz. Po odpowiednim podpakowaniu (co najmniej koń i tarcza) Eomer kosztuje prawie 100p, ale jest to uczciwa cena za jego możliwości.
Córka Eomunda i Theodwiny, młodsza siostra Eomera. Urodziła się w 2995 roku Trzeciej Ery, data jej śmierci jest nieznana. Miała smukłą postać, wdzięk i dumę południowego plemienia po swej babce, Morenie z Lossarnach. Okryła się chwałą, walcząc w męskim przebraniu na polach Pelennoru i zasłynęła później w Marchii jako „Księżniczka ze Strzaskanym Ramieniem” (od ciosu Wodza Nazgulów).
Kobieta bohater? Na pierwszy rzut oka niska Obrona, niska Siła, jeden Atak. Jednak skupmy się na jej atutach (tak, wiem, jak to zabrzmiało ;-)). Walka- pozwalająca wygrać z praktycznie każdym szeregowcem, a nawet niektórymi bohaterami, wysokie męstwo, po 2 punkty Potęgi, Woli i Losu. Nie jest tak źle. I to wszystko za cenę 3 RRG? Świetnie! Właśnie ten niezwykle korzystny stosunek cena/jakość sprawia, że ja Eowinę biorę o niemal każdej rozpiski Rohanu. To tanie źródło Potęg. Jest ona także bardzo przydatna do zdawania Męstwa.
Gamling
Ma statystyki kapitana Rohanu. Ma nawet bardziej ograniczone możliwości doboru ekwipunku. Jego siła tkwi w Królewskiej Chorągwi Rohanu. Co prawda jej wykupienie podwaja koszt Gamlinga, ale darmowa Potęga dla każdego bohatera, w odległości 3”/14cm, którego pula punktów Potęgi na początku tury jest pusta jest na wagę złota, szczególnie w Rohanie, gdzie przy obecności sporej liczby modeli konnych i broni miotanych zazwyczaj zależy nam na szarżowaniu. Ponadto Królewska Chorągiew Rohanu działa oczywiście, jako sztandar. Dodatkowo, co ważne, dla klimaciarzy model Gamlinga konno z Chorągwią, na czele szarżujących Eorlingów ze szpicą bohaterów na czele wygląda imponująco. Wykupienie Chorągwi daje nam dostęp do jeszcze jednego fortelu, ale to opiszę przy Rohan Outridersach.
Rohirrim, doświadczony wojownik, dziedzic Zachodniej Bruzdy. Dowodził siłami Rohanu podczas Drugiej Bitwy u Brodów na Isenie, umocnił twierdzę w Helmowym Jarze. Jego odsiecz przyczyniła się znacznie do rozgromienia armii Sarumana w decydującej bitwie.
Jest to świetny wybór na małe punkty, gdzie z racji sporej ilości potęgi, oraz niezłych statystyk może być jedynym bohaterem. Nie nadaje się on jednak zbytnio do utrzymania armii po breaku z racji przeciętnego Męstwa i skromnej ilości punktów Woli. Niemniej w walce wręcz może sporo namieszać, głównie dzięki wysokiej Obronie, oraz ciekawej zasadzie specjalnej, dotyczącej rogu Helma. Ten artefakt pozawala na jedną turę na przerzuty kości na wygranie walki na całej planszy. Taki jednorazowy sztandar o wielkim zasięgu. Jest to świetny, ekonomiczny wybór na bohatera walczącego w kategorii cena/jakość. Pod względem Potęg też wypada nieźle.
Jedyny syn króla Theodena, żył w latach 2978 – 3019 Trzeciej Ery. Piastował godność Drugiego Marszałka Rohanu. Poległ w Pierwszej Bitwie u Brodów na Isenie podczas Wojny o Pierścień.
Ze statystyk bardzo podobny do Eomera. Różnią się tylko punktami Woli i Losu, oraz ceną (Theodred jest o 5p tańszy). Theodred, dzięki sporej puli punktów Woli jest prawie najbardziej (zaraz po Merrym ;-))odpornym na magię Rohańskim bohaterem. Niestety z powodu braku Losu jest bardziej kruchy. Niemniej jest to dość ciekawy i klimatyczny model.
Hama
Odźwierny króla Theodena i dowódca gwardii królewskiej. Zginął, broniąc bram Rogatego Kasztelu (3019 rok Trzeciej Ery).
Ten bohater jest z kolei bardzo podobny do Gamlinga. Za taki sam koszt traci 1 punkt Losu, ale zyskuje zasadę, odzwierciedlającą jego stanowisko w Gwardii Królewskiej. Dopóki żyje Theoden- Hama automatycznie zdaje wszystkie testy Męstwa. Niby przydatne, ale jeśli chcemy korzystać z tej zasady, musimy wziąć mało opłacalnego Theodena. Taki duet kosztuje już drogo, a jego siła jest przeciętna. Moim zdaniem rozwiązanie tylko dla klimaciarzy. Jeśli chodzi o pozostałe statystyki, to także nie zachwyca. Największym minusem są Walka, oraz Męstwo. Podsumowując- jak brać, to tylko z Theodenem i tylko dla ludzi ceniących klimat.
Merry, Knight of the Mark
Hobbit z Shire, syn Saradoca Brandybucka, podróżnik, Dziedzic Bucklandu, żył w latach 2982 Trzeciej Ery – 65 Czwartej Ery. Podczas Wojny o Pierścień został giermkiem króla Theodena z Rohanu, wsławił się w Bitwie na Polach Pelennoru.
Hobbit jaki jest każdy widzi. Statystyki sprawiają, że nie nadaje się zbytnio na walczącego bohatera. Jako tania skarbnica Potęg też się średnio nadaje, ponieważ mamy Eowinę, jako lepszą alternatywę. W sumie na turniejową rozpiskę nie widzę sensu wystawiania Merry`ego. Nie ratują go nawet ciekawe zasady specjalne (Resistant to Magic), opcja rzucania kamieniami i możliwość wykupienia kuca. Jednakże można w rozpisce z tym hobbitem zastosować perfidną strategię. Wykupujemy Merry`emu elfie pelerynę, używamy na nim Bodyguarda wszystkich Gwardzistów w armii i posyłamy dosłownie i w przenośni „do lasu”. Raczej wróg nie będzie angażował swoich modeli w zabicie Merry`ego, co pozwoli naszym Gwardzistom na automatyczne zdawanie testów Męstwa. Dla lepszego efektu można wykupić Róg Marchii, aby podwyższyć hobbitowi Męstwo, ale moim zadaniem wydatek 20 p. nie jest tego wart.
Captain of Rohan
Przeważnie kapitanami zostają najwybitniejsi ludzie z osady, dzięki czemu zdobywają posłuch i szacunek wojowników.
Kapitan, jak kapitan. Przeciętny w walce, ale tania skarbnica Potęg. Niestety Rohan ma tak dużo bohaterów imiennych o podobnym koszcie, że kapitan zostaje zepchnięty na drugi plan. Cieszy szeroki wachlarz możliwego do wykupienia ekwipunku, która powoduje, że kapitan jest najbardziej uniwersalnym wyborem. Od generała kawalerii, do dowódcy oddziału łuczników.
Rohan Outrider
Zwiadowcy- straż przednia. Patrolują teren przed głównym oddziałem, żeby w razie czego ostrzec przed zbliżającym się niebezpieczeństwem.
Najtańszy bohater Rohanu i jeden z najtańszych ogólnie w bitewniaku. ma statystyki szeregowca, ale posiada łuk trafiający na 3+. Dzięki jednemu kruczkowi w zasadach Rohan Outridersi są jednymi z najbardziej morderczych jednostek Rohanu. Pamiętacie jeszcze, jak wyżej pisałem o Królewskiej Chorągwi Rohanu? Wyobraźcie sobie, że wokół Gamlinga mieści się co najmniej 16 Outridersów. Każdy z łukiem trafiającym na 3+, każdy z darmową Potęgą co turę. Wyobrażacie sobie drzemiący w tym potencjał? Bez Shadow Lorda mało która armia zła dojdzie do takiego oddziału bez breaka. Ale bez Gamlinga Outsiderzy są nadal przydatni. Jeśli chcemy sojuszować jakąś armię z Rohanem (np: dla konnicy) to są oni idealni. Ja używam ich także jako pomoc w oddziale łuczników. Dwóch, trzech wystarcza, żeby bo breaku zdać męstwo za łuczników, którzy przeważnie stoją z dala od głównych sił.
Opis Wojowników:
Mimo, że to na bohaterów spada cała chwała i to oni najbardziej świętują triumfalne zwycięstwa, to byliby niczym, ez posłusznych sobie oddziałów.
Warrior of Rohan
Rohirrimowie słyną z męstwa i odwagi w boju, nie ustępując wiele w tej dziedzinie Gondorczykom. Zahartowały ich wieloletnie walki w obronie kraju i sojuszników. Zawsze wierni swojemu królowi, stanowią poważne wyzwanie przed Siłami Ciemności.
Podstawowa jednostka armii Rohanu. Za niewygórowany koszt dostajemy niewygórowane statystyki, porównywalne z piechota np: Haradu. Cieszy szeroki wachlarz możliwego uzbrojenia. Od łuku, przez tarczę (podnoszącą obronę do wystarczającego poziomu, aby skutecznie chronić przed łukami sił zła), aż do naprawdę mocnego punktu tej armii, czyli broni miotanych. Warto także rozważyć opcję wykupienia sztandaru, ponieważ czyste”„Theoden`s Host” nie ma niestety dostępu do włóczni, a ponadto model prezentuje się moim zdaniem cudnie. Warto jeszcze na koniec wspomnieć o możliwości kupna Hornblowera. Za 20p Męstwo w całej armii rośnie o 1. Jest to szczególnie przydatne, jeśli jedynym naszym bohaterem jest Erkembrand, bądź, gdy gramy na dużej ilości Outridersów.
Rider of Rohan
Rycerze Rohanu są słynni w całym Śródziemiu, dosiadając najlepszych rumaków, które miłują jak własne dzieci. Próżno by szukać lepszej konnicy.
To po prostu konna wersja Warrior of Rohan. Przydatną rzeczą jest zasada Export Rider, pozwalająca przerzucać testy skoku, oraz posiadanie zarówno tarczy, oraz łuku bez straty bonusu +1 do obrony (warto wspomnieć, że obie te rzeczy mamy w bazowym ekwipunku). Wygląda całkiem nieźle, ale blednie w porównaniu z innymi kawaleriami w naszym systemie. Dajmy na to takich Serpentów. Koszt ten sam, a walka 4 i wojenna włócznia zdecydowanie przemawiają za wojownikami z południa. Na koniec napiszę jeszcze, że warto wykupić im bronie miotane, ponieważ grając kawalerią i tak staramy się szarżować, a tylko to pozwoli nam maksymalnie wykorzystać siłę oszczepów.
Rohan Royal Guard
Tylko najwaleczniejsi Rohirrimowie mogą dostąpić zaszczytu wstąpienia do gwardii królewskiej. Ci weterani wielu bitew, zahartowani w boju, nie znający strachu, budzą przerażenie w sercach przeciwników.
Gwardia króla Theodena wizualnie prezentuje się bardzo dobrze. Na szczęście w grze także jest niczego sobie. Mamy wyższą od szeregowców Walkę, sporą obronę, oraz Bodyguarda. jest dobrze. Do tego dochodzi jeszcze możliwość dokupienia oszczepów, oraz konia. Niestety podnosi to koszt prawie do 20p, ale taka kawaleria w rękach wprawnego generała jest dość skuteczna. W podręczniku LOME doszła opcja uzbrojenia Gwardzistów w łuk, co sprawia, że stają się oni bardzo uniwersalną jednostką. Moim zdaniem najlepszy wybór do wzmocnienia piechoty. Warto wziąć ich także dla ich zasady Bodyguard, dzięki której są bardzo dobrzy do zadań specjalnych, np: zajmowania terenów w „Dominacji”.
Sons of Eorl
To najpotężniejsi wojownicy Rohanu. Ich głównym zadaniem jest walka u samego boku króla.
Najnowsze, Rohańskie dziecko GW. Trzeba było długo czekać na typowo ofensywną kawalerię, ale było warto. O ile u Riders of Rohan, albo Rohan Royal Guard zdarza się, że nawet po wygraniu walki i bonusach wynikających z szarży nie zabijaliśmy wroga, to u Sons of Eorl taka sytuacja powinna zdarzać się o wiele rzadziej. Dzięki wyższej od przeciętnego ludzkiego wojownika Siły o oczko lepiej zabijamy przeciwników z parzystą Obroną (Orkowie z Morannon, Haradrimowie, Uruk-hai), jakich pełno na stołach. Nie wynagrodzi nam to braku lancy, ale i tak nie ma co narzekać. Jeśli dorzucimy do tego wyższą od zwykłego szeregowca Walkę, 2 Ataki, oraz wyższe od przeciętnego Męstwo mamy model niemal idealny. Piszę niemal, ponieważ przy koszcie ponad 20p boli strata każdego Sons of Eorl. Wisienką na torcie niech będą ich opancerzone wierzchowce (od razu wykupione), które poruszają się 12”/28cm. Niby tylko 2”/4cm więcej, ale stwarza to nowe możliwości taktyczne.
3. Rohan na LOME
Podręcznik „Legions of Middle-Earth” podzielił Rohan na 3 armylisty w zależności od okresu historycznego:
-Theoden`s Host- Rohan z czasów Wojny o Pierścień. Najwięcej bohaterów do wyboru i moim zdaniem najbardziej uniwersalny z armylistów. Biorąc pod uwagę, że Rohan kojarzy mi się właśnie z obroną Helmowego Jaru, oraz odsieczą pod Minas Tirith oraz ,że jest to najczęściej wybierany przez graczy armylist, to on właśne stał się przedmiotem mojego artykułu.
-The Host of the Hammerhand- Rohan za czasów Helma. Niestety obecnie martwa armia. Nie zostały jeszcze wydane kluczowe jednostki, jak sam Helm i jego Gwardia.
-The Riders of Eorl- czyli same początki Rohanu. Z racji, że wymogiem armii jest 100% armii konno, rzadko zdarza się, że ktoś gra czystym The Riders of Eorl. Częściej jest to tylko komponent do sojuszu z inną armią.
4. Taktyka, czyli jak nie dać się wdeptać w ziemię.
Wedle zapisków przedstawiających organizację wojsk Rohirrimów, liczebność eoredu "nie była precyzyjnie określona”, jednak w Rohanie eored składał się wyłącznie z jeźdźców wprawnych w wojennym rzemiośle, służących przeze czas jakiś, w rzadkich przypadkach na stałe, w Królewskim Zastępie. Każdy oddział takich wojowników, czy podążający z zadaniem, czy tylko ćwiczący, zwano eoredem. Niemniej po odrodzeniu Rohirrimów i reorganizacji ich sił zbrojnych w czasach króla Folkwina, sto lat przed Wojną o Pierścień, "pełny eored" w gotowości bojowej liczył się mniej niż stu dwudziestu ludzi (razem z dowódcą), stanowiąc jedną setną Pełnego Zaciągu Jeźdźców Rohanu (z wyłączeniem Drużyny Królewskiej). [Eored, który pojawia się w Dwóch Wieżach ścigając Orków, miał stu dwudziestu jeźdźców. Legolas doliczył się z oddali stu pięciu, a Eomer powiedział, że piętnastu stracili podczas walki z Orkami], Tak potężne siły nigdy rzecz jasna nie wybierały się jednocześnie na wojnę poza granice Marchii, wszakże Theoden twierdził, że w razie wielkiego niebezpieczeństwa byłby w stanie poprowadzić armię dziesięciu tysięcy jeźdźców (Powrót Króla, str. 87) i wcale nie przesadzał. Od czasów Folkwina Rohirrimowie znacznie zwiększyli swą liczbę i w przeddzień ataku Saurona Pełny Zaciąg mógł spokojnie liczyć ponad dwanaście tysięcy jeźdźców, a i wtedy Rohan nie zostałby ogołocony całkowicie z wprawnych obrońców. Jednak wobec strat na wojnie zachodniej i zagrożeń czyhających z Północy oraz Wschodu, jak też skutkiem pośpiechu, Theoden powiódł za sobą tylko około sześciu tysięcy mężów z włóczniami, chociaż i tak było to największe zgrupowanie wojsk Rohanu, o jakim wspominają kroniki od czasów Eorla".
a) Wady i zalety Rohanu:
Zacznijmy od plusów i minusów naszej armii. Dobra rozpiska polega przecież na tym, żeby maksymalnie wykorzystać zalety, a przez sojusze starać się zniwelować wady.
Plusy:
+ spory wybór bohaterów o średnim koszcie punktowym z czego każdego możemy wsadzić na konia (a przynajmniej na kuca)
+ przeważne dużo potęg, a to bardzo ważne, jeśli gramy armią o dużej ilości kawalerii, bądź broni miotanych
+ szeroka gama sojuszy
+ przeważnie dość spora mobilność, co bardzo nam na LOME pomaga
+ i oczywiście wielki, epicki i niezaprzeczalny klimat dumnych Władców Koni!
Minusy (w nawiasie sojusz pozwalający nam go zniwelować):
-brak wspomagania. Niestety czyste Theoden`s Host cierpi na brak włóczni, a co za tym idzie nie da się zbudować mocnej falangi (The Tower of Ecthelion, The Fiefdoms, The Wild Men of Druadan, The Grey Company)
-brak mocnego bohatera. Takiego naprawdę silnego trzyatakowca z wysoką walką, nadającego się do Contest of Champion (The Fellowship, The Grey Company, Fangorn, The Fiefdoms, The Wanderers in the Wild)
-przeciętne łuki (oprócz Outridersów) (The Grey Company)
-brak maga (The Wizards)
b) Sojusze, czyli z kim warto się bratać:
W związku z tym, że ten armylist ma możliwość sojuszu aż z 13 innymi, opiszę tu tylko parę najbardziej klimatycznych, grywalnych i ciekawych sojuszy.
The Fellowship- to armylist wyłącznie z bohaterami. O ile hobbitów mogę chyba pominąć, to bardzo ciekawym
The Grey Company- to chyba mój ulubiony sojusz do Rohanu. Rekompensuje on mam prawie wszystkie minusy Theoden`s Host. Dzięki braku limitu na łuki znacznie zwiększa nam siłę ognia. Po wykupieniu Rangerom włóczni mamy wreszcie wspomaganie. Elladan & Elrohir mogą z powodzeniem robić za walczącego bohatera. Dodatkowo po wsadzeniu RotN`ów na konie- są oni całkiem dobrzy, jako wsparcie dla kawalerii. Ponadto możemy wcielić tu jeszcze „Trzech Łowców”, ale ich zalety opisałem już wyżej.
Lothlorien – niby w filmie elfy z Lorien wspomogły Rohirimów w Helmowym Jarze, ale każdy kto czyta książkę wie, że taki sojusz jest zupełnie nieklimatyczny. Klimat swoją drogą, ale zobaczmy jak się to ma do przełożenia na grę. Ciekawym wyborem może być Galadriela, która jest moim zdaniem najlepszym defensywnym czarodziejem. Ale co dalej? Dla łuków nie opłaca się brać tego sojuszu z racji tego, że aby wziąć skuteczną ilość elfich łuków musimy w to wpakować bardzo dużo punktów, co może spowodować, że nie zagramy Rohanem z sojuszem z Elfami, tylko Elfami z sojuszem z Rohanem. Wiele może się jeszcze zmienić po Lipcowym numerze White Dwarfa, gdzie zostaną opublikowane nowe jednostki armii Lothlorien, więc nie skreślajmy jeszcze tego sojuszu.
Fangorn – jak na razie ten armylist zawiera tylko dwa modele, ale dla samego Drzewca warto się nad sojuszem zastanowić. Dostajemy potężnego bohatera z wysokimi wartościami Walki, Sily i Obrony, którego ciężko zaczarować. Moim zdaniem dobry wybór, ale niestety bardzo drogi.
Tower of Ecthelion, The Fiefdoms- te sojusze opiszę razem, ponieważ dają nam bardzo podobne możliwości. Dobrym pomysłem jest wybór wojowników uzbrojonych we włócznie lub w przypadku „The Fiefdoms” nawet w piki. To pomoże nam stworzyć naprawdę silną falangę. Dodatkowo możemy dosojuszować dobrego bohatera pokroju Boromira lub Imrahila.
The Wild Men of Druadan- pozwala nam zaopatrzyć się w Ghan-buri-ghana, co da nam tanie potęgi, a także jego wojowników – słabo opancerzonych, ale posiadających włócznie i multum ciekawych zasad specjalnych Wosów. Dodatkowo sojusz ten jest bardzo klimatyczny, więc szczerze polecam!
The Wanderers in the Wild – tu mogą zainteresować nas czterej bohaterowie: Glorfindel, Gildor, oraz Murin & Drar. Każdy z nich nieźle się sprawdzi, jako pomoc dla Rohanu, ale jak miałbym wybierać postawiłbym na The Fellowship.
The Wizards- no i znów mamy do czynienia z armylistem złożonym z samych bohaterów. Ale tym razem to nie byle kto, bo sami Istari. Gandalfa opisywałem już wcześnej, więc skrobnę parę słów o Sarumanie i Radagaście. Ten pierwszy to świetny wybór, dzięki łatwości puszczania czarów i ich imponującemu zasięgowi. Dodatkowo, jeśli opieramy armię na Rohan Outridersach, to Biały Czarodziej, dzięki swej zasadzie specjalnej może zdawać za nich Męstwo po breaku – bomba! Pora teraz na Radagasta. Posiada on mnóstwo zasad specjalnych, ale nie są one jakie wyśmienite i dlatego rzadko jet widywany na stołach. Niemniej uwagę zwracają jego dwa czary- Panic Steed i Aura of Dismay. Ten pierwszy pozwala płoszyć wrogie wierzchowce (szczególnie przydatne do zrzucania Nazguli z bestii), a drugi powoduje, że na jedną turę modele w promieniu 6”/14cm od Radagasta wzbudzają Terror.
c) Parę słów o grze kawalerią:
Jest rzadko wystawiana w LOTR`ze, ale Rohan nazywany jest Krainą Koni, więc nie sposób o niej zapomnieć. Mowa oczywiście o kawalerii. Poniżej postaram się przybliżyć nieco grę konnicą, oraz ustrzec od najczęściej popełnianych błędów.
Przypomnijmy najpierw jakie bonusy daje nam poruszanie się konno:
-dalszy ruch
-większa widoczność (to jednak zarówno plus, jak i minus, ponieważ i nasz model jest bardziej widoczny)
-przy szarży - +1 atak
-przy szarży - powalenie przeciwnika
Łatwo zauważyć, że dwa ostatnie profity otrzymujemy wyłącznie wtedy, gdy to my atakujemy na piechotę przeciwnika. Zawsze należy więc mieć w oddziale kawalerii conajmniej jednego bohatera, który zadeklaruje bohaterski ruch w razie przegrania rzutu na Pierwszeństwo.
Zwróćmy uwagę, że warto w takim wypadku wyekwipować konnych w bronie miotane. Jeśli i tak staramy się używać Potęgi do szarży, to nic nie stoi na przeszkodzie, jeśli dodatkowo rzucimy miotką. Broń miotana ma Siłę 3. Szybki rzut oka na tabelę obrażeń i już wiemy, że powinniśmy starać się atakować oponentów z nieparzystą wartością Obrony, żeby maksymalnie wykorzystać ten atut.
Wiemy, jak istotne jest umieszczanie bohaterów w oddziale kawalerii. Mając ich kilku starajmy się trzymać ich blisko siebie, aby korzystali z tego samego bohaterskiego ruchu. Nie zapominajmy o częstym deklarowaniu Bohaterskiej walki, ponieważ szarżując mamy duże szanse na zabicie przeciwnika i ponowną szarżę. Warto wykorzystywać to, aby dostać się na tyły przeciwnika i tam odciągać wsparcie, bądź atakować jednostki wspomagające (sztandary, szamanów itp). Nie zapominajmy, że po Bohaterskiej walce nie koniecznie trzeba atakować. Można po prostu oddalić się. Jest to bardzo ważne w scenariuszach na LOME i pozwala w jedną turę przebyć aż 20”/48cm konnym modelem.
d) Rozpiski:
Poniżej podam kilka przykładów na rozpiski zarówno czystym „Theoden`s Host, oraz z wykorzystaniem sojuszy:
Theoden`s Host 500p LOME
Erkenbrand ( koń, tarcza )- 75p
Eowina (koń, tarcza, miotka)41p
4x Sons of Eorl ( - ) – 88p
3x Rohan Royal Guard ( tarcza, miotka, koń ) – 54p
13x Warrior of Rohan ( łuk )- 91p
8x Warrior of Rohan ( tarcza, miotka )- 72p
9x Warrior of Rohan ( tarcza ) - 63p
2x Warrior of Rohan (miotka) 16p
500/500p
41 modeli
13 łuków
14 miotek
9 modeli konnych
5 Potęg
Rozpiska z potężnym oddziałem kawalerii, dwoma bohaterami (jeden walczący, a drugi raczej tylko dla Potęg). Liczebność niezła. Rozpiska powinna poradzić sobie z większością scenariuszy. Boli brak maga lub czegoś co powstrzyma silniejszego wrogiego bohatera, ale nie można mieć wszystkiego.
Thoeoden`s Host + The Wizards 500p LOME
Gamling (Królewski Sztandar Marchii, koń) 110p
Saruman „dobry” 150p
16x Rohan Outrider 160p
5x Rohan Outrider (koń) 80p
500/500p
23 modele
21 łuków
6 modeli konnych
5+21 (co turę) Potęg
Power gaming w czystym wydaniu. 21 Rohan Outridersów (dzięki większej, konnej podstawce Gamlinga i 5 Outridersom konnym) strzela co turę kością z Potęgą. Saruman za pomocą Unieruchomień i Blastów spowalnia atak przeciwnika. To co dojdzie zostaje zjedzone dzięki Bohaterskim walkom. Gdy dojdzie do Breaka Saruman zdaje za wszystkich Męstwo. Brak klimatu, ale strasznie mocna rozpiska.
Theoden`s Host 700p LOME
Eomer (koń, tarcza) 90p
Erkenbrand (koń) 75p
Gamling (Królewski Sztandar Marchii, koń) 110p
2x Sons of Eorl 44p
2x Rohan Royal Guard ( tarcza, miotka, koń ) 36p
13x Rohan Royal Guard ( tarcza, miotka) 156p
14x Warrior of Rohan (łuk) 98p
13x Warrior of Rohan (tarcza) 91p
700/700p
47 modeli
14 łuków
14 miotek
7 modeli konnych
8+ Potęg
Soidna szpica bohaterów, wraz ze Sztandarem, to siła tej rozpiski. Dodatkowo mamy całkiem solidny oddział piechoty. Niestety nie mamy żadnego atutu na silniejszego wrogiego bohatera, ale do scenariuszy wymagających szybkości ta rozpiska powinna sprawdzić się całkiem nieźle.
Theoden`s Host + The Fellowship + Grey
Company + The Wizards 700p LOME
700p LOME
Eowina 30p
Legolas (koń, pancerz) 105p
Saruman "dobry" 150p
2x Rangers of the North (koń) 62p
8x Rangers of Arnor (7x
włócznia) 71p
2x Rohan Royal Guard (miotka, koń) 36p
10x
Rohan Royal Guard (miotka) 120p
8x Warrior of Rohan (tarcza) 56p
10x Warrior of Rohan (łuk) 70p
700/700p
43 modele
20+3 strzały na turę
12 miotek
5 modeli konnych
10
Potęg
Tym grałem na tegorocznym EEGT. Rozpiska zdała egzamin. Silna piechota, mnóstwo łuków, mocny mag, oraz as na Nazguli- Legolas, to wielkie atuty tej rozpiski.
Nie zapominajmy, że nie należy trzymać się utartych schematów. należy samemu kombinować, myśleć i układać swoje własne rozpiski. Niech te powyższe będą tylko dla Ciebie- drogi czytelniku inspiracją, do tworzenia twoich własnych armii i wymyślania coraz to nowych taktyk. Do zobaczenia na turnieju!
5. Co na początek?
Mam nadzieję, że zachęciłem kogoś do zbierania Rohanu. teraz rodzi się pytanie. Co kupić na początek, żeby nie wydać pieniędzy w błoto?
Trzon armii:
2x Box Warrior of Rohan 150zł*
1x Box Riders of Rohan 75zł*
1x Blister Eomer (ft, mtd) 65zł*
290zł
To wystarczy, żeby zagrać na najmniejsze punkty (400p).
W następnej kolejności dokupiłbym elitę, oraz Eowinę, jako bohatera wspomagającego:
2x Blister Rohan Royal Guard on foot 70zł*
2x Blister Blister Rohan Royal Guard mounted 64zł*
2x Blister Sons of Eorl (niestety modele sprowadzane tylko przez Mail Order, więc nie podam dokładnej ceny)
1x Blister Eowina (ft, mtd) 65zł*
199zł + SoE
Teraz już mamy dobrą armię nawet na większe punkty. Teraz wystarczy tylko regularnie dokupować kolejnych bohaterów (polecałbym Erkembranda), oraz kolejne blistery z elitą. Następne możemy zdecydować się na jakiś sojusz, ale to już według własnego uznania.
Wychodzi całkiem sporo, ale przecież jest jeszcze allegro, a warto tez wspomnieć, że wiele z Rohańskich figurek było kiedyś dołączone do czasopisma „Władca Pierścieni: Gry strategiczne w Śródziemiu” i teraz ich cena w drugim obiegu jest o wiele niższa.
Mam nadzieję, że nowym graczom przybliżyłem nieco armię Rohanu, a i starzy wyjadacze znaleźli tu coś dla siebie. Na zakończenie proszę jeszcze o konstruktywną krytykę. Czekam także na pytania na PW. Pozdrawiam!
Wojteq
Bibliografia:
-J. R. R. Tolkien „Władca Pierścieni – Powrót Króla” Dodatki
-Karen Wynn Fonstad „Atlas Śródziemia”
-Robert Foster „Encyklopedia Śródziemia”
-Chris Smith „Włądca Pierśceini: Broń i Wojna”
Podręczniki:
-„Legions of Middle-Earth”
-“Lord of the Rings: Rules Manual”
-“The Two Towers”
- Czasopismo “White Dwarf” nr 05/09r.
Zdjęcia pochodzą ze strony:
-www.games-workshop.com












Naprawdę dobry artykuł. W sposób przejrzysty opisujesz armię Rohanu. Dobrze napisane i bardzo klimatyczne.
Super artykuł!
ma ktos moze staty do rohan out riders??
Jak dla mnie super, kopalnia wiadomości dla nowych graczy takich jak ja.Pozdrawiam
fajny art.
Bardzo fajnie zrobione
dobry art.jest wszystko rozpiski zastosowania.odwaliłeś kawał dobrej roboty
Ciekawe, na razie zbierałem figurki tylko do malowania ale chce sobie kupić kopalnie mori gdzie jest drużyna pierścienia i podręcznik po polsku. Ostatnio kupiłem wojowników i jazdę Rohanu więc myśle o dalszym jego kolekcjonowaniu. Dzięki za arta bardzo fajny
Super artykuł przekonał mnie do grania rohanem :}
Fajny art, na Gamlinga+outsidersi bym nie wpadł
niezłe i tyle
Świetny art wprost bombowy dla każdego fana Rohanu
dzięki za ten art ponieważ bardzo mi pomógł.
Świetne ! Zbieram Rohan i Wiem że to pomoże początkujących graczy .
nieźle napisany art fajnie się czytało gratuluje udanego arta
Świetne!! zbieram Rohan dobrze się nimi gra.pięknie wytłumaczone i opisane.
Bardzo fajnie się czyta, ponadto jest garść przydatnych informacji.
Apropos Rohanu:
Przykre tylko, że GW Rohhirimów wypuściło tak wcześnie, założę się, że gdyby to dziś miały wychodzić ich figurki, dano by im 2 ataki i jakąś wypierdzistą zasadę. Jak na razie to ich statystyki bezczeszczą treść tolkienowskiego dzieła. Najlepsi kawalerzyści z książki są jednymi z najsłabszych w systemie :/
Mimo to Panowie Koni to świetna armia. Powodzenia w kolejnych artykułach!
Bardzo fajnie się czyta, ponadto jest garść przydatnych informacji.
Apropos Rohanu:
Przykre tylko, że GW Rohhirimów wypuściło tak wcześnie, założę się, że gdyby to dziś miały wychodzić ich figurki, dano by im 2 ataki i jakąś wypierdzistą zasadę. Jak na razie to ich statystyki bezczeszczą treść tolkienowskiego dzieła. Najlepsi kawalerzyści z książki są jednymi z najsłabszych w systemie :/
Mimo to Panowie Koni to świetna armia. Powodzenia w kolejnych artykułach!
niezły artykuł na pewno mi się przyda :)
Bardzo fajny art
Super artykół! Znalazłem tam wszystko co chciałbym wiedzieć.
"Export Rider" - "wyeksportuj jeźdźca" - dobry skill xD
Oczywiście zakładam że tam ma być "expert" ;]
Ogólnie artykuł bardzo dobry - mi jako początkującemu na pewno się przyda ;)
Aha - i jedna sprawa - szukałem tego artykułu wpisując "rohan" w wyszukiwarkę i nic nie znalazłem, więc może warto dodać jakieś tagi albo coś w ten deseń? ;)
Witam,
serdecznie gratuluję artykułu, który jak dla mnie w sposób naprawdę wyczerpujący opisuję armię Władcy Koni. Z niecierpliwością czekam na kolejne Twoje prace.
Pozdrawiam,
Kalins
Przyda mi się ten art
Wspaniały art
eorla młodego chyba nie ma w Theoden Host
bardzo fajny artykuł ale nie opisałeś Eorla Młodego
najwyzszy czas zaczac! ;)
Rohan to armia zdecydowanie WotRowa!
Artykuł ok, ale pokazuje największy ból Rohanu: armia bardzo klimatyczna, ale jak chce się nią coś ugrać to trzeba odłożyć klimat na półkę i iść w powergaming.
Fajny art, na pewno będzie pomocny dla początkujących graczy. Warto wspomnieć, że te "tanie potęgi" od Ghana działają jedynie na WoS'ów, więc są raczej bezużyteczne (owszem, nadają się do podbijania wyników w walce ;P ). Poza tym niektóre sojusze są trochę naciągane, np. Fiefdoms tylko dla włóczni (wiadomo, że KoDA są bardziej opłacalni od RRG). Poza tym ok ;)
Fajny,ja już zbieram rohan i na gwiazdkę dostaje konnice.
Super, aż chce się czytać ! chyba namówiłeś mnie do zbierania Rohanu ;p
W rozpisce z outami brakuje mi 2-3 WoRów którzy podniosą sztandar po śmierci Gamlinga. Out jako bohater tego zrobić nie może.
Ogólnie całkiem nieźle. W sumie nie dziwię się, że opisujesz pod katem LoME, a nie LO, bo na LO mógłbyś ograniczyć się do Gamlinga, Sarumana, outów i WoSów :P
Fajny art, podoba mi się zamieszczenie planu "co na początek?", dobra robota :)
Szaman- w WOTR`a nie grywam, więc będzie trudno ;-)
Dzięki wszystkim za komentarze.
bardzo fajny artykul, ale troche szkoda, ze braklo Rohanu w WotRze. tak, wiem, ze artykul dotyczyl SBG, a poza tym byl napisany krotko po wyjsciu WotRa, ale moze warto by sie pokusic o jego druga czesc ;)
Solidny, przemyślany artykuł. Bardzo mi się podoba.
świetne
Cały czas na mitrilu brakowało mi porządnego artykułu opisującego Rohan i się wreszcie doczekałem. ;) Niestety Wojtku, nie ustrzegłeś się baboli. Początkowo stolicą Rohanu był Aldburg, a nie Edoras. I jak dla mnie opisy jednostek mogłyby być bardziej wyczerpujące, tym niemniej artykuł jest merytorycznie bardzo dobry, napisany przyjemnym językiem. ;) Początkującym marszałkom Riddermarchii na pewno będzie pomocny.
Bardzo fajny
Jedyną wadą tego artykułu jest fatalny język i ogromna ilość powtórzeń. Merytorycznie jednak, wszystko jest ok.
Świetny:P
Racja mój błąd ... (jestem jednym z tych co nie przepadają za LOME :P. Gratulacje za artykuł oby takich więcej (give me more :P )
Tylko tego Pana właśnie nie ma w Theoden's Host ;) Mimo kilku literówek przedni artykuł :)
wszystko spoko fajnie napisane ale czegoś mi brakuje, hmmm ... chyba wg mnie najlepszego koksa w Rohanie czyli Eorl'a (the young), i jego bym bardziej proponował na początek niż Eomer'a :)
Przyjemny artykuł - dobra ilość ładnych zdjęć, fachowy komentarz i dobre opisy - na prawdę miło się czyta :)
Pozdrawiam, Ajas :D
Bardzo fajny artykuł, wszystko dobrze opisane, kolorowo, nie nudzi się czytanie.
Pozdrawiam.
To dlatego że artykuł brał udział w konkursie na opis armii, prace są publikowane w takiej wersji w jakiej je otrzymaliśmy, nie ingerujemy w treść ani format.
A sam art bardzo porządny, przejrzysty układ, ciekawe opisy.
Bardzo fajny, obszerny artykuł. Jedyny "błąd" to to:
"Wiele może się jeszcze zmienić po Lipcowym numerze White Dwarfa, gdzie zostaną opublikowane nowe jednostki armii Lothlorien" - czyli nieco nieświeże dane :P BTW aż się dziwię, że artykuł sprzed lipca jest publikowany w grudniu.