Drodzy Gracze, zapraszamy do zapoznania się z najnowszym systemem w świecie Śródziemia - "War of the Ring". Wotr proponuje graczom epickie bitwy z udziałem setek żołnierzy i epickie starcia bohaterów, a umiejętność myślenia taktycznego i strategicznego jest tym co nowy system Wam zapewni. Więcej informacji na forum
Niezmiernie cieszę się, że LOTR w Polsce gości już od 10 lat i ma tylu fanów! Na konkurs przygotowałem artykuł, który pokazuje jak w prosty sposób pomalować i przygotować figurki jeźdźców Rohanu do gry. Jeźdźcy Rohanu to najbardziej znana i utrzymująca klimat konnica w tym systemie bitewnym. Historia Królestwa Rohanu ukazuję wiele razy siłę oraz charakter tych wspaniałych jeźdźców. W grze nie powalają statystykami ale w rękach doskonałego taktyka potrafią wyrządzić nie małe straty w szeregach wroga, ale nie o tym mowa, bierzmy się do malowania, które mam nadzieję nie tylko mi sprawia tyle frajdy co sama gra. Zapraszam.
24 kwietnia Peter Jackson podczas CinamaConu, czyli największego na świecie zjazdu właścicieli kin, pokazał 10 minut materiału filmowego z Hobbita. Pokaz na takiej, a nie innej imprezie, miał zachęcić właścicieli kin do zainwestowania w technologię pozwalającą na odtwarzanie filmów w 48 FPS. Jednak film nakręcony w tej technologii spotkał się z ogromną krytyką, której Peter Jackson raczej się nie spodziewał po świetnych recenzjach i ogólnym zachwycie nad teaserem Hobbita, który mogliśmy zobaczyć w grudniu.
W tej części cyklu "Hobbit nadchodzi!" wezmę pod lupę komentarze po projekcji Hobbita w technologii 48 FPS.
Końcówka sezonu ligowego nigdy nie obfitowała w dużą ilość turniejów. Zmieniło się to na szczęście w tym roku. Najpierw bardzo porządnie zorganizowany challenger w Inowrocławiu, później Urodziny Mitrila, a na deser ostatni master sezonu - Krakowskie Manewry właśnie. Gracze mieli więc spore pole do popisu - trudno było powiedzieć, że nie ma gdzie nabić punktów do rankingu ;) Jakie natomiast wrażenia z Krakowa wywiózł emo jako gracz, oraz Alex jako organizator - przeczytacie w rozwinięciu.
„Tylko spokojnie, tylko spokojnie” - powtarzał sobie w myślach młody zwiadowca z Ithilien. To była jedna z jego pierwszych wypraw tak blisko granicy Mordoru. „Zapanuj nad oddechem!”. Jeszcze nigdy nie widział warga z tak bliska. Jakimś tragicznym zbiegiem okoliczności Gondorczyk odłączył się od oddziału i pobłądził między skałami, do których teraz przywierał. Dyszał z przerażenia. „Ogromny!”. Zauważył kilka chwil wcześniej wielkiego wierzchowca z orkowym tropicielem na grzbiecie. „Myśl, myśl, myśl!” Oni również zapuścili się daleko – stary, doświadczony w wielu walkach warg wyczuł mięso i zaczął węszyć. Znaczona bliznami morda rozwierała się łakomie, naderwane uszy czaiły się na każdy szmer. Jeździec znał swą bestię i przeczuwając starcie dobył starego, zardzewiałego sztyletu. Uśmiechnął się okrutnie.